15:18
8/4/2019

Powiadomienia SMS o wykonywanych na koncie bankowym transakcjach to dobre dodatkowe zabezpieczenie, a klienci PKO BP będą mogli dostać je na 2 miesiące za darmo. To nie niczym niepodyktowana wspaniałomyślność czy też promocja banku, a rekompensata za naruszenie praw klientów. Będą też inne “benefity”. A najzabawniejsze jest to, że część klientów może nawet nie wiedzieć, że ich prawa zostały naruszone i mogą sobie za darmo “dobezpieczyć” konto.

Co PKO BP zrobił nie tak?

Jeśli w latach 2014-2016 korzystałeś z usług PKO BP to Twoje prawa jako konsumenta mogły zostać naruszone. Dlaczego? Bo PKO BP co jakiś czas zmienia swoje opłaty i prowizje (jak każdy bank) i rzecz jasna informuje o tym klientów. Problem w tym, że we wspomnianym okresie część klientów była informowana o zmianach wyłącznie przez system e-bankowości, a tak być nie może. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomniał bankowi, że zmiany powinny być komunikowane na tzw. trwałym nośniku co wedle prawa oznacza taki nośnik informacji, którego przedsiębiorca nie może zmodyfikować (treść strony łatwo można zmienić).

Udzielenie informacji na papierze jest “trwałym nośnikiem”. Informacja na płycie CD czy nawet przesłana e-mailem również jest “trwałym nośnikiem”, natomiast nie jest nim informacja opublikowana na kontrolowanej przez bank stronie internetowej. Taka informacja mogłaby być wielokrotnie i niezauważalnie dla klienta modyfikowana. O pojęciu trwałego nośnika pisaliśmy już w Niebezpieczniku w kontekście naciągania na Premium SMS-y oraz odstępowania od umów dotyczących szemranych kursów językowych.

Idea “trwałego nośnika” znana jest ludzkości od dość dawna (fot. (C) Hans Hillewaert, lic. CC BY-SA 4.0)

Można podpisać porozumienie

UOKiK przeprowadził postępowanie w sprawie praktyki PKO BP i w sierpniu ubiegłego roku wydał decyzję w tej sprawie (to właśnie Decyzja_UOKiK_nr_RBG_11_2018).  W decyzji stwierdzono, że bank nie tylko przekazał informację w niewłaściwy sposób, ale też w korespondencji do konsumentów nie zamieszczał dokładnej podstawy prawnej umożliwiającej dokonanie tych zmian. Wiemy, że większości klientów te paragrafy nie obchodzą i większość z nich w ogóle by ich nie przeczytała, ale jednak było to naruszenie zasad, więc bank został zobowiązany do działań naprawczych.

Przede wszystkim PKO BP zaniechał stosowania dawnych praktyk. Po drugie — umożliwił klientom podpisywanie porozumień, które potwierdzi aktualnie obowiązujące regulaminy i taryfę. Na podstawie porozumienia bank dokona indywidualnego rozliczenia opłat i prowizji za okres od stycznia 2014 roku do 4 sierpnia 2018 roku. Gdyby ktoś chciał podpisać porozumienie, może to zrobić do 4 lipca 2019 roku w dowolnym oddziale lub agencji. W ciągu czterech miesięcy od podpisania porozumienia bank dokona indywidualnego rozliczenia opłat i prowizji, a klienci otrzymają zwrot nadpłaty albo informację o braku kwoty do zwrotu.

Jeśli ktoś nie podpisze porozumienia, nic się nie wydarzy. Umowy z bankiem będą nadal kontynuowane.

Bank daje gratisy

Ponadto zgodnie z decyzją Prezesa UOKiK, klienci PKO Banku Polskiego mogą skorzystać z tzw. rekompensaty publicznej.

Proponowane przez bank korzyści obejmują:

  • bezpłatne usługi powiadomień SMS. Będzie to wymagało złożenia dyspozycji uruchomienia usługi, a następnie jej dezaktywacji nie później niż do 30 września 2019 roku, bo w przeciwnym razie zostaniecie obarczeni kosztem tej usługi.
  • Bezpłatne rozłożenie na 6 rat 0% jednej dowolnej transakcji bezgotówkowej dokonanej kartą kredytową (w okresie od 1 sierpnia do 31 października 2019 roku) w kwocie od 200 zł do 1500 zł. Warunkiem skorzystania będzie złożenie wniosku o usługę w terminie pięciu dni kalendarzowych od dnia dokonania transakcji.
  • Jednokrotnego bezpłatnego wyboru niestandardowego wizerunku karty debetowej z galerii (w okresie od 1 sierpnia do 30 września 2019 roku).
  • Bezpłatnych przelewów do ZUS i US (w okresie od 1 sierpnia do 31 października 2019 roku) za pośrednictwem iPKO, IKO lub serwisu telefonicznego (usługa będzie bezpłatna we wskazanym okresie bez konieczności składania dyspozycji jej uruchomienia).

Co ważne, z rekompensat można skorzystać niezależnie od podpisania porozumienia, a skorzystanie z jednej rekompensaty nie uniemożliwia skorzystania z pozostałych. Podkreślamy jednak — rekompensaty dotyczą klientów, którym w latach 2014-2016 bank przesyłał informacje o zmianach regulaminów oraz taryfy prowizji i opłat wyłącznie za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej oraz tych, którym w latach 2014 – 2016 bank przesyłał informacje o zmianach regulaminów oraz taryfy prowizji i opłat bez wskazania podstaw prawnych oraz okoliczności faktycznych tych zmian.

Zgadujemy, że właśnie zaczęliście sobie zadawać różne pytania np. “Czy ja w 2014 dostawałem informacje wyłącznie przez e-bankowość?”. W razie wątpliwości sugerujemy kontakt z infolinią PKO BP.

Co nas cieszy?

Prawa konsumentów są ważne, ale naszym zdaniem godne pochwały jest dawanie powiadomień SMS w ramach rekompensaty. Musicie tylko pamiętać, żeby — jeśli nie chcecie za ni płacić w przyszłości — deaktywować je do wskazanej przez bank daty.

Wielu klientów PKO BP nawet nie wie, że ten bank ma taką usługę, natomiast dzięki niej można otrzymywać SMS-y o wszystkich operacjach na koncie, o logowaniach na konto, o operacjach dotyczących kart płatniczych itd. Można w szerokim zakresie dostosować ustawienia usługi i wybrać zdarzenia, o których chcemy wiedzieć. Również inne banki mają takie usługi i naszym zdaniem zawsze warto rozważyć skorzystanie z nich.

Można też zastanowić się, czy nie lepiej przejść na aplikację mobilną banku — i korzystać z powiadomień mobilnych. Te z reguły w większości banków są pełniejsze, bo koszt ich wysłania, w przeciwieństwie do SMS-ów jest mniejszy. Pamiętajcie tylko, że aplikacja mobilna to nie autoryzacja mobilna. Instalacja aplikacji mobilnej może mieć negatywny wpływ na waszą prywatność, chociaż umożliwia ona zdecydowanie wartą rozważenia pod kątem bezpieczeństwa autoryzację mobilną. Więcej informacji o plusach i minusach aplikacji/autoryzacji mobilnej znajdziecie w tym artykule.

Więcej o bezpieczniejszej bankowości internetowej możecie się dowiedzieć m.in. słuchając drugiego odcinka naszego podcastu: Na Podsłuchu #002 — ten o bezpieczeństwie kart płatniczych

Przeczytaj także:

18 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Tylko po co włączać sobie coś co potem trzeba wyłączać. PKO BP, jak wiele podobnych banków umożliwia wysyłanie powiadomień na maila co w dobie ciągłego dostępu do internetu jest lepsze niż SMS. Płacisz w sklepie kartą, za kilkanaście sekund przychodzi mail z informacją o transakcji. Nie ma maila? Coś nie tak z kontem w banku lub adresem emailowym. Ponadto powiadomienia mailowe są bezpłatne. Sama rekompensata to śmiech na sali, gdyby to był GetIn, Alior lub coś podobnego to obstawiam, że dostaliby wyższą karę, a tak ratuje ich kolesiostwo.

    • Akurat z GetInBanku otrzymałem powiadomienie o niemal identycznej treści jak to z PKO BP. Jedynie nie oferują dodatkowych rekompensat :(.

    • Mała poprawka. Rekompensata publiczna w GiNB to zwolnienie przez dwa miesiące z opłat za przelewy zlecane w placówce. Ale akurat z tego nie korzystam.

      Sprawa dotyczy Decyzji Prezesa UOKiK nr RBG-12-2018 z 5.09.2018 r.

    • Nie wiem jak to działa w PKO, ale w mBanku powiadomienia mailowe (bezpłatne) są wysyłane raz dziennie, zbiorczo obejmując zdarzenie, które miały miejsce dnia poprzedniego. Lepszy rydz niż nic, ale czego można się spodziewać za darmochę :-)

      Dodam, że kilka razy już zdarzyło się, że mail z powiadomieniami z dnia X przyszedł w dniu X+2 albo nawet X+3. Nędza…

    • @Malgond, bo tak to wygląda w mbnaku. Natomiast w PKO/Inteligo maile mogą przychodzić po każdej operacji, chyba że się samemu inaczej zdefiniuje.

    • Akurat w mBanku masz powiadomienie w aplikacji po każdej transakcji…

    • Przy logowaniu z innego urządzenia też dostaniemy komunikat:)

  2. Tak ostatnio zerkam na skrzynke i bylo jakies porozumienie l
    Ale olalem temt bo bylem na bani, teraz mi przypomnieliscie, dzieki!

  3. Te gratisy to jakiś żart, ale czego wymagać od tego typu świętych krów. Powiadomienie o zmianach w regulaminie mogą przysyłać nawet na białym koniu. Tylko co z tego, skoro dostajemy informację “zmieniliśmy regulamin, tu masz 50 stron cennika i kolejne 50 ogólnych warunków umowy, jeśli nie akceptujesz…”. I teraz weź i szukaj co się zmieniło.

  4. Ja mam poważne wątpliwości czy ta rekompensata publiczna (gratisy) to kara czy nagroda dla PKO BP. Gratisy przypominają mi kampanie promocyjne banków. W tym wypadku bank nie wydaje nic na płatne ogłoszenia bo o “karze” UOKiK wszystkie media piszą za darmo.
    Co do powiadomień sms to moim zdaniem klienci powinni mieć opcję zaznaczenia na początku, że chcą te powiadomienia tylko przez 2 miesiące.

  5. Potwierdzam, PKO BP ma fajną funkcję potwierdzania transakcji kartą i logowania się do konta. Mail przychodzi po kilku sekundach. Darmowa, świetna opcja.

  6. To niezła rekompensata. Przecież to reklama usługi jest. Aktywujesz sobie taką, a bank liczy, że po paru miesiącach użytkowania docenisz “rewolucyjne” działanie i zaczniesz im za to płacić albo zapomnisz wycofać i też zaczniesz im za to płacić. Z drugiej strony nie wiem komu przy zdrowych zmysłach chciałoby się korzystać z takiego dobrodziejstwa tylko przez kilka miesięcy. Szkoda czasu na takie bzdety.

    • Nic dodać, nic ująć. Czuję, że jak tylko minąłby czas darmoszki to bank wycycałby mnie do ostatniej kropli. Idę jedynie podpisać to porozumienie, bo a nuż uda się parę groszy odzyskać (które wycisną ze mnie po stokroć gdzieś indziej).

  7. Powiadomienia: e-mail? SMS? Bank, który się chwali najlepszą aplikacją nie udostępnia powiadomień PUSH, które są darmowe i lepsze jeśli chodzi o wszystkie powyższe metody.

    • Od około roku udostępniają PUSH…

    • Gdzie jest napisane że nie udostępnia? Udostępnia wszystko, możesz nawet na GG otrzymywać powiadomienia, albo wszystkimi kanałami naraz.

  8. Dzięki za info. Zgubiłem znak zapytania, to teraz tym bardziej mnie dziwi, że ludzie mówią o powiadomieniach mail a nie sugerują włączenia push.

  9. Nie ogarniam o co chodzi dalej, ale dzięki za info. Gdyby nie Wy, to bym się nie dowiedziała, bo standardowo dostałam informację tą samą drogą, którą rzeczone zmiany w opłatach, które zaś są powodem porozumienia. Tak więc błędne koło.

    Dodam czego nie ma w artykule, klienci Inteligo mogą podpisać w bankowości internetowej bez szukania placówek. Uff.

    Gratisy śmiech na sali. Ale kartę z fajnym grafikiem chętnie wezmę. Tylko że tam w Inteligo pisze jedynie o zusach i smsach…

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: