<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Pierwszy trojan na Ubuntu?</title>
	<atom:link href="http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/</link>
	<description>groźne rzeczy schwytane w sieci...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 May 2012 17:24:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>By: mp</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-34080</link>
		<dc:creator>mp</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 May 2011 12:24:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-34080</guid>
		<description>Kiedyś na Mandrivie 2005 otwierałem dyskietkę, którą mama przyniosła z pracy, gdzie &quot;administratorka&quot; nie umiała nawet Windowsa przeinstalować. Na dyskietce, poza prezentacją, były 3 pliki: host.exe, copy.exe i oczywiście autorun. Miałem skonfigurowanego Wine&#039;a (nawet Diablo chodziło), więc dla jaj postanowiłem toto uruchomić. Zadziałało. Windowsa miałem 98 wtedy. Wirusa później usunąłem, zaś sama dyskietka z wirusem poszła do kolegi, który bardzo chciał ją mieć (zgadnijcie, po co).

Poza tym jeśli chodzi o użytkowników Win, to czasem BFG się w kieszeni otwiera. Włazić do je*anego internetu bez pie*dolonego antywira, później, kutwa, PRZERYWAĆ skanowanie przy reboocie, bo kutwa, &quot;ja chcę teraz do internetu&quot;, a na koniec płacz, bo &quot;haker mi się włamał&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś na Mandrivie 2005 otwierałem dyskietkę, którą mama przyniosła z pracy, gdzie &#8220;administratorka&#8221; nie umiała nawet Windowsa przeinstalować. Na dyskietce, poza prezentacją, były 3 pliki: host.exe, copy.exe i oczywiście autorun. Miałem skonfigurowanego Wine&#8217;a (nawet Diablo chodziło), więc dla jaj postanowiłem toto uruchomić. Zadziałało. Windowsa miałem 98 wtedy. Wirusa później usunąłem, zaś sama dyskietka z wirusem poszła do kolegi, który bardzo chciał ją mieć (zgadnijcie, po co).</p>
<p>Poza tym jeśli chodzi o użytkowników Win, to czasem BFG się w kieszeni otwiera. Włazić do je*anego internetu bez pie*dolonego antywira, później, kutwa, PRZERYWAĆ skanowanie przy reboocie, bo kutwa, &#8220;ja chcę teraz do internetu&#8221;, a na koniec płacz, bo &#8220;haker mi się włamał&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Livio</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-18127</link>
		<dc:creator>Livio</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Nov 2010 14:57:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-18127</guid>
		<description>Damian: pierwsza bariera to format binariów. Aplikacje skompilowane pod Windows ot tak nie uruchomią się na Linuksie wcale. Do tego trzeba Wine. A i to nie gwarantuje, że to zadziała :] .

Oprogramowanie skompilowane pod Linuksa na Windowsie także zadziała tylko za pomocą pośrednika. Innymi słowy: oprogramowanie złośliwe jest wycelowane w konkretną platformę. I będzie tak dopóki nie zostanie stworzony uniwersalny format binarium, a widzi mi się, że mogłoby to być możliwe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Damian: pierwsza bariera to format binariów. Aplikacje skompilowane pod Windows ot tak nie uruchomią się na Linuksie wcale. Do tego trzeba Wine. A i to nie gwarantuje, że to zadziała :] .</p>
<p>Oprogramowanie skompilowane pod Linuksa na Windowsie także zadziała tylko za pomocą pośrednika. Innymi słowy: oprogramowanie złośliwe jest wycelowane w konkretną platformę. I będzie tak dopóki nie zostanie stworzony uniwersalny format binarium, a widzi mi się, że mogłoby to być możliwe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Damian</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-17582</link>
		<dc:creator>Damian</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Nov 2010 10:20:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-17582</guid>
		<description>Witam. Kompletnie nie znam się na linuksie i mam pytanie:
Czy odwiedzając stronę internetową na której jest trojan to niebezpieczeństwo jest identyczne używając linuksa czy windowsa?
Ja to widzę tak że na windowsie trojan czy wirus może zainstalować się bez wiedzy użytkownika a na linuksie musi samodzielnie go zainstalować (podać hasło itd) ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Kompletnie nie znam się na linuksie i mam pytanie:<br />
Czy odwiedzając stronę internetową na której jest trojan to niebezpieczeństwo jest identyczne używając linuksa czy windowsa?<br />
Ja to widzę tak że na windowsie trojan czy wirus może zainstalować się bez wiedzy użytkownika a na linuksie musi samodzielnie go zainstalować (podać hasło itd) ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piatkosia</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-14405</link>
		<dc:creator>Piatkosia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Sep 2010 15:40:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-14405</guid>
		<description>Zadziała, jeżeli obecnie uruchomiony system jest na innym dysku (innej partycji) niż dysk C:.
Windows (od 2000 w górę) sam się nie sformaci, a szkoda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zadziała, jeżeli obecnie uruchomiony system jest na innym dysku (innej partycji) niż dysk C:.<br />
Windows (od 2000 w górę) sam się nie sformaci, a szkoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: :)</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-798</link>
		<dc:creator>:)</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 18:31:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-798</guid>
		<description>@RadX pod Windowsem nie zadziala .bat z linijką format c:
Chcesz to sprawdź...
Natomiast to co masz podane w poscie do ktorego odpowiadales po podaniu hasla - a i owszem, zadziala:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@RadX pod Windowsem nie zadziala .bat z linijką format c:<br />
Chcesz to sprawdź&#8230;<br />
Natomiast to co masz podane w poscie do ktorego odpowiadales po podaniu hasla &#8211; a i owszem, zadziala:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Syczuł</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-727</link>
		<dc:creator>Syczuł</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 23:41:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-727</guid>
		<description>Oj, widzę, że sporo tutaj linukoswych loversów ;). No, ale co się dziwić, w końcu tylko oni są _jedynymi_nieomylnymi_userami_na_wieki_wieków_. [/flejm]

A patrzenie w każdy instalowany program zakrawa na urojenia. Dlatego polecam odcięcie kabla od neta i nie instalowanie nieczego - wysokie bezpieczeństwo gwarantowane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj, widzę, że sporo tutaj linukoswych loversów ;). No, ale co się dziwić, w końcu tylko oni są _jedynymi_nieomylnymi_userami_na_wieki_wieków_. [/flejm]</p>
<p>A patrzenie w każdy instalowany program zakrawa na urojenia. Dlatego polecam odcięcie kabla od neta i nie instalowanie nieczego &#8211; wysokie bezpieczeństwo gwarantowane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: RadX</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-688</link>
		<dc:creator>RadX</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 10:46:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-688</guid>
		<description>&quot;Bo na dobrą sprawę mógłbym dać jeszcze prostszego wirusa:

#!/bin/sh
sudo rm -rf /home
sudo rm -rf /&quot;
czy to można nazwać wirusem ?

W windowsie można zrobić BATcha z linijką format c: i kazać potwierdzić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Bo na dobrą sprawę mógłbym dać jeszcze prostszego wirusa:</p>
<p>#!/bin/sh<br />
sudo rm -rf /home<br />
sudo rm -rf /&#8221;<br />
czy to można nazwać wirusem ?</p>
<p>W windowsie można zrobić BATcha z linijką format c: i kazać potwierdzić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: K... Mariusz</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-662</link>
		<dc:creator>K... Mariusz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 22:47:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-662</guid>
		<description>&quot;otwórz terminal i wklep&quot;
przyzwyczajacie ludzi do bezmyślnego kopiowania poleceń z &quot;how to&quot; rozsianych po sieci,sugeruje podlinkować rozwiązanie problemu umieszczone na oficjalnym forum,przynajmniej tam ma szansę być zweryfikowane przez tzw. pryszczersów :)
, :( link też można podrobić/zamaskować,sam już nie wiem :(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;otwórz terminal i wklep&#8221;<br />
przyzwyczajacie ludzi do bezmyślnego kopiowania poleceń z &#8220;how to&#8221; rozsianych po sieci,sugeruje podlinkować rozwiązanie problemu umieszczone na oficjalnym forum,przynajmniej tam ma szansę być zweryfikowane przez tzw. pryszczersów :)<br />
, :( link też można podrobić/zamaskować,sam już nie wiem :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wesoły</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-645</link>
		<dc:creator>Wesoły</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 15:03:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-645</guid>
		<description>Potem się dziwić że mówi się o &quot;dzieciach Ubuntu&quot;. Użytkowników Windowsa którzy przechodzą na Linuksa przenosząc razem ze sobą cały bagaż złych i głupich nawyków jakie Windows uczy (NIE OBRAŻAJĄC UŻYTKOWNIKÓW UBUNTU, sam nim jestem odkąd przesiadłem się z Debiana, to jak mówić o dzieciach neostrady, też nie chodzi o użytkowników neostrady).
Jeżeli coś jest w repo to jest w repo i raczej spokojnie można instalować. Jeżeli coś jest od zaufanej firmy to raczej spokojnie można instalować. Jeżeli coś jest ogólnie z zaufanego źródła to instaluj. 
Ale jeżeli coś nie przechodzi żadnej weryfikacji, NIE MA ŻADNEJ PEWNOŚCI co do tego czy jest bezpieczne i godne zaufania to albo tego nie instaluj albo chociaż rozpakuj głupią paczkę i zobacz czy nie ma w niej jakiegoś świństwa. Wypakować paczkę, wydrukować zawartość z opcją grep na takie komendy jak rm, wget itp co da nam troszkę info na temat co się będzie dziać.

Bo na dobrą sprawę mógłbym dać jeszcze prostszego wirusa:

#!/bin/sh
sudo rm -rf /home
sudo rm -rf / 

i wrzucić go w jakiś temat w stylu &quot;wifi mi nie chodzi bo kupiłem sprzęt składany w stodole bez zastanowienia - a na Windowsie chodzi&quot; gdzie ludzie którzy przesiadają się z Windowsa bez zastanowienia, zamiast go poznać, używać to narzekają na problemy ze sprzętem i całe szczęście dla normalnych ludzi - w końcu wracają do Windowsa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Potem się dziwić że mówi się o &#8220;dzieciach Ubuntu&#8221;. Użytkowników Windowsa którzy przechodzą na Linuksa przenosząc razem ze sobą cały bagaż złych i głupich nawyków jakie Windows uczy (NIE OBRAŻAJĄC UŻYTKOWNIKÓW UBUNTU, sam nim jestem odkąd przesiadłem się z Debiana, to jak mówić o dzieciach neostrady, też nie chodzi o użytkowników neostrady).<br />
Jeżeli coś jest w repo to jest w repo i raczej spokojnie można instalować. Jeżeli coś jest od zaufanej firmy to raczej spokojnie można instalować. Jeżeli coś jest ogólnie z zaufanego źródła to instaluj.<br />
Ale jeżeli coś nie przechodzi żadnej weryfikacji, NIE MA ŻADNEJ PEWNOŚCI co do tego czy jest bezpieczne i godne zaufania to albo tego nie instaluj albo chociaż rozpakuj głupią paczkę i zobacz czy nie ma w niej jakiegoś świństwa. Wypakować paczkę, wydrukować zawartość z opcją grep na takie komendy jak rm, wget itp co da nam troszkę info na temat co się będzie dziać.</p>
<p>Bo na dobrą sprawę mógłbym dać jeszcze prostszego wirusa:</p>
<p>#!/bin/sh<br />
sudo rm -rf /home<br />
sudo rm -rf / </p>
<p>i wrzucić go w jakiś temat w stylu &#8220;wifi mi nie chodzi bo kupiłem sprzęt składany w stodole bez zastanowienia &#8211; a na Windowsie chodzi&#8221; gdzie ludzie którzy przesiadają się z Windowsa bez zastanowienia, zamiast go poznać, używać to narzekają na problemy ze sprzętem i całe szczęście dla normalnych ludzi &#8211; w końcu wracają do Windowsa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Livio</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-642</link>
		<dc:creator>Livio</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 17:56:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-642</guid>
		<description>Nie chcę nic mówić, ale niektórzy linuksiarze-neofici z nadmiernej pewności o bezpieczeństwo instalują programy pochodzące skądkolwiek i pakowane przez kogokolwiek.

Sami proszą się, by ładować syf. A wystarczy, by dystrybucje zainteresowały się mechanizmami propozycji nowych pakietów i zachęcały kolejnych aktywistów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chcę nic mówić, ale niektórzy linuksiarze-neofici z nadmiernej pewności o bezpieczeństwo instalują programy pochodzące skądkolwiek i pakowane przez kogokolwiek.</p>
<p>Sami proszą się, by ładować syf. A wystarczy, by dystrybucje zainteresowały się mechanizmami propozycji nowych pakietów i zachęcały kolejnych aktywistów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kamil</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-641</link>
		<dc:creator>Kamil</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 16:28:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-641</guid>
		<description>Po pierwsze jak ktoś mniej więcej patrzy co instaluje to od razu zobaczy, że w tym kodzie jest coś nie tak. To taki sam &quot;wirus&quot; jak te pisane na Windowsa z użyciem &quot;echo&quot;...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze jak ktoś mniej więcej patrzy co instaluje to od razu zobaczy, że w tym kodzie jest coś nie tak. To taki sam &#8220;wirus&#8221; jak te pisane na Windowsa z użyciem &#8220;echo&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Pierwszy trojan na Ubuntu? - develway.pl - wiadomości dla programistów, wiadomości IT, świeże linki ze świata IT</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-639</link>
		<dc:creator>Pierwszy trojan na Ubuntu? - develway.pl - wiadomości dla programistów, wiadomości IT, świeże linki ze świata IT</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 15:20:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-639</guid>
		<description>[...] niebezpiecznik.pl       Follow us on Twitter 1,510 śledzących RSS Feed 168 czytelników     Pierwszy trojan na Ubuntu?     1   głosuj!    Jeśli instalowaliście ostatnio na swoim Ubuntu wygaszacze ekranu lub skórki [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] niebezpiecznik.pl       Follow us on Twitter 1,510 śledzących RSS Feed 168 czytelników     Pierwszy trojan na Ubuntu?     1   głosuj!    Jeśli instalowaliście ostatnio na swoim Ubuntu wygaszacze ekranu lub skórki [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ścibi</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-634</link>
		<dc:creator>Ścibi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 10:43:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-634</guid>
		<description>Niestety ostatnio udostępniona instalka (.deb) Google Chrome beta dla Linuksa zachowuje się prawie identycznie:
- do sources.list dodaje:
deb http://dl.google.com/linux/deb/ stable main
- do keyringu apta dodaje klucz Googli:
pub   1024D/7FAC5991 2007-03-08
uid                  Google, Inc. Linux Package Signing Key 
sub   2048g/C07CB649 2007-03-08
- do /etc/cron.daily wrzuca skrypt, który sprawdza czy dwie powyższe rzeczy są zrobione i jak nie to je robi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety ostatnio udostępniona instalka (.deb) Google Chrome beta dla Linuksa zachowuje się prawie identycznie:<br />
- do sources.list dodaje:<br />
deb <a href="http://dl.google.com/linux/deb/" rel="nofollow">http://dl.google.com/linux/deb/</a> stable main<br />
- do keyringu apta dodaje klucz Googli:<br />
pub   1024D/7FAC5991 2007-03-08<br />
uid                  Google, Inc. Linux Package Signing Key<br />
sub   2048g/C07CB649 2007-03-08<br />
- do /etc/cron.daily wrzuca skrypt, który sprawdza czy dwie powyższe rzeczy są zrobione i jak nie to je robi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: &#187; Botnet w chmurze -- Niebezpiecznik.pl --</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-629</link>
		<dc:creator>&#187; Botnet w chmurze -- Niebezpiecznik.pl --</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 09:45:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-629</guid>
		<description>[...] został obalony mit Linuksa, jako systemu w którym zawsze jesteś bezpieczny. Dziś pada mit chmury, która z niezrozumiałych [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] został obalony mit Linuksa, jako systemu w którym zawsze jesteś bezpieczny. Dziś pada mit chmury, która z niezrozumiałych [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MM</title>
		<link>http://niebezpiecznik.pl/post/pierwszy-trojan-na-ubuntu/#comment-628</link>
		<dc:creator>MM</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 07:11:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://niebezpiecznik.pl/?p=868#comment-628</guid>
		<description>Niestety wraz z popularyzacją Ubuntu i innych linuxów coraz więcej będzie również zwykłych, niezorientowanych w temacie użytkowników. Na wstępie dostaną informację, że ich linux jest super bezpieczny i żaden wirus im nie jest straszny więc nawet do głowy im nie przyjdzie że instalując coś mogą sobie zrobić kuku. W windowsie przynajmniej jeśli mają jakiegoś antywirusa jest szansa że jakieś ostrzeżenie dostaną i go nie zignorują. Myślę że twórcy linuksów będą musieli to prędzej czy później wziąć pod uwagę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety wraz z popularyzacją Ubuntu i innych linuxów coraz więcej będzie również zwykłych, niezorientowanych w temacie użytkowników. Na wstępie dostaną informację, że ich linux jest super bezpieczny i żaden wirus im nie jest straszny więc nawet do głowy im nie przyjdzie że instalując coś mogą sobie zrobić kuku. W windowsie przynajmniej jeśli mają jakiegoś antywirusa jest szansa że jakieś ostrzeżenie dostaną i go nie zignorują. Myślę że twórcy linuksów będą musieli to prędzej czy później wziąć pod uwagę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

