7:48
13/2/2012

Policzcie sami…

Podesłał Jacek W.

Przeczytaj także:

15 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. To jacyś testerzy, że zrobili to w biały dzień, bez zasłaniania twarzy?

    • Mogli też rękawiczek używać aby śladów nie zostawiać no ale… dopiero się uczą chłopaki.

  2. film z 2006 roku – do dzisiaj pewnie ten czas ulegl skroceniu :D

    • Wszystko jest repostem. :)

    • Przy okazji to powinno być w *ptr.

    • Radzę zauważyć, że tamten artykuł wstawił pan Piotr. Ten zaś wstawił pan igH, który zapewne nie pamięta całej historii wstawianych newsów, szczególnie nieswoich. Po prostu ktoś mu przysłał i wstawił. Bo skoro ktoś coś wysyła, to raczej powinien to robić z myślą, że tego jeszcze nie było.

    • @Ev: Co nie zmienia faktu, że było (znalezienie poprzez wyszukiwarkę trwa chwilkę). Jedynie dlatego, że na wykopie pojawił się gif z tego “zdarzenia” spowodował odgrzebanie tego wideo. Wszystko zatacza koło :)
      gif na wykopie->wstawienie w powiązanych(wykopu) wideo (link zaczerpnięty z niebezpiecznika)->użytkownik wykopu->i wracamy do niebezpiecznika.
      Popularność nie idzie w parze z jakością, mainstreamowo się robi na niebezpieczniku, ale i tak jest dobrze, bo czasem się pojawi lepszy news, czasem gorszy, musi być równowaga :)

      “…który zapewne nie pamięta całej historii wstawianych newsów, szczególnie nieswoich. (…) Bo skoro ktoś coś wysyła, to raczej powinien to robić z myślą, że tego jeszcze nie było.”
      :) Czyli redaktor może nie pamiętać, że coś kiedyś było, ale każdy użytkownik, który coś wysyła musi.

  3. Ja zawsze sprawdzam klawiature, podajnik ktory wysuwa kase i szparke na karte. DOtykam i szarpie za kazdy element ordynarnie – jak sie nic nie obluzowywuje uznaję, że jest OK i dokonuje wypłaty. Czy moja metoda jest dobra? Jak wykryć skimmer w bankomacie? Jakies inne sugestie??

    • Ogólnie patrze się na bankomat czy wygląda tak jak zawsze (najczęściej korzystam z tych samych), dodatkowa zakrywam klawiaturę portfelem kiedy wpisuje pin i tak aby cały ruch ręki nie sugerował pinu.

    • no to witam w klubie – Ja chwytam za uchwyt czytnika i próbuje oderwać zawsze =) Kiedyś pan z obsługi banku (bankomat przy oddziale) zapytał co robię – zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że sprawdzam, czy nie jest przypadkiem założony skimmer. Pan z wielką radością pochwalił za “odpowiedzialność” i “czujność”, poprosił jednak aby nie zrobić bankomatowi “krzywdy”. Wot, historyjka.

    • Moja technika polega na zastosowaniu siły umysłu, skupiamy swoją energie i przekazujemy rozkaz do servitora w postaci surowego strumienia energetycznego.
      Wyszkolony servitor energie w takiej postaci wraz z nagłówkiem rozkazującym przemianuje w “czyn strefowy” (tj. strefa eneretyczna, my pracujemy na standardowym poziomie 1).

      Dobrze jest zaabsorbować energie otoczenia, odradzam barwy z odcieniem szarości, taki rodzaj energii szkodzi z czasem.

      Następnie servitor sprawdza za nas całą strukture bankomatu, co trwa nie dłużej niż 1/2sec, poczym dostajemy odpowiedz strumieniem energetycznym.
      Wtedy zależnie od zaprogramowanego servitora, odczuwamy czy możemy bezpiecznie skorzystać z bankomatu czy nie.
      Dla początkujących nie polecam technike servitora, z racji iż to żarłok ciągle, czasem bez naszej świadomości pobiera energie by przetrwać.

      Czy ktoś też kożysta z wiedzy “innej” w życiu codziennym ?

    • Ja jeszcze przytrzymuję rękę na klawiaturze, podczas gdy bankomat przetwarza żądanie, żeby zniszczyć ślad cieplny jaki ktoś mógłby podejrzeć na kamerze termowizyjnej.

  4. Skąd wiesz, że servitor naprawdę jest servitorem, jak naprawdę jest silny i czy nie jest czasem zarąbiście inteligentną istotą realizującą swoje cele pod przykrywką służenia? Posługiwanie się metodami, których nie można udowodnić ani zweryfikować jest dużo bardziej niebezpieczne od skimmera.
    Just think about it.

    • Pytanie nie ma sensu, jeśli jesteś praktykantem. Dla teoretyka odpowiedź praktyka nie ma znaczenia, bez możliwości jej weryfiakcji.

Odpowiadasz na komentarz Ordynus

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: