17:50
1/4/2021

Dziś rozpoczął się spis powszechny. Zgodnie z ustawą o statystyce publicznej z 1995 roku, drogi Czytelniku, Twój udział w “Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021” jest obowiązkowy. A niektóre pytania — trzeba to nazwać wprost — naruszają Twoją prywatność, rozumianą tak, jak prywatność powinna być rozumiana w 2021 roku. Jak się więc spisać z zachowaniem prywatności i czy przekazane przez nas GUS-owi dane, często bardzo wrażliwe, będą bezpieczne?

Najważniejsze informacje

  • Spisać musi się każdy do 30 września 2021
  • Spisujemy się online. Niektóre pytania są “niekomfortowe”.
  • Jeśli ktoś nie może spisać się online, może to zrobić telefonicznie lub “zamawiając” rachmistrza
  • Ludzie którzy nie mogą się spisać online lub telefonicznie, tożsamość rachmistrza będą mogli zweryfikować …online lub telefonicznie

Uwaga! Jak widać, jeśli sam najpierw nie zgłosisz chęci spisu przez telefon/rachmistrza, to NIKT nie będzie do Ciebie dzwonił/przychodził. Więc jeśli odbierzesz telefon od kogoś, kto zacznie Cię pod pretekstem spisu powszechnego wypytywać o dane — rozłącz się. To oszustwo.

Fiasko GUS-u już na starcie

GUS spis powszechny rozpoczął dość niefortunnie — niezbyt udaną konferencją internetową (możecie ją zobaczyć tutaj). Nasi czytelnicy, którzy wzięli w niej udział, bo chcieli się czegoś dowiedzieć na temat bezpieczeństwa danych jakie muszą GUS-owi przekazać, poczuli się zawiedzeni:

“Zwątpiłem, że ci ludzie potrafią zabezpieczyć moje dane, skoro nie dali rady nawet z Webeksem. A przecież mieli na to co najmniej rok”

Ale to nie problemy natury komunikacyjnej były dziś rano dla GUS-u największym problemem. Aplikacja do spisu powszechnego po prostu nie działała:

Bezpieczeństwo spisu powszechnego?

Bezpieczeństwo spisu gwarantowane jest zarówno od strony prawnej, wynikającej z ustawy jak i technicznej. Jeśli chodzi o prawo, to:

  • GUS nie może wykorzystywać danych do innych celów niż statystyczne
  • Pracowników GUS obowiązuje tajemnica statystyczna, za której złamanie przewidziane są kary


Jeśli chodzi o aspekty techniczne, to dane mają być po przekazaniu anonimizowane i dalej rozpatrywane bez połączenia z daną osobą, bo powiązanie z “tożsamością” do celów statystycznych nie jest potrzebne. Dodatkowo, jak wspomniano na konferencji, na warstwie infrastruktury GUS korzysta z WAF-ów i antywirusa (eee?), a sama aplikacja przeszła testy penetracyjne manualne i była skanowana pod kątem podatności. Ale chyba jeszcze nie wszystkie bugi ustrzelono:

GUS zapewnia również, że czuwa nad regularnym wgrywaniem poprawek bezpieczeństwa, a dane po pozyskaniu od obywatela są przetwarzane w odizolowanych systemach.

Wiemy, nie przekonuje Was to wszystko. I słusznie. Ale naszym zdaniem wiele więcej GUS zrobić w kontekście ochrony danych nie może. Oczywiście, należy zawsze zakładać, że chociaż rachmistrzom grozi odpowiedzialność karna, a systemy są bezpieczne, to tak czy inaczej coś pójdzie nie tak i dane, które przekazaliście staną się publicznie dostępne. Dlatego też zawsze, w przypadku wypełniania jakichkolwiek formularzy radzimy, aby podawać w nich jak najmniej danych albo wprost (jeśli czyjaś etyka na to pozwala) kłamać.

W przypadku spisu powszechnego kłamstwa nie polecamy, bo za odpowiadanie niezgodnie z prawdą może Wam grozić kara: grzywna albo pozbawienie wolności do lat 2.

Może lepiej nie spisywać się przez internet?

Naszym zdaniem alternatywne metody spisu (telefon, rachmistrz) to niepotrzebne zwiększenie ryzyka. Wasze dane przejdą przez więcej osób zanim trafią do “anonimizowania” na serwery GUS-u. A więc z większej liczby miejsc będą mogły wyciec.

Jak już się spisywać, to online. Zwłaszcza, że można wygrać samochód i bony na loterii :-) Swoją drogą fajny adres ma ten serwis loteryjny: https://gus-loteria.4hosting1.4ourclient.com/

Czy ktoś może podejrzeć moje dane z nieuzupełnionego kwestionariusza?

Tak, ale w niewielkim stopniu. Jeśli ktoś zna Twój PESEL i nazwisko panieńskie matki, to może na stronie spisu wybrać opcję logowania po PESEL-u.

To prawda, że tak ktoś może wejść na Twoje konto, ale dane z jakimi się zapozna to tylko… Twoje drugie imię:

Ale jest poważniejszy problem.

Ktoś może Ci złośliwie zablokować możliwość spisu

Osoba, która zna Twój PESEL i nazwisko panieńskie matki, może założyć hasło na Twoje konto i w ten sposób odetnie Cię od tej możliwości zalogowania się do systemu. Zobaczysz wtedy coś takiego (a możliwości resetu hasła nie ma).

Jeśli masz ePUAP, wciąż będziesz mógł się zalogować w ten sposób. Gorzej, jeśli ktoś już wypełnił za Ciebie (błędnie) formularz spisu… Ty nie będziesz mógł tego zmienić, a za błędne uzupełnienie kwestionariusza możesz otrzymać karę grzywny do 5000 PLN lub nawet pozbawienia wolności do lat dwóch. Brzmi jak przepis na przykre żarty ze strony osób, które znają Twój PESEL i nazwisko panieńskie matki.

Dlatego rekomendujemy, aby czym prędzej sobie ustawić hasło logując się po PESEL-u albo zalogować się przez Profil Zaufany (co blokuje logowanie przez PESEL). W ten sposób można dowcipnisiom związać ręce, a spisu nie trzeba kończyć, ani nawet zaczynać, by ta blokada zadziałała. GUS informuje jednak, że od momentu zalogowania się mamy 14 dni na dokończenie spisu. Co się dzieje potem i dlaczego tylko 14 dni, tego nie wiadomo. Może ktoś zadzwoni, jeśli zna nasz numer, a może zastuka do drzwi, jeśli zna nasz adres. W każdym razie — za uchylenie się od “spisania” grozić może grzywna od 20 do 5000 PLN. Tu już nie ma kary pozbawienia wolności.

Jak straszne są w ogóle te pytania?

Czy to o co pyta GUS jest poważnym zagrożeniem dla prywatności danej osoby? Odpowiedzcie sobie sami. Pytania możecie zobaczyć, zakładając sobie anonimowe konto na e-mail. Trzeba wejść na stronę https://nsp2021.spis.gov.pl/, podać e-maila, klikająć w linka z e-maila i jeszcze raz wejść w to samo miejsce.

Oto kilka pytań:

    Czy jesteś w nieformalnym związku?
    Jakie masz wykształcenie?
    Jakie znasz języki (nie da się wybrać Pythona ani Javy)

Są co prawda także pytania o bardzo wrażliwe kwestie: choroby i wiarę. Ale można nie udzielić na nie odpowiedzi:

To miłe. Niestety, współlokatorów trzeba już podać, a to jest kłopotliwe, bo wymagany jest ich PESEL:

Możesz odmówić, ale…

Tu drobna uwaga. Jeśli ktoś boi się (lub krępuje) podawania niektórych informacji “państwu” z jakiegoś powodu, to powinien sobie zdawać sprawę, że część z odpowiedzi, gdyby “państwo” chciało, to i tak sobie znajdzie na jego temat w innych państwowych bazach, np. stan cywilny czy wykształcenie.

Współlokatorów też — zastanówcie się jak to można ustalić, a jeśli nie macie pomysłu, to zapraszamy na nasz internetowy kurs z OSINT-u, czyli technik pozyskiwania informacji na temat osób i firm, gdzie swoją drogą o pozyskiwaniu ciekawych danych GUS mamy osobną lekcję ;)

Dlaczego w ogóle musimy się spisywać?

Bo “GUS potrzebuje skonstruować operaty losowania dla reprezentacyjnych badań społecznych. Są one podstawą do losowania prób do badań przeprowadzanych w okresach między spisowych”. Hehe, a teraz prościej. GUS po analizie przekazuje informacje wielu ministerstwom, które w oparciu o te dane obliczają np. budżety na dotacje. Dane opracowane na podstawie spisu są też udostępniane publicznie, znajdziecie je tutaj.

W dodatku na realizację spisów nalegają organizacje takie jak UE i ONZ, a jak pisze GUS na swoich stronach, praktyka spisów sięga 400 lat p.n.e i nawet

“Święta Rodzina musiała się stawić w miejscu urodzin Józefa, czyli w Betlejem, gdzie urodził się Jezus”.

Problem w tym, że są co do tego poważne zastrzeżenia.

Może lepiej się nie spisywać?

Spis jest obowiązkowy i wedle ustawy odmowa wiąże się z grzywną. Spodziewamy się, że wcześniej osoba, która nie wypełni kwestionariusza może być “nękana” przez telefon lub wizytą w domu, ale nie wiemy co się stanie, jeśli telefonu nie odbierze, drzwi nie otworzy udając, że nie ma jej w domu albo wprost odmówi rozmowy z rachmistrzem. W ustawie jest taki zapis:

Art. 17a. 2. Osoba fizyczna objęta spisem powszechnym nie może odmówić przekazania danych w ramach spisu powszechnego z zastosowaniem metody wywiadu bezpośredniego lub metody wywiadu telefonicznego

a z Art. 57 i 58 ustawy o statystyce dowiadujemy się, że grozi za to grzywna (która, jak wynika z art. 24 kodeksu wykroczeń, to od 20 do 5000 PLN):

Art. 57. Kto wbrew obowiązkowi odmawia wykonania obowiązku statystycznego albo udzielenia informacji w spisie powszechnym lub innym badaniu statystycznym, podlega grzywnie.
Art. 58. Kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne po upływie oznaczonego terminu, podlega karze grzywny

Wynika z tego, że lepiej się nie spisywać niż kłamać, bo za odmowę jest grzywna, ale za kłamstwo już nawet kara więzienia do 2 lat (Art 56).

Art. 56. 1. Kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne niezgodne ze stanem faktycznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie.

Jeśli ktoś zna kogoś, kto w 2011 roku się nie spisał i dostał jakąś karę, dajcie nam znać. Póki co, my znamy osoby, które się nie spisały a kary nie dostały. Ale w 2011 roku nie było obowiązku spisu dla każdego (losowano 20% osób).

Znaleźliśmy jednego ochotnika, który nie zamierza się samospisać w tym roku. GUS nie wie gdzie jegomość mieszka i nie ma do niego numeru telefonu. Za pó roku damy Wam znać, czy otrzymał zarówno próbę kontaktu jak i czy wlepiono mu grzywnę.

Nasza rekomendacja

Nikt nie zagwarantuje Wam, że Wasze dane nie wyciekną z GUS-u (czy też z jakiegokolwiek innego systemu, dla jasności). W naszej ocenie, gdyby okazało się, że dane nie są poprawnie anonimizowane i że jednak ktoś je wyniósł (wykradł), to najpoważniejsze co Wam grozi, to ujawnienie z kim mieszkacie i w jakim zawodzie pracujecie, bo nie podejrzewamy, że ktoś z Was zdecyduje się odpowiedzieć na pytanie o wyznanie czy choroby.

Oczywiście nie dla wszystkich ujawnienie wskazanych przez nas powyżej “kłopotliwych” danych będzie niekomfortowe. Dlatego też tego artykułu nie kończymy ani zachętą, idźcie i samospisujcie się, ani ostrzeżeniem by pod żadnym pozorem nie uzupełniać formularza. Ryzyka macie nakreślone, decyzję jak, kiedy i czy w ogóle się spisać podejmicie sami.


Aktualizacja 2.04.2021, 00:01
Dla tych, którzy nie przeczytali wczoraj tego artykułu do końca, gdzie znajdowało się takie zdanie “Na pytanie o aktywność seksualną też nie odpowiecie, bo całkowicie je zmyśliliśmy ze względu na dzisiejszą datę (niestety, to jedyny żart w obrębie tego artykułu, cała reszta to prawda).”, wyjaśniamy po raz drugi, że rozdział pt. “GUS chce wiedzieć nawet to, z kim sypiasz” zawierający poniższy zrzut ekranu był naszym żartem primaaprilisowym:

Przenieśliśmy go do aktualizacji, bo reszta artykułu żartem nie jest, a dziś wciąż ten artykuł czyta wiele osób, nie patrząc na jego datę publikacji.


Aktualizacja 2.04.2021, 08:01
Po publikacji niniejszego artykułu, czytelnicy zgłosili nam jeszcze kilka błędów związanych ze spisem powszechnym:

1. Wiele osób nie może wypełnić formularza ponieważ wymaga on podania PESEL-ów osób, z którymi mieszkają, a osoby te (współlokatorzy) nie chcą im PESEL-a podawać (słusznie!). I jest pat, bo nikt z “domowników” formularza nie będzie w stanie wypełnić i naraża się na karę.

2. Co do tych 5000 PLN — znaleźliśmy z czego wynika akurat ta kwota. Uściśliliśmy to w artykule.

3. Pole hasło w formularzu odrzuca hasła ze znakami specjalnymi, wyświetlając mylący komunikat:

4. Niektórzy szukali pomocy na infolinii i tak opisują wrażenia:

Bardzo ciekawie działa infolinia spisu (22 279 99 99) – dzwonię tam przechodzę przez automat i potem mam: przed Tobą jest 7 połączeń, mija kilka minut, przed Tobą są 2 połączenia, chwilę później: za długo czekasz przekierujemy Cię do innego konsultanta: przed Tobą jest 12 połączeń xD (ale źle nie jest – dodzwoniłem się w 8 minut, zus dla przykładu to jakieś 1-1.5h)

Powiedziałem pani z infolinii, że z jednej strony wymagają, żebym znał numery PESEL współlokatorów, a potem pozwalają się za pomocą tych PESEL-i dostać do formularza. Ale rezolutna pani mnie pocieszyła, że mam się nie martwić bo nawet jeśli ktoś pozna mój numer PESEL, to ustawa zabrania mu posługiwać się nim w sposób nieuprawniony. Od razu mi lepiej

Dzisiaj po kilku próbach udało się dodzwonić na infolinię. A więc Pani była ‘bardzo smutna’, że nie chcę podać danych osób ze mną mieszkających i ona sobie nie wyobraża aby żyć z kimś w jednym domu i nie znać takich danych jak PESEL itp. Zostałem poinformowany, że nie muszę podawać tych danych jeżeli nie chcę/nie znam. Po wyjaśnieniu Pani, że jednak nie da się nie podać bo nie przejdziemy do dalszej części formularza, Pani stwierdziła, że ona to w takim razie już nie wie. Zapytałem co się stanie jak nie uzupełnię formularza w ciągu tych mitycznych 14 dni – trzeba będzie telefonicznie odblokować możliwość wypełnienia. I co najważniejsze. Wg osoby z którą rozmawiałem po uzupełnieniu na moim formularzu całej rodziny – nie muszą się już spisywać indywidualnie.

5. Dzięki spisowi powszechnemu udostępniono ogółowi społeczeństwa możliwość weryfikowania czy dany PESEL istnieje. W artykule wskazaliśmy to pośrednio wspominając o blokadzie konta. Teraz po internecie śmiga skrypt automatyzujący zapytania na odpowiedni endpoint: api/v1/users.

PESEL ma oczywiście przewidywalną strukturę, ale nie każdy wygenerowany wedle tej struktury numer jest faktycznie używanym PESEL-em, więc mechanizm, który publicznie weryfikuje przynależność jakiegoś PESEL-a do osoby może być przydatny w kilku zastosowaniach, które na razie przemilczymy. Zwrócimy tylko uwagę na to, że istnieją lepsze mechanizmy do “weryfikacji” PESEL-a, choć nie tak publicznie dostępne. Wspominamy o nich na naszym internetowym kursie z OSINT, czyli pozyskiwania danych na temat osób i firm. Przykładowo, każdy lekarz może to zrobić prościej i dodatkowo otrzymać więcej danych.

Przeczytaj także:

387 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Skoro to do statystyk to nie dałoby rady uniknąć podawania danych osobowych? Na pewno dałoby się to jakoś inaczej zorganizować a i zjawisko kłamania zapewne byłoby wtedy mniejsze.

    • Dokładnie o tym samym pomyślałam. Skoro po przesłaniu dane są anonimizowane to po co podawać dokładne pesele wszystkich współlokatorów?

    • A co z podawaniem peselu osób współmieszkajacych? Przecież ktoś może woli zapłacić karę niż pojawić się w systemie, i to w zasadzie nie jest mój problem i podawanie danych osobowych kogoś innego to zwyczajnie łamanie przepisów rodo.

    • Tylko skoro spis jest anonimowy to w jaki sposób sprawdzą czy ktoś nie kłamie skoro wg ich zapewnień jest anonimowy?

    • >Skoro po przesłaniu dane są anonimizowane to po co podawać dokładne pesele wszystkich współlokatorów?
      nie mówcie mu xDDDDDDDDDDDDD

    • Jeśli ten spis ma mieć jakikolwiek sens, to GUS musie mieć pewność, że nie napisze ktoś jakiegoś skryptu, który ten formularz będzie wypełniał losowymi danymi w nieskończonej pętli. Więc jakaś forma “logowania się” jest niestety konieczna. A PESEL/profil zaufany to w praktyce jedyny “powszechny” sposób, którego nie trzeba robić od zera.

    • to państwo prawa i sprawiedliwości wyznacza nowy ład. tym razem czkawka w formie spisu powszechnego.

    • @Karol 2021.04.04—–Cóż IMHO jest jeszcze jedna istniejąca metoda , tyle że nie informatyczna, ale zapewniająca anonimowość, tyle że trzeba by wyłączyć obowiązek PESEL współlokatorów ( co z prywatnymi mikro akademikami, hotelami robotniczymi z dużych mieszkań?) a jest nią sposób w jaki są przeprowadzane wybory (wiem te same wątpliwości co w wyborach kopertowych), logujesz się pobierając formularz w którym nie ma danych osobowych i wrzucasz do urny/skrzynki w którym jest już ich kilka do kilkutysięcy innych, minus trzeba te dane wprowadzić (wklepać) , plus większe bezpieczeństwo tej analogowej formy.
      Swoją droga jak stwierdzą kłamstwo skoro dane mają być anonimowe , skąd pewność że dane przed zanonimizowaniem nigdzie , nawet do innych organów (demokratycznego ? ) Państwa prawa ( i sprawiedliwości ?) i tylko weryfikując z innymi danymi da się stwierdzić wykazać kłamstwo. Jak zweryfikować że strona należy do GUS (dla Firefox “Połaczenie zweryfikowane przez wystawcę certyfikatu (kto nim jest? brak info że stat.gov.pl, skąd mam wiedzieć że to Urząd Statystyczny/GUS, u mnie zrobił to komercyjny pakiet internet security, ale nie każdy ma ) który nie jest rozpoznawany przez Mozillę”
      Kolejne jak mam mieć pewność że osoba która dzwoniąc przedstawiła się jako rachmistrz np.”Jan Nowak z nr legitymacji 1234567890″ (wiem 13 cyfr, ale przykład) to faktyczny rachmistrz, a nie np. Janusz Kowalski który te dane uzyskał sam się spisując telefonicznie, a nie znam jego zamiarów co do wykorzystania moich danych ? Jedyna jest gdy fizycznie zweryfikuję legitymację/IDentyfikator ze zdjęciem i ewentualnie dowodem tożsamości , przez telefon / internet wiem że to osoba która zna zestawienie tych danych i że taki rachmistrz istnieje , ale nie wiem że to on nie widząc dokumentów. Oczywiście jest pandemia/epidemia SARS-CoV-2 więc osobiste z racji ograniczania kontaktów społecznych … Gdzieś (UODO, RODO, choć niby nie dotyczą one Państwa i celów wynikakjących z ustawy)jest też wymóg niezbędności do działania demokratycznego państwa prawa , a już info o wyznaniu jest chronione konstytucyjnie , a informacje o stanie zdrowia to tzw dane wrażliwe , ale mas zje przekazać nie mając możliwości weryfikacji komu je przekazujesz .

  2. Najgłupsze w formularzu internetowym jest to, że wymaga danych, co do których możemy nie mieć żadnej wiedzy. Np. mieszkając w wynajętym pokoju skąd mam do cholery wiedzieć, jaki jest stan własności mieszkania (znam osobę wynajmującą, ale bez numeru PESEL), a tym bardziej numery PESEL innych współlokatorów. Ba, nawet ich nazwisk czy imion mogę nie znać, a nie ma opcji “nie znam współlokatorów”.

    Wyobrażam też sobie “konkubinaty” trwające od niedawna, w których można dobrze nawet nazwiska nie znać, nie mówiąc o PESELu…

    • Pierwsze słyszę, że w 2011 był spis powszechny, znaczy się, że się nie spisałem bo nic nie wiedziałem i nie miałem z tego powodu żadnych nieprzyjemności

    • Jak podpisujesz umowę wynajmu to warto przynajmniej sprawdzić, czy osoba z która podpisujesz ma prawo wynająć to konkretne mieszkanie czy też pokój.

    • To państwo naprawdę jest takie **** ?
      Co za tępy idiota (tak, idiota) wymyślił te pytania.

    • @Tymon Zapewne jakiś PiSior

    • Znalazłem obejście problemu, jeżeli wynajmujesz pokój w mieszkaniu wielopokojowym: otóż, zaznaczasz, że mieszkasz w budynku zbiorowego zakwaterowania i jako rodzaj wprowadzasz “budynek mieszkalny przeznaczony do najmu terminowego pokoi”. Odpada pytanie o współlokatorów innych niż rodzina.

    • @Lukasz032
      > Znalazłem obejście problemu, jeżeli wynajmujesz pokój w mieszkaniu
      > wielopokojowym: otóż, zaznaczasz, że mieszkasz w budynku
      > zbiorowego zakwaterowania i jako rodzaj wprowadzasz
      > “budynek mieszkalny przeznaczony do najmu terminowego pokoi”

      O, i ładnie widac o co tutaj wlasnie chodzi GUS-owczyku. Wynajmujesz sobie normalnie (legalnie) mieszkanie, ale musisz napisac ze mieszkasz w hotelu (“budynek mieszkalny przeznaczony do najmu terminowego pokoi”) czyli albo klamiesz i 5000 w plecy, albo panstwo moze przywalic kary za nielegalny hotel (nawet kiedy to wierutna bzdura). Pomijajac juz kwestie tego ze wrzucanie terminow prawniczych w zagrozony kara wiezienia spis powszechny jest jawna i bezwstydna dyskryminacja sporej, biedniejszej czesci spoleczenstwa…

      Ps. A co do “tajemnicy statystycznej” to jest ona obostrzeniem o sile troche tylko slabszej niz niz paluszek na buzi “cicho szaaa” — bo taka jest rzeczywistosc kiedy podmiot zostaje sedzia w swojej wlasnej sprawie…

  3. Jeśli ktoś nie chce odpowiadać na pytania o aktywność seksualną czy nieformalnych partnerów, to przy pierwszych tego typu pytaniach należy zaznaczyć odpowiedzi negujące.
    Żaden urzędnik nie jest w stanie sprawdzić czy w tygodniu poprzedzającym 31 marca uprawialiśmy ogródek… znaczy się uprawialiśmy jakąkolwiek czynność seksualną. Żaden urzędnik nie jest w stanie sprawdzić czy jesteśmy w nieformalnym związku, nie ma do tego ani narzędzi, ani możliwości, ani podstawy prawnej.

    O ile cały spis uważam za potrzebny i zamierzam odpowiadać zgodnie z prawdą, o tyle pytania dotyczące sfery intymnej uważam za oburzające, niepotrzebne i zamierzam w tych pytaniach skłamać.
    Pozdrawiam.

    • Jeszcze nie podchodziłem do samo…, ale z tymi czynnościami seksualnymi to czuję prima aprilis.

    • Tak patrząc tylko na demo, to zastanawiam się, czy to w ogóle przeszło testy.

      • numer PESEL jest weryfikowany i bez podania prawidłowego nie da się przejść dalej, chociaż każdy pracujący z bazami danych wie, że istnieją osoby starszej daty z nadanymi błędnymi numerami. • Po podaniu numeru PESEL, który zawiera już dane o płci, trzeba podać płeć. I nie da się wpisać inaczej, niż duplikat informacji z nr-u PESEL. • Trzeba też podać datę urodzenia, która jest w numerze PESEL i formularz nie daje wpisać innej niż ta wynikająca z nr-u PESEL. • nie da się mieć adresu zamieszkania innego niż meldunku (czyli trzeba skłamać). • daty są formatowane jako MM/DD/YYYY. • nie da się wpisać nazwy miejscowości, trzeba wybrać z pseudocombo. • na temat mieszkania trzeba podawać informacje, których wiele osób nie ma.

      I niech ktoś mi wyjaśni, po kiego grzyba jest to zrobione jako apka JS, skoro — patrząc na kilka pierwszych stron demo — pokazuje wyłącznie statyczne dane (prośba retoryczna).

      Na plus mogę zaliczyć chyba tylko to, że całość idzie z ich własnych serwerów. Bo obawiałem się, że na dzień dobry zobaczę załadowanie dwudziestu trackerów od firm trzecich.

    • Ten komentarz to nie do Arkadiusza. Źle poszła odpowiedź. :D

    • Pytania o konkubinaty itd są po to żeby partia wiedziała, czy jest już wystarczająco dużo osób żeby państwo przeszło liberelizację obyczajową.

      Jeżeli ludzie którzy są w wolnych związkach napiszą, że nie są to partie nie będą czuły potrzeby zmian, bo wyborców im to nie da.

    • > daty są formatowane jako MM/DD/YYYY.

      To jest taki fakap, że szkoda gadać. Gdyby nie PESEL, spora część danych byłaby bezużyteczna, skoro ktoś może użyć formatki kalendarza, a ktoś inny może wpisać ręcznie w formacie DD/MM/RRRR.

      > nie da się wpisać nazwy miejscowości, trzeba wybrać z pseudocombo.

      Co więcej nie ma tam (a przynajmniej w wersji demo nie było) Krakowa. Są delegatury urzędów skarbowych czy coś podobnego. Przez to nie jestem w stanie wypełnić poprawnie formularza, bo w dowodzie mam “Kraków”, a nie “Kraków-Podgórze”. Zgaduję, że dla innych większych miast jest podobnie.

    • Marek: „Partii” żadne z tych informacji nie są potrzebne; parlament ich zasadniczo nie używa. Te dane są potrzebne samorządom, instytucjom naukowym i czasami niższym szczeblem urzędnikom lub podwykonawcom w ministerstwach (głównie Ministerstwo Finansów). Informacje o konkubinacie są powiązane z dzietnością, migracjami i podatkami. Czasami pojawiają się też w kontekście analiz procesów społecznych, ale to pozostaje wewnątrz rozważań akadmickich, nie polityki. Kwestie ideologiczne mało którego konsumenta danych GUS-owskich interesują. Ci, których interesują, w ogóle nie dbają o faktyczne dane albo i tak traktują je mocno wybiórczo (niezależnie od przynależności partyjnej).

    • @ziew Tak, dla Łodzi jest tak samo. Formularz nie pozwala Ci wybrać ulicy, której nie ma w danej miejscowości+dzielnicy, więc nie ma obaw, że podasz coś nie tak. Tyle że to jest denerwujące jeśli mieszkasz/pracujesz na granicy dwóch dzielnic…

    • @mpan “że istnieją osoby starszej daty z nadanymi błędnymi numerami.” – no ale nie jest ich dużo, takie przypadki będą obsłużoen ręcznie. To nie problem.

  4. Za kłamstwo przekazanie nieprawdziwych danych statystycznych nawet do 2 lat (art. 56 ustawy), za odmowę udzielenia odpowiedzi grzywna (art. 57).

    • “Skoro to do statystyk to nie dałoby rady uniknąć podawania danych osobowych?”

      Przecież GUS musi sprawdzić kto się już spisał, a kto jeszcze nie, żeby ewentualnie wiedzieć kogo ukarać.

    • Powyższe artykuły – 56 i 57 – to ustawa o statystyce publicznej. Dziwne, że redakcja napisała, że nie ma wiarygodnych informacji… Tzn. że coś z tą ustawą jest nie tak? Tak btw. obie ustawy mówią o “odmawianiu”. Czyli jeśli zostanie skierowany wniosek do sądu o karanie grzywną, to organ (policja?) będzie musiała wykazać że osoba “odmówiła”. Czy zwodzenie lub unikanie jest odmową?

    • Szkoda, że dziś w Prima Aprilis przebił Was Narodowy Program Szczepień…

    • GUS zdradzając, że ktoś podał nie prawdziwe dane nie naruszy tym tajemnicy statystycznej?

    • Czy zadawanie pytań o współlokatorów, albo sposób ogrzewania domu jest zgodne z Konstytucją? Mam na myśli art 51 ust. 2
      “Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.”
      Myślę, że PESEL mojego współlokatora nie jest niezbędny w demokratycznym państwie prawnym.

    • Cytat: ” Myślę, że PESEL mojego współlokatora nie jest niezbędny w demokratycznym państwie prawnym.”

      Myślę, że w ogóle rejestr PESEL i numery PESEL są wprawdzie bardzo państwu przydatne, ale niezbędne do działania państwa nie są. Nie powinny w ogóle istnieć, ale są, jako relikt PRL którego nie zniesiono bo jest po prostu wygodny.

    • @Roks Rejestr PESEL jest potrzebny żeby była lista obywateli, bo inaczej to nawet nie byłoby wiadomo ile osób mieszka w kraju, o jakiejkolwiek identyfikacji nie mówiąc. To jest jednoznaczny identyfikator taki sam jak np. login w systemie informatycznym albo adres email. Też uważasz, że nie ma potrzeby, żeby istniały? Problem jest inny i bierze się stąd, że nadal bardzo dużo osób (w tym jak widać nawet w GUS) uważa PESEL za daną uwierzytelniającą i poświadczającą tożsamość. A to jest tylko zwykły identyfikator i nic więcej. Jego znajomość nie powinna dawać ŻADNEJ realnej wiedzy, a już tym bardziej uprawnień. Oczywiście w praktyce nie jest to takie proste, bo PESEL jest jeden per osoba i do tego niezmienialny (dla normalnego człowieka) przez co można np. korelować informacje o człowieku z różnych baz. Ale oparcie logowania o PESEL i nazwisko panieńskie matki to już woła o pomstę do nieba, bo to tak jakby logować użytkowników do serwera pocztowego na podstawie znajomości wyłącznie adresu email bez konieczności podawania hasła. Kiedyś banki tak robiły ale na szczęście dzisiaj większość już to ogarnęła. Po agendzie rządowej można by było się też spodziewać lepszego podejścia do tematu.

  5. Poczekam do września aż to się samo zawali

  6. Mnie najbardziej zdziwiła ta sekcja z pytaniami o używany system operacyjny, przeglądarkę i datę ostatniej aktualizacji, i czemu jest zaraz po pytaniach o zajmowane stanowiska w administracji publicznej i obronności.

  7. Mam pytanie odnośnie telefonów z GUSU. Jeśli zaniecham spisu w terminie, skąd rachmistrzowie będą znali mój numer telefonu (zakładając, że np nie mam karty/umowy u operatora na swoje nazwisko tylko np wspólny pakiet z rodziną)?

  8. Skoro dane mają być zanonimizowane – to na większość pytań odpowiem: te dane są dostępne w urzędzie X albo Y itp

    • Jak będzie wyciągną odpowiedzialność za kłamanie skoro dane będą anonimizowane?

    • No mnie też to zastanawia. Jakiś mądry i obeznany odpowie na to pytanie, jak oni dojdą kto kłamał, skoro to jest anonimizowane?

    • >jak oni dojdą kto kłamał, skoro to jest anonimizowane?

      Zakładam, że ta rzekoma kara za kłamstwo jest zwyczajną ściemą – to zapis czysto teoretyczny, ma po prostu działać odstraszająco, aby jak najbardziej zminimalizować odsetek nieprawdziwych odpowiedzi w ankiecie. Nikt nikogo nie będzie za to ścigał, ważne tylko, aby system odnotował, że się spisałeś.

      Oczywiście to wcale nie oznacza, że anonimizacja rzeczywiście się odbywa, tzn. być może sam GUS faktycznie otrzyma anonimowe dane, ale odpowiednie służby już niekoniecznie. Naprawdę nie chce mi się wierzyć, żeby służby nie położyły łapy na takiej bazie danych ;)

    • @ddd —- Niekoniecznie mądry i obeznany, ale wystarczy zestawić z posiadanymi danymi z innych rejestrów, lub danymi z innych rejestrów przed zanonimizowaniem, ba nie wiem czy tak będzie ale może też posłużyć do weryfikacji poprawności danych w tych rejestrach.

  9. Akurat na pytanie o wyznanie odpowiem, i mam nadzieję, że odpowie jak najwięcej osób.

    Jak partia zobaczy, że odsetek “wiernych” od ostatniego spisu spadł znacząco to może trochę zmieni priorytety walcząc o inną grupę wyborców

    • Tak, bo poprzednie wybory wygrali głosami ateistów xd

    • Żeby tutaj podać inne wyznanie bądź że jesteś ateistą musisz udowodnić ze dokonałeś apostazji. Mieć dokument z kurii że tego dokonałeś.

    • Rav: absolutnie nieprawda. Polecam wytyczne do samospisu, strona 36 (dostępne na stronie spisu)

    • HAHAHAHA, głupszego stwierdzenia to nie słyszałem. Pomijając, że demokracja to w ogóle jedna wielka iluzja.

    • Czy jako wyznanie można podać relligię/zakon Jedi?

    • @GM: Raczej tak, bo w analizie danych z NSP 2011 jediizm zadeklarowały 1343 osoby. Uprzedzając pytanie o pastafarianizm – 492.

  10. Pytanie o wyznanie jest dla mnie głównym powodem przystąpienia do spisu, bo według poprzedniego spisu ponad 90% społeczeństwa jest praktykującymi chrześcijanami, a w rzeczywistości poniżej 30% chodzi do kościoła, więc dobrze by było unormować tę statystykę (mimo iż to nie zmieni politycznego zaangażowania kościoła, ale zawsze to mocny argument jakby ta statystyka odzwierciedlała rzeczywistość)

    • You can say that again! :D

    • Kpisz? Każdy, kto sprzeciwia się dogmatom lub nauczaniu moralnemu Kościoła Katolickiego w ważnej kwestii jest automatycznie ekskomunikowany (“sententiae latae”). To teraz popatrz sobie na sondaże np. w kwestii aborcji (wg KK można w sytuacji zagrożenia życia wyciąć jajowód albo macice razem z dzieckiem, ale nigdy samo dziecko), a potem skojarz, że oprócz katolików w tej liczbie muszą się jeszcze mieścić np. baptyści czy zielonoświątkowcy. Nigdy po transformacji nie było więcej niż 50% (przed transformacją raczej też nie). 90% to liczba ochrzczonych i służy politykom w rodzaju PiS czy Ziobro, który ileś lat miał konkubinę na oczach dziennikarzy, do wycierania sobie brudnej gęby.

  11. Masturbacja to też czynność seksualna. Mam podać swoje imię i nazwisko?

    • Tylko czy w akcie samogwałtu jesteś sprawcą, czy ofiarą?

    • Dokładnie to samo przeszło mi przez głowę

    • W takim przypadku musisz podać dane osoby (lub ogólniej: stworzenia, bo to różnie bywa) będącej przedmiotem fantazjowania w trakcie tego wzniosłego aktu.

    • A jaka afera będzie jak zajdziesz w ciąże. ;)

    • Wpisujesz wtedy “Renatę” (Rączkowską) i swój własny Pesel.

    • Oczywiście to PrimaAprilisowa ściema , ale co będzie jak wpiszesz Mieeeeeteeeeek , toż to też orientacja seksualna ;) a dla Renaty Rączkowskiej się nie będzie zgadzała płeć w PESEL

  12. Tylko trzy przedziały cm?

    • Jesteś na granicy przedziałów i nie wiesz który wybrać, bo granice nieostre?

    • A co z obywatelami sytuującymi się poniżej dolnej granicy? :P

  13. W 2011 nie brałem udziału w spisie i żyje bezkarnie;)

    • Ja od kilkudziesięciu lat.
      I żyję
      Nawet nie wiedziałem, że to jest przymusowe.

    • Bo wtedy spis było obowiązkowy tylko dla wylosowanych 20% mieszkańców Polski – tylko z nimi kontaktował się rachmistrz, jeżeli nie spisali się przez Internet.

      Dlatego nie ma porównania ze spisem z 2011 r., bo teraz wszyscy mają obowiązek wziąć w nim udział.

    • Nie brałam udziału w spisie 2011 r nawet o nim nie wiedziałam nikt do nie nie dzwonił nikt nie przychodził

    • Nigdy nie wiesz, moze za 20 lat, pojawi sie policyjna brygata Archiwum Z, rozwiazujaca sprawy tego typu — i pewnego wieczora, bedziesz sobie wracal z opery a tu 20 nieoznakowanych radiowozow, antyterrorysci wyciagaja cie z auta, 15 spluw wycelowanych w troja glowe, “GLEBA!!! GLEBA!!! GLEBA!!!”, a potem – pan w 20?? zlal spis powszechny, i w blysku flaszy wsadza sie do pierdla (na mocy poprawionego prawa dzialajacego wstecz) xD

      To taki zarcik, ale nie zdziwilbym sie gdyby przy obecnych tendencjach (twarzo-ksiazki, wszechobecna inwililacja, cyrki na lotniskach szkolach itp.) kary za “skrywanie tajemnic” zostaly mocno podniesione…

  14. Albo coś jest nie tak, albo o aktywność seksualną pytają w określonym wypadku, gdy się zaznaczy jakąś opcję. Nie miałem w ogóle tego pytania przez cały kwestionariusz spisu.

    • A spójrz w kalendarz :D

    • Doczytaj artykuł do końca przed komentowaniem.

    • Najlepsze jest pytanie o pozostawanie w niesformalizowanym związku po zaznaczeniu opcji żonaty/zamężna. Tylko niebezpiecznik sobie zażartował, a GUS to na poważnie dał.

    • Możesz być żonaty w innym związku, niż w tym, z którym zamieszkujesz. To nie takie rzadkie :)

  15. Z tym pytaniem o aktywność seksualną to jakaś paranoja!
    Jak coś takiego w ogóle może być legalne?!!

    Urzędnikom w tym narodzie już kompletnie zryło beret, niedługo powstanie obowiązek instalacji kamery w łóżku, coby rząd mógł kontrolować czy uprawianie miłości odbywa się tylko we ‘właściwych’, zatwierdzonych przez kler pozycjach.

    Niebezpieczniku, może warto głębiej zając się tematem? Toż to przecież brzmi jak świetny materiał na jakieś dokładniejsze anty-systemowe śledztwo, ujawniające skale absurdu w naszej rzeczywistości….

    • dziś 1 kwietnia…

    • Zaznacz, że nie chcesz odpowiadać.

    • A dlaczego nie czytasz do końca?

  16. Nawet jeśli chciałbym odpowiedzieć zgodnie z prawdą to mam nękać wspolokatorow, żeby mi podali swój pesel? A jak nie podadza to co? XD

  17. To pytanie o długość to już całkiem poyebało kogoś xD

    • Zanim skomentujesz, doczytaj do końca…

    • Ja mam wrażenie że to wstawka Prima aprilis’owa od Niebezpiecznika, bo wierzyć mi się nie chce że to może być prawdziwe pytanie. Kto to w ogóle opracowywał te pytania?!

    • Chcialbym zwrocic uwage, jako osoba ktora “z kądś” zna poprawna forme tego pytania ;) ze pytanie o dlugosc przyrodzenia generalnie “okresla” czy chodzi o dlugosc w zwodzie czy w spoczynku – a bez tego duza ilosc osob musialaby zaznaczyc 2-3 opcje a ten typ pola (radiobutton) na to nie pozwala, co skutkuje dla tych osob automatycznie kara 5000 PLN – a dodatkowo, jest to technicznie dyskryminacja o ktorej mozna by powiedziec ze (pomijajac pechowych szczesciarzy) ma spore nacechowanie rasowe… xD

      Takze szkoda, ze takiego pytania nie dopuszczono na tym etapie i formie (apetyt rosnie w miare jedzenia, a rzadzacy juz teraz maja przeciez ciagoty do pakowania sie ludziom w majtki (w sensie kontroli…))

    • … (szkoda, wyjaśniam) poniewaz w takiej sytuacji mozna by to technicznie zakwalifikowac jako przesladowania i zostac azylantem przesladowanym z powodu duzego pind*la :)

      I ja wiem, ze juz teraz sa opcje wyjechania na zachod, ale mozliwosc pochwalenia sie rozmiarem, Z KLASĄ, juz nawet na etapie przedstawiania sie, do tego status niesprawiedliwie przesladowanego, osamotnionego przez niegodziwy rzad, wyrwanego ze swojego srodowiska, to jak rozwijanie czerwonego dywanu wymówek przed kazda kobieta zainteresowana tylko jednym xD

    • A tę długość to trzeba podać brutto czy netto tzn. łącznie z kręgosłupem czy bez?

  18. Dla mnie najbardziej oburzającym jest jednak konieczność podawania danych osób współzamieszkujących czy ich numerów PESEL (sic!) – a w przeciwieństwie do wyznania czy aktywności seksualnych (które btw są dla mnie mniej ingerujące i nie ruszają mnie zasadniczo), nie da się tego pytania pominąć czy zaprzeczyć chęci udzielania odpowiedzi na nie.

    • Ala wypełniałeś i widziałeś te pytania o aktywności seksualnej? Bo wiesz, dzisiaj 1 kwietnia…

    • O tak podawanie peselow innych członków rodziny jest chore. No bo skoro każdy ma się wpisać, to po co ja mam odpowiadać za innych członków? Na przykład taką sytuację będzie miała siostra mieszkająca z mężem, dzieckiem u rodziców i teraz każdego wpisywać i jeszcze za niego podawać jakie ma wyznanie. To nie wiem babcia napisze, że dziecko jest katolikiem, a matka dziecka że nie na wyznania. Nic z tego nie rozumiem, co potem będą losować, kogo odpowiedź była ważniejsza. U mnie tak jest ja wpisałam sobie swoje własne wyznanie, mąż pewnie mi wpisze, że jestem niewierząca, a dziecku że katolik chociaż ja wpisałam, że dziecko nie ma wyznania.

      No i kolejny problem może mi ktoś wytłumaczyć, że każdy musi się zapisać. To dlaczego nie mogę zalogować się na konto dziecka? Albo powinno być przypisane do jednego rodzica. To nie ma sensu…

  19. Żeby podać cokolwiek innego, trzeba najpierw podać PESEL wszystkich mieszkających osób. Nie mam zamiaru za nich zbierać danych osobowych. Pozostałych danych nie da się podać. I to w zasadzie byłoby na tyle. Nawet nie ma żadnego sposobu, by autorowi napisać, że mają tam błąd.

    • Ale oni mogą spisać się sami

  20. osobiście zdecydowałem się nie brać udziału, 5 kafli se mogą wsadzić tam gdzie światło nie dochodzi, zobaczymy co dalej

  21. “kto w 2011 roku się nie spisał”
    Ja z rodziną się nie spisaliśmy. Nikt do nas nie przyszedł/przedzwonił ani w trakcie trwania spisu ani po z grzywną.

    • Bo wtedy nie był obowiązkowy dla wszystkich, tylko dla tych którzy zostali wytypowani – i jeśli oni się uchylali to wtedy odpowiadaliby (teoretycznie) prawnie.

  22. Wypelnilem wlasnie spis, pytania o seksualnosc i dlugosci nie bylo – prima aprilis?

  23. No dobra panowie z niebezpiecznika… to pytanie o długość członka to prima aprilis? :)))

  24. O ile sam spis jest faktem, to po prostu nie wierzę, że jest tam pytanie o długość członka partnera. Mamy wszak Prima Aprilis. :D

  25. Nie da się określić, że się nie poczuwa do żadnej narodowości. Nie da się podać, że się w domu używa klingońskiego, albo chociaż esperanto. Za to są jakieś debilne pytania o miejsce pracy, czy rozmiar mieszkania.

    • @name my name

      Jeśli dobrze pamiętam, w spisie w roku 2002 podałem język klingoński jako dodatkowo używany. A narodowość też powiedzmy nietradycyjną. Tyle że wtedy wpisywało się to długopisem na papierze.

  26. Pytania można znaleźć tutaj baz logowania:
    https://spis.gov.pl/lista-pytan-w-nsp-2021/

  27. Ile jest płci do wyboru?

    • Dwie, ale w tym przypadku płeć rozumiana jest jako płeć PESEL-owa. Nie jest to informacja o płci, z którą ktoś się identyfikuje, a jedynie odpowiedź na temat własnego numeru PESEL. Osoby transseksualne mają przyznawany nowy numer, więc tutaj też nie ma problemu. Oczywiście rodzi się pytanie, po co w ogóle jest takie pole, ale nie jest to pominięcie osób niebinarnych lub identyfikujących się z inną płcią.

    • mpan, no właśnie to jest problem, bo osoby transpłciowe przed zmianą dokumentów mają płeć przypisaną przy urodzeniu, co jest błędne… to powinno być pozostawione jako wolny wybór dla wypełniającego, ale patrząc na naszą obecną władzę, to pewnie mają to gdzieś (podczas gdy większość ankiet na necie już ma inną płeć do wyboru XD), bo wydaje im się, że płeć to tylko taka, jaka jest przy urodzeniu…

    • p: co ma być do wyboru? Położna ma zapytać bobasa po wyjęciu z macicy, na jaką płeć się poczuwa? Nr PESEL jest nadawany kilka tygodni po urodzeniu na podstawie dokumentów wystawionych przez szpital. Jeżeli ktoś w późniejszym życiu chce zmiany płci, może się tego domagać i w przypadku powodzenia zostanie również zmieniony numer PESEL na taki, który odpowiada wybranej płci.

    • Znaczy ja rozumiem że wpisuje się płeć peselową, ale w sumie bardzo ciekawe byłoby zapytać na jakimś etapie ludzi o zgodność płci peselowej z faktyczną. Pomijając nawet kwestię trans (oczywiście też istotną, ale jak @mpan pisze, system jakoś tam to obsługuje), zauważmy, że w Polsce nie mamy płci X (jak np w Niemczech), czyli osoby urodzone z cechami obu płci zostają przypisane formalnie do pojedynczej płci. To oznacza, że po pierwsze nie znamy skali zjawiska (bo zostaje ono zamaskowane na wczesnym etapie dzieciństwa) i łatwo w ogóle zaprzeczyć jego istnieniu, po drugie – występują trudności formalne np w obsłudze rekordu takiej osoby w bazach danych, np medycznych (jak obsłużyć sytuację gdy osoba potrzebuje i świadczenia “męskiego” np operacji stulejki i “damskiego” np usunięcia mięśniaków). Jak system ma to rozpoznać, jeśli nie ma danych? Jak ma mieć dane jeśli o nie nie spyta?

    • > wydaje im się, że płeć to tylko taka, jaka jest przy urodzeniu

      Niewiele się pomylili. Płeć (prawdziwą) determinuje konfiguracja genów w chromosomach płci. A że badania genetyczne nie są obowiązkowe, toteż często płeć jest ustalana przy narodzinach po prostu jako obecność pewnych drugorzędowych cech płciowych. Co prawda idzie to poprawić, tylko jest to czasochłonne i oczywiście wiąże się z uruchomieniem całej machiny checków prawno-faktycznych.

    • > Płeć (prawdziwą) determinuje konfiguracja genów w chromosomach płci.

      Nie. Rzeczywistość jest dużo bardziej złożona. Co z osobami z mutacjami chromosomalnymi, np. XXY? Co z chimerami – połowa twoich komórek ma XX, a połowa XY? Co z niewrażliwością na androgeny – masz XY, ale rozwijasz kobiece cechy płciowe? Płeć nie jest ograniczona wyłącznie do dwóch opcji nawet na najbardziej podstawowym, biologicznym poziomie. Tak po prostu jest.

    • Powiedziałem genów, nie samych chromosomów. Można mieć XX i być mężczyzną (wykształcić cechy męskie, choć będą nieco upośledzone) – jest to mutacja określana jako zakodowanie genu SRY (który normalnie naturalnie występuje tylko w chromosomach Y) w chromosomie X.

    • @mpan —- Oczywiście zgoda co do nadawania PESELa krótko po urodzeniu .Problem w tym że PESEL nie uwzględnia innych płci (no chyba że został zmieniony) ale tam jest tylko mężczyzna , albo kobieta , nie ma innej alternatywy więc na jaką ma zmienić osoba niebinarna , co determinuje płeć , biologia , ale wtedy czy zewnętrzne organy płciowe, czy hormony, czy genetyka, czy może odczucie (osoby trans) i co wtedy gdy są przed operacją dostosowania płci, a nie jest na NFZ i trochę kosztuje, a może płeć kulturowa, czy inne. Co jeżeli będąc w pełni biologicznie mężczyzną identyfikuję się jako homoseksualna kobieta by tlko z częściej podawanych przykładów i wręcz protestów z grona osób LGBTQiA o wykorzystywanie tej formy.

  28. nie wpuszczam, nie odbieram telefonów, niech się sami spisują. inwentaryzacja niewolników.

  29. Myk z danymi współlokatorów wynika z prostego faktu, że tegoroczny spis działa w całości w formule: jedno gospodarstwo domowe – jeden spis. Dlatego formularz składa się z części dotyczącej mieszkania/domu/ lokalu wynajmowanego oraz osobnych kwestionariuszy osobowych dla mieszkańców danego gospodarstwa. Więc jeśli mamy mieszkanie studenckie z trzema osobami, wystarczy, żeby jedna osoba “odpaliła” spis, wypełniła dane dotyczące lokalu oraz swój kwestionariusz osobowy, a współlokatorzy swoje kwestionariusze w dalszej kolejności.

    • No nie do końca właśnie gospodarstwa domowego. GD może być kilka pod jednym adresem, biorąc pod uwagę interpretacje tego wyrażenia przez inne urzędy. Np. do socjalnych dodatków nie wliczasz przecież obcych współlokatorów, bo macie osobne rachunki, osobne jedzenie itd. Tu problem jest, że mam podać osoby w mieszkaniu, a nie w GD. W GD jestem sam, w mieszkaniu są jeszcze współlokatorzy (i nawet nie znam ich nazwisk).

  30. Lepiej bo w jednym z pytań trzeba podać PESEL osoby z którą się mieszka.

  31. Jak to cudownie widać po komentarzach, że ludzie nie czytają do końca artykułu, traktując info bardzo wybiórczo. I to gdzie? Na Niebezpieczniku???!! Shame of you, user!

    A’propos wpisu “Ludzie którzy nie mogą się spisać online, tożsamość rachmistrza będą mogli zweryfikować …online” – można zadzwonić na infolinię przecież. Można tam zadzwonić i spisać się “na żądanie”, jak ktoś nie da rady online. Taka ciekawostka.

    • Nie używam technicznych środków łączności. No i ..

    • Jak widać używasz. Inaczej nie zamieściłbyś tego komentarza, bo nie miałbyś jak, duh?

    • >> Nie używam technicznych środków łączności. No i ..

      > @Lukasz032
      > Jak widać używasz. Inaczej nie zamieściłbyś tego komentarza, bo nie miałbyś jak, duh?

      Jak sie ma IQ w ololicach 3, to moze lepiej nie zabierac sie za skomplikowane dyskusje spoleczne? To, ze X ma dostep do komunikacji nie znaczy ze wszyscy maja, a tego typu podejscie: nie maja dostepu do komunikacji wiec nie prostesuja czyli nie istnieja, zawstydzilo by nawet kogos o IQ = 2…

      Natomiast wracajac do samego komentarza, koles nie napisal ze:
      nie uzywa technicznych srodkow lacznosci
      tylko, ze:
      “nie uzywa technicznych srodkow lacznosci” młot(ecz)ku…

      Cos jakbym ja napisal ze “wogóle na ciebie tutaj nie najezdzam…”

      Ps. Pracujesz moze w GUS’ie?

    • > Cos jakbym ja napisal ze “wogóle na ciebie tutaj nie najezdzam…”

      Rozjasnie troche, bo to moze byc troche zbyt wymagajace dla niektorych komentujacych:
      …, “nic nie widzialem”, “nic nie slyszalem”, “to nie moja reka”, “nie wiedzialem ze tak nie wolno”, “z nikim nie bylo mi tak dobrze”, “nie mam pojecia kim jest ta kobieta, kochanie”, … etc. itd. ;)

  32. Lepiej bo w jednym z pytań trzeba podać PESEL osoby z którą się mieszka.

  33. Dobrze że dziś pierwszy kwietnia bo bym w tą długość członka partnera uwierzył :)

  34. Pytanie o długość członka to chyba tylko dziś?

  35. Ale to pytanie o dane partnera seksualnego to prima aprilis, prawda?

  36. Ja się spisałem z żoną i synem, ale najbardziej mnie zirytowała lista zawodów, jakaś komuna, jest np. giełda samochodowa a nie ma datacenter, że nawet o sanepidzie nie wspomnę… Do tego po podaniu że żonaty, pojawiła się opcja podania czy żyję z kimś w związku nieformalnym :) no kurde o kochance tak publicznie….

  37. Przepysznie się ubawiłem :) chapeau bas, gratuluję pomysłu i wykonania

  38. Czy w polu dot. aktywności seksualnej można wpisać siebie? I czy ktoś będzie weryfikował podaną długość członka?

    • Tak, przyjdzie rachmistrz z suwmiarką i będzie sprawdzał.

  39. W 2011 spis nie był obowiązkowy, każdy kto chciał mógł się spisać przez internet. GUS losował pulę ludzi (bodajże 10-20%) społeczeństwa i ich spisywał, a dane ekstrapolował na resztę. Z tego powodu oburzali się działacze mniejszości narodowych, że ich liczbę zaniżono poprzez niepełny spis.

    • Z jakiegoś powodu mnie wytypowali wtedy 2 razy.
      Raz przyszła jakaś pani z papierami, a drugi raz telefonicznie.
      Obydwie panie sprawdzilem w Internecie, ale były legitne.
      Tłumaczenie, że już jestem po spisie nie wystarczyło więc musiałem się spisać jeszcze raz.

    • Chryste, ale bzdury. Oczywiście że w 2011 spis też był obowiązkowy.

    • Był obowiązkowy, jak Ciebie wylosowano do przeprowadzenia ankiety.

      Za stroną: https://stat.gov.pl/spisy-powszechne/nsp-2011/nsp-2011-wyniki-wstepne/narodowy-spis-powszechny-ludnosci-i-mieszkan-2011-raport-z-wynikow,2,1.html – otwórz plik pdf. i strona nr 7:

      “W Polsce dotychczasowa praktyka spisowa opierała się na tradycyjnym sposobie przeprowadzania spisów, który polegał na angażowaniu rachmistrzów spisowych, odwiedzających wszystkie zamieszkane jednostki i zapisujących uzyskane bezpośrednio od respondentów informacje na formularzach spisowych, dostępnych w formie papierowej. Następnie dane z formularzy były rejestrowane oraz już w formie elektronicznej podlegały dalszemu opracowaniu. Taka organizacja spisu okazała się jednak bardzo kosztowna i pracochłonna. Z tego względu Polska zdecydowała się w spisie 2011 na odejście od tradycyjnej metody na rzecz metody mieszanej, polegającej na połączeniu danych z rejestrów i systemów informacyjnych z danymi pozyskiwanymi w bezpośrednich badaniach statystycznych. ”

      Dalej wyjaśniają od strony 15, że dane pełne brali z informacji pochodzących z ministerstw i urzędów centralnych itd., natomiast dane z badania „reprezentacyjnego”, czyli te które nie można było wziąć ze spisów z takich urzędów co tam wymienili robili za pomocą ankiet bezpośrednich – wg strony 17:

      “Przeprowadzone w ramach NSP badanie reprezentacyjne, dostarczyło danych, które nie są gromadzone w rejestrach i systemach informacyjnych. Badanie zostało przeprowadzone na próbie losowej ok. 20% mieszkań w skali kraju. Jednostką losowania było mieszkanie, a dokładniej jego adres. ”

      Plus oczywiście samospis internetowy, który miał dopomóc w zbieraniu, w tym np. od chętnych, którzy nie zostali wylosowani.
      Pamiętam, że spis nie był „powszechny” wbrew nazwie w 2011 bo mniejszości narodowe zarzucały właśnie, że są niedoszacowane ze względu na wybranie 20% losowych adresów, a obywatele polscy niepolskiej narodowości są rozrzucenie niejednolicie stąd wyniki spisu wg działaczy tych mniejszości zaniżyły ich liczbę.

  40. > Bezpieczeństwo spisu gwarantowane jest zarówno od strony prawnej, wynikającej z ustawy

    Haha. Ahaha, Ahahaha.
    Drogi GUS-ie, nie wiem czy zauważyliście, ale ostatnimi czasy nawet konstytucja nic nie znaczy. A co dopiero ustawy – te się zmienia w jeden wieczór (dwa, jeśli narciarz akurat pojechał w góry).

    PS. Ahahaha!

  41. Niezły żart primaaprilisowy.
    Prawie tak dobry jak szczepienie 40latkow dziś rano

    • Nie wiem czy szczepienie (zapisy 20 roczników) były sciemą primaaprilisową , niemniej prawdopodobnie przez społeczny DDoS (rozproszona odmowa usługi) 1 kwietnia rano nie działały Profil zaufany, IKP (pacjent.gov.pl) i spis.gov.pl IMHO w tej sytuacji tylko ktoś nie do końca przewidujący mógł dopuścić rejestrację 20 roczników (40-59 lat, lub 41-60 lat, nie pamiętam teraz ) i jednocześnie na tej samej infrastrukturze (logowania via profilu zaufanego) odpalić spis.gov.pl .

  42. Mówicie że spis jest obowiązkowy. Yyy… a skąd mam o tym wiedzieć? Zabrzmi banalnie ale przebywam zagranicą. Śledzę pobieżnie co tam w kraju, ale jest w ogóle jakąś duża kampania na ten temat? Więcej info gugl (sugestie artykułów) podsuwa mi o planach nowych badań technicznych samochodów, niż na temat dotyczący WSZYSTKICH (o ile czytam artykuł ze zrozumieniem)

    • W telewizji coś musieli mówić, bo mama wie. Ja bym się nie dowiedziała, gdybym nie siedziała na grupkach politycznych. Na ulicach pusto, a akurat mogliby do czegoś sensownego wykorzystać billboardy.

    • Gdzie to Rozdział 7 tu: https://spis.gov.pl/wp-content/uploads/2021/02/ustawaonsp.pdf, a za ile Załącznik 3.

  43. Te pytania o zyciu seksualnym to chyba dowcip na pierswego kwietnia?

  44. GUS oprócz telefonów z ePuap czy skarbówki otrzymał już numery od operatorów wraz z adresem, więc nie wiem czy ten wasz informator umknie systemowi

    • Otrzymał? A co z numerami zastrzeżonymi?

    • No otrzymał se numer mojego modemu ale chyba wiele z nim nie pogada ;)

  45. Przy pytaniu o długość członka mam problem, bo po operacji plastycznej partner ma dwa członki, i sama nie wiem, który wybrać. Poradźcie.

    • Ten aktywniejszy

    • Musisz podać sumę długości.

  46. Mam 50 lat. Nigdy w żadnym spisie udziału nie brałem. Nikt kary nie nałożył. Chyba po prostu nie istnieję.

    • Sprawdź czy potrafisz przenikać przez ściany – to dużo wyjaśni

  47. Ja zatrzymałem się już na pierwszym polu – nazwisko. System nie przepuszcza nazwisk zawierających litery niewystępujące w polskim alfabecie.

    Rzecznik prasowy rządu chyba też będzie mieć podobny problem.

    • Niemieckie umlaut można zapisać jako “ue”. Twoje może też?

    • a chciałam jako religię wpisać 神道

    • Zastosowanie innej literacji niż jest w profilu zaufanym i w rejestrach nie jest chyba właściwym rozwiązaniem.

    • Są w Polsce osoby, których nazwiska zawierają litery NIE występujące w polskim alfabecie. Podczas gdy tzw. “umlauty” można “pokonać/obejść”, to litery czeskie, francuskie, hiszpańskie itd. zawierające znaki NAD literą podstawową NIE dają się “obejść”, a tak są wpisane w dowodzie osobistym. No i co dalej? – Brak wyobraźni u twórców aplikacji spisowej, czy głęboka wiara w patriotyzm (że to przecież niemożliwe, aby Polak miał nazwisko/imię zawierające niepatriotyczne/niepolskie litery). F**k!

  48. czy czynność seksualna to też masturbacja? czy cybersex też się liczy? XD

  49. logowanie przez epuap… zalogowany jako:…..
    pierwsze pytanie: Nazwisko?
    buahahaha

    dalej na razie nie dotarłem :)

    • Za to po zalogowaniu przez PESEL + nazwisko panieńskie matki wszystkie dane ładnie uzupełnione.

    • Nieprawda. Nic poza drugim imieniem.

    • U mnie wszystkie dane, to że ich wiele nie ma to inna rzecz. Ale data urodzenia oraz płeć wyciągnięta z PESEL po logowaniu przez PESEL się uzupełnia. W odróżnieniu od logowania profilem zaufanym.

  50. Dobrze że jest nie chce odp na pytanie :D

  51. Gratuluję pomysłu na 1 kwietnia. :)

  52. Czy dobrze rozumiem że spora część artykuły wynika z dzisiejszej daty?

    • Niestety tylko mały kawałek. Niedoróbki systemu to prima aprilis w wykonaniu GUS i otoczenia.

    • Jak dopieściłęś dobrze kochankę to doda Ci centymetrów, więc się nie martw :)

    • a później będzie placz:
      dostałam grzywnę a mówiłeś ze masz więcej niż 18

  53. W poprzednim spisie zacząłem procedurę przez internet ale nie dokończyłem bo coś poszło nie tak technicznie. Miałem nawet szczerą chęć dokończyć ten zaszczytny obowiązek ale przedstawiciele administracji nie wyrazili ochoty kontaktu ze mną w tej sprawie i tym sposobem mój spis pozostał niekompletny. Do dziś ciąży mi to niezmiernie bo nie jestem pewien czy brak moich danych nie był przypadkiem przyczyną jakichś problemów gospodarczych lub ekonomicznych naszej ukochanej ojczyzny. Spać mi to nie daje.

  54. Ale wszyscy łyknęli pięknie jedną z sekcji artykułu. Mi od razu coś śmierdziało :D

  55. Piszecie, że spis do 30 września, na stronie https://spis.gov.pl/ piszą o 30 czerwca.

    • Złożyli już wniosek o przedłużenie. Zaraz zostanie klepnięty.

    • Długopis już czeka w pełnej gotowości.

    • @Piotr Konieczny

      > Złożyli już wniosek o przedłużenie. Zaraz zostanie klepnięty.

      Ale jeszcze nie został. I teoretycznie może nie zostać. Rzetelny dziennikarz powinien podać stan faktyczny. Można było napisać, że termin jest do 30 czerwca, ale spodziewane jest przedłużenie do 30 września.

  56. W 2011 się nie spisywałam. Nikt do mnie nie dzwonił, nie przychodził :)

  57. Dziwnie ten spis działa, nie wszystkie pytania u każdego się pojawiają, np u mnie w ogóle nie pytało o mieszkanie. Domownicy mieli pytania typu własność mieszkania, sposób ogrzewania itd, a u mnie w ogóle takie pytania się nie pojawiły.

    Nie wiem czy to tak ma być, może dlatego że dość sporo błędów powyskakiwało podczas sprzedawania swoich danych :(

    • Nie możesz dwa razy wypełnić formularza dla gospodarstwa domowego, podobnie jak nie możesz dwukrotnie wypełnić formularza dla jednej osoby. Skoro ktoś z domowników już poinformował o cechach mieszkania, to oczywistym jest, że ten formularz jest już wypełniony.

      Te dane nikomu nie są sprzedawane. Są całkowicie za friko udostępniane przez GUS każdemu chętnemu. Przykładowo za 2011: “https://stat.gov.pl/spisy-powszechne/nsp-2011/nsp-2011-wyniki/”. Plus powtórki w BDL-u i innych lokalizacjach.

    • Na infolinii mi powiedzieli, że jeśli ktoś raz wypełni dane mieszkania, to już drugi raz nie będzie o to pytań. (To w ramach pytania co się stanie jak współlokatorzy będą chcieli wypełniać osobno ankietę)

    • @mpan, oczywiście że można wiele razy wypełnić formularz jednej osoby. Współlokator dodaje Cię do listy i tam wypełniasz swoje dane (o ile on za Ciebie nie pokłamie). Potem logujesz się na swoje konto i uwaga uwaga… musisz to wypełnić ponownie (tylko bez części mieszkalnej, osobowa pozostaje pusta), a jak też dodasz współlokatora to nawet Ci nie przepuści zakończenia spisu, jeżeli jego danych nie podasz. 4 współlokatorów i każdy spis po 4 osoby..

  58. Ja z kolei zawiesiłem się na pytaniu o to, w jakim języku mówi moje dwumiesięczne dziecko…

    • Potencjalnie w każdym, ale wpisz PJM (Polski Język Migowy). Ten dzieci opanowują ;ptrzed językami fonicznymi.

  59. jako czynność seksualna można wpisać 8 gwizadek

  60. piękny troling z okazji 1 kwietnia

  61. Mieszkam bo wynajmuję ale już wpisać gdzie na stałe mieszkam nie mogę, bo jestem po prostu bezdomny. Nie ma opcji wpisania że na stałe nigdzie nie mieszkam.

  62. Ja mieszkam w 2 piętrowym domu, adres jest jeden, nawet nie znam ludzi z parteru i 2 piętra, wszyscy wynajmują – skad ja mam znać ich dane, w tym pesele i adresy zameldowania?

  63. Poniżej podam parę danych dla kontekstu:

    USTAWA
    z dnia 29 czerwca 1995 r.
    o statystyce publicznej

    [http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19950880439/U/D19950439Lj.pdf]

    mówi:

    Art. 54. Kto narusza tajemnicę statystyczną, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    Art. 56.
    1. Kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne niezgodne ze stanem faktycznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    2. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie.

    Art. 57. Kto wbrew obowiązkowi odmawia wykonania obowiązku statystycznego albo udzielenia informacji w spisie powszechnym lub innym badaniu statystycznym, podlega grzywnie.

    Art. 58. Kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne po upływie oznaczonego terminu, podlega karze grzywny.

    Art. 59. Orzekanie w sprawach o czyn wymieniony w art. 58 następuje na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.

    USTAWA
    z dnia 24 sierpnia 2001 r.
    Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

    [http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20011061148/U/D20011148Lj.pdf]

    mówi:

    Art. 41. § 4. Sąd nie może zwolnić jednak od obowiązku zachowania:
    1) tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu adwokata, radcy prawnego, lekarza lub dziennikarza;
    2) tajemnicy statystycznej.

    Podsumowując na mój rozum:

    Za odmowę podania danych lub podanie nieprawdziwych danych grozi grzywna lub wiezienie do 2 lat, ale nie wiadomo na jakiej podstawie, i nie wiadomo w jaki sposób ma być określana wysokość grzywny.

    Za podanie danych po terminie grozi grzywna, a orzekanie w sprawach o ten czyn w następuje na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia. W ustawie dot. postępowania w sprawach o wykroczenia mowa o tym, iż sąd nie może zwolnić od obowiązku zachowania min. tajemnicy statystycznej, a musiałby chyba to zrobić aby uzyskać dowody przeciwko osobie, która podała dane po czasie. Co więcej jeśli urząd statystyczny podałby sądowi informację, że ktoś podał nieprawdziwe dane złamał by tym tajemnicę statystyczną narażając się na karę pozbawienia wolności do lat 3 zgodnie z art. 54.

    Ktoś to ogarnia / jest prawnikiem i jest w stanie coś sensownego z tego wysnuć, bo ja w tym się nie mogę połapać…

    • Co jeśli nie mogę od współlokatorów wyrwać PESELU? Mam podać nieprawdziwe dane / niezgodne ze sanem faktycznym, za które grozi grzywna / więzienie, czy nie podawać nic – co za tym idzie nie móc dokończyć spisu – patrz niedopełnienie obowiązku spisowego i narażać się na to samo? WTF!

    • Zawsze możesz wezwać policję aby wylegitymowali współmieszkańców bo TY jako zwykły obywatel takich uprawnień nie masz.
      https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/zatrzymanie-legitymowanie-zmiany-w-uprawnieniach-policjantow,497736.html
      Ten cały spis to jeden wielki BUBEL, chodzi o “wyciąganie” nr PESEL i innych danych osobowych.

  64. Aż dziwne, że nikt nie zwrócił uwagi, że komunikat walidacyjny do pola hasło zawiera błąd: “Hasło powinno zawierać małe i wielkie litery oraz przynajmniej jedna cyfrę”.

    I nie chodzi bynajmniej o nieszczęsne “ą” tylko o słowo “powinno”.

    Otóż hasło nie powinno, a musi zawierać dokładnie wymienione znaki – i nic ponadto. Znaki specjalne nie są dozwolone, chociaż system o tym nie poinformuje. Hej @Redakcja – czyżby Password123?

    • W języku prawniczym i wielu kontekstach mocno z niego czerpiących np. normy ISO itp. słowo “powinno” czyta się w znaczeniu “musi”.

    • PN-IETF RFC 2119 wskazuje dokładne znaczenie słów “musi”, “powinien”, “może” i pokrewnych.

  65. Zalogowałem się do tego spisu przez profil zaufany, ale nigdzie nie widziałem opcji ustawienia hasła. Po chwili spróbowałem się zalogować peselem… i aplikacja pyta mnie o hasło ¯\_(ツ)_/¯

    • Jeśli choć raz zalogujesz się przez PZ, to masz zablokowane logowanie peselem. Całkiem dobry pomysł.

  66. Po wymeldowaniu na pobyt stały za granicą rozumiem, że nie oczekują spisywania się?

  67. Dziwi mnie, że nie wspominacie w artykule ile danych GUS otrzymuje w związku z tym spisem z różnych rejestrów (wykaz w ustawie) i jak ogromne zagrożenie to stanowi. Jestem pewny, że to wycieknie, to zbyt łakomy i cenny kąsek dla służb, rządu, kleru i firm, żeby udało się to utrzymać. Oczywiście nic nie możemy na to poradzić, natomiast czytelnicy mają prawo to wiedzieć: z jednej strony jakie to dane, z drugiej, że jest to akcja inwigilacyjna o skali bez precedensu. Spisywanie 100% społeczeństwa do celów statystycznych to ściema, jakiej Polska jeszcze nie widziała.

    • @Juzek

      Mnie niezwykle ciekawi, jak moduł do spisu jest oddzielony od innych rejestrów. A jak powiązany z nimi. Od strony czysto technicznej. Bo idee anonimizacji itd to jedno, ale wykonanie powoduje że albo jest ten wymóg spełniony, albo właśnie nie.

      Oczywiście podejrzewam, że anonimizacja nie jest skuteczna ;-) Ale chciałbym się dowiedzieć coś więcej żeby ocenić które ryzyko (spisu czy olania spisu) jest dla mnie większe.

  68. Hasło do formularza, ustanawiane po zalogowaniu się przy pomocy numeru PESEL i nazwiska Matki nie przyjmuje znaków specjalnych. Nie wiem czy wszystkich ale zakładam, że tak, bo wypróbowałem ich sporą część

  69. Tak, tak… błąd sieci w wyniku przeciążenia jest bardzo niebezpieczny. :D [ironia]

    Poziom artykułu to szorowanie po dnie. Pytania były dostępne w sieci od dawna i każdy mógł brać udział w konsultacjach. Poza tym odpowiedzi na pytania wrażliwe są opcjonalne.
    Nie zauważyłem aktywności z Państwa strony w czasie konsultacji społecznych. Mądry Polak po szkodzie.

    Jakieś konkretne podatności poza tym błędem sieci?

    • Czy Ty ślepy jesteś, czy nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? Redakcja wskazała, że niedostępność to niefortunny początek, ale swój artykuł skupia na poważniejszych problemach spisu. Blokadzie konta. Możliwości ustalenia powiązania PESEL a panieńskie matki i jego potwierdzenia. Niebezpiecznik wrzucił też z 4 screenshoty, które pokazują inne niedoróbki systemu, jakie powinny wyjść na testach.

      Nigdzie w trakcie lektury nie odniosłem wrażenia, że pytania się Redakcji nie podobają, poza koniecznością naruszenia prywatności współdomowników. NIebezpiecznik przeciwnie do Twojego zarzutu, docenił GUS za możliwość uchylenia się od odpowiedzi.

      Polecam też treść aktualizacji. To dopiero jest skandal.

    • “Możliwości ustalenia powiązania PESEL a panieńskie matki i jego potwierdzenia”. To żart? Musisz znać wcześniej to nazwisko i pesel, aby uzyskać potwierdzenie faktyczne potwierdzenie. A jak je znasz to po co ci odpytywać API? Ono jest tylko po to, aby odrzucać zmyślone dane. Będziesz sprawdzał wszystkie nazwiska w Polsce i randomowe PESELE? Sorry, ale nie wiesz o czym piszesz.

    • Znawco, przestań się kompromitować. Barb jasno napisał “ustalić”. Dlaczego może być ważne dla niektórych ustalenie i finalnie potwierdzenie tego nieznanego nazwiska? No cóż, jak jesteś naprawdę znawcą, to zrozumiesz bardzo szybko. A jak nie, to pień się dalej. Jak tego nie napiszę, nie będę podpowiadał jak można to wykorzystać do niecnych celów i to przy okazji przy wykorzystaniu innych zasobów GUS`u.

    • Ustalić? W jaki sposób? Konkrety. Zamieszasz odpytywać listę nazwisk i randomowe pesele? Litości. Prawdopodobieństwo, że trafisz po pierwsze jest bardzo małe, a po drugie jeżeli to robisz przez web to masz olbrzymi narzut czasowy. Jedyną rzeczą, która jest tu rzeczywiście niepokojąca jest fakt, że takie zapytania można w ogóle robić, ale to może mieć wpływ głównie na responsywność całego API. Ewentualna szkodliwość tego API polegająca na “ustaleniu” nazwiska panieńskiego matki i PESELU jest bardzo mało prawdopodobna i z resztą z tego co widzę GUS ją już i tak wyłączył.

    • Przestańcie karmić trola. Widać, że jego znawstwo jest ograniczone lub dotyczy innych obszarów niż bezpieczeństwo IT.
      Paradne jest to że nie widział nic złego a teraz przyznaje że GUS już to wyłączył. Więc problemu nie ma [nie było] podwójnie :))))

    • Sam trollujesz. To ile już tych nazwisk ustaliłeś? :D
      Pała z rachunku prawdopodobieństwa. Nawet gdybyś ustalił nazwisko panieńskie matki jakiegoś randomowego pesela to co zyskasz? Autorzy wpisu nie podali żadnych konkretów. Napisali, że je przemilczą nie dlatego, że coś chcą ukryć. Tych konkretów po prostu nie mają. Zysk z tego żaden, czas na uzyskanie jakiegoś rezultatu niewspółmiernie długi, ale domorośli będą odpalać skrypty i bombardować API. Tak dla hecy, bo myślenia nie włączą.

    • Autorzy wpisu celowo nie podali publicznie zastosowania. I nie podadzą, żeby nikomu nie podpowiadać. Znawcy powinni wiedzieć czego i dlaczego, a jak nie wiedzą, to cóż ‍♂️

    • Czyli wiem, ale nie powiem, by nie podpowiadać. To jest dziecinne po prostu.
      Poprzedni spis z tego co mi wiadomo opierał się na podobnych założeniach (fakt była captcha) i nikt z tego problemu nie robił.
      Ile Piotrze już tych nazwisk panieńskich ustaliłeś (nie licząc tego ze zdjęcia dowodu osobistego pewnej osoby znanej w państwie na podstawie Wikipedii)?
      Powtarzam, ustalenie nazwiska panieńskiego matki randomowego numeru PESEL nic nie daje poza ewentualnym zablokowaniem konta jeżeli ktoś nie spisze się w ciągu 14 dni. Robienie tego przez API to dziecinna zabawa. Natomiast takie sugestie bez dowodów są nic nie warte.

    • LOL typ dalej nie ogarnia. Dużo bym dał Znawca żeby zobaczyć twoją minę jak wreszcie zakumasz o co chodzi :-]

    • Żadne zabezpieczenie, bo wystarczy przeklikać trochę randomowych ksiąg wieczystych i profili Facebook’owych, żeby mieć parę powiązań numer PESEL + nazwisko panieńskie matki…

  70. W pole o wielkość penisa większość polityków powinna wpisać swój wzrost.

  71. Tak jeszcze jedna zagadka jest, autoryzacja hasłem nie przewiduje !@#$%^&*() etc . Walidacja tez nie działa, po uzyciu ! mówi ze nalezy uzyc min jednej duzej litery lub cyfry

  72. Cześć, Ja dostałem pismo z GUS gdzie jest napisane że jak sam się nie zapiszę, to zadzwoni do mnie rachmistrz spisowy (telefonicznie lub bezpośrednio) i mam obowiązek podać mu dane.

  73. Jesli nie osoba z ktora mieszkam nie pozwala mi na podanie jej danych, to nie moge wypelnic tego donosu, bo aplikacja nie pozwala przejsc dalej. a nikt nie ma obowiazku podawania mi swojego peselu, zwlaszcza ze jak stoi w tresci artykulu jego nazwisko i ten pesel wystarcza by wlamac sie na czyjes konto. co na to prawnicy?

  74. Polecam włączyć nagrywanie rozmów, zadzwonić do gusu i zapytać jak przejść samospis nie znając danych współlokatorów, bo odmawiają podania ich. Dobra zabawa gwarantowana :)

  75. Pytanie trochę inne…
    Jaki jest minimalny wiek do spisu?
    Czy obowiązek samodzielnego spisu nałożony jest też na niemowlęta?
    https://spis.gov.pl/o-obowiazku-spisowym/ Bo według tego, każdy mieszkaniec Polski ma przeprowadzić samospis…

    • Spisujesz domostwo, a niemowle raczej samo nie mieszka, więc powinieneś uwzględnić dziecko w swoim spisie ;) Ja przynajmniej zamierzam tak zrobić.

  76. A gdzie w ustawie lub na str GUS znajdę informacje o tym że dane z formularza po wypełnieniu nie bedą powiązane z wprowadzonym nr PESEL?

  77. Spis posłuży temu aby określić czy manipulować ludźmi w ten czy inny sposób. Takie spisy tez udowadniają jak zacofany jest ten kraj i całe państwo. Najlepiej nie podawać żadnych danych, dziwię się ludziom co podają jakiekolwiek dane an social media czy w takich spisach. Każde dawne w dowolnym miejscu mogą być używane przeciwko nam pośrednio.

  78. I cyk, urząd skarbowy sprawdza, czy za to wynajmowane mieszkanie płacone są podatki. Cwane. I czy rozliczająca się jako samotna matka faktycznie jest samotna. Pamiętajmy, kto rządzi i ile ich słowo jest warte.

    • Jest dokładnie gówno warte i dobrze o tym wiesz. Nie ryzykuj.

    • To chyba dobrze? Chyba że uważasz, że złodziejstwo to wskazana postawa, a taka matka działa na rzecz społeczeństwa?

  79. Takiego wala, ze wezme udzial w tej inwigilacyjnej hucpie.

  80. Pierwszy krok – logowanie do kwestionariusza przez PZ:

    Błąd
    Nieprawidłowe żądanie lub odpowiedź HTTP.

    Dziękuję. Do widzenia :)

  81. Chciałbym zauważyć, że w spisie jest pytanie o przynależność do związku wyznaniowego, a nie o wyznawaną religię. I jestem pewien, że tak zrobiono celowo.

    • Odpowiem sam sobie. W „Wytycznych do samospisu w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021” jest definicja: „Wyznanie (przynależność wyznaniowa) to formalne uczestnictwo lub emocjonalny związek osoby z określonym wyznaniem religijnym (kościołem lub związkiem wyznaniowym)” oraz wskazówka: „Osoby bezwyznaniowe, które chcą zadeklarować, że nie należą i/lub nie czują się związane z żadnym wyznaniem religijnym, zaznaczają odpowiedź: b) nie należę do żadnego wyznania”. Więc ateista formalnie należący do Kościoła Narodowego ma prawo zadeklarować bezwyznaniowość, co zamierzam z radością uczynić.

  82. Już wysłałem formularz; trochę ich potrollowałem. Co się dało, to nie podawałem; PESELe wszystkie znałem.

  83. Bardzo ciekawie działa infolinia spisu (22 279 99 99) – dzwonię tam przechodzę przez automat i potem mam: przed Tobą jest 7 połączeń, mija kilka minut, przed Tobą są 2 połączenia, chwilę później: za długo czekasz przekierujemy Cię do innego konsultanta: przed Tobą jest 12 połączeń xD (ale źle nie jest – dodzwoniłem się w 8 minut, zus dla przykładu to jakieś 1-1.5h)

  84. A ja od początku jak próbuję się spisać w jednym z kolejnych kroków ma komunikat “Błąd wysyłania danych badania. Nie można zmieniać wymagalności formularza mieszkaniowego”
    Żona się spisała, córa tak samo a ja wpisując to samo odnośnie zamieszkania otrzymuję powyższy komunikat i kicha …co bym nie zmieniał i wpisywał zawsze ten sam błąd

    • Mieszkanie można spisać tylko raz. Żona powinna Cię spisać jako współlokatora, jeśli spisywała jako pierwsza. To taki samospis, ale nie do końca…

  85. Ciekawe kiedy zbiorcze dane będą dostępne w programie Wiadro Złości ?

  86. Właśnie próbowałem się zalogować do spisu przez profil i dostałem:
    An error occurred during a connection to lp.login.gov.pl. PR_CONNECT_RESET_ERROR

    a to już 2 a nie 1 kwietnia.

  87. Czy nie jest tak, że po zalogowaniu się mamy tylko 14 dni na wypełnienie wszystkiego?

  88. Fajny Prima Aprilis

  89. Grzywna 5k zł wynika z art. 24 kodeksu wykroczeń.

    • Ciekawe kto może nałożyć grzywnę. Jeśli tylko sąd, to podając nie prawdziwe dane GUS musi chyba złamać tajemnice statystyczna aby sąd o tym się dowiedział?

  90. Jeśli raz się zalogowało PESELem, to nie można już potem ePUAPem. Więc jak ktoś cię odetnie złośliwie, to nic nie zrobisz.

    • Można ePUAP-em po zalogowaniu się PESEL-em. Nie można w drugą stronę.

  91. Podstawa prawna wysokości grzywny

    Kodeks wykroczeń
    Art. 24. § 1. Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej.

  92. Można się powołać na Art. 220 par. 1 KPA?

  93. Jak mam żyć w tym kraju? PESEL jest łatwo dostępny, a moja mama ma podwójne nazwisko więc praktycznie każdy zna nazwisko panieńskie mojej matki. Any hints?

    • Powiedziałem pani z infolinii, że z jednej strony wymagają, żebym znał numery PESEL współlokatorów, a potem pozwalają się za pomocą tych PESEL-i dostać do formularza. Ale rezolutna pani mnie pocieszyła, że mam się nie martwić bo nawet jeśli ktoś pozna mój numer PESEL, to ustawa zabrania mu posługiwać się nim w sposób nieuprawniony. Od razu mi lepiej.

    • Urzędnicy w Polsce żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Niby poruszają się po tej samej ziemi, ale umysł tkwi w utopii

  94. Proponujecie, żeby założyć konto jak najszybciej by odebrać innym możliwość utrudnienia nam życia.
    Niestety, na stronie widnieje zapis:
    “Samospis jest możliwy przez 14 dni od pierwszego zalogowania.”

    To oznacza, że jeżeli przez 14 dni od zalogowania nie wypełnimy formularza przez internet, to tracimy taką możliwość całkowicie.

    • A jaką różnicę Ci to robi? Jak się chcesz spisać, to się spiszesz od razu, jak nie, to się po prostu nie spiszesz, ale przynajmniej konto będziesz mieć bezpieczne przed osobami, które znają Twój Pesel i NPM.

  95. Zapytałem się swojego 2,5 letniego syna, czy odczuwa przynależność także do innego narodu lub wspólnoty etnicznej:
    – tak
    – a jakiego?
    – wczoraj
    Nie wiem co wybrać z rozwijanej listy, bo takiej kategorii etnicznej nie ma na liście :/

    • A robi np. taką, że nie wiedziałem, że będę musiał prosić osoby ze mną zamieszkujące o ich dane. A są to dane, których mogą nie chcieć mi podać i mogę ich zmuszać dłużej niż przez 14 dni, albo po prosu przez ten czas nie będę miał z nimi kontaktu.

  96. Brałem udział w spisie jako rachmistrz bodajże w 2002 roku, spis wówczas odbywał się wyłącznie na papierze w domach spisywanych osób. Kazano nam wtedy nachodzić opornych wielokrotnie ale jeśli ktoś się wyjątkowo stawiał to kazano uzupełnić samodzielnie arkusz na podstawie np. wywiadu z sąsiadami. Nikt się nie bawił w żadne wnioski o ukaranie.

    • @Elementarz

      Spisywałem się wtedy :-)

  97. A ja się spisać nie pozwolę, mam zarost jeszcze sprzed wojny – fragment z filmu Miś

  98. Metodyka spisu nieco mnie zaciekawiła:
    -musiałem podać dane osób ze mną zamieszkujących – pesel, przynależność do kościoła, pozostawanie w związku nieformalnym. I muszę osobie uwierzyć na słowo, ale jeżeli mnie okłamie, to ja dostanę karę. Czyli jeżeli moja żona jest w jakimś nieformalnym związku, a ja o tym nie wiem, to jeszcze mi karę przywalą.
    -musiałem pytać mojego kilkuletniego dzieciaka, z jaką grupą etniczną czuje się związane. Mam nadzieję, że dowiedziałem się prawdy, bo jak nie to kara :)

  99. Ja chyba poczekam do końca sierpnia. Może do tego czasu załatają dziury i ewentualnie moje dane nie znajdą się w wycieku, który pojawiłby się do tego czasu (jeśli będzie później to już trudno).
    Mała szansa, ale może jeszcze zrezygnują z niektórych pytań bo nowych raczej nie dołożą skoro ludzie już wypełnili.
    Jak ktoś zrobi konto na moje dane to najwyżej zgłoszę jak wyglądała sytuacja i niech to odkręcą skoro mają burdel.

    • Najbliższy spis powszechny będzie przeprowadzony od 1 kwietnia 2021 r. do 30 czerwca 2021 r. Obecnie trwają prace organizacyjne i przygotowawcze do Narodowego Spisu Powszechnego 2021.

    • @obi

      Też zamierzam czekać jak się wszystko rozwinie

  100. Ja to sie zastanawiam jak mozna mowic o wersji demo jak w sytuacji wpisania niepoprawnego pesel nie przejdzie sie dalej.To nie ma prawa nazywac sie demo

    • W przeciwieństwie do wersji nie-demo możez wpisać jakikolwiek, który jest składniowo poprawny. Np. 00023100006. Aczkolwiek to nie pozwoli podać daty urodzenia, więc cofnij nr PESEL o 3 dni (ta sama cyfra kontrolna).

  101. Mogłoby być pytanie o pesel hashowane tak jak hasło przy logowaniu do banku.

  102. Trzeba byc totalnym IMBE* zeby TEJ SAMEJ APLIKACJI wykozystywac pesel jako informacje tajna, sluzaca do identyfikacji osoby, przy aktywnosci ktorej mozna zlosliwie i bez wysilku grozic komus odpowiedzialnoscia karna i jednoczesnie WYMAGAC podania pesela LUDZI KTORYCH CZESTO LEDWIE ZNAMY!

    To jest nic innego niz prolog do faszyzmu…

    *na wsiach czesto jedyna gdzie imie panienskie matki, dziadka, wójka czy psa X znaja wszyscy w promieniu kilku kilometrow.

    • Swoja droga – czy nazwisko panienskie matki nie jest przypadkiem reliktem czasow w ktorych mezczyzni budowali sobie domy (czy tez “przejmowali gospodarke” po rodzicach) i brali sobie żone czesto spoza bezposredniej okolicy (ktora tez przy okazji zmieniala nazwisko)?

      Dlatego pomijajac wszelkie liberalno-konserwatywne dywagacje – moze warto zwrocic uwage, ze to niekoniecznie jest bardzo aktualne? (i nie trzeba wielkich spisow zeby to stwierdzic).

      Ps. Co do pytania o religie, biorac pod uwage dosc agresywne (pseudo?) katolickie nastawienie rzadzacych, czy to nie jest troche tak jakby NSDAP pytalo w spisie czy jestes zydem – w celach statystycznych oczywiscie (i objetych “tajemnica statystyczna” xD )?

  103. […] (nie)Bezpieczeństwo Spisu Powszechnego […]

  104. Dzisiaj po kilku próbach udało się dodzwonić na infolinię.
    A więc Pani była ‘bardzo smutna’, że nie chcę podać danych osób ze mną mieszkających i ona sobie nie wyobraża aby żyć z kimś w jednym domu i nie znać takich danych jak PESEL itp….
    Zostałem poinformowany, że nie muszę podawać tych danych jeżeli nie chcę/nie znam. Po wyjaśnieniu Pani, że jednak nie da się nie podać bo nie przejdziemy do dalszej części formularza, Pani stwierdziła, że ona to w takim razie już nie wie.
    Zapytałem co się stanie jak nie uzupełnię formularza w ciągu tych mitycznych 14 dni – trzeba będzie telefonicznie odblokować możliwość wypełnienia.
    I co najważniejsze. Wg osoby z którą rozmawiałem po uzupełnieniu na moim formularzu całej rodziny – nie muszą się już spisywać indywidualnie.

  105. A co jeżeli wynajmuje się pokój w mieszkaniu? Spis powinien wypełnić właściciel, bo przecież zna dane z umowy…

    • PESEL na umowie najmu? Wolne żarty.

      Technicznie istnieje obejście problemu, o ile w mieszkaniu wszystkie pokoje są wynajmowane (nie ma mieszkającego właściciela/najemcy całej nieruchomości) – wtedy mieszkanie klasyfikuje się jako obiekt zbiorowego zakwaterowania typu inne -> “budynek mieszkalny przeznaczony do najmu terminowego pokoi”. Jeżeli właściciel mieszka, to w praktyce powinien uzupełnić pierwszy – wtedy reszta jest zwolniona z wypełniania części o mieszkaniu.

  106. a jest generowane coś po dokonaniu spisu ? jakieś potwierdzenie, kod, dowód spisania

    • Jeśli zechcesz to możesz dostać na maila kodzik na udział w loterii :-P.

    • Jest…. kod do wzięcia udziału w loterii :) jeśli podasz adres emailowy :D

  107. Ten artykuł staje się popularny wśród foliarzy prawniczych, którzy uważają, że nie muszą się spisywać, bo korporacja-GUS nie podpisywała z nimi (osobami-korporacjami, niewolnikami korporacji POLAND REPUBLIC OF) umowy w tym zakresie (tak samo jak nie mają umowy z US, ZUS czy nawet nie mają umowy z sądem, że zgadzają się aby ich sądził, czy z komornikiem, że zgadzają się na przeprowadzenie egzekucji)

  108. Generator PESELi
    Generator nazwisk
    I jedziemy
    Kto pierwszy trafi, wpisuje się w komentarzu

  109. Jest jeszcze jeden bug – gdy spisze się wszystkich lokatorów u jednej osoby, to gdy zaloguje się druga osoba, nie ma informacji, że formularz został wypełniony i należy go ponownie wypełnić. To duży błąd. Powinno to być zsynchronizowane.

  110. Jest jeszcze jeden bug – gdy spisze się jedna z osób wraz z lokatorami, to gdy się wejdzie na konto innej z osoby już spisanej, brak jest informacji, że formularz został wypełniony i trzeba przejść wszystko na nowo. To duży błąd i powinno to być zsynchronizowane.

    • Dokładnie to mnie dotknęło.

      Spisywałem siebie, ok, mieszkam z żoną, to ją wpisałem, po czym musiałem wypełnić pełen formularz zarówno za siebie i za nią. To głupie. Jeszcze głupsze okazało się że jak ona się zalogowała to musiała wypełnić dwa formularze za mnie i za siebie samą ponownie (sic!). Nie chcę myśleć co mają osoby, które mieszkają w więcej osób pod jednym dachem.

    • Przecierz to stara (tradycyjna) metoda stalinowska – ZEZNANIA (pod)pisane przez rozne osoby nalezy porownac a potem szukamy niescislosci. Dodanie samej niescislosci jako przestepstwa (ludzie zyjacy z rabunku potrafia dostac mniej niz 2 lata) to tylko wisienka na torcie.

    • Wystarczy się spisać lub zostać spisanym raz. O tym wyraźnie mówi tekst na stronie głównej badania.

  111. Z ciekawości: w jakiej państwowej bazie danych są informacje o wykształceniu?

  112. “W naszej ocenie, gdyby okazało się, że dane nie są poprawnie anonimizowane i że jednak ktoś je wyniósł (wykradł), to najpoważniejsze co Wam grozi, to ujawnienie z kim mieszkacie i w jakim zawodzie pracujecie, bo nie podejrzewamy, że ktoś z Was zdecyduje się odpowiedzieć na pytanie o wyznanie czy choroby. ”

    Poważnie? Ze znanym nazwiskiem panieńskim matki? Banki i parabanki lubią to.

    • Jak znasz czyjeś nazwisko panieńskie matki i pesel tej osoby, to nie potrzebujesz GUS-u, żeby jej w pewnym stopniu dokuczyć. Po co?

    • @Redakcja: a jak nie znasz danych tej jednej osoby, tylko masz taką bazę, zawierającą powiedzmy… 30 milionów rekordów dotyczących obywateli pewnego państwa w Europie środkowowschodniej, i każdy z nich jest wyposażony w nazwisko panieńskie matki?

  113. Pytanie o zdrowie moze miec wplyw na wysokosc skladki dla Ubezpieczyciela oczywiscie jesli wyciekną

  114. Dyskryminacja niektórych wyznań, np. Pastafarianie nie mogą wpisać swojego Kościoła Łatającego Potwora Spaghetti. Nie przechodzi :-(

    • Pastafarianizm nie jest w Polsce oficjalnie uznawany za religię

    • można, zaznaczasz inne, na drugiej liście wyszukujesz inne i potem masz listę do samodzielnego wpisania czego tylko zechcesz

  115. W nagłówku strony ze spisem jest: NSP 0.9.8
    Czyli można spodziewać się kolejnych wersji, a 0 na początku sugeruje, że to nie jest jeszcze wersja ostateczna “1.0”.

    Ogólnie – żenada z tym pytaniem o PESEL.
    Ciekawe, jak będą wyglądały sprawy w sądzie – żadna ustawa nie zobowiązuje mnie do podania współlokatorowi mojego numeru PESEL (chyba?) :)

  116. Czy jeżeli się spisze i podam dane wszystkich domowników łącznie z numerami pesel to czy można uznać te wszystkie osoby są już spisane czy może musza one osobno wypełniać formularz ze swojego konta?

  117. Tak sobie myślę – skoro dane są anonimizowane, to niby jak mieliby kogokolwiek ukarać za kłamstwa, pomyłki lub nieprawdę?

    • Oto jest pytanie! A tajemnica statystyczna nie może być zniesiona.

      Coś tu się gryzie

  118. Słuchajcie ja wiem ze pytanie o wyznanie aż się prosi żeby ujawnili się wszyscy wyznawcy potwora spagetti albo czciciele wilgotnego mchu ale pamiętajcie ze każda odpowiedz inna niż „nic nie wyznaje i mam gdzieś tą szopkę” spowoduje ze jednak zostaniecie zaklasyfikowani jako wyznawcy czegoś tam. Wiec może lepiej nie smieszkować i pokazać realnie jaki odsetek osób w 21 wieku ma jeszcze wyimaginowanych, latających w chmurach przyjaciół?

  119. Powiedzmy sobie szczerze, że to co ich powinno interesować to już dawno mają np. w urzędzie miasta i mogą sobie takie dane spokojnie wydobyć, a reszta to już jawna inwigilacja. Jest jakiś prawnik, który się wypowie czy nie da się uchronić przed tym bzdurnym spisem bez ponoszenia jakiejkolwiek kary? Bo ja wiem, na przykład powołując się na prawo do zachowania prywatności i niedonoszenia na siebie będącym w konstytucji? Na prawie się nie znam więc pytam.

  120. Ale wy macie problemy, zobaczcie co wymagają banki czy kantory podczas próby handlu krypto walutą, zdjęcie, jedno, drugie, skany, kamera i zdjęcie na żywo, miliard informacji… a my rozważamy takie pierdoły.

    • Ktoś Cię zmusza pod groźbą kary do handlu krypto?

  121. Chyba większy problem mam z obowiązkiem publikowania danych JDG. Coraz więcej osób pracuje właśnie w ten sposób i jeśli nie skorzystają z wirtualnego biura to wszystkie dane adresowe muszą opublikować publicznie.

  122. W kontekście podawania danych domowników: choćby klasztor, 100 zakonników – 1 adres, 1 kuchnia (więc gospodarstwo domowe), osobne pokoje i praktycznie niemożliwe pozyskanie wszystkich PESELi, a czy w ogóle da się wpisać tyle?

    • @Habit

      Fajny case

  123. Jest jeszcze inny mankament. Otóż formularz nie generuje żadnego potwierdzenia urzędowego, że się spisaliśmy. Ominąłem to tak, że wygenerowałem kod loterii, co jednak tylko
    pośrednio dowodzi, że się spisałem.

    • Aha, i tutaj bug. Jeżeli adres e-mail zawiera znaki specjalne, które zgodnie z RFC 5322 ma prawo zawierać – ot chociażby znak + – to mail nie dojdzie.

  124. mieszkam na dalekim wschodzie.
    co roku mamy tu spis, nie ma rachmistrzow, przychodza papierowy formularz + dane do logowania w internecie – (login/haslo) – z tego co zrozumialem to sa one przypisane pod adres a nie pod osobe, wiec IMO lepsze rozwiazanie niz uzywanie (tutejszego) PESELu

  125. Bez obrazy
    Ale wy durni jesteście
    Kontestujecie jak dzieci “co to ,co tamto…
    To jest faszystowska okupacja przez Chazarska Mafię Polin.Co robią ludzie z okupantem?

  126. Żeby tylko PESEL. Zawód, wykształcenie, namiar na jego pracodawcę, narodowość (kosmita? no tak mi powiedział), itd. itd…. I ja mam brać odpowiedzialność karną za to, że mnie koleś nie wkręca?

  127. czemu redakcja odradza odpowiadanie na pytanie o wyznanie? właśnie odwrótnie: ludzie piszcie że jesteście niewierzący jeśli ostatni raz w kosciele byliscie podczas bierzmowania lub nigdy. albo po prostu nie czujecie się czescią kosciola. to ważne zeby ludzie przestali snuć mit o polsce jako kraju katolickim. pokazmy katolom że to oni są mniejszością!

    • Redakcja rozpatruje problem z punktu widzenia ochrony prywatności. Dla Twojej prywatności najlepiej nie udzielać informacji.
      W artykule zaznaczamy jednak, że różni ludzie mają różne poziomy “komfortu”. Więc jeśli chcesz się opowiedzieć za jednym albo drugim wyznaniem albo jego brakiem, bo uważasz że to jest ważniejsze niż ochrona prywatności w tym kontekście, to śmiało. Patrz ostatni akapit w naszym artykule.

  128. W przypadku zamieszkiwania z 31/03 na 1/04 z kimś, kto nie chce (a ma prawo odmówić) podać spisującemu się PESELa i innych danych alternatywa jest taka:
    – nie spisać się i złamać tym samym prawo
    – podać fałszywe dane współmieszkańca i złamać tym samym prawo
    – podać nieprawdę (nie wspominać współmieszkańca, który nie poda swoje PESELa i innych danych np poprzednie/stałe miejsce zamieszkania) i złamać tym prawo.

    Dotyczy każdej formy uczestnictwa w spisie.
    Nie ma możliwości kontynuowania spisu bez podania informacji, której spisujący się nie ma prawa wymagać od współmieszkańca.
    Nie ma możliwości otrzymania potwierdzenia , że próbowało się (bezskutecznie z winu GUS) spełnić ustawowy obowiązek.

    • Możliwość otrzymania potwierdzenia, że się próbowało, jest: spis telefoniczny i nagranie rozmowy, w której wyjaśniasz konsultantowi sytuację, a ten odmawia wpisania prawdy. Plus billing od operatora jako strony trzeciej. Inną kwestią pozostaje, czy możliwość udowodnienia próby cokolwiek zmieni.

  129. “Wg osoby z którą rozmawiałem po uzupełnieniu na moim formularzu całej rodziny – nie muszą się już spisywać indywidualnie.”
    Ja na infolinii dostałem informacje, że osoby ze mną mieszkające również muszą się spisać, mimo, że podałem dane w formularzu. Co tylko udowadnia, że osoby pracujące na infolinii same nie wiedzą o co kaman.

  130. Jak mogą ukarać kogoś za kłamstwo skoro dane są od razu anonimizowane?

  131. Nie prościej było wywalić to pytanie o współlokatorów i ich numery PESEL? Każdy spisujący się przecież podaje adres więc GUS sobie pogrupuje powtarzające się adresy od różnych osób i będzie wiedział, kto z kim mieszka.

  132. Zdecydowanie polecam samospis internetowy. Ryzyko wycieku zawsze jest, jednak żyjąc w jakimkolwiek kraju musimy mu w minimalnym stopniu zaufać i poddać się okresowym spisom ludności. Po samopisie jesteśmy wolni od propozycji spisu przez telefon i nachodzenia przez rachmistrza. W obu wypadkach można trafić na oszustwo, a ostatnia opcja jest także niebezpieczna z przyczyn zdrowotnych (ryzyko zakażenia koronawirusem).

    PS
    Widać, że rozpoczęcie spisu powszechnego w ogóle nie jest komunikowane w mediach, zapewne z powodu zdominowania wszystkiego przez pandemię koronawirusa. Jednak z powodu ryzyka fajkowego samopisu w czyimś imieniu (znając czyjś PESEL i nazwisko panieńskie matki) lepiej, żeby ludzie jak najwcześniej wiedzieli o spisie i dokonali go właśnie teraz w przymusowo wolnym czasie (święta musimy spędzić raczej samotnie, niestety bywa, że na kwarantannie)

  133. Mieszkam na stale za granicą. Niektóre pytania są zbyt osobiste, a znając u nas tajemnice jej dochowania, mam to gdzieś. Niech mnie tam straszą mandatem. Szczerze mówiąc jebie mnie to.

  134. Spis obejmuje również cudzoziemców przebywających w Polsce – jak mają się zalogować, skoro nie posiadają PESEL?

  135. Obcokrajowcy mieszkający z nami nie mają pesel.

    • Od 2018 jest nadawany z urzędu w chwili pierwszego meldunku (a to dlatego, że znikły księgi meldunkowe z gmin).

    • @Łukasz

      Tak, ale nie wszyscy pracujący w Polsce obcokrajowcy dopełniają ciążącego na nim obowiązku meldunkowego. Niektórzy podejmują legalną pracę bez meldowania się i w kontaktach z urzędami posługują się numerem paszportu albo (cudzoziemcy z UE/EOG/CH) numerem dowodu osobistego.

  136. Fascynują mnie ludzie, którzy na poważnie będą tracili czas na wypełnianie formularzy dla jakichś statystyk dla państewka. To chyba tylko skrajni legaliści, jacyś statolatryści i osoby nie mające w życiu ciekawszych zajęć.

    • > państewka

      Gdyby nie “państewko”, to dziś nie operowałbyś językiem polskim, żyłbyś w którymś z państw zaborców. Odrobinę patriotyzmu.

    • Gdyby nie to państewko, może żyłbyś dziś w Niemczech, zarabiał 3 razy tyle, miał dużo większy socjal, zorganizowane państwo, świetną narodową drużynę piłkarską, prawa człowieka… chciałbyś tego? No? Widzisz, ile zawdzięczasz temu państewku, co tak daje się dorobić obajtkowej rodzinie.

    • > socjal

      A na co to komu? Lepiej zoptymalizować podatki i nie zabierać obywatelom ponad miarę. Nasza władza i tego nie potrafi, niestety – no ale od tego są wybory, żeby decydować o tym, komu powierzamy władzę. Jeżeli większości to odpowiada, to nam zostaje tylko narzekanie na forum i inne, zgodne z narodowym interesem i Konstytucją środki nacisku na władzę.

      Tak, jestem dumny z bycia Polakiem. Świat dlatego jest piękny i kolorowy, że składa się z wielu państw i każde ma własne tradycje, zwyczaje, obyczaje, władzę, wierzenia czy pochodzenie etniczne. Gdyby tak zmieszać wszystkich na kupę, to otrzymalibyśmy właśnie kupę, szarą masę niczym się niewyróżniającą. A tak czuję się reprezentantem narodu polskiego i mogę fascynować się np. kulturą japońską – właśnie dlatego, że jest od naszej odmienna, ma inne kolory i odrywa od schematów typowego polskiego myślenia ;)

  137. Bolszewicy potrzebują listy wrogów i przyjaciół ludu od bydełka, a przy okazji muszą wiedzieć kto jest elementem socjalnie bliskim a kto socjalnie wrogiem. Baza przyda się на всякий случай.

  138. Na dzień 4 kwietnia nie można utworzyć konta. Po wypełnieniu wymaganych pól (pesel, nazwisko rod. matki, hasło) i kliknięciu na “dalej” wyskakuje komunikat serwera logowania: nie można utworzyć konta użytkownika.
    Co to może znaczyć? Ktoś ma podobnie?

  139. Te pytania to jakaś kpina. Skąd mam wiedzieć jakie PESELE mają współlokatorzy? To są ich prywatne dane osobowe i mogą odmówić ich udzielenia – mają takie prawi i słusznie. Kpina i kompromitacja!

  140. “mpan 2021.04.03 20:40 | # |
    Możliwość otrzymania potwierdzenia, że się próbowało, jest: spis telefoniczny i nagranie rozmowy, w której wyjaśniasz konsultantowi sytuację, a ten odmawia wpisania prawdy. Plus billing od operatora jako strony trzeciej. Inną kwestią pozostaje, czy możliwość udowodnienia próby cokolwiek zmieni.”

    Tak, to prawda. Te i inne sposoby dają potencjalną możliwość zebrania materiału dowodowego. Chodziło mi o wbudowany w system mechanizm (od potwierdzenie wysłania wypełnionej ankiety począwszy) potwierdzenia faktu próby wysłania kwestionariusza spisowego – to powinno być obecne w systemie wymiany informacji. Jak potwierdzenie na złożonej kopii: mogę nagrać (i przechowywać na urządzeniu) proces składania pisma w kancelarii, ale nie o to chodzi:)

  141. Co ciekawe, to ustawie o spisie powszechnym nie ma wyszczególnionego, że trzeba podać PESEL

  142. Z ciekawości sprawdziłem w TERYT dwie miejscowości – Ściegny i Debrznik .
    Pierwszej NIE MA. Jest za to ŚciĘgny. Na pocieszenie: system podaje już aktualną nazwę powiatu (Karkonoski).
    Drugiej też NIE MA. Jest DĘbrznik (k. Kamiennej Góry).

    Obie te nazwy były używane “od zawsze” i obie były używane błędnie, łącznie z tablicami drogowymi – nazwami miejscowości i dokumentami.

    Z Debrznikiem/Dędrznikiem zaskoczony był nawet wójt gminy był ciężko zdziwiony, jak go o tym poinformowano, a dowiedział się przypadkowo, po wszczęciu postępowania karno-skarbowego w Warszawie p-ko nabywcy nieruchomości właśnie w DEbrzniku (krótko: zarzucono mu próbę wyłudzenia vat).

  143. Dla mnie chore jest, że musiałem spisywać dane żony: od kiedy ze mną mieszka, jakie ma wyznanie etc. Nie mogłem dokonać samospisu tylko siebie (i ew. dzieci). Absurd.

  144. Macie dziwne poczucie humoru. Kiedyś mówiło się “garnizonowe”.

  145. Sam też nie mam najmniejszego zamiaru spisać się w tym GESTAPOWSKIM spisie, co do kar, to w 2011 do somsiada rachmistrz przyszedł ale odbił się od drzwi, a żadne kary czy “wezwania do wyjaśnienia” nie było z tego tytułu. Także ten…. ***** ***

  146. Loguje się po raz pierwszy na stronie: PESEL + nazwisko, dostaje w odpowiedzi informację:
    Podano nieprawidłowe dane identyfikacyjne lub konto jest zablokowane.
    ePUAPu nie posiadam, profilu zaufnego przez mój bank stworzyć też nie mogę :O. Pozostaje nfolinia? Zresetują mi tam hasło? Czy sprawdzą czy ktoś się już za mnie spisał?

  147. Po przeczytaniu artykułu od razu spisaliśmy się z żoną (w sensie ja spisałem a żonę spytałem tylko o kochanka, choroby i wyznanie) a przy okazji świąt wielkanocnych spisaliśmy rodziców. Była masa funu. Matka koniecznie chciała żebym napisał że problem zdrowotny który jej przeszkadza w życiu to pandemia. Ale najlepsza była reakcja ojca jak mu zadałem pytanie o związek nieformalny i wytłumaczyłem że chodzi o kochankę/ka. Takie smutne “no, nie, nie mam…”. Bezcenne :)
    Polecam wyklinać samemu całej rodzinie i pytać tylko o choroby, kochanka i wyznanie. Jak zapytają przy jakimś pytaniu “A po co to”, to klikacie to (i) obok pytania i mówicie np. “Pan Premier uspokaja, że pytanie o miejsce pracy posłuży budowie dróg i infrastruktury”.
    Ale zauważyłem jeszcze jeden problem z bezpieczeństwem o którym chyba nie było w artykule – jeśli dopisujemy osobę do gospodarstwa, nie musimy wpisywać jej nazwiska panieńskiego matki. Wystarczy PESEL, imiona i nazwisko. Można stworzyć fejkowe gospodarstwo i dopisać wszystkich których znamy z imienia, nazwiska i pesela. Uroczo.

  148. Prezes już wypełniał? PESEL w https://oko.press/images/2019/01/KRS-Instytut-im.-Kaczy%C5%84skiego-na-2901.2019.pdf

  149. Niby to ‘samospis’, a najwięcej czasu zajmuje wypełnienie informacji o współlokatorach. Bez sensu. Dlaczego ja mam wypełniać informacje o ich religii, czy miejscu pracy?

  150. Nie da się w tym “quizie” pominąć domowników (a nie czuję się upowazniona do podawania ich danych, poza tym nie mam obowiązku ich znać!), bo nawet jak ich nie wpiszę to potem widzę pytanie Czy wpisałam wszystkich domowników – TAK/NIE –> jesli wybiorę NIE to przekieruje mnie do ich wpisania, oczywiście żądając peselu. a jak TAK to puszcza dalej – czyli co, mam kłamać że podałam wszystkich jak nikogo nie podam? chore to i na razie odpuszczam spis. Może lepiej umówić się w gminie na spisanie i przybyć samemu i powiedzieć rachmistrozwi że sorki ale nie mam przy sobie żadnego domownika ani ich dowodu osobistego wiec nie podam? :)

    • Dokładnie czekam aż przyjdą żeby powiedzieć ze sobie nie przypominam.

  151. Wiadomo – spisy od tysiącleci służyły do celów podatkowych i poboru mężczyzn. Po co pytają się o m2 na głowę? PODATEK KATASTRALNY. Już wprowadzono podatki od cukru, małpek, deszczu, mocowy (kolejny od prądu), emisyjny (kolejny od paliwa), wodny od m2 pomostu, przekształceniowy czyli zabór oszczędności z OFE i nacjonalizcja akcji, produktowy od kubków z plastiku, smarftonowy w drodze, bankowy (od klientów banków), handlowy (od klientów sklepów), recyklinkowy (od torebek foliowych w sklepach)… a to nie wszystko. KATASTRALNY kusi, ale najpierw trzeba określić jak nie zdenerwować swojego wyborcy zanadto, więc będzie “od bogatych” czyli powiedzmy >10m2 na łeb. ……………. A dlaczego pytania o wyznanie? PODATEK KOŚCIELNY, bardzo by odciążył budżet który sypie co roku miliardy na kapelanów w armii, policji, straży, szpitalach (ci w armii mają nawet generalskie stołki i potem emerytury), na religię w szkołach, na składki ZUS dla kleru, na emerytury, na seminaria, na Rydzyka (tzw. wyborcza dziesięcina za głosy oddane na PiS), na …. lista długa. Deklaracja wyznania = deklaracja korzystania z usług = podstawa do opodatkowania.

  152. Ja mam taką zagwozdkę. Mieszkam od wielu lat na stałe za granicą i będąc wymeldowanym z Polski spis mnie nie obejmuje.

    Ale: ponieważ chciałbym jednak zablokować możliwość podszycia się pode mnie (logowanie po PESELu), to jednak chyba dobrze by było założyć konto i ustawić jakieś hasło.
    Potem oczywiście spisu bym nie wypełnił. W związku z tym rodzi się pytanie:

    – czy mam prawo zalogować się do spisu w celu “zablokowania” konta, skoro spis mnie nie obejmuje, a następnie nie wypełniać spisu (bo nie mogę -> nie podpadam pod niego)?

  153. widać że w GUS pracują debile!!!! ZGODNIE Z PRAWEM NIE WOLNO MI PODAWAĆ CZYJEGOŚ PESELU BO TO NIE UPRAWNIONE POSŁUGIWANIE SIĘ CZYIMŚ NUMEREM PESEL !!!!!!!!!!

    także nich imbecyle lepiej POPRAWIĄ FORMULARZ

    • Faszyzm czy nazizm prawa maja za nic…

    • No, po prostu paragraf 22 ;))

  154. Taki spis robi się jak che się sprzedać nieruchomość wraz z wyposażeniem.
    Mam złe odczucia i nie zamierzam brać w tym udziału. Nie mieszkam na stałe w kraju nie mam tutaj meldunku więc adios.

  155. https cis.stat.gov.pl zamowienia-publiczne zamowienia-biezace
    Ogłoszenie o zamówieniu na dostawę 10000 sztuk smartfonów wraz z zapewnieniem usług telekomunikacyjnych, niezbędnych do realizacji przez jednostki służb statystyki publicznej Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań. Termin składania ofert 12.02.2021 r., do godz. 10:00.

    mają rozmach

  156. Co z tego, że z ustawy wynika? Nadrzędnym aktem prawnym w naszym kraju jest Konstytucja. I tak: “Z art. 51 Konstytucji a szczególnie z ust. 2, wprost wynika, że:
    “władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić oraz
    udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w
    demokratycznym państwie prawnym”. Przy tej okazji warto
    wiedzieć, że niezbędne dane o obywatelach (nie o ich majątku) to
    imię, nazwisko, adres zamieszkania, ewentualnie adres mailowy i
    numer telefonu do szybkiego kontaktu, by sprawy urzędowe i
    sądowe były rozpatrywane bez nieuzasadnionej zwłoki. Pesel czy
    numer dowodu osbistego są potrzebne TYLKO w państwie
    dyktatorskim i obozach koncentracyjnych a nie państwie
    demokratycznym, w którym Naród jest władzą zwierzchnią. Jeśli już
    ktokolwiek ma ujawnić więcej szczegółów dotyczących swojego
    majątku, to muszą to być TYLKO urzędnicy, sędziowie i
    prokuratotrzy wojskowi, ludzie ze służb specjalnych, czy policjanci,
    którzy mają służyć Narodowi, by czasem ich majątki szybko nie rosły
    kosztem obywateli. Nawiązując jeszcze do art. 51 ust. 1 Konstytucji,
    który stanowi że : “Nikt nie może być zobowiązany inaczej niż na
    podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego
    osoby” – należy zwrócić uwagę na to że w tym zapisie nie ma mowy o
    danych majątkowych, a o danych dotyczących osoby.
    Dodam że jak ktoś przyjdzie do was byście podali mu wartość
    swojego majątku to zażądajcie dowodów na to że przepisy na których
    podstawie działa są zgodne z Konstytucją i spełniają KONIECZNE
    wymogi wynikające z art. 188 ust. 3 i art. 190 ust. 2 Konstytucji RP
    w zw. z art. 2, art. 7, art. 8 i art. 37 ust. 1 Konstytucji RP.
    Zgodnie z art. 37 ust. 1 Konstytucji, mam korzystać z praw
    wolności zapewnionych w Konstytucji a nie przepisach partyjnych
    czy domniemaniach, gdyż takie nie są przewidziane”

    Zatem mogą mnie pocałować w pompkę, wypełnię tylko co to co obowiązkowe wg Konstytucji, a nie co sobie tam wymyślił jeden z drugim. Jeśli to tylko statystyka to po co groźby kary finansowej? Ludzie, zaglądają Wam do kieszeni ile mogą jeszcze zabrać. Nie gódźcie się na to.

    • W obecnej wersji nie pytają o majątek inny niż nieruchomość. Problem w tym, że nie możesz sobie wybrac, które dane chcesz podać, bo to nie jest rozmowa z człowiekiem. To jest elektroniczny formularz, który po prostu nie przepuści cie dalej, o ile nie podasz odpowiedzi na wszystkie pytania. Jesli nakłamiesz – będą straszyć więzieniem. Jak nie podasz – grzywną. Fajne to państwo, takie nie zbyt pro-obywatelskie.

  157. Piszecie o jakichś spisach w poprzednich latach – 2011 (losowane 20%), czy 2002 (też losowali tylko 20%?), pewnie wcześniej też jakieś spisy bywały. a ja jeszcze się w calym swoim życiu nigdy nigdzie nie spisywałam! Pamiętam JEDNĄ ankietę, jeszcze za komuny, lata 8o-te, kiedy przylazł do domu ankieter z legitymacją i pytał o coź z polityki. Anonimowo pytał, bo nazwiska nie podawałam, a wizytówki na drzwiach nigdy nie miałam. Ale to jedyne co mi się przydarzyło przez całe moje życie. Żadnych innych spisów nigdy nie wypełniałam!

  158. Ludzie kochani poczytajcie otwórzcie umysły. Po co trzymają te dane 100 lat co to jest tras i w zakamuflowany sposób macie prawo zgłosić Sprzeciw (pytanie) oczywiście w odpowiednim czasie więcej info na http://www.prawonaturalne.pl Nie dajcie się spisać jak bydło korporacji GUS jest corporacja a nie żadnym urzędem państwowym. Spis nie dotyczy ludzi tylko obywateli umiecie szukać jest międzynarodową wyszukiwarka firm wpisz GUS policja sejm prezydent i zobaczysz NIP regon adres siedziby pozdrawiam Ludzi

  159. Hej,
    a jak tam FAQ?
    https://spis.gov.pl/najczesciej-zadawane-pytania/

  160. może Niebezpiecznik ustaliłby stan faktyczny stan prawny.
    Bo ja to rozumiem tak: ustawa o spisie zawiesza moje prawa RODO. tzn. 1. muszę dane podać, 2. nie mogę ich sprostować oraz 3. nie mogę żądać ich usunięcia ani 4. otrzymać kopii żeby się dowiedzieć, co GUS o mnie wie. ale ustawa reguluje to na linii JA-GUS.
    natomiast w kwestii współlokatorów z tego samego adresu (nie będących rodziną): oni mogą nie chcieć podać mi swojego PESELu, tak po prostu, bo to dane wrażliwe.
    ale teraz w kwestii formalnej: jeśli podają go MNIE, a ja wpisuję go do formularza GUS, to dla współlokatora nie GUS jest stroną, tylko ja. co więcej, czy nie jest tak, że w tym momencie JA dokonuję przetwarzania tych danych? czy mam rację? i czy w takim razie ta spec-ustawa o spisie obejmuje ten aspekt? powtórzę: jeśli ta osoba wpisuje własne dane na formularzu GUS, to jest objęta ustawą o spisie. ale jeśli udostępnia je pośrednikowi? czy w ogóle obcej osobie fizycznej wolno przetwarzać cudze dane bez konsekwencji prawnych? moim zdaniem ustawa o spisie w ogóle nie reguluje tego aspektu.

    • Nie reguluje, bo to zwykły bubel prawny. Ale nie zastosować się do niego nie można, bo to, o czym pomyślał ustawodawca to kary. Gdyby się bardziej skupił na swojej robocie, a nie na karaniu obywateli, to może zauważyłby jakiego gniota wypuścił.

  161. Jest możliwość resetu hasła poprzez infolinię.

  162. Państwo Polskie w tym powiązany z nim nie-rząd zamierza nas spisać a potem wywłaszczyć.

  163. Ludziska kochane maksymalnie co oni mogą Wam zrobić to pocałować tam gdzie Pan Pana majstra w ….. może pocałować. Nie podawajcie żadnych danych. Wszystkie wymagane o obywatelach dane już posiadają.

  164. Proponuję Niebezpiecznikowi konsultację u prawnika…
    Poniżej to, co sam usłyszałem, tyle że bez prawniczego żargonu:

    1. Zakres danych, jakie osoba fizyczna ma obowiązek podać w trakcie spisu określa Art. 28 ust 1 ustawy z dnia 9 sierpnia 2019 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r – oraz załącznik nr 1 do tejże ustawy, do którego Art. 28 się odwołuje.
    W zakresie danych, które zobowiązani jesteśmy podawać nie ma ani słowa o wymogu podawania danych osób wspólnie zamieszkujących w tym samym mieszkaniu / domu co osoba dokonująca spisu.
    Co do zasady – wymagane jest jedynie podanie _liczby_ osób wspólnie zamieszkujących (załącznik nr 1 punkt 8 podpunkt 4).
    I NIC więcej… co oznacza, że formularz “samospisu internetowego” jest samowolną, pozbawioną podstaw prawnych inicjatywą jakiś biurokratów, którzy nie przeczytali ustaway…

    2. Jedynym wyjątkiem w zakresie podawania danych osób innych, niż osoba, która dokonuje spisu, jest przypadek, który określa Art 18. Pełne brzmienie
    “Dane dotyczące osób nieobecnych i osób małoletnich przekazują osoby pełnoletnie wspólnie z nimi zamieszkałe.”
    Zauważmy jednak, że dotyczy to jedynie osób nieobecnych i osób małoletnich a także, że ustawa nie wymienia jakie dane osób nieobecnych i osób małoletnich należy podać. Jedno jest pewne – o numerach PRSEL osób innych niż spisywana – w ustawie ani słowa nie znajdziecie…

    3. Co robić?
    Ja zastosowałem procedurę opisaną w Art.15 ust. 5 ustawy, czyli zawiadomiłem służby statystyczne, że z uwagi na mój uzasadniony interes nie mogę spełnić obowiązku dokonania samospisu.
    Zawiadomiłem telefonicznie, dzwoniąc na numer infolinii spisowej – bo tylko taką procedurę przewiduje Art.15 ust. 5 ustawy.
    A teraz czekam ;)

    Pełen tekst ustawy (należy pobrać “tekst ujednolicony” – tu:
    http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20190001775

  165. GUS będzie znał nasze dane jak adres zamieszkania / zameldowania, numery telefonów itd itp. Jeśli ktoś zajrzał go ustawy o NSP to zapewne zauważył, że 2/3 ustawy to są zobowiązania wobec urzędów miast i gmin, urzędów państwowych, telekomów, firm gazowniczych czy energetycznych, że mają one przekazać konkretne dane o obywatelach wraz z dokładnym wykazem, jakie dane są one zobowiązane przekazać. I jest to moim zdaniem zbyt szeroki zakres.

  166. Myślę, że można się tym spisem nie przejmować do momentu kiedy rachmistrz nie będzie nas nachodził w domu. A jak zacznie, to można powiedzieć, że jest się na kwarantannie z powodu kontaktu z osobą zarażoną i w ten sposób można ich odstraszyć do końca terminu spisu.

  167. Ja czekam do września, niech to wszystko szlag trafi do tego czasu albo niech to zmienią bo to co jest teraz to jakaś paranoja. Nie zamierzam podawać danych osób z którymi mieszkam. Zastanawia mnie tylko co mnie spotka po tym jak się zalogowałem przez epuap bez rozpoczęcia spisu, po to aby zablokować ewentualne logowanie na moje konto przez obcą osobę ale na spis poczekam do września…?

  168. Od kolegi :)

    “Czy ktoś kto już wypełniał spis powszechny napotkał jakieś kwiatki? Ja natrafiłem np na coś takiego że wykonując zawód kasjera walutowego nie można pracować w kantorze walutowym bo wyświetla się błąd że zawód niezgodny z miejscem pracy”

  169. Po wyrywkowym przejrzeniu tej ustawy wniosek nasuwa się jeden. Inwestycje tylko w dobra, których państwo “nie widzi”.

    Ta ustawa ma na celu zebranie w jednym miejscu wszelkich danych o obywatelach. Jak widać, administracyjne bazy nie są połączone. Chcą mieć wszystko pod ręką.

    Do tego wystarczy dodać dane z monitoringu paszportów Covidowych, które zaraz będą ewoluować do obowiązującego ID/paszportu.

    Dlaczego to robia obecnie? Ludzie zajmują się newsami covidowymi, kto byl gdzie na wakacjach, a kto maski nie nosił. Kogo interesuje prywatność? Pytanie retoryczne.

    • No i jeszcze za parę miesięcy wchodzą dowody osobiste z warstwą elektroniczną, z odciskami paluchów włącznie – policja i reszta służb już zaciera ręce. Tyle, że tym razem to nie robota rządu, tylko wymóg UE.

    • > Tyle, że tym razem to nie robota rządu, tylko wymóg UE.

      Na tę dyrektywę rząd się nie tylko zgodził, ale ją popiera bo “bezpieczeństwo obywateli jest najważniejsze”. Wcześniej przepychali znacznie gorsze rzeczy, jak na przykład ustawę “antyterrorystyczną”.

    • @jasc —– Te dane już mają, no chyba że nie masz paszportu, bo we współczesnych paszportach już masz minimum 2 cechy biometryczne (zdjęcie i właśnie paluszki) no chyba że miałeś wszystkie na tyle zniszczone że nie dało się pobrać.

  170. To tak, co do “Waszego” RODO:

    Zgodnie z art. 17 ust 3 pkt d rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1 oraz w Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2), zwanego dalej “rozporządzeniem RODO” „prawo do bycia zapomnianym” nie przysługuje, jeżeli przetwarzanie danych jest niezbędne dla celów statystycznych.

    Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o NSP 2021, w związku z przetwarzaniem danych osobowych w ramach narodowego spisu powszechnego nie stosuje się art. 15, art. 16, art. 18 i art. 21 rozporządzenia RODO, tj. nie przysługuje prawo do:

    dostępu do danych osobowych, w tym prawo do uzyskania kopii tych danych,
    sprostowania (poprawiania) danych osobowych,
    ograniczenia przetwarzania danych osobowych,
    sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych.

    Ponadto, zgodnie z art. 31 ust. 2 ustawy o NSP 2021, wykonanie tzw. „obowiązku informacyjnego”, o którym mowa w art. 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia 2016/679, następuje przez udostępnienie informacji, o których mowa w art. 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia RODO, w Biuletynie Informacji Publicznej i stronie internetowej Głównego Urzędu Statystycznego.

  171. usiadłem do robienia spisu przez internet. Doszedłem do lokatorów i zadzwoniłem na infolinię, nie było łatwo się dodzwonić ale po godzinie już rozmawiałem z panią konsultant. Podałem pesel i ona zauważyła, że już zacząłem się spisywać. Powiedziała mi, że jak lokatorzy nie chcą mi podać swoich danych to mam ich posadzić przy komputerze i się odwrócić żeby sami wpisali. Powiedziałem, że nie ma takiej opcji, nie chcą podawać danych przy moim spisywaniu. No to mam zaznaczyć, ze nie mam lokatorów(jest to kłamstwo czyli kara do 2 lat więzienia). Nie mogła zrozumieć, że ja nie chcę ryzykować kary. “Czy na co dzień przestrzega Pan tak prawa?” samo to pytanie to jest lekkie przegięcie, ale wyjaśniłem pani, że to bez znaczenia. Skończyło się tym, że wysłała gdzieś jakieś zgłoszenie i prawdopodobnie ktoś się ze mną skontaktuje ale w sumie to nie wiadomo kiedy(z tego co zrozumiałem, konsultant nie była pewna czy się skontaktuje).

    W trakcie rozmowy gdzies w środku zasugerowała, że powinienem się skontaktować z twórcami formularza, jednak nie była w stanie podać mi kontaktu do nich( smuteczek :( ).

    Czy komuś udało się już spisać nie podając danych lokatorów jednocześnie nie ryzykując grzywny lub więzienia?

    • oddzwoniła dziś do mnie pani z infolinii i się dowiedziałem, że mam wpisać, ze nie mam lokatorów zgodnie z art 15 pkt 3 oraz art 28 pkt 1 ustawy o NSP:

      art 15 pkt 3:
      “3.Osoba fizyczna przeprowadzająca samospis internetowy jest obowiązana do udzielenia odpowiedzi zgodnie z zasadami określonymi wart.28ust.1.”

      art 28 pkt 1:
      “1. Osoby fizyczne przekazujące dane wramach spisu powszechnego są obowiązane do udzielania dokładnych, wyczerpujących izgodnych zprawdą odpowiedzi wzakresie informacji określonych wzałączniku nr1do ustawy.”

      natomiast w załączniku nr. 1 do ustawy jest napisane:
      “8.Stan i charakterystyka zasobów mieszkaniowych (mieszkania i budynki):1)rodzaj pomieszczeń mieszkalnych;2)stan zamieszkania mieszkania;3)własność mieszkania;4)liczba osób w mieszkaniu;5)powierzchnia użytkowa mieszkania;
      ©Kancelaria Sejmus. 24/6008.04.20216)liczba izb w mieszkaniu;7)wyposażenie mieszkania w urządzenia techniczno-sanitarne;8)rodzaj paliwa stosowanego do ogrzewania mieszkania;9)tytuł prawny zamieszkiwania mieszkania;10)rodzaj budynku, w którym znajduje się mieszkanie;11)stan zamieszkania budynku;12)wyposażenie budynku w urządzenia techniczne;13)powierzchnia użytkowa mieszkań w budynku;14)liczba izb w budynku;15)własność budynku;16)liczba mieszkań w budynku;17)rok wybudowania budynku.”

      link do ustawy:
      https://spis.gov.pl/wp-content/uploads/2021/04/ustawaonsp.pdf

    • Drążysz, a ta władza tego nie lubi. Nie wiesz, że w tym kraju wszystko się robi na gębę? :)
      – Nawet samolot z prezydentem startuje na gębę z zamkniętego lotniska i bez kontroli lotów.

      Nie ma sensu się spieszyć z tym spisem – parę miesięcy i będziemy wiedzieli nieco więcej…

  172. Jak był spis w 2011 r. to pani rachmistrz, która do nas przyszła żaliła się, że jest tyle roboty, że nie wyrabia i do niektórych osób zamiast iść sama to wysyła swojego syna :)

  173. Jeżeli rozpoczeliście wypełnianie wniosku i po 14 dniach chcecie kontynuować, pojawi się błąd o tym, że formularz stracił ważność i nie będzie można go wypełnić ponownie.

    Możecie wypełnić telefonicznie lub osoba, która z Wami mieszka, może Was wpisać i wtedy nie ma konieczności wypełniania samemu

  174. W tym spisie narusza się prawa nieletnich, szczególnie tych mających ponad 13 lat, którzy mają już zdolności do wielu czynności prawnych, a następnie tych mających ponad 16 lat, który mają prawo nawet do zawarcia związku małżeńskiego (kobiety), uzyskania informacji medycznych, pracy i zarobku z tej pracy, prawa jazdy A1,B1,T, obywatelstwa, itp.
    Osoby 13+ powinny móc same wypełnić arkusz spisowy – i w wielu przypadkach daliby sobie lepiej radę niż dorośli – samodzielnie wypełniając wrażliwe dane osobowe.
    Byłaby to też prawdziwa lekcja wychowania obywatelskiego – poważnego potraktowania młodego pokolenia.

    • Ale 13 latka nie możesz ukarać bo odpowiadają za niego rodzice /opiekunowie , choć zgoda co do samego faktu że prawdopodobnie lepiej by dali sobie radę , Tutaj dochodzi jeszcze kwestia przetwarzania danych za kogoś innego .

  175. Co do “poważnych zastrzeżeń” odnośnie spisu w którym miała brać udział Święta Rodzina, to ciekawe wyjaśnienie znajduje się w trzeciej z odpowiedzi na komentarz podlinkowany w artykule (mianowicie w tej odpowiedzi – https://www.wykop.pl/link/6035839/#comment-90219767 ) .
    Zaś użycie stwierdzenia, że “Święta Rodzina musiała się stawić w miejscu urodzin Józefa, czyli w Betlejem, gdzie urodził się Jezus” zdaje się być niefortunne w tym przypadku. Ten konkretny spis, podczas którego urodził się Jezus, był prowadzony z ramienia Rzymu, który w tym czasie był dla Palestyny mniej więcej tym, czym zaborcy dla XIX w. Polski.

    • W uzupełnieniu mojego poprzedniego wpisu:
      Wspomniany spis sprzed 2000 lat był przyczyną powstania, które zostało siłą stłumione przez Rzymian. Takie spisy były przeprowadzane na terenach znajdujących się w mocy Rzymian w celach podatkowych i wojskowych. Hmm… jestem zdziwiony wyborem takiego przykładu.
      A jeszcze co wspomnianych “poważnych zastrzeżeń” – podlinkowane wyjaśnienie jest tylko jednym z kilku znanych.

    • Jeszcze wyjaśnienie dotyczące tego, że podczas spisu wspomnianego przez GUS doszło do powstania przeciwko tym, którzy polecili go sporządzić: Narodziny Chrystusa mogły się zdarzyć podczas spisu (który mógł zostać utrwalony jako przysięga wierności cezarowi) jeszcze p.n.e., albo np. podczas spisu w 6 n.e., który odbył się gdy legatem Syrii był Kwiryniusz. Okoliczności podane w Ewangelii według św. Łukasza wskazują, że chodzi o wcześniejsze z tych wydarzeń (choć wzmianka o władzy Kwiryniusza nad Syrią bywa interpretowana jako wskazówka, że jednak późniejsze), a powstanie wybuchło w czasie późniejszego.

  176. Dostałem właśnie do skrzynki list bezadresowy, kopertę i w środku papierek w którym informuje się mnie że muszę się spisać, jakie przepisy, obowiązki i kary występują. Nadal ani słowa o to jak odpowiedzieć na pytania których odpowiedzi nie znamy

  177. Komentujący dziwią się, że muszą wypełniać za innych lokatorów dane i jest to bez sensu, skoro ma to być samospis. Zapominacie, że im więcej podacie danych, tym łatwiej bedzie automatom znależć nieścislosci w zeznaniach poszczególnych ludzi. Ot taka samopodj****.

  178. Chciałem się samo spisać, ale zagięło mnie pytanie o metraż, dopiero po ponad dwóch tygodniach znalazłem dokumenty z budowy domu (jeszcze z PRL), ale teraz jak się loguję mam informację, że “Upłynął termin rejestracji formularza.” Wie ktoś co teraz mogę z tym zrobić, aby dokończyć spis? Bo zostawiłem go na tym pytaniu o metraż…

    • Mam to samo, udało Ci się rozwiązać to jakoś?

    • Jak by ktoś jeszcze trafił na taki problem – zgodnie z informacją z infolinii, jedyne rozwiązanie to zadzwonić i wyspowiadać się przez telefon.

    • Dla wszystkich, którzy w najbliższym czasie napotkają jeszcze ten problem; na infolinii powiedziano mi, że nikt tego nie odblokuje. Pozostaje albo wypełnienie spisu telefonicznie, albo załatwienie tego z konta innego domownika ;)

  179. Dziwi mnie, ze czytelnicy takiego “Niebezpiecznika” są takimi mega przestraszonymi lemingami i jedyne co ich interesuje to odpowiedzi na bugi na stronie zeby tylko grzecznie wszystko powypelniac i MIEC Z GLOWY. Niewolników systemu pelno na tym portalu, przykre to…

  180. Odnośnie podawania danych współlokatorów. Po interwencji RPO, przy pytaniu o to, czy ktoś inny mieszkał pod wskazanym adresem, GUS dodał informację co należy zaznaczyć gdy pozostali mieszkańcy wolą się spisać samodzielnie. Cytując: “Odpowiedź ‘nie’ należy zaznaczyć, jeżeli pod tym adresem mieszkały tylko takie osoby, które nie wyraziły zgody na wspólne spisanie się lub nie ma możliwości spisania ich.”

  181. tylko idiota bierze udzial w tym cyrku. kapiwanie piwszechne ala morozow, podkladanie osxustom swoich danych na tacy. panstwo obuwatelom biku nie zasponsoruje jak swoim sluzbom

  182. Właściwie to GUS nie jest w stanie zgodnie z prawem zbierać dane poprzez nsp2021.spis.gov.pl. Dlaczego? Ustawodawca nie zezwolił na użycie PESEL. Załącznik nr 1 do ustawy o spisie powszechnym nie wymienia ani PESELu, ani nazwiska panieńskiego matki. Czyli nie ma podstaw prawnych do tego, żeby wykorzystać te dane do uwierzytelniania. Poza tym art. 32 wyraźnie określa, do czego można użyć dane osobowe. I nie ma tam nic o identyfikacji czy uwierzytelnieniu. No i PESELa współmieszkaczy nie mogę podać, bo GUS nie ma prawa zbierać zgodnie z załącznikiem 1 do ustawy o spisie.
    Zatem suweren nie ma możliwości podania GUSowi danych wymienionych, ze względu na to że pozwoliłby GUSowi na bezprawne przetwarzanie jego danych osobowych.
    Zupełnie inna sprawa, że GUS nigdzie nie przedstawia informacji, w jaki sposób wywiązał sie z art 78 GDPR (security by design, by default). A jeszcze jeden ciekawy wątek, to ukryta sprzeczność w ustawie o spisie. Załącznik 1 nie pozwala przetwarzać danych osobowych suwerena. Załącznik 2 wymaga od instytucji podania szeregu danych, w tym PESEL (powtarza się w zał. 2 75 razy). Jedyny rozsądny powód to “matchowanie” z danymi wpisywanymi do aplikacji. Ciekawe, prawda?

  183. Problem z zalozeniem konta nadal wystepuje. Jest 20.05 a blad opisano 1.04. Brawo ze ktos pracuje w ogole nad naprawieniem problemu.

  184. jak list jest anonimowy to poki co nie udowodnia nam ze go odebralismy. tylko co dalej bedzie

  185. […] Spis Powszechny budzi nie tylko spore kontrowersje, ale także obawy o bezpieczeństwo danych obywateli ze względu […]

  186. https://spis.gov.pl/nie-spisales-sie-przez-internet-spodziewaj-sie-telefonu-od-rachmistrza/

    Ten artykuł dezinformuje… “Uwaga! Jak widać, jeśli sam najpierw nie zgłosisz chęci spisu przez telefon/rachmistrza, to NIKT nie będzie do Ciebie dzwonił/przychodził. Więc jeśli odbierzesz telefon od kogoś, kto zacznie Cię pod pretekstem spisu powszechnego wypytywać o dane — rozłącz się. To oszustwo.”

    Otóż nieprawda…. Rachmistrze nie dzwonili w kwietniu, ale od maja dzwonią do osób, które nie spisały się przez internet

  187. Nie ma tu informacji, gdzie zapisywane są dane. A po internecie krąży informacja, że na serwerach w Izraelu. Ale nawet jeśli w Polsce, to w jakim miejscu, zarządzanym przez kogo? Jeśli te dane nie są na własnym serwerze GUS w siedzibie GUS, to jest oczywiste, że będą całkowicie jawne dla … ?

    • W Rosji. Przynajmniej będą dbali o kopie zapasowe.

  188. […] [AKTUALIZACJA #2] (nie)Bezpieczeństwo Spisu Powszechnego […]

  189. Co do pseudo-problemu z “nieznajomością PESEL-i współlokatorów”, to jest to właśnie pseudoproblem. Formularz jest na szczęscie skonstruowany tak, że każdy może wypełnić swoją część bez pokazywania swoich danych innym. Jedyne, co jest potrzebne, to te osoby muszą umówić sie na wspólny termin, kiedy usiądą razem (tzn. na zmianę) przed komputerem i wypełnią spis. Więcej o tym napisałem tu: http://rafa.eu.org/notka.php3?vid=spis

    • Jest to problem. Jak jest 5 osób i żeby wszystkim pasowało. Jeden idzie spać o 4:00, a drugi wstaje o 4:00. Ktoś śpi i nie będę go wołał o PESEL i drugie imię, bo i tak mi nie poda.

  190. To teraz nowa metoda oszustw “na rachmistrza”

  191. Super rada z tym logowaniem jak najszybciej. Wróciłem do formularza i mam zablokowaną możliwość jego wypełnienia, bo minęło 14 dni. Czyli efekt jest dokładnie taki, jak hipotetyczna i mało prawdopodobna sytuacja, której to miałem uniknąć dzięki waszej radzie. Powinniście napisać artykuł o niebezpieczeństwach związanych ze słuchaniem ekspertów od bezpieczeństwa…

  192. “GUS informuje jednak, że od momentu zalogowania się mamy 14 dni na dokończenie spisu. Co się dzieje potem i dlaczego tylko 14 dni, tego nie wiadomo.”

    Ja już wiem. Nie spiszesz się przez internet. Może “cię” spisac inna dorosła osoba mieszkająca z tobą lub rachmistrz. Blokada konta jest definitywna.

  193. Czy coś się zmieniło w tej sprawie, czy dalej procedury bezpieczeństwa spisu kuleją?

  194. założycie stosowny wątek do kolejnego spisu powszechnego na temat czym ogrzewamy domy ?
    https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/centralna-ewidencja-emisyjnosci-budynkow-od-czwartku-rusza-wielki-spis-kopciuchow/84b6zhr

  195. “W przypadku spisu powszechnego kłamstwa nie polecamy, bo za odpowiadanie niezgodnie z prawdą może Wam grozić kara: grzywna albo pozbawienie wolności do lat 2. ”

    Niby w jaki sposób mogą potem zweryfikować że ktoś skłamał, skoro

    “Bezpieczeństwo spisu gwarantowane jest zarówno od strony prawnej, wynikającej z ustawy jak i technicznej. Jeśli chodzi o prawo, to:

    GUS nie może wykorzystywać danych do innych celów niż statystyczne
    Pracowników GUS obowiązuje tajemnica statystyczna, za której złamanie przewidziane są kary

    Tak więc udzielane informacje sa anonimowe, czyli po odebraniu danych od razu są one animizowane i odrywane od imienia nazwiska i adresu, więc nie ma możliwości weryfikacji prawdy czy kłamstwa, jesli by to weryfikowali to złamali by prawo.

    Druga rzecz:

    ” Gorzej, jeśli ktoś już wypełnił za Ciebie (błędnie) formularz spisu… Ty nie będziesz mógł tego zmienić, a za błędne uzupełnienie kwestionariusza możesz otrzymać karę grzywny do 5000 PLN lub nawet pozbawienia wolności do lat dwóch. Brzmi jak przepis na przykre żarty ze strony osób, które znają Twój PESEL i nazwisko panieńskie matki. ”

    Jeśli się wypełnia formularz przez internet, to raczej wiadomo kto go wypełniał, można chyba dojść do tego, że dany delikwent jest niewinny. No i co to znaczy “błędnie” nie ma możliwości wychwycenia błędów dotyczących informacji udzielanych anonimowo.

    Na marginesie, cudzy Pesel i nazwisko matki bardzo łatwo czasem zdobyć….


    Marcin Maziarz 2021.04.03 20:12 | # | Reply

    Nie prościej było wywalić to pytanie o współlokatorów i ich numery PESEL? Każdy spisujący się przecież podaje adres więc GUS sobie pogrupuje powtarzające się adresy od różnych osób i będzie wiedział, kto z kim mieszka.

    Jeśli spis jest anonimowy to po co Gusowi takie informacje kto z kim mieszka?

    No i najważniejsze, dla celów statystycznych spisywanie i przesłuchiwanie 100% obywateli kraju? Przecież to się kłóci ze statystyką. Dla celów statystycznych to było kiedyś te 20% a teraz jaki jest cel prawdziwy?

    Np. po co wraz z peselem nazwisko panieńskie matki, może chodzi o ustalenie pochodzenia i późniejszą eksterminację ( oczywiście zgodnie z ustawami jak w czasie pandemii przez zamknięcie przychodni i szpitali na pacjentów ), wszak w pewnej narodowości pochodzenie uznaje się po matce…. Historia się powtarza z czasów 2 wojny?
    A może celem jest też przejęcie majątków prywatnych ludzi ( narodowy już przejęto), informacje o metrażu nieruchomości, ilości właścicieli nieruchomości, pewnie jakimś zadłużeniu, ich wieku, pracy, dochodach, to są informacje które można właśnie w takich celach wykorzystać ( w powiązaniu z danymi osobowymi i adresem ). Przecież w Polsce po to są niskie pensje a w związku z tym niskie emerytury by ludzie nie mieli z czego żyć i już teraz są firmy prywatne, które proponują ochłapy do tej emerytury w zamian za przepisanie nieruchomości. Czy Wy nie widzicie, że to jest wywłaszczanie Polaków teraz już z majątków rodzinnych?

    Wiecie jak wygląda przejmowanie mieszkań w blokach jak ktoś jest zadłużony? Pewne grupy interesów, wiedzą o tym zanim wspólnota zacznie jeszcze jakieś działania eksmisyjne i zanim zostanie to oficjalnie ogłoszone przez komornika ( skąd?… z informacji od znajomych urzędników ) , takie mieszkania są monitorowane i często eksmisje są robione pod wpływem właśnie jakiejś grupy wpływu, czy osób które maja interes w przejęciu mieszkania.

    Pewnie tak samo jest z nieruchomościami a mając wyobraźnię i w świetle tego co zrobiono w czasie pandemii przez lokdown ( zamordowano kilkadziesiąt tys Polaków przez brak dostępu do leczenia ) to można sobie wyobrazić, że łatwo by było usunąć tych których nieruchomości chce się przejąć bop np. brak spadkobierców albo są biedni.

  196. Sorry, ale skoro dane są anonimizowane to w jaki sposób może grozić mi kara pozbawienia wolności za podanie nieprawdziwych danych? Jeżeli faktycznie byłyby one anonimizowane, to nie powinno się dać ustalić czyje są to dane i niemożliwe powinno ich zweryfikowanie, a także ukaranie osoby, która je wprowadziła.

  197. numey tel. spisowe poblokowane, wideodomofon mam od dawna więc obcemu nie otworzę, byle do 1 października i nie dać się złapać na na odmowie spisu wprost ;) coco jambo i ***** *** ;)

  198. […] z jednym z dyrektorów GUS-u. Z osobą, która ma odpowiednią wiedzę techniczną aby rozwiać wątpliwości jakie podnosiliście pod poprzednimi artykułami. Niestety, nie […]

  199. Stwierdzam, że GUS stosuje metody z czasów słusznie minionego ustroju.
    Do mnie czy małżonki nie mogli się dodzwonić więc zadzwonili do mojej rodzicielki (numer jest zarejestrowany na mnie) pytając o moją żonę (czy zna osobę i adres zamieszkania). Częściowo nie potwierdziła (uczulanie na oszustów telefonicznych zadziałało) więc dzwoniący nie uzyskał pakietu informacji.
    Numer dzwoniący to 22 8288888 lub 22 2799999 czyli rachmistrz.

Odpowiadasz na komentarz Wojciech

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: