11:59
29/9/2021

Minister Kamiński informuje, że “migranci, którzy pojawiają się teraz przy granicy 🇵🇱|🇧🇾 w zasięgu naszych BTSów otrzymują takiego SMSa”:

„The Polish border is sealed. BLR authorities told you lies. Go back to Minsk! Don’t take any pills from Belarusian soldiers. tiny.pl/9rq4b”

To chyba pierwsze tego typu działanie Polaków, które można postrzegać jako element działań typu PSYOPS. Ciężko nie docenić kilku zalet:

  • Sposób działania sieci GSM pozwala na dość sprawny dobór odbiorców tak, aby wiadomościami tego typu nie byli “nękani” Polacy — zgadujemy że SMSów nie dostaną osoby z prefiksem +48, a pozostali.
  • Komunikaty w formie SMS-ów ciężko będzie stronie białoruskiej przyblokować. Musieliby zagłuszać sieć telefonii komórkowej, co odbiłoby się negatywnie także na ich własnej infrastrukturze. Przy koczowisku grupy migrantów można jednak stawiać tzw. IMSI catchery, aby otoczeni z dwóch stron migranci nie mieli dostępu do wiadomości wysyłanych tą drogą. Będzie to jednak walka na to, kto ma “dłuższą antenę”, bo i Polacy i Białorusini mogą podejmować takie działania. Ciekawe, czy podejmują?
  • Efekt propagandowy (zwłaszcza ostatnie zdanie o “pigułkach”) ma potencjał na rozejście się po światowych serwisach informacyjnych.

 
Ale w całej sprawie jest jeden minus… Uważni obserwatorzy zauważyli, że w SMS-ie jest skrócony link. Używanie skróconych linków, a zwłaszcza w domenie niekontrolowanej przez rząd, to nie jest dobry pomysł przy tak ważnym przekazie. Jeśli administrator serwera tiny.pl ma na temat sytuacji na granicy inne zdanie niż polski rząd (albo po prostu zostanie “zhackowany” przez Białorusinów), przekierowanie może zostać podmienione i zamiast tego, obecnego adresu: https://www.gov.pl/web/mswia-en/information-for-migrants, migranci będą przekierowywani na ośmieszający Polaków komunikat.

Ciekawe, czy teraz Białorusini zaczną wcześniej (w głębi kraju) wysyłać swoje SMS-y na nieswoje prefiksy…

PS. Na koniec przypomnijmy, że już parę lat temu SMS-y były wykorzystywane w “walce informacyjnej” — choć wedle naszego śledztwa nie były to prawdziwe SMS-y a sfabrykowane screeny — por. Fałszywy ALERT RCB — kto sieje panikę przy granicy?

Przeczytaj także:

51 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Bardzo fajna akcja, dałbym tylko mocniejszy komunikat. W US by napisali po prostu “trespassers will be shot” a my się bawimy w jakieś “may result in criminal sanctions”.

    • Jasne. Mityczne US by strzelało.

      Tak się składa, że mają obecnie kryzys migracyjny, ~15k migrantów z południa przekracza granicę każdego dnia. Jedyne co USA robi to dostarczanie im pożywienia i przewożenie w głąb kraju rządowymi busami. A przepraszam, to nie jedyne. Do tego wprowadzili zakaz nagrywania materiałów i lotów dronami nad przejściem granicznym a agenci Border Partol, którzy faktycznie zawrócili część migrantów zostali zawieszeni i oskarżeni o przekroczenie uprawnień, ponieważ pani VP stwierdziła, ze przypomina jej to białych właścicieli niewolników znęcających się nad niewolnikami.

      Od dekady mają ponadto politykę catch and release na granicy – spisują dane nielegalnych imigrantów i puszczają ich wolno, jeżeli brakuje miejsc z obozach. Działało to nawet za Trumpa.

      Do migrantów strzelało tylko ZSRR. Dlatego zaskoczyła mnie postawa rządu PL, który przynajmniej próbuje coś zrobić.

    • TA_jasne, Nie do końca jest tam jak piszesz. Amerykanie maja burdel. Ale maja tez sile nacisku i zdarza sie ze kilkuletni imigranci są zapakowani do samolotu i wywiezieni do swojego kraju(tutaj przypadek Haiti)
      Wpuszczają cześć ludzi i sami wysyłają ich w głąb kraju.
      Ale tez stosują taktykę pushback.
      Wszystko jest uzaleznione od miejsca w którym imigranci “przechodzą”. Bo czesto te przejścia kończą sie na pace samochodu, ktory leci spowrotem do Meksyku.
      A Meksykanie sami starają sie blokować cześć niechcianych, chociażby dlatego, ze Trump pogroził im wysokimi cłami. I jak wiesz, bo wypowiadasz sie o tej sytuacji, Biden tego nie odwołał.
      Także to nie jest czarno białe, jakbyśmy chcieli to widziec.

    • Gratuluję Panu, Panie Marek.
      Pan jak rozumiem pierwszy do strzelania…
      Żałosny dupek jesteś i rybi chuj…

    • Co do strzelania przez pograniczników to w internecie natrafiłem na ciekawą interpretację. Otóż w myśl tej interpretacji strzelanie przez żołnierzy (czy inne służby) w stronę innych żołnierzy (czy w tym przypadku uchodźców) to wykonywanie kary śmierci za łamanie prawa (agresję). A ponieważ kara śmierci została zniesiona przez Prezydenta Komorowskiego NAWET W CZASIE WOJNY, to nie jest pewne czy nasi żołnierze lub w tym przypadku pogranicznicy będą mogli otworzyć ogień, czy będą musieli łapać na gorącym uczynku :D
      To tak dla rozluźnienia kiszek :D

  2. No i fajnie. Mogli by na domenie gov.pl postawić jakiś swój skracacz url (tinyurl.gov.pl/ ) i po problemie.

    • Ale tak naprawdę to bez znaczenia jaki będzie URL, bo po stronie białoruskiej mogą podmieniać wszystkie adresy na swoje, wystarczy kontrola ruchu z routerów po swojej stronie.

  3. Dzis straszak na nachodźców, jutro przekaz dnia od pisu. Nie do tego Alert RCB miał służyć.

    • krotkiurl.gov.pl czy coś

    • Już swego czasu naganiali na wybory kanałem RCB. Dla tej cholernej bandy liczy się tylko władza.

  4. Ktoś zapomniał, że zasięg polskich sieci komórkowych kończy się zwykle kilometr jeszcze przed granicą w przeciwieństwie do białoruskich, które mają silny sygnał w głąb naszego kraju, dlatego szansa że automat roamingu wybierze słabszą sieć komórkową jest nikła :(

    • Nieprawda. Zasięgi BTS’ów przy granicy częściowo się pokrywają i nie jest to żaden problem techniczny. Robi się tam procedurę “handover” i tyle. A sam zasięg zależy w pewnym stopniu od warunków atmosferycznych wpływających na propagację fal elektromagnetycznych i stąd czasami sygnał białoruski może być lepszej jakości niż polski i odwrotnie.

    • Z doświadczenia wiem, że już jak byłem Gródku i Okunice i zadzwoniłem, to połączenie kosztowało mnie znacznie więcej niż normalnie.
      Telefon mam w sieci PLAY.

    • @Marek: PLAY – to wszystko wyjaśnia. Mają “dziwne” pokrycie, duża część sieci korzysta z obcych stacji, straszny miszmasz.

  5. Z podziwu wyjść nie mogę, że tak prężna polska armia polityków nie jest w stanie stworzyć własnego, bezpiecznego serwisu typu tiny – skracacz linków. dla mnie jest to wręcz niewiarygodne. taki serwis spokojnie mógłby się ograniczać wyłącznie do adresów używanych przez polskie urzędy. wtedy także nie byłoby problemu, aby serwis sprawdzał, i wyrzucał linki które wiodą do nikąd. nie jest to żaden wyczyn aby coś takiego zrobić. ale jak znam życie, nawet na takie prostactwo są w stanie wydać miliardy, i nadal nie będzie działało.

    • Tu nie chodzi o to, że nie umieją stworzyć. Po prostu tam nie ma ani jednej osoby, która by się przejmowała cyberbezpieczeństwem.

    • A ja się od bardzo dawna zastanawiam po co w ogóle używa się tych skracaczy? Jeszcze w SMSach ok, bo limit znaków. Ale w żadnej innej sytuacji nie widzę profitu (powiedzmy dodatniego bilansu zysku i zagrożenia). Czy ktoś mógłby wyjaśnić?

    • @wydluzacz, tak jak podejrzewałem, korzyści z krótkich linków nie ma wiele, ale jakieś są:
      https://www.rekinysukcesu.pl/blog/internet/krotkie-linki

      Jednym slowem, dysponując krótką domeną gov.pl, nie potrzebujesz żadnych dodatkowych skracaczy, żeby uzyskać te 3 efekty: lepsza klikalność, dostęp do statystyk, mniej miejsca w SMS-ie. Ba, pewnie byliby w stanie wygenerować jeszcze krótszego linka, a na pewno bardziej godnego zaufania.

    • Narzekacie na tiny.pl ale on ma jedna ceche – jak beda go blokowac to bedzie narzekanie ze blokuja biznes i moga sie Batce kartofelki ugotowac na twardo… Jak beda blokowac gov.pl to nic by sie nie dzialo czego by sie po Batce nie mozna by spodziewac…
      Wystarczy hm… dyskretna opieka nad skracaczem

  6. Minusem jest samo wykorzystywanie technologii, która nie była projektowana z myślą o bezpieczeństwie i pozwala na impersonację. Otwiera to przeciwnikom furtkę do nadużyć.
    Najpierw niech wyeliminują oszustwa z fałszowaniem nadpisu nadawcy smsa / numeru telefonu dzwoniącego. Dopiero potem mogą bawić się w działania propagandowe.
    Przez 10 lat powtarzacie ludziom żeby nie ufali w smsy i aktywne linki w nich, a potem rząd robi dokładnie to samo :D
    Oszuści od fałszywych smsów i telefonów z infolinii banku muszą po każdej takiej akcji rządu śmiać się do rozpuku. Jeszcze przez długie lata będą mieli eldorado.

    • @Krzysztof

      W punkt.

    • Ale wiesz ze walczysz ze starym standardem z czasow 2.5G?

  7. W całej sytuacji też warto zauważyć, że wątpliwe jest to, czy uchodźcy mają pakiet internetowy działający w UE ;)

    • Dziwnym trafem oni wszyscy zgubili dokumenty ale nikt nie zgubił smartfona więc można założyć, że są dobrze przygotowani.

    • To nie są żadni uchodźcy tylko turyści.

  8. Ależ nie ma co się obawiać, ten link już ośmiesza Polaków. “Go back home! Save your life” w kontekście tego co się dzieje w Afganistanie brzmi jak bardzo kiepski żart.

    • Ale wiesz, że tam mało kto jest z Afganistanu?

    • Skoro było ich stać na wyjazd turystyczny do Białorusi to powinni wiedzieć jak wrócić na lotnisko albo przynajmniej do hotelu.

  9. Co zabawne w promieniu 20km od granicy z Białorusią telefon nie jest w stanie połączyć się z btsami polskich operatorów, a można mieć pełen zasięg btsu białoruskiego… I to nie sytuacja ktora była od dawna.. Dlatego jestem ciekaw czy choć jeden migran na prawdę otrzyma tego smsa ;)

    • @Cowgole

      Bo jak zawsze przy projektowaniu takich akcji ktoś zapomniał o prawach fizyki

    • Jeżeli piszesz o zasięgu po naszej stronie granicy to, bez urazy, ale głupoty waść prawisz.

    • @autor
      Jak byłem Okunice i Gródku , i musiałem zadzwonić, to później miałem znacznie wyższy rachunek.
      Zupełnie jakbym dzwonił po stawkach z roku 2000 z minutowym naliczaniem.
      Telefon mam w PLAY.
      Tak to działało jeszcze rok temu.

    • Zlazilem Białowierze i zasieg jest dobry – tylko siec mi sie glownie Edge albo GPRS meldowala.

  10. a mnie – 400 km od białoruskiej granicy (jestem po polskiej stronie ;-) ) – Białorusini od kilku dni nękają głuchymi telefonami (krótki sygnał i rozłączenie), próbowali już z 3 albo 4 numerów

    • To prawdopodobnie inna akcja mająca zachęcić Cię do oddzwonienia na jeden z numerów i poniesienia kosztów. Stary trik i raczej niezwiązany z sytuacją polityczną.

    • Może być tak jak pisze Rusek, ale też prawdopodobne jest, że to część akcji siania niepokoju przy granicy poprzez nękanie takimi głuchymi telefonami. Każdy sposób jest dobry.

    • Na pewno chciałeś napisać 400 km? To już bliżej do Niemiec się robi :-)

  11. Ciekawe, że SMS nie brzmi jasno i konkretnie – jak chciałby polski rząd. “Nie wpuścimy was do Polski, choćbyście wy i wasze dzieci miały poumierać. Białoruś graniczy z dumną Polską geograficzne pacany, a nie z Niemcami. Daliście się nabrać Białorusinom. HA, HA, HA. Wracajcie skąd przybyliście, albo umierajcie. No i powiedzcie kolegom, co tu z nimi zrobimy.” – oczywiście po angielsku i najlepiej po arabsku, paszto czy innych językach rozpoznanych u imigrantów – wysyłane w kilku SMS.
    Przecież taki jest dokładnie obecny przekaz, tylko ubrany w PR-owskie szaty.

    • Rozumiem, że ty byś ich z otwartymi ramionami przyjął, dał schronienie, wyżywienie i opiekę medyczną na kilka dni a potem jeszcze zasponsorował bilet na samolot do berlina ?

    • Zmien tabletki, Co za glupoty wypisujesz. Nie potrzebujemy aby polakow jacys nawiedzeni mordowali.

  12. A czy kogoś oprócz mnie zdziwiła łamana angielszczyzna tej odezwy do imigrantów? Dobór słów jest co najmniej dziwny…

  13. @Adaś

    Skoro taki wniosek wyciągnąłeś ze słów OP, to szkoda Ci nawet tłumaczyć o co chodzi i dlaczego obecny przekaz to wielkie G. I tak nie zrozumiesz.

  14. A ty byś do nich strzelał z ckm-ów?

  15. Strzelać czy nie strzelać ? Oto jest pytanie :) To nie turyści, a nielegalni przemytnicy, nachodźcy ?. Turysta przekracza granice państw w legalny sposób przejściami do tego przeznaczonymi, a nie pod osłoną nocy, przez bagna, lasy !
    Mądrego to można w kółko słuchać. Z przyjemnością odświeżyłem sobie wypowiedź pana prof. Wolniewicza…:
    “Bogusław Wolniewicz | Jak powstrzymać imigrację – YT”
    Świetny gosciu. ludzie zapominaja o problemie muzulmanskim bo pojawiaja sie nowe mniej grozne problemy jak jakies walki politycznych cymbalow w polsce czy jakies epidemie ktorych niedlugo nikt nie bedzie pamietal a muzulmanie pozostaja tam gdzie nie powinno ich byc. nie mozna zapomniec ze zasiany chwast caly czas rosnie, trzeba go wyciac predzej czy pozniej.
    Dla malkontentów i “lewaków” polecam do przemyślenia z YT -> “ISIS: dziecko zabija domniemanego szpiega w nagraniu opublikowanym przez Państwo Islamskie”. Ilu ich jest na naszej granicy ?

  16. Skoro to dla imigrantów to czemu takiego smsa dostał mój mąż?

    • Wolisz SMS’a na telefonie męża, czy uchodźców koszujących na Twoim ganku?

  17. Mając numer +48 … dostałam takiego smsa spędzając weekend na Podlasiu.

  18. Po raz kolejny Kamiński okazał się przestępcą (poprzednio ułaskawił go Duda): używanie polskich stacji bazowych transgranicznie JEST PRZESTĘPSTWEM i wg polskiego prawa i wg białoruskiego prawa i wg międzynarodowego prawa telekomunikacyjnego…

    • Fale radiowe zawsze siegają poza granicę. A teksty o ‘przestepstwach’ schowaj w skarpetki.

  19. Cała moja rodzina mieszkająca jakieś 100 km od granicy z Białorusią dostała te smsy na polskie numery. Coś chyba poszło nie tak. Czyli co, mam rodzinę imigrantów?

  20. A czy ci imigranci znają wogole angielski? I skrót BLR?

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: