14:53
12/3/2020

Duże i aktualne bazy danych osobowych zostały przekazane z firm telekomunikacyjnych do GUS. To czy zajmujesz się rolnictwem nie miało żadnego znaczenia dla przekazania danych o Tobie. Owszem, było to zgodne z prawem, ale prawo o statystyce publicznej zostało zmieniane w dość dziwny sposób…

Nadchodzą dwa spisy powszechne

W najbliższym czasie GUS przeprowadzi dwa duże spisy tj. Powszechny Spis Rolny 2020 (PSR) oraz Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 (NSP). Dane osobowe szerokim strumieniem popłynęły i jeszcze popłyną do urzędu statystycznego, zarówno z instytucji publicznych jak i od firm. Spodziewamy się, że przy okazji spisów aktywują się oszuści i wyłudzacze danych, ale to osobny problem. Same spisy ludności są dla nas ciekawe i w ciągu najbliższych miesięcy napiszemy o nich jeszcze nie raz.

W celu przeprowadzenia tych dwóch spisów przygotowano dwie ustawy tzn. Ustawę o powszechnym spisie rolnym w 2020 r. oraz Ustawę o Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań w 2021 r. Pierwszy spis (ten rolny) już wzbudza kontrowersje i to nie u rolników.

Operatorzy mają “wyskoczyć z danych”

Spis rolny będzie przeprowadzany trzema metodami. Zwłaszcza poprzez tzw. samospis internetowy, ale także poprzez wywiady telefoniczne i bezpośrednie, z udziałem rachmistrzów terenowych. Wcześniej jednak, w ramach przygotowań do spisu, GUS zbierze  dane od innych podmiotów, a mianowicie:

  1. Minister Finansów przekaże dane o podatnikach, którzy płacą podatki w związku z działalnością rolniczą. Zakres przekazywanych danych obejmie: imiona, nazwiska, dane o działkach, PESEL, dane o działach produkcji rolnej.
  2. Minister ds. informatyzacji przekaże dane z ewidencji ludności, m.in. imiona, nazwiska, PESEL-e, ale też dane małżonków.
  3. Minister ds. informatyzacji przekaże dane zgromadzone na podstawie Prawa o ruchu drogowym, w tym informacje o ciągnikach rolniczych.
  4. Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przekaże dane ze swoich ewidencji producentów rolnych.
  5. Prezes KRUS – dane o ubezpieczonych.
  6. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych – dane o rolnictwie ekologicznym.
  7. Główny Lekarz Weterynarii – dane o hodowcach zwierząt.
  8. Powiatowi lekarze weterynarii – różne dane np. o hodowli pszczół.
  9. Polski Związek Hodowców Koni – dane o właścicielach koniowatych.
  10. Instytut Rybactwa Śródlądowego – dane o hodowcach ryb.
  11. ….

To nadal nie jest pełna lista podmiotów, które przekazują dane. Nie chcemy jednak, aby zdominowała ona ten artykuł, dlatego wstrzymamy wyliczankę i przeskoczymy do najważniejszego.

Telekomy już przekazały dane na temat Polaków

Dane do GUS w ramach spisu przekazali również dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych. W ich przypadku zakres przekazywanych danych objął:

  1. Imię i nazwisko,
  2. PESEL,
  3. numer telefonu kontaktowego,
  4. informacje o adresie zamieszkania (w tym TERYT) oraz o adresie korespondencji jeśli jest inny niż adres zamieszkania.

Dane miały być przekazane w terminie do dnia 28 lutego 2020 r. i według stanu na dzień 31 grudnia 2019 r.

Ten element spisu wzbudza największe kontrowersje. Dostawaliśmy maile na ten temat, a ich nadawcy nierzadko przedstawiali nam sprawę tak: “rząd po cichu przegłosował mało znaną ustawę o spisie rolnym, żeby zrobić skok na nasze dane”. Rozumiemy, że tak można to interpretować, ale w istocie wygląda to inaczej. Powiedzielibyśmy, że skok na nasze dane nastąpił nieco wcześniej i w bardziej podstępny sposób :).

To zasługa… ustawy wdrażającej RODO

W naszym przejrzystym i nienadętym systemie prawa (wyczuwacie ironię?) mamy coś takiego jak Ustawa o statystyce publicznej. Przewiduje ona możliwość wykorzystania w działaniach GUS tzw. niepublicznych systemów informacyjnych, które obejmują: bazy danych telekomów, dostawców energii, dostawców wody, gazu, prądu i ciepła, oraz… firmy ubezpieczeniowe, firmy leasingowe czy nawet zarządców nieruchomości (zob. art 2 ustawy). Słowem – GUS ma prawo sięgać do wielu baz, w których funkcjonujemy. Właściwie to lektura ustawy sugeruje, że mogło być znacznie gorzej.

Ustawa o statystyce publicznej została uchwalona w roku 1995, ale w tekście z ubiegłego wieku nie było mowy o przetwarzaniu danych telekomów. W ogóle nie było pojęcia “niepublicznych systemów informacyjnych”. Zostało ono wprowadzone przez… ustawę z lutego 2019 r., która to ustawa dostosowywała wiele innych ustaw do RODO (Dz.U. 2019 poz. 730). Może się to wydać nieco przewrotne, ale tak właśnie było – ustawa wprowadzające słynne RODO de facto wystawiła nas GUS-owi. Była to zresztą koszmarnie duża i skomplikowana ustawa. Nic dziwnego, że dyskusja na jej temat była mocno rozmyta.

Nie oznacza to, że GUS nie sięgał po dane telekomów wcześniej. Wielu z nas zapewne pamięta Narodowy Spis Powszechny z roku 2011. Ustawa o spisie z 2011 roku uwzględniała wykorzystanie danych telekomów w pracach związanych z przygotowaniem wpisu. Mimo to uważamy, że ujęcie systemów “niepublicznych” w ustawie o statystyce publicznej dało GUS-owi duży komfort. Teraz przy pisaniu specjalnych ustaw o spisach można zawsze powiedzieć: “to jest OK bo już to mamy w ustawie o statystyce”.

Techniczne problemy i koszty

Warto zobaczyć jakie zastrzeżenia do ustaw o spisach składała choćby Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, jeszcze na etapie projektu. W swoim stanowisku wysłanym do GUS Izba wskazała m.in., że w 2011 r. dane były przekazywane jeden raz, natomiast teraz GUS dostanie bazy abonentów na podstawie jednej i drugiej ustawy.

PIIT zwracała uwagę nie tyle na kwestię prywatności co na koszty. Ustawodawca chyba tych kosztów nie policzył bo w Ocenie Skutków Regulacji napisał, że ustawa ma dotyczyć „około 6” dostawców usług telekomunikacyjnych (zob. tabelka poniżej).

Zapewne już pomyśleliście, że w naszym kraju jest “nieco” więcej operatorów. Obawiamy się, że należałoby ich liczyć w dziesiątkach lub setkach, jeśli nie w tysiącach. Widoczna powyżej tabelka obrazuje dość częste zjawisko, jakim jest bardzo… hmmm… ogólnikowe szacowanie skutków i kosztów przy podobnych okazjach.

Izba zwróciła też uwagę, że ustawa wymaga podania telefonu kontaktowego. Zauważcie, że wasz operator może mieć numer nie tylko połączony ze świadczoną przez niego usługą, ale właśnie ten inny kontaktowy numer. Poza tym GUS wymaga np. podania kodów TERYT, które operatorzy nie zawsze mają w swoich bazach. Dla GUS-u jest wygodnie bo ustawa mówi, że “przekazanie danych przez podmioty (…) jest nieodpłatne i obowiązkowe”.

Co na to GIODO/UODO?

Prezes UODO już we wrześniu 2018 roku zgłosił swoje uwagi do Ustawy o spisie rolnym, ale nie dotyczyły one zbierania danych z telekomów. UODO zwrócił uwagę na kwestie znacznie bardziej podstawowe jak np. stuletni okres przechowywania tych danych, co nie zostało w żaden sposób uzasadnione. Kiedyś GUS potrafił sobie radzić z 2-letnim okresem przechowywania danych, zatem skok czasu przechowywania jest aż 50-krotny!

Wypada odnotować, że jeszcze w czasach GIODO urząd ochrony danych krytykował wykorzystanie ustawy wprowadzającej RODO w celu wprowadzania zmian w zasadach prowadzenia statystyki publicznej. To była krytyka znacznie wychodząca poza kwestię wykorzystania danych telekomów. Zdaniem GIODO poprzednie brzmienie ustawy o statystyce publicznej zostało wypracowane w wyniku wszechstronnych, wyczerpujących, niekiedy wieloletnich uzgodnień między służbami statystyki publicznej i organem ochrony danych.

Tymczasem niektóre z przedłożonych do zaopiniowania unormowań ustawy o statystyce publicznej, zamieszczonych w art. 28 projektu, oznaczają całkowite odejście od poczynionych ustaleń. Zaproponowane zmiany w ustawie o statystyce publicznej zawarte w art. 28 projektu ustawy mają bardzo szeroki zakres, który nie powinien być procedowany w ramach ustawy- przepisy wprowadzające ustawę o ochronie danych osobowych (…) Niepokojącą i nieuzasadnioną z punktu widzenia stosowania rozporządzenia 2016/679 ingerencją w obecny poziom ochrony danych obywateli są zmiany w ustawie o statystyce publicznej. – ostrzegał GIODO.

Tylko czy obecny UODO ma zastrzeżenia co do spisu rolnego? Pytania w tym zakresie skierowaliśmy do UODO jeszcze w lutym. Do czasu pisania tego tekstu nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi.

Co na to GUS?

Nie moglibyśmy napisać tego tekstu nie przepytując GUS-u. Zwróciliśmy się do niego z pewnymi pytaniami, licząc iż GUS poczuje potrzebę wytłumaczenia się z pewnych kwestii wyczuwając niepokój w naszych pytaniach. Przeliczyliśmy się trochę. Raczej lakonicznych odpowiedzi udzieliła nam Karolina Banaszek, Rzecznik Prasowy Prezesa GUS.

NBZP: Czy operatorzy przekażą do GUS dane wszystkich swoich abonentów, czy tylko części osób, które mogą być objęte spisem?

GUS: Zgodnie z ustawą o powszechnym spisie rolnym w 2020 r. dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych są zobowiązani do przekazania danych wszystkich swoich abonentów.

W jaki dokładnie sposób te dane mają przyspieszyć przeprowadzanie spisu?

Dane o abonentach są niezbędne do nawiązania kontaktu telefonicznego w celu przeprowadzenia spisu metodą wywiadu telefonicznego przez rachmistrza spisowego

Czy po skorelowaniu danych abonentów z danymi z innych źródeł, GUS usunie dane osób niebędących rolnikami?

Zgodnie z ustawą o powszechnym spisie rolnym GUS pozyskując dane od operatorów wykorzysta tylko dane dotyczące osób, które objęte są spisem rolnym.

Dlaczego GUS zdecydował się na sięgnięcie po akurat na ten rodzaj rejestru niepublicznego?

Rejestry będące w posiadaniu operatorów dają dużą gwarancję aktualności danych a tym samym dają dużą możliwość zebrania danych przez telefon od osób objętych spisem rolnym.

Jeśli uważnie wczytacie się w odpowiedzi to dostrzeżecie niedopowiedzenia. My spytaliśmy o to, czy GUS usunie dane osób niebędących rolnikami. Odpowiedziano nam, że GUS “wykorzysta tylko dane osób objętych spisem rolnym”. Czy to jednak nie oznacza, że ta cała baza będzie gdzieś tam sobie leżeć? Zadaliśmy GUS-owi dodatkowe pytania i liczymy jeszcze na odpowiedzi.

Wypada jeszcze dodać, że również ustawa o Narodowym Spisie Powszechnym 2021 przewiduje sięgnięcie po dane telekomów. W przypadku tej drugiej ustawy przekazanie danych ma nastąpić do dnia 26 lutego 2021 r. (według stanu na dzień 31 grudnia 2020 r.).

Ciąg dalszy nastąpi

Ten artykuł nie jest analizą spisu rolnego i powszechnego. Potraktujcie go raczej, jako krótki newsowy tekst zaledwie sygnalizujący pewien ciekawy problem. Nad kwestią spisu powszechnego pochyliliśmy się razem z kolegami i koleżankami z Fundacji Pantopykon i skierowaliśmy do GUS-u również pewne pytania w tej kwestii. Dostaliśmy odpowiedzi i jesteśmy w trakcie opracowywania tych materiałów.  Spis powszechny będzie o tyle ciekawy, że ma w dużej mierze opierać się na samospisie internetowym.

Wrócimy jeszcze do tematu.

Przeczytaj także:



48 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Ale że jak? Jakieś zagrożenia, zastrzeżenia? Przecież mamy RODO, dzięki któremu nasze dane są bezpieczne. Koniec, kropka.

  2. Przejdzie bez echa bo ludzki malware. I tyle z tej prywatności.

  3. ” Obawiamy się, że należałoby ich liczyć w dziesiątkach lub setkach, jeśli nie w tysiącach”
    A może w dziesiątkach tysięcy…
    Kiedy byłem zarejestrowany jako operator mój numerek był o ile mnie pamięć nie myli w okolicach 2 tys… obecnie wystarczy sięgnąć do spisu operatorów telekomunikacyjnych…
    w samej Warszawie jest ich 803… ostatni ma numer w bazie 12770.
    Zapis jaki zacytowaliście zapewne pozwoli domagać się danych od nich wszystkich.

  4. Jak dobrze, że dzięki ustawie antyterrorystycznej pre-paidy są rejestrowane – inaczej w bazie byłoby sporo NULLi, a tak GUS dostanie do każdego numeru jakieś nazwisko.

    • Ja już z rok temu tutaj pisałem ,że tak będzie. Nie po to państwo wprowadza jakieś rozwiązanie by z tego nie korzystać.

      Teraz w kolejce będzie budowa bazy linii papilarnych – w ramach walki z terroryzmem ,a nieoficjalnie szukanie przestępców :)

    • Szkoda ,że niebezpiecznik nic nie pisze na temat KORONAWIRUSA. Marne 43 przypadki ,a ludzie się jarają ^^ Żall jak można łatwo ludzi postraszyć zwykłymi technikami ^^

    • Na raka co roku w Polsce umiera 120 tysięcy obywateli, a epidemii nie ogłosili^^

    • Ja obstawiam ,że propaganda wirusowa jest po to by:
      -Zlikwidować gotówkę ( Morawiecki mówił ,że ludzie trzymają kasę w domu)
      – wprowadzić głosowanie przez neta
      – sprawdzić reakcję obywateli
      – nabić zyski sklepom.
      – zmusić ludzi do szczepienia się.
      – mogą to być ćwiczenia wojskowe (dziwnym trafem się to zbiegło)
      – uwalić niewygodne firmy jak i obywateli poprzez wprowadzenie kwarantanny.
      – zmusić ludzi do korzystania z e-usług urzędniczych :)
      – dodaj własny…

    • @xolax: Spisek pełną gębą, gdzie moja czapeczka foliowa?!

    • @xolax i szczepionkami trujo i społeczeństwo depopulujo. Ponoć wszystkich “niewygodnych” ludzi mają kierować na krawędź Ziemi i spychać prosto pod nogi słoni podtrzymujących na grzbiecie naszą planetę.

    • będzie budowa bazy linii papilarnych? to kolega paszportu niema?

    • x 2020.03.13 16:53
      Jest różnica udostępniać dobrowolnie odbitki linii papilarnych ,a robić to obowiązkowo. Nikt cie nie zmusza byś wyjeżdzał do państwa ,gdzie paszport jest obowiązkowy.

    • CluelessKiwi 2020.03.12 17:28
      Dlatego kto jest inteligentny karmi spis powszechny fake danymi.
      Zapytany więc o to czy mam WC odpowiem nie mam.
      Na pytanie:
      W jakim języku mówię? odpowiem – hebrajskim.
      Jakiego jesteś pochodzenia?Odpowiem żydowskiego.

    • x 2020.03.13 16:53
      W Polsce tylko część osób ma paszporty. Reszta przemieszcza się na dowodzie osobistym bo im to w zupełności wystarczy.

    • xolax
      Koronowirus jest pretekstem by wprowadzić tzw. Social Credit System, czyli system permanentnej inwigilacji wszystkich obywateli i wymuszanie ich posłuszeństwa systemowi pod pretekstem walki z wirusem gryby.

    • CluelessKiwi 2020.03.12 17:28
      Dlatego kto jest inteligentny karmi spis powszechny fake danymi. Zapytany więc o to czy mam WC odpowiem nie mam. Na pytanie w jakim języku mówię odpowiem – hebrajskim :)

    • niewolnik systemu 2020.03.13 20:26
      Trochę przeginasz z tym językiem i WC ale ostrożności nigdy za wiele,

    • Atmosfera z wirusem jest specjalnie podkręcana bo ktoś chce zarobić na giełdzie. Kupi taniej ,a sprzeda akcję drożej za kilka miesięcy. 2 przypadku śmiertelne czy nawet 100 u ludzi starych to czysty żart.

    • Spis jest oczywistym prześwietleniem, aby stać się egzemplarzem w kieracie. Jeden z kolejnych kroków do budowania światowej dyktatury. Wszystkie istotne dane zgromadzone są we właściwych urzędach, więc dodatkowe prześwietlanie jest oczywistą inwigilacją.

    • Dlatego kto jest inteligentny karmi spis powszechny fake danymi. Zapytany więc o to czy mam WC odpowiem nie mam. Na pytanie w jakim języku mówię odpowiem – hebrajskim :)

      a potem dostajesz telefon
      – czy Pan X?
      – Tak
      – *nawijanie po hebrajsku* ( a w tłumaczeniu – jesli w ciągu minuty nie powie Pan po hebrajsku stół z powyłamywanymi nogami zostanie na Pana nałożona grzywna 100tys zł za składanie fałszywych oświadczeń w spisie powszechnym, na podstawie ustawy… z dnia…, kara zostanie autum atycznie sciagnięta z Pańskiego konta, a w przypadku braku środków nastapi automatyczna egzekucja komornicza.

      I masz pozamiatane :)

  5. „ Dane miały być przekazane w terminie do dnia 28 lutego 2020 r. i według stanu na dzień 31 grudnia 2019 r.”

    Termin zostal przesuniety na 9 marca

  6. “(…) ustawa ma dotyczyć „około 6” dostawców usług telekomunikacyjnych (zob. tabelka poniżej). (…) Zapewne już pomyśleliście, że w naszym kraju jest “nieco” więcej operatorów. Obawiamy się, że należałoby ich liczyć w dziesiątkach lub setkach, jeśli nie w tysiącach. (…)” — Redakcjo, wstyd… ;) W Polsce mamy przecież nie “tysiące”, ale zaledwie 5 operatorów: Polkomtel, Orange Polska, T-Mobile Polska, P4 i a2mobile :)

  7. Tutaj spostrzeżenie ISP. Całkiem sporo informacji o spisie rolnym.
    https://www.telko.in/jestesmy-szczesciarzami

  8. xolax – rozumiem, że polski rząd w konspirację wciągnął pół świata ? :)

  9. hmmm jak do mnie zadzwoni jakiś rachmistrz to zgodnie z RODO zapytam skąd ma maje dane bo przecież musiałem się jakoś zgodzić na ich przetwarzanie więc na jakiej podstawie on do mnie dzwoni tzn Jakie umowy powierzenia zostały zawarte aby chronić moje dane, do tego spróbuje uzyskać dostęp do zbioru danych o mnie (zobaczymy czy będą działać zgodnie z RODO), a na koniec spróbuję skorzystać ze swojego prawa do zapomnienia i zażądam usunięcia moich danych z wszelkich baz w jakich się znajduję – z ciekawości na co się powołają żeby nie usuwać moich danych. Swoją drogą GUS jeśli padnie ofiarą włamania hakerskiego i któraś baza wycieknie być może cała to jestem ciekaw jak Państwo podjętymi ustawami nas wtedy będzie chronić. z takiej bazy będzie można klonować karty sim uzyskać dostęp do każdej innej bazy powołując się na nasze dane, wziąć kredyt itd można tak wymieniać i wymieniać – to przerażające że jedna instytucja posiada taką bazę!

    • Właśnie. A gdzie tu ma zastosowanie wzmianka o nadmiarowości? Mieli przetwarzać tylko to, co im potrzebne. Na co spisującym z GUS mój nr, wszystkie adresy i inne dane – do spisu wystarczyłby PESEL oraz imię i nazwisko. W sumie nazwisko mogłoby mieć postać pierwszej litery z kropką, a jak by chciano moje pełne dane to wyciąganie indywidualnym wnioskiem z podaniem celu pobierania do bazy PESEL.
      A tak poza konkursem, skoro we wszystkich bazach mają już mój nr i prawdopodobnie e-mail też, to o każdym przetwarzaniu i migracjach powinno się mnie powiadamiać o tym fakcie (bo o pytanie o zgodę się chyba łudził nie będę).

    • Prawo do zapomnienia tak nie działa plus urzędy i instytucje państwowe działają na podstawie ustaw – nikt nie będzie się ciebie pytał o to czy się zgadasz.

  10. Zgodnie z ustawą ukradli nasze dane…

    • Wcześniej ukradli pieniądze (OFE) więc nie ma się teraz czym podniecać.

    • To wszystko w majestacie prawa. :)

    • Niedługo w ramach walki z gospodarczymi skutkami koronowirusa mogą też ukraść depozyty frajerom wierzącym, że pieniądze w bankach są bezpieczne.

  11. Poprzedni spis powszechny też odbył się przez internet.Prawie każdy kto ma internet mógł się sam spisać.Tak więc, nie jest to żadne novum.

  12. No dobra. A teraz powiedzcie jak powinni zrobić, żeby było “prawilnie” i zgodnie ze wszystkim? Jak można anonimizować dane tak, żeby jednak nikogo nie pominąć? Posługiwanie się hashem PESELu, to chyba słaby pomysł :) .

    • Wystarczy przestać udawać, że PESEL to informacja niejawna

  13. “W przypadku tej drugiej ustawy przekazanie danych ma nastąpić do dnia 26 lutego 2021 r. (według stanu na dzień 31 grudnia 2020 r.).”

    31 grudnia jeszcze nie nastał ;)

    • Tak już raz na Niebezpieczniku było, gdy pisali o Hichamie Kabbaju – nieostrożnym oszuście, co oszukał na 6 mln $, ale nie usunął danych z Worda. Tam pisali o “wrześniu tego roku”, który jeszcze… nie nastał :P Tekst pochodzi z początku stycznia 2020.

    • Ale do 26 lutego 2021 już upłynie mądralo

  14. Najlepsze jest to w jakiej postaci trzeba było tam przekazać dane. W tym systemie transgus nie było konkretnej specyfikacji kolejności kolumn w plikach csv czy xls które dopuszczali więc każdy wysyłał tak jak mu się wydawało że będzie OK bo było mało czasu raptem kilka dni od czasu kiedy przesłali login i hasło do ostatecznego terminu przekazania danych. Nie importowało się w tym systemie żadnych danych po prostu trzeba było wgrać załącznik jako np csv czy xls bez żadnej walidacji poprawności danych, kolejności kolumn itp.

    Generalnie mają teraz w tym swoim systemie ręcznie wgrywane pliki csv xls xml i będą sobie to jakoś analizować, łączyć itp, nie trudno sobie wyobrazić w takim przypadku łatwość wycieku takich plików z peselami adresami itp. Pewnie nawet nie mają tam systemu który jakoś rejestruje informację kto, do ilu i do jakich rekordów sięgał tylko “rachmistrz” dostanie wprost plik xls z danymi od operatora z danej gminy i sobie będzie z tym robił co chce.

  15. Czy można zrobić update jak to jest z telemarketerami vs RODO – oni bezczelnie twierdzą, że wcale nie mają żadnej bazy danych, tylko że losują numer. Tak losują, że 100% telemarkterów, jeśli pyta czy jest Pan mieszkańcem …. to jest to zawsze pytanie: czy jest Pan mieszkańcem Poznania (w Poznaniu kupiłem kartę SIM)? Ale losują :D

  16. To jest piękne jak chcą sięgnąć po dane czy kasę to ustawy są zmieniane w 5 minut na ich korzyść a jak mają zrobić coś dla ludzi to nie da się

  17. @Niebezpiecznik – wiecie może w jaki sposób można zniknąć z baz wyszukiwarki intelx.io ?
    Mają moje dwa hasła – w tym Pesel i sporo danych ujawniają robotom Google’a, np:

    https://api.intelx.io/file/read?type=1&systemid=b0b8ea33-fce0-4004-b8fe-e842e8c9c47f&k=44e3fc83-a89d-48fa-9cac-4d0365e1ace4

  18. Bardzo dobrze gus przypominał parodie, bez żadnych danych i urząd który każdy ma w dupie, nie brakowało też teorii spiskowych wśród ludzi podążających jeszcze dalej jakby inwigilacja była do tego stopnia że bez paragonów ludzie wiedzą co się kupuje, gdzie się podróżuje na co się wydaje pieniądze itd. Myślę że teraz dane będą o wiele bliższe prawdy, bo statystyka publiczna jest dość ważna. Parodią był brak danych rolników z agencji, gdzie ankieterzy jeździli pod wiele adresów na różnych wsiach żeby zrobić ankiety. Teraz rozumiem że z agencji będą te dane i to w 100% prawdziwe.

    Ludzie opamiętajcie się gus zadzwoni max 4 razy albo co 3 miesiące, albo 4 razy rok do roku, możecie grzecznie odmówić, umówić się na inny termin itp. ankieterzy to też ludzie, wkurza ich zwodzenie, przekładanie wizyt kilka razy, już lepiej odmówić choć wtedy może być brak premii, jeśli ktoś ma dużo odmów. Ankieterka/Ankiteter was nie zje zada kilka pytań i sobie pójdzie, wróci dopyta czy coś się nie zmieniło i tyle.

    Ale na marginesie myślę, że ankieterów da się zastąpić telefonistami. Ale ja nie jestem ankieterką więc to mi nie grozi.

    • U mnie się nic nie zmieniło i nie zmieni.

  19. Jakby ktoś się zastanawiał, chodzi w pierwszej kolejności o kradzież danych abonentów sieci kablowych TV – w celu wyłudzenia abonentu na media propagandowe partii rządzącej – a dopiero w drugiej kolejności na kradzież waszych danych w innych celach. Jeżeli to jakieś pocieszenie ;)

    Z pozdrowieniami, od człowieka nie posiadającego umów na TV/internet (!) / telefon, ani innego takie. Ha!

    • Nic Ci nie daje korzystanie z internetu i telefonu na kartę – i tak musiałeś zarejestrować te karty SIM u operatora…

  20. […] marginesie, GUS (a więc Państwo) już ma od operatorów wasze numery telefonów, adresy i PESELE, dzięki ustawie dotyczącej spisu rolnego — i nie ma znaczenia, że nie jesteście […]

Odpowiadasz na komentarz gość

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: