8:12
9/4/2018

Czy osoby, którym Homepay zalega z pieniędzmi, naprawdę mogą liczyć na zwrot z ubezpieczenia?

Niestety to ubezpieczenie, o którym informowała Komisja Nadzoru Finansowego, nie będzie wielkim ratunkiem dla partnerów. Osoby kontaktujące się z firmą Concordia Ubezpieczenia już otrzymały informację, że suma wypłaconych odszkodowań dla wszystkich poszkodowanych nie może przekroczyć kwoty 31.642,11 zł (sic!).

Jak to się dzieje, że firma obracająca tak dużymi pieniędzmi była ubezpieczona tylko na 31 tysięcy?

Warto wiedzieć, że wysokość ubezpieczenia OC dla biura usług płatniczych jest ustalana na podstawie art. 125 ust. 9 Ustawy o usługach płatniczych oraz Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia biur usług płatniczych. Zgodnie z przepisami minimalna suma gwarancyjna wynosi… (teraz uwaga na bełkot)…  0,6% całkowitej kwoty transakcji płatniczych wykonanych przez biuro usług płatniczych w okresie 12 miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym umowa ubezpieczenia jest zawierana, ale nie mniej jednak niż równowartość w złotych 1200 euro (w okresie ubezpieczenia nie dłuższym niż 12 miesięcy w odniesieniu do jednego zdarzenia i wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia).

Przepisy znaliśmy, ale czy spółka Homepay prawidłowo obliczyła swoje ubezpieczenie i zgłosiła to KNF? Dla pewności spytaliśmy KNF, a odpowiedział nam jej rzecznik prasowy Jacek Barszczewski.

Z posiadanych przez KNF informacji wynika, że biuro usług płatniczych Homepay sp. z o.o. posiada umowę ubezpieczenia obowiązującą w okresie od dnia 17 czerwca 2017 r. do dnia 16 czerwca 2018 r., która została zawarta w dniu 13 czerwca 2017 r. Wartość transakcji wykonanych przez biuro usług płatniczych wykonanych w ciągu 12 miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym zawarto przedmiotową umowę, została przez spółkę obliczona poprawnie, a więc 0,6 % tej wartości stanowi równowartość 31 tys. zł. 

Jednocześnie informujemy, że biura usług płatniczych, zgodnie z obowiązującymi przepisami mogą świadczyć tylko jedną usługę płatniczą, tj. przekaz pieniężny. Nadzór nad biurami płatniczymi ogranicza się więc do egzekwowania poprawności wykonywanej działalności w zakresie świadczenia usług płatniczych.

Z informacji przekazywanych przez osoby poszkodowane przez spółkę Homepay sp. z o.o. wynika, że niewypłacone pieniądze w znacznej części związane są z usługą SMS premium. Należy podkreślić, że tego rodzaju usługi nie należą do katalogu usług płatniczych i działalność w tym zakresie nie podlega przepisom ustawy o usługach płatniczych (art. 6 pkt 12 ustawy o usługach płatniczych), a tym samym nie podlega nadzorowi sprawowanemu przez KNF.

Czytając te wyjaśnienia możecie odnieść wrażenie, że przewidziana w prawie ochrona dla partnerów firm takich jak Homepay jest po prostu zbyt mała. Jest to wrażenie całkowicie uzasadnione.

Tymczasem Homepay na swojej stronie nadal zapewnia, że pieniądze zostaną wypłacone, ale… nowy prezes jakoś nie daje wielu oznak życia. Przynajmniej na nasze pytania nie odpowiada.

Ten tekst jest siódmą aktualizacją naszego artykułu o problemach Homepay.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

7 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Niestety po raz kolejny najbardziej dochodowa okazuje się znajomość prawa. Rozkręcić jakiś biznes (firmę, giełdę, pośrednictwo) i mając wiedzę o przepisach zrobić ruch który mnie wyłącza z odpowiedzialności, minimalizuje odpowiedzialność, rozmywa roszczenia, uniemożliwia wskazanie winnego itp. Nie wiem czy Homepay jest winne, ale jeżeli tak to książkowy przykład “nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi”.
    No i 0,6% – kto to wymyślił i na jakiej podstawie? to raczej powinno być na poziomie 160%, skoro mówimy o ubezpieczeniu. To tak jakbym jadąc na narty ubezpieczał sprzęt na 0.6% – czyli jak mi za 2k ukradną mogę liczyć na 12zł. Nie wiem czy na frytki i herbatę to by mi wystarczyło.

    • Z tymi 160% dla usług płatniczych przy 3% marży to popłynąłeś. Ale zgadzam się, że 0,6% to stosunkowo mało, gdyż nawet gdyby obroty danej firmy nie wzrastały to taką kwotę przerobią w około 2-3 dni. Nie ma pewności, że klienci w tak krótkim czasie zauważą oszustwo.

    • @Widz: Mowa jest o kwocie ubezpieczenia, a nie składki, a kwota na poziomie 0.6% obrotów rocznych jest żartem, który zapewne wynika z tego, że stanowiący prawo mają zerowe pojęcie o ewentualnych skutkach.
      Coraz bardziej chciałbym, aby można było skarżyć stanowiących złe prawo o odszkodowania z ich prywatnych kieszeni…

    • @Kenjiro
      Ciekawa propozycja ale skończyło by się tym, że nikt by nowego prawa nie stanowił, a jak już, to i tak by rozmyli odpowiedzialność – czyli wszystko po staremu ;)

    • Ale to nie jest tak, że odpowiedzialność podmiotu (na tej samej zasadzie jak kierowcy z OCppm) jest ograniczona do wysokości sumy gwarancyjnej. To odpowiedzialność Ubezpieczyciela (Concordii) jest nią ograniczona. Roszczenia ją przekraczające można kierować bezpośrednio do sprawcy. Problemem jest tak zwany “judgement proof problem” czyli problem nieściągalności ze sprawcy (tutaj Homepay) całej kwoty zasądzonej rekompensaty dla poszkodowanych przez ograniczony majątek. Z tej przyczyny takie ubezpieczenia są obowiązkowe. Chociaż faktycznie tutaj sumy są zbyt niskie.

    • @Widz – ni nie wiem z tym popłynięciem. Jak firmie zlecam pośrednictwo w przekazaniu miliona zł a ona tego się podejmie, oczekuję że milion przekaże. I nie powie “no gdzieś nam się to zapodziało, ale pan się nie martwi, mamy ubezpieczenie, zwrócimy na znaczki na listy”. I jakieś ich marże mnie nie interesują, w razie wpadki mam mieć zwrot przynajmniej miliona, a jak się zdenerwuję to dokładam wszytko co mi prawnik powie. Czyli owe 160% jak wykażę ze właśnie kupowałem facebooka i ktoś inny wpłacił szybciej :-)

  2. Juszyczk2 sie zapowiada.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.