10:07
9/7/2019

Wiemy, że każdy z Was na to czeka, więc od tego zaczniemy:

A skoro formalności mamy już za sobą, to z przykrością ogłaszamy, że dziś kilkadziesiąt minut po północy giełda Bitmarket.pl, o czym dziś w nocy informowaliśmy na naszym Facebooku, opublikowała taki enigmatyczny komunikat:

Zanim przejdziemy do dywagacji na temat tego, co się stało przytoczmy jeszcze jeden fakt. Niektórzy zamknięcia giełdy spodziewali się już w niedzielę. Oto co w opublikowanym wczoraj raporcie dla inwestorów na GPW napisała spółka IQ Partners S.A, która w listopadzie 2018 za kwotę 2500 EUR (sic!) kupiła 100% udziałów w firmie Gyptrade OU z siedzibą w Talinie, w Estonii, czyli właściciela znaku towarowego Bitmarket, domen bitmarket.pl i bitmarket.net oraz systemów informatycznych umożliwiających prowadzenie giełdy kryptowalut.

Data publikacji: 08-07-2019 22:32:49

Zarząd IQ Partners S.A. _dalej: “Spółka”_ informuje, iż w dniu 7 lipca 2019 roku uzyskał informację od Prezesa Zarządu Gyptrade OU z siedzibą w Talinie _Estonia_, spółki zależnej od IQ Partners S.A., dotyczącą ryzyka zamknięcia w najbliższym czasie giełdy kryptowalutowej prowadzonej w domenie Bitmarket.pl z uwagi na brak możliwości regulowania zobowiązań przez operatora giełdy tj. spółkę Kvadratco Services Limited z siedzibą w Londynie _Wielka Brytania_.

Zarząd IQ Partners S.A. na tym etapie nie ma możliwości zweryfikowania prawdopodobieństwa wystąpienia tego zdarzenia, jednak w ocenie Zarządu IQ Partners S.A. w przypadku ziszczenia się tego ryzyka, spółka Gyptrade OU nie będzie mogła zrealizować procesu przejęcia giełdy Bitmarket i w jakikolwiek sposób realizować dalej tego projektu. Zgodnie z Raportem Bieżącym 27/2018 z dnia 8 listopada 2018 r. IQ Partners S.A. bazując na wygenerowanym przez Gyptrade OU zysku miała wydać warranty subskrypcyjne Serii A. W zaistniałej sytuacji, według opinii Zarządu IQ Partners S.A. warunek ten nie zostanie zrealizowany, a tym samym nie będzie to miało wpływu na wynik finansowy ani strukturę akcjonariatu.

Celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, IQ Partners S.A. w związku z informacjami o potencjalnie złej sytuacji spółki Kvadratco Services Limited, złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Olsztynie.

Dwie godziny później po Bitmarket.pl nie było już w sieci śladu…

Duże to w ogóle było?

Jeśli spojrzymy na statystyki giełdy Bitmarket.pl w serwisie Coinpaprika.com, to w skali globalnej szału nie ma. Pozycja 160+, wolumen na poziomie 3M PLN dziennie:

To jednak nic nam nie mówi o liczbie osób i wysokości środków jakie przechowywali oni w kryptowalutach i “fiatach” na tej giełdzie, a nie zdążyli ich wypłacić.

Co jest powodem zamknięcia?

Tego pewnie dowiemy się dopiero z prokuratorskich akt sprawy. Powodów może być wiele. Serwis kryptowaluty.org.pl przypomina o jednej ciekawostce. W czerwcu Bitmarket.pl miał ciekawe zachowania:

1 czerwca na forum.bitcoin.pl przedstawiciele giełdy opublikowali komunikat informujący o konieczności przeprowadzenia przerwy w działaniu giełdy. Jak się później okazało, przerwa ta wymusiła na użytkownikach zmianę haseł, spowodowała również usunięcie kluczy API oraz zablokowanie wypłat na 48 godzin. Po kilku dniach niektórzy z użytkowników zaczęli skarżyć się na to, iż giełda wymaga od nich wykonania dodatkowej weryfikacji.

“Drogi Użytkowniku, Poziom przeprowadzonej weryfikacji Twojego konta w serwisie BitMarket.pl jest niewystarczający w odniesieniu do obowiązującej ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Prosimy o przejście do zakładki KONTO/WERYFIKACJE i przeprowadzenie procesu weryfikacji konta.
W przypadku pytań zachęcamy do kontaktu z naszym działem supportu: kontakt@bitmarket.pl”

(…) BitMarket w odpowiedzi na posty użytkowników na forum stwierdził, iż po prostu dostosowuje się do ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu z dnia 1 marca 2018 r., która nakłada obowiązek weryfikacji giełd kryptowalut w art. 36 określony został zakres zbierania niezbędnych danych weryfikacyjnych.

Czyżby twórcy sprzątali wtedy po jakimś włamaniu, a sprawę zgrabnie przykrywali dostosowaniem się do nowych wymogów prawa? Procedury AML nie wymagają jednak resetu haseł… ale może to po prostu była nieudolna decyzja projektowa, ułatwiająca wprowadzenie nowego ładu na każdym z użytkowników?

W końcu Bitmarket.pl nie jedną wtopę zaliczył. W 2014 roku pisaliśmy o dziurze w ich serwisie, potem były kolejne problemy a nawet udane włamania z kradzieżą, które unieruchomiły giełdę na krótki czas i spowodowały straty na 85 000 PLN. Za pomocą Bitmarketu próbowano też prać pieniądze pochodzące z kradzieży (ale to w sumie problem każdej usługi finansowej online).

Podkreślmy jednak na koniec, że brak jest jakichkolwiek oficjalnych informacji o tym, że czerwcowe działania były spowodowane włamaniem, które spowodowało kradzież środków z giełdy. Gdyby jednak ktoś z Was miał jakieś ciekawe informacje jeśli chodzi o powody zamknięcia giełdy, zapraszamy do kontaktu — nasz formularz działa przez Tora, a my gwarantujemy anonimowość.

Kto stoi za Bitmarket.pl

Twórcami Bitmarket są założyciele Aftermarket.pl — dobrze znanej i wciąż działającej firmy znanej przede wszystkim z handlu domenami internetowymi. W 2015 roku Tobiasz Tomasz Niemiro i Marcin Aszkiełowicz odkupili od nich giełdę.

Poza IQ Partners S.A., w którego zainwestowali, a który przejął w całości udziały Gyptrade OU, prezesem którego był Marcin Aszkiełowicz (zgubiliście się już? :), z przedsięwzięciem pod marką Bitmarket.pl powiązane są jeszcze takie byty jak:

Operator giełdy:
Kvadratco Services Limited
Register number 9388251
Wielka Brytania

oraz

BitMarket Limited
Global Gateway 8, Rue de la Perle
Providence, Mahe
Seszele

Straciłem kasę na Bitmarket.pl — co robić, jak żyć?

Najpierw zapamiętaj, że pieniądze na giełdzie trzyma się tylko na czas handlu. A potem się je zabiera. Bo giełdy padają regularnie. Nawet te znane.

Teraz nic Ci po takiej radzie, więc zostaje Ci dołączenie do grupy poszkodowanych na Facebooku. Wedle serwisu Bithub.pl, poszkodowani “szykują się do pozwu zbiorowego”…


Aktualizacja 9.07.2019, 13:17
Michał Pleban w komentarzach pod niniejszym tekstem sprostował podaną przez nas informację, jakoby Tobiasz Tomasz Niemiro i Marcin Aszkiełowicz byli razem z nim założycielami Aftermarket. Panowie jedynie odkupili od Michała Plebana ten serwis w 2015 roku. Podsumowując, oba serwisy (aftermarket.pl i bitmarket.pl) założył Michał Pleban. Później jeden z serwisów (bitmarket.pl) sprzedał Panom Niemiro i Aszkiełowiczowi. Artykuł w tym zakresie został doprecyzowany.

Aktualizacja 15.07.2019, 9:39

Od razu po napisaniu tego tekstu spytaliśmy prokuraturę z Olsztyna o to, jakiego rodzaju zgłoszenie wpłynęło do Prokuratury Rejonowej w związku z działalnością Kvadratco Services Limited. Prokuratura Okręgowa przyznała jedynie, że zawiadomienie wpłynęło do Prokuratury Rejonowej i zostanie przejęte przez Okręgową. Żadnych innych informacji, nawet tych dotyczących treści zawiadomienia, prokuratura nie chciała teraz ujawniać.

Przy tej okazji warto wspomnieć, że choć Kvadratco Services jest spółką brytyjską, to posiada udziały w spółkach polskich – SP Outsourcing Sp. z o.o. oraz Digiminex sp. z o.o. Ta druga spółka ma swój oddział w Olsztynie.


Aktualizacja 25.07.2019, 20:48
Tobiasz Niemiro został dziś znaleziony martwy z raną głowy — informuje serwis z Olsztyna, sugerując samobójstwo. Wcześniej biznesmen udzielił niesamowicie ciekawego wywiadu, w którym opisał kuriozalne wręcz stosunki między wspólnikami i kulisy zarządzania oraz prób sprzedaży Bitmarket.pl. Ale — jak wskazują osoby z Olsztyna — śmierć Niemiro wcale nie musi być powiązana z Bitmarketem. Biznesmen już kilka lat temu miał “narazić się” gangsterom.

Przeczytaj także:

46 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. A nie jest tak, że oni “byli” założycielami aftermarket, ale teraz to już tam nie mają z nim za dużo wspólnego?
    No bo jak aftermarket miałby popłynąć z tym bagnem to troche słabo :(

    • Nie byli założycielami Aftermarket.pl tylko w kwietniu 2015 odkupili giełdę od Aftermarket. Od tego czasu AM nie ma nic wspólnego z Bitmerketem.

    • Aftermarket niestety też schodzi na psy: pomijam rozsyłanie spamu na który się nie zgadzałem, wprowadzili ostatnio opłaty za wystawianie domen na giełdzie — usunąłem domeny — na kod bym się nie doczekał gdyby nie przypadkowe przeszukanie SPAMu (wszak to jedyne słuszne miejsce dla nadawców od niezamówionych reklam) ale jakoś nowe SPAMy do skrzynki trafiały. Operacja usunięcia niby OK, ale domeny wciąż wiszą. Wciąż naliczają za nie opłaty, a przy próbie reklamacji zasłaniają się brakiem możliwości zidentyfikowania nadawcy.

  2. Amba fatima, było i ni ma

  3. Właśnie jestem po rozmowie wyszedłem 5 min temu z biura Bitmarket w Warszawie. Serwery wrócą do pracy jutro rano, zapewnili mnie, ze nic nie zostało stracone. Nie jestem najlepszy technicznie ale zrozumiałem, że mieli problem z dostępem do kluczy prywatnych i najlepiej opisał to Leszek z InPay ale nie powtórzę bo nie rozumiem tych techik. Nie ma się co denerwować oni nie śpią od 4 dni jadą na redbulach i kawie to są dobre chłopaki. Wysłałem info Bitmarowi i zdecyduje czy piszemy o tym na forum czy nie. Jak chcecie dzwonic to telefon na mojej stronie. Mucha

    • Dementuję, ten post to zarzutka

    • SPAM tylko prowadzi do jakiejś niedopracowanej strony SPRZEDAJ BITKOJN

    • @Mucha Flying Atom

      > oni nie śpią od 4 dni jadą na redbulach i kawie

      A świstak już ich zawinął w sreberka czy jeszcze czeka?

  4. Ta wrócą to czemu na ich stronie jest komunikat że się zwinęli?
    Szanowni Użytkownicy,
    Z przykrością informujemy, że w skutek utraty płynności, z dniem 08.07.2019 roku, Serwis Bitmarket.pl/net został zmuszony zakończyć swoją działalność. Będziemy informować Państwa o dalszych krokach

    • 1 krok – kupujemy bilety do Argentyny SNMSP

  5. Jak działają giełdy p2p?
    Czy polecicie jakieś?
    Ewentualnie jakieś bankomaty z dobrymi kursami i niskimi prowizjami.
    Kryptowaluty mają być p2p, a nie jacyś pośrednicy.

    • Kryptowaluty są p2p i możesz nimi płacić bez pośredników. Problem jednak zaczyna się, gdy chcesz wymienić tradycyjną walutę na kryptowalutę lub odwrotnie. Bankomaty też należą do pośredników.

    • https://shitcoins.club

  6. A jak bitcoin był po 30 000 to sprzedałem i wycofałem środki z Bitmarket… Jeszcze wczoraj żałowałem. Dziś odetchnąłem z ulgą jakie miałem szczęście.

    • Tak samo miałem na Bitcurexie.
      Potrzebowałem siana na głupią inwestycję w towar na której zarobiłem 30%.
      Wypłaciłem sutą sumę z bitcurexa w PLNach.
      Zarobiłem w sumie jakieś 2% bo doinwestowałem w towar…
      Żałuję oporowo że nie siedziałem na bitkojnach, ale gdybym — to nie miałbym ani kojnów ani towaru…

  7. A gdzie to biuro znajduje się w Warszawie?

  8. Post Mucha Flying Atom to oczywiście podszywanie się i trolling (co potwierdza sam zainteresowany na forum.bitcoin.pl). Ograniczcie swą naiwność, bo pewnie sporo takich śmieszków się pojawi w ciągu najbliższych dni.

  9. Właśnie jestem po rozmowie wyszedłem 5 min temu z biura Bitmarket w Warszawie. Serwery nie wrócą już do pracy, zapewnili mnie, ze wszystko zostało skradzione.

    • Czy moderator może zablokować tego oszusta? Jaki trzeba mieć tupet żeby pod artykułem o oszustwie, naciągać poszkodowanych na kolejne straty! Ja PRDL.

  10. mucha ma rucha z bitmarket to troll. jak będziecie odwiedzali Seszele w celu odzyskania pieniędzy, polecam także udać się na Madagaskar, rzut beretem a można pozwiedzać świat.

  11. Poproszę o sprostowanie błędnych informacji zamieszczonych w artykule. Panowie Niemiro i Aszkiełowicz nie są twórcami Aftermarket.pl i nie mają z giełdą Aftermarket nic wspólnego. Reprezentowana przez nich spółka Kvadratco Services Limited odkupiła Bitmarket w kwietniu 2015 i od tego czasu Aftermarket.pl nie ma z Bitmarketem nic wspólnego.

  12. Wpadł ktoś już na pomysł, żeby utworzyć fundusz gwarancyjny dla giełd? Aż się prosi. Giełdy płaciłyby co jakiś czas składkę i to trafiałoby do cold walletów. W razie upadku którejś z giełd fundusz dawałby szansę na odzyskanie choć części środków. Trzeba by tylko opracować zabezpieczenia, które nie dawałyby nikomu prawa samodzielnie ruszyć tych środków.. np. każda giełda miała by prawo głosu w funduszu, klucze do portfeli byłyby szyfrowane i dzielone w taki sposób, że nikt by go nie miał w całości i potrzebna byłaby decyzja kilku giełd aby złożyć klucz i ruszyć środki.

    • Jak sie chce funduszy gwarancyjnych to sie korzysta z bankow, jak sie chce byc antysystemowcem to sie nie placze w celu zabezpieczen systemowych :)

    • Pomysł na SCAM stulecia :)

  13. Coś ten mucha vel flajingatom”ma pecha. Pamiętam, że przy ostatniej giełdzie z Polski, która się zawinęła ze środkami to też się tam przewijał choćby jako wisy na NBZPCZNIKu. Bitqurwex ta giełda się zwała czy jakoś tak. Okradzionym proponuję się zebrać i masowo udać do siedziby Bitcoina czyli emitenta tego “piniondza” i poprosić o zablokowanie środków z giełdy. Aha, zapomniałem, że regulacja i centralizacja jest bee. No nic, przecież nie można winić kryptoczegoś za “upadek” kolejnej giełdy. Aby odrobić straty proponuję zastawić mieszkanie i sprzedać samochód albo odwrotnie i pieniążki zainwestować znowu w BTC. Jest na fali wzrostowej więc poszkodowani na pewno się odkują. Zresztą to raczej sami spekulanci zwabieni łatwym zyskiem, których w sumie mi nie szkoda.

    • No no, wiadomo. A regulacja i centralizacja sa tak spoko, ze ludzie ktorzy wykonali przelew, a pozniej dzwonili do banku zeby go zablokowac – jeszcze przed sesja wychodzaca – mogli uslyszec od konsultanta, ze sie nie da:D

  14. Powtorka z Bitcurex. Wtedy tez byly uspokajajace komcie, ze ktos byl w biurze i generalnie wszystko spoko, lada moment bedzie ok. Nie, nie bedzie. Kasa przepadla bezpowrotnie. Pozew tez niewiele zmieni, ale oczywiscie warto wniesc dla zasady.

    • Jeszcze wcześniej był bitextreme. Historia podobna – znika z dnia na dzień, domniemanie włamania, pozew zbiorowy. Nie wiem czy doczekało jakiejś rozprawy sądowej. Zawsze też istnieją wątpliwości, czy to faktycznie efekt włamania, czy może szef zwiną interes i już poleciał na te Seszele.

  15. https://youtu.be/1w94wi8ujyE?t=1004

  16. Witam wszystkich… Poszukuję osób które zostały oszukane przez @pawlo74 . Wierząc w jego przemowy, uwierzyłem że bitcoin będzie ciągle rósł. Kupowałem bitcoin po 11500 zł… Kupiłem go za pieniądze które miały iść na wymarzone mieszkanie. Wydałem łącznie 230 tys zł… Jestem na ten moment ponad 91 tys w plecy… A teraz do sedna poszukuję osób które dały się naciągnąć temu oszustowi tak jak ja. Proszę również o wszelkie informację o nim na pw… Będę szykował pozew zbiorowy, przeciwko temu sku… Proszę o jak największy odzew…im więcej osób dołączy do pozwu tym lepiej…

    • Nie wiem kto to @pawlo74, ale

      “Kupowałem bitcoin po 11500 zł”.
      “Wydałem łącznie 230 tys zł”

      Jak dla mnie to jesteś milionerem :D

    • Szkoda, ze to musze byc ja, ale ktos powinien Ci to powiedziec. Nie. Nie jestes 91k w plecy. Jestes 230k w plecy. Niedlugo zostaniesz z kompletnie bezwartosciowymi internetowymi zetonami. Bo jak rypnie to nie ludz sie, ze uda Ci sie je sprzedac. Przetlumacze: dopoki masz internetowe zetony, to masz rowno 0zl.

      New paradigm i matematyczna niemozliwosc my ass.

  17. Piramidy finansowej ciag dalszych. Naiwnych wciaz nie brakuje.

  18. exit scam;p

  19. Pazerne dekle znowu na minusie. LOL. Kiedy Wy się wreszcie nauczycie, że te całe kryptowaluty powstały w celu robienia właśnie takich wałków? Przecież to jak gra w jednorękiego bandytę – najpierw coś tam wypadnie żeby Cię zachęcić, a potem już tylko wrzucasz i wrzucasz.

    • A nie przypadkiem Tobiasz Niemiro?

    • Oj Monter, tak jak cie zazwyczaj szanuje, to teraz sie nie popisales…

    • To duży to musiał być szacunek, skoro znikł po jednym komentarzu ;o)

  20. Ale przekręt… coś na poziomie ambergold…

  21. to w końcu Tomasz czy Tobiasz Niemiro?

  22. W niby świecie ukradli niby graty !

  23. Na Fb ktoś podający się za Aszkiełowicza napisał post o sytuacji firmy i przyczynach utraty płynności.

    • Można prosić zrzut ekranu oraz link?

  24. Niemiro i Aszkiełowicz, jakieś niepolskie te nazwiska ;)

  25. Cześć, proszę o pomoc.

    Na fali entuzjazmu, ogólnego poruszenia i szału na kryptowaluty jaki miał miejsce jakiś czas temu (nie wiem… rok? wtedy kiedy BTC był w okolicach 20 k USD), pchany całkowitym brakiem rozsądku oraz podstawowej wiedzy na temat kryptowalut oczywiście kupiłem na opisanej wyżej giełdzie BTC o wartości 3 k PLN. Chwilę później bańka pękła, cena spadła, ale z racji tego że te pieniądze zainwestowane z góry były przeznaczone na podstawie “hehe zobaczymy co z tego będzie” nie było płaczu.

    Dobrze, do sedna. Gdy hype na krypto minął, stwierdziłem “a, niech se tam jest, może kiedyś jeszcze się chociaż zwróci”. Lecz z powodu który wspomniałem powyżej (czyt. głupota i brak elementarnej wiedzy) nigdzie tych BTC nie przelałem z giełdy. Nie mam pojęcia “jaka była wartość w momencie zamknięcia giełdy”. Ani nawet nie pamiętam ile jakich liczb po ilu zerach i przecinkach mogło tam być.

    I następuje pytanie co teraz? Czy jest w ogóle sens cokolwiek, gdziekolwiek, jakkolwiek?

    Będę wdzięczny za prostą i jasną odpowiedź, zapewniam że nie będzie to przyczyną ewentualnego samobójstwa jeśli odpowiedź będzie “zapomnij typie”. Mam lepsze powody niż 3 k PLN ;)

    Będę również wdzięczny za powstrzymanie się od komentarzy typu “jprdl co za kretyn, to przez Ciebie krypro upadają” ponieważ… wiem. Mam tą świadomość :)

    Jeśli tu dotarłeś to serdecznie pozdrawiam, z góry dziękuję za pomocne odpowiedzi, Maks

Odpowiadasz na komentarz Miszka

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: