19:49
27/11/2019

Hewlett Packard Enterprise ostrzega swoich klientów: “nasze dyski SSD mają błąd, który sprawia, że przestają działać po dokładnie 32,768 godzinach pracy od pierwszego uruchomienia”. Czyli po 3 latach, 270 dniach i 8 godzinach. Danych nie będzie się dało odzyskać.

Problem dotyczy także takich marek sprzętu HPE jak ProLiant, Synergy, MSA, Apollo, JBOD D3XXX, D6XXX, D8XXX, StoreVirtual 4335 i 3200, bo w nich montowane były felerne dyski:

Firma wypuściła aktualizację firmware’u, ale tylko dla 8 z 20 problematycznych modeli. Zalecamy jej wgranie, póki nie jest za późno. Niektórzy już informują, że dyski padają im jak muchy, jeden po drugim, bo i włączane do pracy były zaraz po sobie.

PS. Uptime swojego dysku możecie sprawdzić za pomocą narzędzia SAS.

PPS. Kto rozpoznaje tę liczbę? :)

Przeczytaj także:

52 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Unsigned long integer się przekręca xD No nie wierze…

    • Przekręcenie przy inkrementacji z 0x7fff do 0x8000 to chyba bardziej signed short…

    • Ani on unsigned, ani specjalnie long. Ale się przekręca ;-)

  2. 32,768kHz częstotliwość rezonansowa kwarcu

    • Chciałeś coś napisać, ale niezbyt wyszło. Kwarc może mieć niemal dowolną częstotliwość rezonansową… zależy to od geometrii (wymiarów) danego kryształu.
      Natomiast to co zapewne miałeś na myśli to częstotliwość tzw. kwarcu zegarkowego… jednego z popularniejszych dostępnych oscylatorów kwarcowych.

    • Częstotliwość kwarca zegarowego – przynajmniej taki najczęściej się stosuje.

  3. raczej zwykly signed int :o)

    • Raczej short jesli w C.
      po prostu 15 bitow

  4. Tego jeszcze chyba nie grali, przynajmniej jeśli chodzi o dyski :) W mojej karierze gracza pamiętam jak w oryginalnym Ufo: Enemy Unknown jednemu z moich super mega wypasionych żołnierzy który robił wszystko (reszta była mięsem armatnim) i levelował jak głupi przekręciły się po którejś z kolejnych misji punkty ruchu – z 254 na 1 :)

    • Widzę że nie tylko ja spotkałem się z taką sytuacją :)

    • Wypuścili na to jakiegoś patcha?
      Pytam bo ostatnio zacząłem odkurzać moje stare gry. Ufo też tam jest, ale na razie zatrzymałem się na Mega-lo-Mania.
      Tam od 6 levelu w różnych sytuacjach dochodzi do dzielenia przez 0 i cała gra idzie sie…
      Nie znalazłem na to patcha :(

    • konkretnie w UFO? :)

    • Fajnie spotkać tylu ludzi zakręconych na punkcie tej samej starożytnej gry. :D
      Jeśli chodzi o patch, sprawdźcie Openxcom, może tam to naprawili. Ale większość społeczności traktuje to nie jak bug, a raczej jako feature, zabezpieczający przed czitowaniem polegającym na spamowaniu savegame’m. Trzeba się godzić na śmierć swoich żołnierzy i walczyć zespołem, a nie “nabijać expa” tylko jednemu “superhiroł”. Przeszedłem obie części na najwyższym poziomie trudności nigdy nie cofając save’a i nie miałem takich problemów. Ale trup ścielił się gęsto, czasem musiałem wiać z misji, a dwa razy stracić cały skład razem z transportowcem.

    • Coś jak Atomowy Gandhi ;)

  5. Jest ktoś mi w stanie wyjaśnić czemu danych nie da się odzyskać?

    • Jak w linku, tak po prostu , aaaaand its gone. Rób backup a nie odzyskuj dane, a jeśli go nie robisz, to kiedyś zaczniesz.

  6. a w praktyce pewnie nawet signed short int (16bit)

  7. “przestają działać po dokładnie …”

    Czy przypadkiem na światło dzienne nie wyszła jakaś brzydka sprawka HP?

    Czy dyski SSD od HP (lub także inne) mają ustawiony jakiś czas pracy, a potem śmierć? To jest tak zwane planowane postarzanie produktu? 65535 godzin pracy, 5-letnia gwarancja minęła, i mamy cię w nosie, drogi kliencie. Zapraszamy do sklepu po nowe dyski. A wszystko dla twojego dobra.

    Po przykrych doświadczeniach omijam szerokim łukiem drukarki tego producenta. Czy teraz powinienem pilnować, żeby nie trafić na dyski od HP?

    • Na to niestety wygląda, miało być pewnie po wartości 65535, ale się pomylili w swej przebiegłości.

    • Jarku, ja nie omijam. Pojutrze jadę kupić nowiutki fuzer do swojej HP LaserJet 1320n z dupleksem ;) Nie wiem ile ma lat, ale dużo i na pewno jesczze długo jej nie zmienię ;)

    • @Zygmunt
      No tak. W niektórych dyskach licznik wyzeruje się za szybko, jeszcze w czasie gwarancji.
      I w firmie panika.

      @Sawik
      No to tylko pogratulować spokoju ducha.
      Ja u siebie przerabiałem atramentowe i laserowe, od jakichś A4, po większe jak HP deskjet 1700cp. I już mi przeszło. Trauma na całe życie.
      A konkurencja (odpukać!) działa, i działa i działa… :) Aż nudno czasami. No nie, czasami musiałem wałki płynem z jakimś detergentem przetrzeć, jak papieru nie brały.

    • Jest *szansa*, że to nie spisek a rzeczywiście błąd. Prawdopodobnie bez znaku licznik miał po prostu przekręcić się po tych ponad 7 latach i liczyć od zera (paaanie, i tak żaden ssd nie wytrzyma tyle!), a firmware głupieje bo się ujemnej wartości nie spodziewa.

    • @Jarek

      Jest dokładnie jak mówisz, konkurencja nie śpi, a HP swoimi brzydkimi praktykami (długo by pisać) zraził do siebie wiele osób technicznych. Zwłaszcza po wypróbowaniu współczesnych sprzętów innych producentów nie bardzo chce się cofać do HP ;)

      A pierwszą drukarkę HP miałem w 1996 i początkowo duży sentyment do marki.

    • Kiedyś, może cały czas, istniał pogląd, że sprzęt HP “lubi się psuć” po okresie gwarancji. Tak więc, w przypadku tego producenta rozpatrywałbym nie bugu, tylko raczej feature.

      Ps.
      Co do drukarek – posiadam hp 5550 grubo ponad 10 lat, działa bez zarzutu. Ale teraz nie kupowałbym od nich drukarki ;P

  8. max uptime wynosi 2^16 godzin
    Co wygrałem? xD

    • Pałę z matmy, bo 2^15. Pewnie jest ze znakiem.

    • Nic, bo prawidłowa odpowiedź to 2^15 ;)

  9. Szczerze mówiąc to chyba zrobiłbym kopię tego dysku, pozwolił mu zejść a następnie wysłał go na wymianę do HP … bo naprawić pewnie też się nie da.

    • Jak czytam takie komentarze, to jestem dumny z moich rodaków :)

    • Dyski twarde produkowane są od dekad. Wytłumacz mi proszę co inżynier idiota mógł wymyśleć, że przekręcenie jakiegoś licznika spowoduje niemożność uratowania z dysku danych? W tej chwili mam karty pamięci SD, w których kontroler nagle bez powodu stwierdził, że nie będzie więcej zapisywał na SD danych. Nie wyślę tego na reklamację bo mam na nich masę prywatnych rzeczy, a usunąć się ich już nie da. Na karcie nie ma nawet bad sectora. Kontroler karty tak postanowił i nie ma zmiłuj. Potem możemy zacząć pisać o dumie …

    • Skoro to tylko kontroller to da sie to podmienic i odczytac dane. Ludzie to robia, pewnie moze ktos to i przy tobie zrobic za odpwowiednia kase i odzyskasz dane bez rozsylania ich po calym swiecie.

    • HPE wyraźnie zaznacza, że dane są nie do uratowania i to przyjmuję za wyznacznik. Skoro producent na gwarancji nie potrafi podstawić innego kontrolera to gdybanie co będzie gdy coś tam mało mnie interesuje. Mam dysk, co prawda mechaniczny, któremu stuknął już 12 rok życia. Poza jednym bad sectorem, wykluczonym zresztą z użycia dysk zachowuje się prawidłowo. Jeżeli się posypie, to na pewno nie z powodu przekręcającego się licznika w firmware. Dlatego wspomniany licznik w SSD śmierdzi na kilometr próbą sztucznego postarzenia produktu. I nie widzę powodu, dla którego właściciel takiego szajsu miałby mieć jakiekolwiek skrupuły odsyłając ten dysk po 3 latach do wymiany.

  10. do Maciej:
    max uptime wynosi jednak 2^15 ;(

  11. wielkość int wszelakiej maści zależy od architektury ;)

  12. Liczba 32768 to 2^15, a oznacza to nie tyle częstotliwości rezonansowe jakiegoś tam kwarcu tylko ograniczoną zarezerwowaną pojemność zapisu czasu użytkowania dysku do 15 bitów (lub więcej gdy dysk zapisuje choćby minuty), lub nie tyle ograniczenie pojemności zapisu danego czasu tylko błędną interpretację 16 bitu czasu jako na przykład informacje o tym, że dysk ma się nie uruchamiać, lub nadpisanie innych ustawień. Taka jest moja interpretacją. Ciekawe ile dysków ma podobny błąd po na przykład 2^16 dniach czyli troche ponad 7 latach. Producent po 7 czy 14 latach mógłby nawet zignorować taki błąd, a podobne sytuacje już były z choćby telewizorami Samsunga czy LG.
    xpatryk89@mail.ru

    • Wiadomo :)
      Ale to pewnie taki żart miał być.

  13. Dyski to dyski, a laptopy HP z dyskami SSD? Jaki dysk w nich siedzi?

    • Śrubokręt i sprawdź.

    • @Łukasz

      HWiNFO Ci wypisze

  14. No to wyszlo chyba na jaw jak ograniczaja czas zycia produktu.

  15. Short int w C ze znakiem 16 bitów :-)

  16. Czy M2 to też dotyczy? Mam SSD 256 GB PCIe® NVMeTM M.2

  17. Kilka lat temu miałem podobny błąd, ale na dysku Crucial M4 (SATA). Problem był ciekawy: po dokładnie godzinie od włączenia komputera całe I/O przestawało działać, nawet manager procesów Windows się zawieszał, trzeba było rebootować. Po reboocie już OK… przez godzinę.

    A oto opis poprawki z changeloga oprogramowania dysku:

    Correct a condition where an incorrect response to a SMART counter will cause the m4 drive to become unresponsive after 5184 hours of Power-on time. The drive will recover after a power cycle, however, this failure will repeat once per hour after reaching this point. The condition will allow the end user to successfully update firmware, and poses no risk to user or system data stored on the drive.

    Jak widać, to częsty problem u różnych producentów. U mnie się chociaż dało zrobić upgrade firmware’u i wszystko działa od tego czasu.

  18. Czyli nieśmiertelna zasada robienia backupów nigdy nie umrze. Tylko na jaki nośnik backupować backupy… :)

    • Dobry backup to taśmy, tylko taśmy i zawsze taśmy. Czasochłonne, ale pewne.

    • Czyli nieśmiertelna zasada robienia backupów nigdy nie umrze. Tylko na jaki nośnik backupować backupy… :)

      Ja postrzegam karty miniSD jako najmniej awaryjne. Niektóre mają nawet wieczystą gwarancję. Zapewne ich pojemność jest mniejsza niż dysku twardego, więc trzeba wybrać konkretne dane do skopiowania, a nie cały dysk.

      Natomiast jeśli ktoś żyje w paranoi i nie chce stracić danych, to trzeba robić kopie w 3 miejscach: w chmurze (np. na koncie pocztowym), na nośniku przenośnym i na … papierze!

    • Mini SD? Przez tyle lat zycie jeszcze ani jednej nie mialem w reku… Ktos jeszcze je produkuje Moze zwykle SD miales na mysli? Bo chyba nie micro SD ktore padaja jak muchy…

  19. Taaa, “błąd”. Nie od dzisiaj HP w swoim sprzęcie ma sztuczne postarzanie – przecież to między innymi od ich drukarek się zaczęło. Pewnie liczyli, że sprzęt konkurencji będzie padał po 2 latach :P

  20. Szanowna Redakcjo, wprowadzacie w błąd tytułem artykułu, bo problem nie dotyczy dysków HP (Inc.), tylko Hewlett Packard Enterprise. I nie wszystkich, tylko tych SAS.
    Dyski SSD (SATA/PCIe) od HP nie wymagają aktualizacji.

    • Czyli dyski talerzowe, a co najważniejsze często kupowane do serwerów. I teraz wszystko zaczyna być logiczne!

      Dyski w desktopach włączamy na kilka godzin, czasem 8, czasem 12. Niecałe 4 lata pracy wyrobią dopiero w dekadę. Albo i dwie.
      Za to z serwerowymi jest inaczej – te zazwyczaj pracują nieprzerwanie. W Hewlett Packard Enterprise pewnie chcieli sobie w zagwarantować przyszłe zyski, a tu trzeba będzie w okresie gwarancji odbierać złom i wydawać nowy.
      Chytry dwa razy traci.

    • Jarek: “od pierwszego uruchomienia” liczy się czas.

  21. @Macko

    Tak. Od pierwszego uruchomienia liczy się czas. Czas pracy.

    Chodzi Ci o to, że licznik jest zależny od daty uruchomienia i aktualnej daty w komputerze, a nie tyka tylko wtedy, gdy jest uruchomiony?

    Nie mam tej wiedzy, ale intuicja mi podpowiada, że raczej to drugie, czyli rzeczywisty czas pracy – czas, gdy do dysku jest przyłożone napięcie.

    Gdybym miał taki dysk na gwarancji, to zmieniłbym na chwilę datę w komputerze na 2029 rok. :) Wtedy wszystko by się wyjaśniło.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: