7:38
22/9/2017

Wczoraj Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przekazało do konsultacji projekt tzw. Lex Uber, czyli nowelizacji prawa o transporcie drogowym, która ma uregulować działanie aplikacji oferujących pośrednictwo w zamawianiu usług przewozu osób. Ustawa ma wprowadzić specjalne licencje dla pośredników takich jak Uber i będą oni spełniać określone obowiązki np. będą rejestrować zlecenia i okazywać dokumenty Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) i Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

W projekcie ustawy jest też przepis, który ma pozwolić na blokowanie aplikacji takich jak Uber. Ten przepis będzie zmieniał art. 50 Prawa o transporcie drogowym, poprzez dodanie następującego punktu do zapisu o zadaniach ITD.

(Do zadań Inspekcji należy: – red.)

5) występowanie z wnioskiem do Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej o zablokowanie przeznaczonych do wykonywania pośrednictwa przy przewozie osób programów komputerowych, numerów telefonów, aplikacji mobilnych, platform teleinformatycznych albo innych środków przekazu informacji w przypadku stwierdzenia wykonywania pośrednictwa przy przewozie osób, bez wymaganej licencji.

Czyli ITD będzie zgłaszać do UKE nie tylko aplikacje mobilne nielicencjonowanych pośredników w usługach przewozu, ale także numery telefonów, programy komputerowe i wszelkie inne “środki przekazu informacji”.

Co Prezes UKE ma dalej z tym zrobić? Szczerze mówiąc nie bardzo wiemy. Rozmawialiśmy o tym z kilkoma prawnikami i oni też przyznali, że nie bardzo wiedzą.

Owszem, w Prawie telekomunikacyjnym jest słynny art. 180.

Art. 180. 1. Przedsiębiorca telekomunikacyjny jest obowiązany do niezwłocznego blokowania połączeń telekomunikacyjnych lub przekazów informacji, na żądanie uprawnionych podmiotów, jeżeli połączenia te mogą zagrażać obronności, bezpieczeństwu państwa oraz bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu, albo do umożliwienia dokonania takiej blokady przez te podmioty.

Ten przepis powinien być stosowany tam, gdzie naprawdę istnieje duże zagrożenie (np. dla obronności), choć w przeszłości niektórym posłom marzyło się rozszerzanie jego zastosowania na walkę z piractwem i inne drobnostki. Tak czy owak mowa tutaj o oddziaływaniu UKE na przedsiębiorców telekomunikacyjnych, tymczasem blokowanie aplikacji takich jak Uber powinno się odbywać poprzez nacisk na sklepy z aplikacjami (coś w rodzaju notice and takedown). O ile oczywiście założymy, że takie blokowanie jest rozsądnym pomysłem.

Nawiasem mówiąc do projektu ustawy dorzucono tabelkę, w której umieszczono podmioty, na które projekt będzie oddziaływał.

Brak istotnego oddziaływania na podmiot? Najwyraźniej ministerstwo uznało, że blokowanie to nie będzie jakiś duży albo częsty problem.

Jeśli jeszcze nie słuchaliście naszego podcastu na temat cenzury to gorąco was do tego zachęcamy. Szczególnie polecamy to urzędnikom MIiB, którzy chyba nie do końca przemyśleli jak chcieliby osiągnąć efekt “blokowania Ubera”.

Przeczytaj także:

99 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. “w przypadku stwierdzenia wykonywania pośrednictwa przy przewozie osób, bez wymaganej licencji.”

    Czyli brak licencji jednego kierowcy może w teorii skutkować zablokowaniem całej usługi.

    • Co właśnie jest kompletną głupotą.

    • Nawołuję do bojkotowania usług ELE taxi – kryminaliści, którzy dopuszczali się niszczenia własności Uberowców.

      Widzisz ELE TAXI – zamawiasz Ubera!

      Precz z ELE TAXI!

    • Złotówa oczywiście stawia spację przed przecinkiem. Jakie to jest typowe xD

  2. No to wyrobią sobie licencje. Gadam czasem z moimi uberami – taka licencja to około 700 zł, dla przedsiębiorcy (a większość uberów ma działalność albo jeździ dla firm) to inwestycja, która się szybko zwróci.

    • Nie, to nie jest inwestycja bo w żaden sposób nie zwiekszy przychodów, to jest koszt 700zł plus czas poświęcony na wyrobienie licencji który każdy kierowca będzie musiał ponieść, ma to nawet swoją nazwę- wymuszenie.

    • Licencję będzie musiał wykupić Uber A nie kierowcy, i raczej będzie trochę droższa :)

    • I bardzo dobrze skończy się kombinowanie z strony kierowców UBERA .
      Skoro zwykły taxi musi mieć uprawnienia , licencje ( na jakim obszarze może się poruszać) wykupione droższe ubezpieczenie OC, to i również takie wymagania dotyczyć powinny UBERA.

      Jestem za blokowaniem

    • Kiedyś kierowcy taksówek musieli mieć licencję. Licencja była gwarancją, że kierowca zna lokalizację ulic w mieście i potrafi dowieźć klienta w dowolne miejsce optymalną trasą. Dzisiaj, w czasach nawigacji, licencje dla taksówkarzy są niepotrzebnym anachronizmem.

    • Grzegorz 2017.09.23 20:25
      Mylisz się …. licencja to gwarancja bezpiecznego przewożenia pasażera , potwierdzenie posiadanych umiejętność … Wyższa kwota ubezpieczenia OC to pewność ,że w sytuacji gdy dojdzie do wypadku pasażer otrzyma wyższe odszkodowanie …

      Według twojego toku rozumowania proponuję zlikwidować licencje dla pilotów , uprawnienia wydawane dla inżynierów , elektryków itd. Najlepiej niech wszystkim zajmuje się złota rączka za 3 zł na godzinę … niemająca pojęcia o tym co robi ….

      Ja sobie zdaję sprawę ,że Polacy są bardzo biedni ,ale to już się robi śmieszne … bo nie można dopuścić byle amatora do przewożenia pasażerów, który spowoduje wypadek …

    • marcin_maly 2017.09.24 06:17

      Idąc Twoim tokiem rozumowania, nie mam prawa umówić się z kolegą, że będziemy się podwozić do pracy co drugi dzień. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, nie mam prawa podwozić swoich dzieci do szkoły, ani rodziców do lekarza Dokładnie z takich powodów, o jakich piszesz.

      Ja jestem zwolennikiem wolnego wyboru. Jeżeli ktoś chce mieć ubezpieczenie, albo niech się ubezpieczy, albo niech korzysta z przewoźników, którzy za wyższą cenę dają gwarantują mu ubezpieczenie. Każdy powinien mieć wybór, czy chce płacić więcej i mieć ubezpieczenie, czy woli jeździć taniej, ale ewentualne konsekwencje brać na siebie.

    • ==>marcin_maly
      ..co za bzdury piszesz…czyli wchodzac do taryfy klade pieniadze i zamawiam kurs np. z Łodzi do Wawy to “TYLKO” kierowca ktory ma wykupiona licencje na trase Lodz-Wawa mnie zawiezie..LOL

    • marcin_maly, typowe myślenie Cebulaka.
      Ja mam źle, to niech i on będzie miał też pod górkę!

    • marcin_maly > straszenie ludzi, że w razie kolizji z winy przewoźnika bez “droższego OC” nie otrzymają odszkodowania to sobie możesz między bajki włożyć. To jest jedna z największych bzdur powielanych przez frustratów z taksówek. Odszkodowanie pasażer otrzyma zawsze, nie ma z tym najmniejszego problemu. Natomiast jeśli ubezpieczyciel dopatrzy się niezgodności w ubezpieczeniu auta, to regresem obciąży sprawcę lub osobę na którą jest wykupione ubezpieczenie.
      Robienie z taksówkarza geniusza kierownicy, jedynego zdolnego do przewozu osób, bo posiada jakieś nadnaturalne umiejętności jest jeszcze śmieszniejsze. Straszenie wyimaginowanym ryzykiem. Szkoda, że częściej się słyszy o kolizjach z udziałem taksówek.

    • rzegorz 2017.09.24 13:26 | #
      Tu się znowu mylisz , ośmieszasz bo podwożenie dzieci nie jest w rozumieniu ustawy dochodem .

      Jesteś niepoważny ? Gdyby nie było obowiązkowego ubezpieczenia, to nikt by się nie ubezpieczał do pierwszego wypadku… Nikt nie odkładałby na emeryturę bo ludzie nie mieli by z czego co widać doskonale po ilości niespłacanych przez polaków kredytów czy przejadanych 500+ z budżetu państwa na jedzenie …

    • markac 2017.09.25 00:15 | # |
      Nie ośmieszaj się bo to ten cebulaczek wozi za 1 zeta , nie Niemiec , Franzów , który zarabia na miesiąc po 10 tysięcy złotych i nie musi dorabiać do pensji … śmiejąc się przy okazji właśnie z takich cebulaków …

    • smutne_oczy 2017.09.25 10:03
      Nie dość ,że jesteś analfabeta to jeszcze nie potrafisz czytać z zrozumieniem … Gdzie ja napisałem ,że nie otrzyma odszkodowania ? Wyższe OC = wyższe odszkodowanie – czy tego twój rozum nie ogarnie? … Proponuję przeczytać jeszcze raz mojego powyższego posta.

      Taxi ma zdecydowanie większe doświadczenie w poruszaniu się po drogach publicznych z względu na staż ,a jak ciebie to nie przekonuję to proszę zapoznać się z statystykami wypadków samochodowych w Polsce. Ile jest wypadków z udziałem taxi rocznie w Polsce?

      Skoro ty tak kozaczysz , to w czym problem? Wyrób sobie licencje , załóż działalność , opłać droższe OC, kup kasę fiskalną, dostosuj pojazd do wymogów i śmigaj … I naprawdę nie płacz mi tu jak to masz źle i jaki to system jest niesprawiedliwy – bo zasady powinny być takie same dla wszystkich …

    • marcin_maly 2017.09.25 13:23 | # |
      Zdecyduj się: czy licencja jest po to, żeby pasażer był bezpieczniejszy, czy po to, żeby Urząd Skarbowy wiedział, od kogo ma brać podatki?

      Jeżeli umówię się z kolegą, że będziemy jeździć do pracy moim samochodem, a on w zamian zwróci mi połowę kosztów, to — w myśl Twojej interpretacji — ja powinienem płacić podatek (bo uzyskuję dochody) i powinienem mieć licencję (bo przewożę pasażera). Naprawdę tak uważasz?

    • Grzegorz 2017.09.25 19:55
      Licencja jest to po to by utrudnić byle amatorom ( spod sklepu) świadczenie usług przewozowych . Zapewnić bezpieczeństwo klientom ( bo z automatu odfiltrowuje się idiotów , piratów drogowych itd)…Również znacznie zwiększa , poprawia ściągalność podatkową bo wiadomo kto trudzi się tą działalnością ,a kto robi to nielegalnie… Reguluje rynek przewozowy – bo wiadomo ile jest przewoźników ….

      Osoba, która w zamian za zwrot części kosztów paliwa zabiera do samochodu innych, nie ma z tego tytułu przychodu do opodatkowania . Taki pojawi się jednak, gdy opłata będzie wyższa.
      http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/740094,carpooling-czyli-podwozenie-znajomych-do-pracy-moze-zainteresowac-fiskusa.html

    • marcin_maly 2017.09.26 01:40
      Ty jesteś socjalistą, a ja wolę wolność. Chcę mieś możliwość wyboru: czy chcę zapłacić więcej za – przynajmniej teoretycznie – lepszą usługę, czy może wolę za mniejsze pieniądze częściej korzystać z innych usług.

      Skoro jestem wystarczająco mądry, żeby wybierać posłów, to – na litość boską – czemu uważasz, że jestem tak głupi, że urzędnik musi za mnie decydować, co jest dla mnie samego lepsze?

    • @marcin_maly
      No dobrze, ale dlaczego to nie ja mam decydować, czy chcę mieć większe OC, i czy pan mnie wiozący ma mieć odpowiednią wiedzę, itp? Dlaczego decyduje się za mnie? Obrzydliwy komunizm i ograniczanie wolnego rynku.

    • Grzegorz 2017.09.26 22:53
      Rozumiem że do lekarzy też nie chodzisz , tylko korzystasz z usług znachorów bo są tańsi? Co tam że lekarz ukończył medycynę to przecież sitwa trzymająca w rękach władzę więc musimy zlikwidować wymóg posiadania uprawnień . Poród może odebrać jasiek spod sklepu za stawkę 3 zeta na godzinę …

      KKizmajas 2017.09.26 23:00
      A dlaczego w razie twojej nieuwagi ( wypadku ) pasażer czy pieszy ma otrzymać niższe odszkodowanie OC? Chcesz oszczędzać na czyimś bezpieczeństwie ?
      Może opony na zimę też nie będziemy zakładać ?

    • marcin_maly 2017.09.27 20:51

      Na temat lekarzy moglibyśmy zapewne toczyć długą, ciekawą dyskusję, ale przecież nie o to chodzi. Istota sporu między nami polega na tym, że ty chcesz, żeby urzędnicy za Ciebie decydowali, co jest dla Ciebie dobre. Tymczasem ja chcę mieć wolny wybór i sam podejmować takie decyzje.

    • Grzegorz 2017.09.28 00:21
      Czy w razie braku ubezpieczenia OC – jesteś gotów wypłacić w 100% odszkodowanie poszkodowanemu bez sądzenia się w sądzie? Na podstawie samych faktur leczenia, naprawy pojazdu , ew. renty dożywotniej ?

      Zgaduję ,że skoro tak bardzo zaleczy ci na tych kilku złotych to raczej dużo nie zarabiasz . Więc odpowiem za ciebie. Nie stać by cię było na wypłacenie 100 czy 200 tysięcy odszkodowania … Dlatego państwo zdając sobie sprawę ,że Polacy są biedakami wprowadziło obowiązek ubezpieczenia OC by z tych wszystkich biedaków zebrać kasę i 5% tego przeznaczyć na odszkodowania ,a resztę dla prezesów na drogie wycieczki by ci prezesi mogli lepiej pracować …

      Gdyby nie było obowiązku OC nikt by go nie płacił bo Polacy to biedny naród , który nie ma nawet oszczędności , a ilość zaciągniętych kredytów przekroczyła 50% populacji …

      Głosowanie w wyborach nie ma nic wspólnego z mądrością , bo demokracja to ograniczenie wolności ,prawo to ograniczenie wolności …. Niestety należy ograniczać wolność bo ludzie są tępi – wierzą w wszystko przykład FB ile osób się nabiera na przekręty …Ty chcesz dać im wolność wyboru ? Żeby się pozabijali i przy okazji ucierpieli normalni ludzie ?

    • marcin_maly 2017.09.28 01:02
      Ty po prostu nie rozumiesz (albo udajesz, że nie rozumiesz), co to to jest “wolny wybór”. W tej sytuacji dalsza dyskusja nie ma sensu.

    • Grzegorz 2017.09.28 01:06
      Jak ty nie rozumiesz ,że ” wolny wybór” wiąże się z odpowiedzialnością , konsekwencjami to ciężko coś więcej dodać … Ustawy, wymogi pełnią rolę bezpiecznika …

    • marcin_maly 2017.09.28 03:01
      Właściwie poprzednim wpisem miałem zamiar zakończyć naszą interesującą dyskusję, ale… zainteresowałeś mnie. Z której mojej wypowiedzi Twoim zdaniem wynika, że nie rozumiem, że wraz z wolnością wyboru wiążę się odpowiedzialność?

      Popraw mnie, jeżeli się mylę, ale to z Twoich wypowiedzi wynika, że jesteś przeciwko wolności wyboru. Czyżbyś bał się odpowiedzialności?

    • Grzegorz 2017.09.28 23:49
      Z wszystkich twoich wypowiedzi , a dlaczego ? Bo uparcie opierasz na tym całą twoją swoją filozofię, tak jak by brak wyboru był karą …. Prawo to jest zło konieczne by trzymać bydło w rydzach..

      Jestem PRZECIWNY WOLNOŚCI – bo spuszczenie ludzi z smyczy spowodowałoby katastrofę dla tych normalnych ludzi , którzy chodzą i żyją …Kierowca spowoduje wypadek nieubezpieczonym pojazdem uderzając w normalnego obywatela i ten normalny obywatel nie dostanie ani grosza , albo będzie się sądził latami z kierowcą , który i tak nie wypłaci bo nie będzie miał z czego …

      Co innego gdyby ludzie byli uczciwi , bogaci , a nie biedota która nie ma nic ,żeby im coś zabrać na pokrycie odszkodowania … Tym samy uniknie odpowiedzialności , bo nawet jak pójdzie do więzienia to i tak nie zapłaci …

    • @marcin_maly: bardzo Ciekawie czyta się Twoją polemikę z Grzegorzem(i innymi)
      Każdy ma prawo do swoich poglądów(nawet tych -idiotycznych- mało sensownych), jednak nie trzeba od razu obrażać drugiego człowieka. Natomiast Twoje obrażanie innych i wyzywanie ich od analfabetów jest nie ładne ponieważ sam robisz błędy i trzymasz “bydło w rydzach”. Dlatego proponuję że jeśli chcesz być traktowany poważnie i chcesz coś przekazać to zachowuj się tak samo w stosunku do innych.

      Moderatorom natomiast proponuję żeby zwracali większa uwagę na tego typu obraźliwe wycieczki, o ile chcą utrzymywać jakiś poziom tego serwisu.

    • fugi 2017.09.30 14:49
      Stwierdzenie faktów, wytykanie komuś błędów nie jest formą obrazy , a biorąc udział w dyskusji należy to brać pod uwagę . TO co myślą inni na mój temat mnie naprawdę nie interesuje – bo ani mi za to nikt nie płaci , ani nie jest to praca naukowa …
      Ostatecznie i tak każdy pozostanie przy własnej opinii – bo ludzi nie da się zmienić z dnia na dzień…

      ps.
      Na YT prowadzę kanał w podobnym stylu … bo się nie opłaca jedną czy dwie osoby przekonywać ..

    • marcin_maly 2017.09.29 19:18 | # |

      Ciekawy punkt widzenia. W takim razie proponuję, żeby wprowadzić godzinę policyjną od 17:00 do 7:00. Dlaczego? Bo przecież może się zdarzyć, że jakiś aspołeczny typ okradnie porządnego człowieka (albo zrobi mu coś gorszego). I co wtedy ma zrobić ten pokrzywdzony? Będzie się sądzić latami, a w końcu okaże się, że na sprawcę nie ma mocnych, bo on ma rozdzielczość majątkową i praktycznie nie posiada niczego, co komornik mógłby mu zabrać, żeby naprawić krzywdę.

      Czy to byłoby absurdalne? Oczywiście, że tak! W takim samym stopniu, jak Twoje poglądy.

      Czy nie sądzisz, że zamiast wprowadzać coraz większy zamordyzm rozsądniejsza byłaby zmiana prawa tak, żeby było bardziej zgodne z ludzkim poczuciem sprawiedliwości?

    • Grzegorz 2017.10.02 20:56
      Proszę mi więc napisać ile dziennie masz tych “rabunków ” z skutkiem ” śmiertelnym”, lub poważnymi obrażeniami ciała żeby wprowadzić godzinę policyjną ?
      Teraz porównaj to z ilością wypadków samochodowych i z obrażeniami , szkodami jakie te osoby ponoszą …

      Jak już chcesz poważnie myśleć to lepiej proponuję opcję bardziej uczciwą …
      Czyli ? Nie powodujesz wypadków = płacisz ubezpieczenie symboliczne powiedzmy 100 zł na rok. Spowodujesz wypadek składka rośnie ci 20x od podstawy …

      ps
      chcesz mieć wolność stwórz sobie własne państwo – tylko małe państwo bez polityków, urzędników i koniecznie bez mediów ,żeby nie ci nie mieszali w twojej społeczności :)
      Wtedy sobie wprowadzisz wolność – do czasu jak jakiś inny obywatel w ramach tej ” wolności” nie zabije ci żony :)

    • marcin_maly 2017.10.02 21:18 | # |
      Chyba odeszliśmy od tematu dyskusji. W przypadku Ubera nie możesz twierdzić, że decydując się na jazdę z Uberem nie wiem, co robię. To jest moja decyzja, czy chcę ponosić to ryzyko. Nie chcę, żeby urzędnicy za mnie o tym decydowali.

      Zgadzam się, że ubezpieczenie kierowców powinno zależeć od tego, czy powodują wypadki. Tyle, że jest to już od wielu lat stosowane przez firmy ubezpieczeniowe. Chyba we wszystkich firmach wysokość ubezpieczenia kierowców zależy od tego, czy kierowca powoduje wypadki.

      Zamiast blokować Ubera może warto by rozpocząć dyskusję, czy kierowca Ubera nie powinien mieć nieco większego obowiązkowego ubezpieczenia.

      P. S.
      Jeżeli chcesz żyć w dyktaturze (urzędników, polityków, kogokolwiek…), to załóż sobie własne państwo. Pozwól ludziom wybierać, w jakim państwie chcą żyć.

    • Grzegorz 2017.10.02 22:03
      Statystyki drogowe przeczą ” profesjonalizmowi” kierowców …
      To osoba , która korzysta z twoim usług narażona jest na niebezpieczeństwo.

      Na dzień dzisiejszy nie ma znacznych ulg dla kierowców “normalnych “, a bardziej stanowią symbolikę …, chyba że dla kogoś te kilkanaście % różnicy to wyróżnienie …

      UBER to firma zagraniczna … Jak każda korporacja kieruje się zyskiem … Po zmonopolizowaniu rynku będzie to samo co z allegro , który promuje swoje sklepy córki ,a wyniszcza rodzinne firmy … To kwestia czasu jak UBER sam będzie oferował usługi przewozowe zatrudniając kierowców . I będzie psioczenie jak teraz na allegro, ebay itd.

      Jeżeli dyktatura ma chronić rodzimy biznes , gospodarkę to jestem za …
      Nawet NIEMCY blokują UBERA ….

      Obywatele nie decydują o roli państwa tylko robią to media – kreując wizerunek polityka.
      Tylko naiwniak sądzi -że ktoś coś ma dopowiedzenia … Socjotechnika, manipulacja rządzi.

    • marcin_maly 2017.10.02 22:51 | # |
      Co do statystyk, to moglibyśmy pewnie prowadzić oddzielną dyskusję, czy pokazują jakość kierowców, czy raczej jakość dróg. Moim zdaniem to nie jest tematem naszej dyskusji.

      Ja nie mam mentalności kolonialnej, więc argument, że Niemcy coś robią, w ogóle do mnie nie przemawia. To też nie jest tematem naszej dyskusji.

      Uber może sobie być nawet firmą wenusjańską. Jaki to ma związek z moją wolnością wyboru przewoźnika? Nie widzę związku z tematem naszej dyskusji.

      Wiem sporo o wpływie mediów i lobbystów na stan prawny. Nie mam wątpliwości, że próby blokowania Ubera to wpływ lobby taksówkarzy. Nie wiedzę żadnego innego rozsądnego uzasadnienia. To zresztą jest dodatkowy powód, dla którego powinniśmy protestować przeciwko blokowaniu Ubera. Lobbyści z definicji lobbują na rzecz niewielkiej grupy obywateli, kosztem reszty obywateli.

      Moim zdaniem protestowanie ma sens. Jeżeli protestujących będzie wystarczająco dużo, politycy ugną się.

    • Grzegorz 2017.10.03 00:28
      No pewnie najlepiej winą za nieudolną jazdę kierowców zwalić na zły stan dróg …
      Może jeszcze ci mucha przeszkadza ,albo warunki atmosferyczne?
      Po to przechodzisz kurs by dostosować się do realiów panujących na drogach i w odpowiednim czasie zareagować.

      Od jak dawna niemcy są kolonią bo mi się zawsze wydawało że Polacy nią są , pełniąc tam rolę taniej siły roboczej …

      Takie ma znaczenie ,że jak korzystasz z firmy zagranicznej to wyniszczasz rynek polski, odbierając polakowi pracę bo nie zarabia polak tylko chińczyk …

      Proponuję na początek zapisać się na jakiś kurs z gospodarki – bo mocno tematu nie ogarniasz ,a twoje tezy są absurdalne …. Gdyby jedna to ci nie wystarczyło to proszę zapoznać się z gospodarką Japonii , która z zewnątrz nie dopuszcza konkurencji – bo dzięki temu ludzie mają pracę , a nie jakiś chińczyk , czy Wietnamczyk …

      Protestować masz prawo – w końcu twoją ambicją i osiągnięciem jest zarabianie 1 zeta zamiast 3 zetów … Na mydło starczy – resztę opłaci się z 500+++

    • marcin_maly 2017.10.03 17:04 | # |
      Moim zdaniem ta dyskusja coraz bardziej odchodzi o tematu artykułu, czyli zamiaru blokowania Ubera.

      Różnica między nami jest taka, że ja jestem za wolnością wyboru, a ty chcesz wszystkim narzucić jedyny słuszny sposób.

      Nasza dyskusja zaczyna się kręcić w kółko. Nie wydaje mi się, żebyś rozumiał moje argumenty. Nic nie wskazuje również na to, żebyś zdołał mnie przekonać do Twojej wizji. Nie widzę więc sensu dalszej dyskusji w tym wątku.

    • Grzegorz 2017.10.03 18:04
      Dzięki za wyjaśnienie …
      To teraz rozumiem skąd brak reparacji …
      Przekażę rzeszy by reaktywowali Waffen-SS w końcu korzystać będą z ” wolności wyboru” ,a przyszli denaci pacyfikacji na pewno to zrozumieją…

    • marcin_maly 2017.10.04 01:59 | # |

      Na Twoim miejscu zastanowiłbym się, zanim następnym razem cokolwiek opublikujesz. Internet nigdy nie zapomina.

    • Grzegorz 2017.10.04 23:48
      Ech , ty nawet masz problem z domyśleniem się że to jest forma ironii ,a myślałem że u nas tylko w liceum tacy nauczyciele są sztywni ,że biorą wszystko dosłownie ..
      Moja poprzednia wypowiedź miała ci uzmysłowić – w jaki sposób ty rozumujesz świat …

    • marcin_maly 2017.10.05 21:36 | # |
      Wzajemnie! :-)

    • Grzegorz 2017.10.05 22:08
      Jak to była forma ironii to z definicji od czarnego niewolnika bo polskie normy to to nie spełnia..

    • “A dlaczego w razie twojej nieuwagi ( wypadku ) pasażer czy pieszy ma otrzymać niższe odszkodowanie OC?”

      wiesz że to całkowicie nieprawda bo wysokość składki OC nie ma wpływu na wysokość potencjalnego odszkodowania – oczywiście jest różny zakres, potencjalnie wieksza kwota MAKSYMALNEGO odszkodowania (choć nie koniecznie) to jednak w najczęstrzych przypadkach odszkodowanie bedzie dokladnie to samo

  3. Nienawidzę tych idiotycznych faszystowskich (tak!) pomysłów, że urzędnik państwowy wie lepiej od obywatela, co jest dla obywatela dobre, a co – szkodliwe.

    Jeżeli ktoś chce skorzystać z Ubera to jest to porozumienie między nim i kierowcą samochodu. Uber jest tylko metodą wymiany informacji. Skoro chcą zabraniać umawiania się przez Ubera, to dlaczego niby mielibyśmy prawo poproszenia sąsiada o podwózkę, albo na przykład siostrę czy brata? Czym to się różni?

    • Różni się pieniędzmi dla mafii taksówkowej, która tak łatwo ich nie odda.

    • Ostatnio myślałem o tym samym. W teorii to nie powinienem mieć prawa do przewożenia swojego dziecka. Bo przecież nie mam uprawnień?

    • Taka korekta, że dyktatura urzędników to raczej komunizm, a nie faszyzm, w praktyce okazywało się, że w komunizmie rządził urzędas, a w faszyzmie przestarzałe ideologie.

  4. A czy to wpłynie na BlaBlaCar? Jeśli Blablacar będzie miał informować o szczegółach umówionych podróży, to już tylko krok do tego, by obciążyć ten prawdziwy social sharing podatkami albo różnymi uciążliwościami.

  5. Czyli problemy będzie miał nie tylko Uber, ale też taki blablacar dla przykładu. Też pośredniczy w podobny sposób, tylko nieco mniej zautomatyzowany.

  6. “Nienawidzę tych idiotycznych faszystowskich (tak!) pomysłów, że urzędnik państwowy wie lepiej od obywatela, co jest dla obywatela dobre, a co – szkodliwe.”

    Raczej dla państwa

    • Dokładnie – chcą kolejny podatek/parapodatek.

  7. Czy wrzucając na fejsbuka post o treści ‘jadę jutro wieczorem z Krakowa do Gdańska, 3 miejsca wolne, 50zł za osobę, tel. 666 666 666’ powinienem się spodziewać zablokowania fejsbuka?

    • owszem i do tego zablokują Ci ten jakże piękny numer 666 666 666 ;)

    • No i zgłosi się do ciebie skarbówka i puści z torbami.

    • Facebook już dawno powinien być zablokowany na mocy ustawy hazardowej bo w jego domenie apps.facebook.com oferowane sa uslugi hazardowe. Tyle ze dziwnym trafem MinFin boi się zablokować tej domeny mimo interpelacji posła Wilka.

  8. Ciekawe, czy to jakoś wpływa na blablacar

  9. I 3 lat łagrów ;)

  10. Czyli blablacar też poleci, szkoda.

  11. Czyli rozumiem, że BlaBlaCar też jest nielegalny?

    • Projekt jest na etapie konsultacji, więc jest jeszcze czas na rozmowę o tym.

  12. Czyli BlaBlaCar też oberwie?

  13. Z tego co czytałem to nowa ustawa wprowadza też nowe stawki za licencje. Teraz już nie będzie się płacić 700 zł za 15 lat(?) tylko chyba 320zł. Myślę, że taka kwota nie jest wygórowana. Jeśli każdy uberowiec wyrobi sobie licencję i zacznie jeździć legalnie, to złotówy przestaną mieć jakąkolwiek podstawę prawdną do swoich chorych działań.

    • Wątpię, czy to zadziała:
      http://natemat.pl/216683,to-co-spotkalo-szymona-najtansza-zlotowe-w-polsce-wola-o-pomste-do-nieba-z-calej-polski-naplywa-wsparcie
      TL;DR Ktoś zrobił tanią taksówkę, więc taksówkarze przebili mu opony i pomalowali samochód.

    • Alan 2017.09.22 11:56
      Właśnie przez takich cebulaków jak ten gość z artykułu za 1 zł w Polsce nic się nie opłaca, a zarobki są tak niskie bo ludzie nie potrafią doceniać wartości swojej pracy ….

      Proponuję w ramach “taniości” zatrudnić informatyka za “1 zeta” … Wygląda że niektórzy Polacy są tańsi niż murzyni … Smutne niszczyć swój rynek i uderzać po własnej kieszeni ..

    • Przyznałbym ci rację, gdyby na jednym i drugim rynku w parze z wysokim kosztem szła wysoka jakość usług. Niestety realia nie pozwalają mi się z Tobą zgodzić.

    • Borek 2017.09.24 07:10
      Znaczy co ? Taxi nie zawozi cię na miejsce ? czy może oczekujesz w ramach podwózki masażu nóg, kłaniania się , internetu bezprzewodowego, towarzystwa , barku z alkoholem , a to wszystko w cenie 3 zeta ?

      Proponuję wybrać się na początek do Paryża – jak tam to wygląda i jakie są ceny..
      Zapłać konkretne pieniądze – to będziesz miał konkretną usługę , a nie wymagać złotych klamek, marmurów w cenie malucha …

      Tu ostatnio był temat z zatrudnianiem informatyka za najniższą krajową – jak się to skończyło to można poczytać w artykule …

    • @marcin_maly: przestań spamować tu cierpie. Idz blokować miasto o 8 rano – to umiecie robic najlepiej

    • kux 2017.09.25 01:37
      Jak nie masz nic dopowiedzenia to nie trolluj. Chcesz mnie zagiąć to bij się na argumenty, albo cisza….

  14. a uber to dobrzy ludzie przecież :|

  15. Typowo. Można świadczyć usługi przewozu bez żadnych licencji i innych niepotrzebnych bzdur bez uszczerbku dla konsumentów. Udowodnił to UBER. Pańśtwo zamiast zlikwidować wszystkim licencje co jest jedynym racjonalnym posunięciem, robi dokładnie odwrotnie, wszystkim chce maksymalnie utrudnić, czego koszty poniosą klienci końcowi.

    • Różnego rodzaju licencje mają potwierdzić (teoretycznie), że coś nadaje się do użytku w danym celu. W tym przypadku chodzi o wykazanie, że dany kierowca ma wystarczające umiejętności i stan psychiczny do BEZPIECZNEGO przewozu osób. Oczywiście tyle w teorii, w praktyce wielu taksiarzy i innych zawodowych kierowców nie powinno narażać zdrowia i życia pasażerów i innych użytkowników drogi i chodnika.

    • No właśnie, jedynie w TEORII potwierdza. W praktyce okazuje się, że Uber jest bezpieczny mimo braku licencji a w Taxi mogą Cię wydymać mimo posiadania wszystkich możliwych zezwoleń. Jak w życiu. Pytanie czy w takim wypadku powinniśmy nakładać obowiązki na uczciwych, czy stwierdzić, że licencje nic nie dają i zlikwidować całkowicie. IMHO tylko druga opcja ma jakikolwiek sens.

    • “Usunąć wszystkie licencje”, czyli nie kontrolować w żaden sposób, kto będzie woził Twoje dzieci do szkoły, żonę na lotnisko albo babcię do szpitala… Jak zniesiesz jedne licencje, to będą chcieli znieść pozostałe. Do Ubera nic nie mam, ale wolę, żeby ktoś kontrolował takie rzeczy. Jakieś psychotesty cykliczne też by się przydały, jak i kontrola stanu pojazdu (dot. obu uslugodawcow).

    • Ponczu, oczywiście zdajesz sobie sprawę że większość obecnie istniejących licencji na różne rodzaje działalności służy jedynie kontroli dostępu do rynku? Najlepszy przykład masz właśnie na taksówkach, gdzie teoretycznie znający topografię miasta kierowcy w połowie przypadków pytają Cię gdzie jest ta twoja uliczka na którą chcesz dojechać. Taką znajomość trzech miast – jednego rodzinnego, drugiego w którym spędziłem parę lat i trzeciego w którym często bywałem – to ja mam bez żadnego egzaminu i licencji…

      Pomijam tu już fakt, że teraz masa ludzi ma nawigację w samochodzie albo smartfona i taką wiedzę trzyma poza głową, bo nie jest to potrzebne. Więc pytanie – w jakim społecznie pożytecznym celu istnieją te licencje? No chyba że tak rozumiesz wpływy do budżetu.

  16. Dziwię się Waszemu zdziwieniu. To jest projekt napisany przez złotówy, który trafił na podatny grunt polityczny.

  17. Cała dyskusja jest skupiona wokół licencji a jakoś nikt nie mówi o ubezpieczeniu każdego uber-szofera. Na co może liczyć uber-pasażer, który ulegnie wypadkowi z winy, czy to kierowcy uber-usługi czy też osoby trzeciej?

    • Jak tak bardzo mu zależy na ubezpieczeniu to zawsze moze skorzystać z droższej usług złotówy, gdzie wszyscy będą ubezpieczeni, szczęśliwi, a klient zapłaci drożej. Natomiast innym osobom należy pozostawić wybór, z której usługi chcą skorzystać – droższej i z ubezpieczeniem, czy tańszej bez. Wolny rynek zweryfikuje, jak to mawiają.

    • A czy to nie powinno obchodzić jedynie tego pasażera? Jeśli będzie zainteresowany ubezpieczeniem, to wybierze taksówkę z ubezpieczeniem i tyle. A że większość na w nosie te ubezpieczenia? To tylko dowód na to, jak bardzo są one zbędne – przecież w życiu i tak nie da się uniknąć ryzyka…

    • Na to samo co każdy pasażer każdego samochodu mającego ubezpieczenie NW, większość samochodów w Uberze to samochody w leasingu. Zakres ubezpieczenia jest pełen. Nie widzę problemu.

    • Tak, tak, “mają w nosie ubezpieczenie, jest niepotrzebne…” … mają w nosie, póki nic się nie stanie. Nieprzyjemny zbieg okoliczności może dotknąć każdego kierowcę, nawet tego najlepszego. A jak już się coś stanie, to wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów. Jakie to polskie… @up wybaczcie, ale ja, korzystając z jakichkolwiek usług transportowych, oczekiwalbym, że osoba/podmiot, który mnie wiedzieć, obejmuje ubezpieczeniem także moją osobę. Ponadto chciałbym mieć to zagwarantowane z góry, a nie na wejściu pytać “A ubezpieczenie pasażera jest w cenie, czy trzeba dokupic?” Jak wsiadacie do samolotu to też pytacie, czy ubezpieczenie Was obejmuje? Nie. Oczekujące, że takowe macie zagwarantowane z góry, bo “tak powinno być”. To samo się tyczy na ziemi. Czy ktoś przewozi 1 osobę, czy 200, pasażer powinien być ubezpieczony odgórnie. A nie każdy uberowiec jeździ autem w leasingu i z wykupionym nnw. Ponadto, ubezpieczyciel może się przyczepić, że kierowca odbywał platny transport i się wypiac, bo powinien mieć inne ubezpieczenie wykupione…

    • Strach jechać ze znajomymi na wakacje, bo jeszcze w razie W ubezpieczyciel właściciela pojazdu powie że to była usługa przewozu osób i nie wypłaci odszkodowania. Co ciekawe, chyba żadne TU w ramach mnogości opcji przy zawieraniu polis OC i NNW nie pyta o to czy właściciel będzie jeździł sam czy z rodziną, czy z kolegami… Może z kotem?

    • W przypadku “…czy też osoby trzeciej” oczywiste, że z OC sprawcy wypadku. Ubezpieczenie NNW w tym wypadku jest dodatkowe. I o zgrozo, w pierwszym przypadku podobnie.

    • Zawsze może liczyć dokładnie na to samo. Niezależnie od tego czy to taksówka z wyższym OC, uber ze zwykłym OC, czy nawet Janusz bez OC.
      Jedynie NNW daje dodatkową kasę w wyjatkowo ciężkich przypadkach. Nie jest one jednak obowiązkowe.

  18. Jeśli przewozy osłabną bo wielu osobom nie będzie chciało się robić licencji bo Uber traktują jako dodatkowe zajęcie a nie główne źródło utrzymania. Pasażerowie wcale nie wskoczą w taksówki. Złudne nadzieje taksówkarzy. Ludzie umieją liczyć i choćby się paliło i waliło to i tak nie dadzą się obskubać ze 100 zł. Pojadą dużo tańszą komunikacją.
    Teraz przynajmniej muszą konkurować ceną po całej akcji z Uberem skończą się darmowe pierwsze przejazdy, czy zniżki w korporacjach.

  19. Teoretycznie musieliby kontrolować każdą aplikację. Praktycznie trudno pilnować każdą aplikację. Dziś aplikacja może być o zwierzętach, a jutro po aktualizacji o roślinach. Zarzucanie jakiejś firmie, że jest powiązana z terroryzmem oznacza pomówienie. Polskie firmy może się przestraszą ale zagraniczne wiedzą o co walczą. Po to są sądy arbitrażowe, które, de facto są tajne ze względów na interesy państwa. Zagraniczne prywatne firmy ze sztabem najlepszych prawników nie boją się takich państw jak Polska. Jakby nie było obowiązuje Nas w pierwszej koljności prawo UE, a potem PL.

  20. “Jakby nie było obowiązuje Nas w pierwszej koljności prawo UE, a potem PL.”
    No, nie do końca. Wprowadzono już parę restrykcji w PL mimo, że UE tylko udostępnia taką możliwość, a nie wprowadza.

  21. Nic nie będą w stanie zrobić. UBER B.V. ma siedzibę w Holandii, nie ma oddziału w Polsce. Usługa pośrednictwa czy jak kto tam sobie to nazwie (odrębna od samej usługi przewozu wykonywanej przez uberowca), ma miejsce na serwerach w Holandii.
    Czyli idąc logiką pomysłodawców Ustawy, tworząc stronę internetową bądź aplikację mobilną (przypomnijmy: internet nie ma ograniczeń, jest globalny, ogólnoświatowy), mam obowiązek spełniać prawo każdego kraju na świecie?
    Idąc tym tokiem myślenia, Chiny czy kraje arabskie już dawno powinny skazać np prezesa Playboya albo Redtube za nielegalne rozpowszechnianie pornografii “na terenie ich kraju”.

    • Słabo się orientujesz w temacie. Uber ma siedzibę w Polsce.

  22. czyli troszkę to potrwa zanim zmienią prawo aby mogli blokować, a muszą zmienić prawo wszystkie ustawy jeśli chcą blokować a muszą zmienic tak aby się wszystko zazębiało każda ustawa.

    • Wystarczy że w ramach tych zmian jakiś przepis wprowadzi (a na pewno się taki zdarzy w paru miejscach) delegację do rozporządzenia ministra, a ten nie będzie miał czasu/siły/weny by tę swoją działkę zaorać. I będzie zaorana cała ustawa.

  23. Znaczy dokładnie tak jak piszę, jedni i drudzy mierzą wysoko w cenach za swoje usługi – i głównie w tym, bo z umiejętnościami już krucho u większości. Nie, nie oczekuję masażu stóp z nacieraniem wonnymi olejkami w taksówce (ale gdybym oczekiwał to i taką znajdę), oczekuję za to że podam adres docelowy i nie będę musiał tłumaczyć gdzie to jest i jak tam dojechać – mamy wszak erę powszechnych nawigacji i smartfonów, a i licencja taksówkarza podobno coś znaczy. I oczekuję że zapłacę za to dokładnie tyle, ile wychodzi z taryfy plus może jakiś napiwek, a nie “oj panie bo mi się kliknęło”.

    I szczerze mówiąc w gramofonie mam to jak jest w Paryżu, Tokio czy innym Abu Dabi choćby z takiego prostego powodu – nie ma mnie tam teraz. Ale jeżeli uważasz że jest tam drogo czy źle to wyjaśnię ci taki banał: tamtejsze ceny są stosowne do majętności tamtejszych ludzi oraz turystów, a jakość usług do ich wymagań. U nas jest tak samo, ile klienci są skłonni zapłacić tyle płacą. Prawo otwartego rynku, deal with it.

    • O i widać – bo mi się kliknęło. To powinno być pod użytkownikiem marcin_maly. ;)

  24. ..a co najbardziej smieszne jest to, ze wypowiedz jasno mowi “tylko” o UBERze a nie o wszystkich tego typu przewoznikach :-)
    ..konkluzja..widocznie komus nadepneli na odcisk lub zbyt malo zaplacili :-p

  25. Patrząc znów po podnoszonym argumencie ubezpieczenia w komentarzach. Pragnę poinformować, że zgodnie z obowiązującym prawem w Polsce, każdy pojazd poruszający się po drodze publicznej powinien być ubezpieczony w ramach OC kierujacego tym pojazdem. W ramach tego ubezpieczenia pokrywane są szkody względem osób trzecich w tym pasażerów pojazdów również ów sprawcy wypadku. Ubezpieczenie NNW jest dodatkowym zabezpieczeniem. Czyli każdy pasażer czy to w samochodzie współmałżonka, znajomego, proboszcza, radiowozie, taksówce, kierowcy “ubera” może oczekiwać zadośćuczynienia od sprawcy wypadku w ramach obowiązkowego OC.
    @marcin_maly, daruj sobie bo skończy się Tobie pakiet na postoju. Jakość świadczonej usługi przez sporą część taksówkarzy jest żenująco niski.

  26. A czy prawo jazdy kat B nie jest dowodem na opanowanie sztuki bezpiecznej jazdy samochodem? Kazdy z prawkiem B moze przewozić pasażerów w samochodzie osobowym… Licencjonowanie przewozu osob w osobówkach to jakaś totalna ściema… :D Po przeczytaniu Waszych komentarzy: ustawa powinna jedynie regulować kwastie ubezpieczen jesli kierowca zarabia na przewozie osób.

    • Jest, ale nie można na nim zarabiać tak jak na dodatkowych koncesjach. Rozrost urzędactwa to prawdziwa plaga XXI wieku. Niestety nie tylko w Polsce.

    • Tak, tylko z drugiej strony zamiast ostrożniej dobierać rządzących, to krzyczy się, żeby zwolnić urzędników. Tak naprawdę jest zbyt mało urzędników jak na obecne prawo. Zwolnienie kolejnych nie pomoże. I niespodzianka – tak, opinia publiczna wywalczyła zmniejszenie liczby stołków. Szkoda, że nie wywalczyła uproszczenia prawa, z czego by naturalnie wyszła zdrowa redukcja. Jeszcze dochodzi do tego, że urzędy i sądy coraz częściej nie dość, że oferują śmieciowe umowy to na bardzo kiepskich warunkach i sprawy zaczynają się sypać. Przyjmują co roku nowych, niedoświadczonych, starzy ich uczą zamiast robić.

  27. Znając życie, nic się nie zmieni. Te zmiany są wg mnie po to, aby złotówy myślały, że państwo coś dla nich robi.

  28. W UK kazdy UBER musi miec licencje + extra ubezpieczenie 3k funtow na rok.
    I jakos im sie oplaca.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.