9:32
15/1/2010

Prezentujemy krótki filmik obrazujący zasadę działania zamka, który często spotyka się w sejfie lub “szyfrowych” kłódkach.

[flv:http://niebezpiecznik.pl/wp-content/flv/lockpicking_wooden_safe.flv 450 350]

Przeczytaj także:

11 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. hmm, ciekawe dlaczego ‘sztuczka’ z kłódką działa tylko jednorazowo…

  2. @airborn: Jeśli zrobiłbyś to bardzo delikatnie (przesunięcie w prawo/lewo o 10) to zapewne zadziałałoby więcej niż raz. Chodzi o to, że minimalne przesunięcie którejkolwiek z tarcz o więcej niż przesunęły się inne, powoduje, że rygiel nie wskakuje w poprawne miejsce. Jeśli zamek będzie dobrze wykonany i tarcie między tarczami w przypadku obrotu w jednym kierunku będzie odpowiednio wysokie, to nawet przy bardzo delikatnym obracaniu tarcze się “rozsynchronizują”.

  3. Filmik nie bangla… Ktoś wie dlaczego i gdzie mogę znaleźć oryginał ?

  4. @PK – Dzięki – film fajny i pouczający – teraz tylko jakiś sejf muszę znaleźć, stetoskop i… ;]

  5. [...] pisaliśmy o różnych technikach otwierania zamków w drzwiach a także zilustrowaliśmy jak działa i wygląda sejf od środka. [...]

  6. [...] zderzenie, zestrzelenie) zdarzy się w trakcie tej pracy? Warto również zdać sobie sprawę, że nawet sejfy można otworzyć — często nie pozostawiając żadnych śladów, i wtedy nie zawsze oczywistym będzie, że [...]

  7. [...] Metoda na odkurzacz polega na włamaniu do sklepu, nawierceniu rury …i przyłożeniu mocnego odkurzacza co skutkuje wyssaniem ze skarbca paczuszek z pieniędzmi. Od 2006 szajka “odkurzaczowych” rabusi ukradła już w ten sposób ponad pół miliona funtów — bez potrzeby otwierania jakiegokolwiek sejfu. [...]

  8. [...] interesuje was jak działa zamek sejfu, kliknijcie tutaj. Jeśli zaś chcielibyście poczytać o tym, jak można zautomatyzować łamanie kodu do sejfu, [...]

  9. Filmik nie bangla znowu :p

  10. Wtyczka do zamieszczania filmików się wysypała :-D Sam filmik bangla ;-)

Twój komentarz

Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy. Dlaczego?

RSS dla komentarzy: