14:31
10/6/2020

Wczorajsza akcja promowania aplikacji Stop COVID (dawniej ProteGo) na Twitterze nie wyglądała na spontaniczny zryw. Za istotną jej część odpowiadają konta utworzone w podobnym czasie i obserwujące siebie nawzajem. Postanowiliśmy zrobić ich krótką analizę.

CZEŚĆ BOCIE!

Jak zapewne wiecie, po serii fatalnych wpadek i potknięć, rząd próbował przedwczoraj odbudować zaufanie do aplikacji Stop COVID (dawniej ProteGo) organizując spotkanie z ministrem Zagórskim i jej twórcami. Przyglądaliśmy się i wyszło naprawdę nieźle (minister przekreślił kuriozalne pomysły i zadeklarował ochronę prywatności użytkowników). Niestety, odbudowywane przez ministra zaufanie, ktoś znów przekreślił, rozpoczynajac akcję mało wyszukanego promowania aplikacji Stop COVID (dawniej ProteGo) na Twitterze kontami prorządowych trolli. Sygnalizowaliśmy wam ten temat, ale dziś przybliżymy wam wyniki analizy tej trollowej akcji.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych trolli chwalącym Stop COVID (dawniej ProteGo) był prof. Krzysztof Mantucki, bliżej niezidentyfikowany i nieistniejący w oficjalnych rejestrach osób z tytułami naukowymi polski uczony, na Twitterze nowy ale “kochający Polskę od zawsze”.

Profil pana profesora nie jest teraz tak ładnie widoczny bo Twitter wykrył na nim podejrzaną aktywność. Niezależnie od tego jeszcze dziś rano na Twitterze dało się znaleźć sporo tweetów z kont ewidentnie trollowych i chwalących Stop COVID (dawniej ProteGo). Postanowiliśmy odsiać z nich te Tweety, które zostały opublikowane przez konta spełniające trzy kryteria tzn.:

  • konta założone po marcu 2020 r.,
  • publikujące wyłącznie lub niemal wyłącznie treści polityczne,
  • śledzone przez inne konta potencjalnie “trollowe” lub śledzące po kilka takich kont.

Czytając tę analizę dalej pamiętajcie o tym, że wybór materiału był ograniczony powyższymi kryteriami.

Kto polecał Stop COVID (dawniej ProteGo)?

Przejrzeliśmy ponad 100 wpisów chwalących Stop COVID (dawniej ProteGo) i opublikowanych na różnych kontach. Z nich wszystkich wyodrębniliśmy 20 kont spełniających wyżej wspomniane kryteria. Te konta to:

@AlekDlaPolski
@AniaCzajka2
@BonkoMaciek
@FMikucki
@g_iz***** <——- nazwa profilu zanonimizowana (potem się dowiecie dlaczego)
@jerzyoksinski
@JolantaGwiazdo1
@KDlapolski
@LucynaRacibor
@MarysiaAnuszki1
@Natalia62715984
@PaweldlaPolski
@PiotrekKisiele1
@polski_tomek
@przewoznicki
@rochocka
@SadurskiKamil
@sOrzeDlaPolski
@UrbanowiczDr
@ZelaznickiBart

Wszystkie te konta poza chwaleniem Stop COVID (dawniej ProteGo) (czasem po kilka razy dziennie) konsekwentnie wyrażały poparcie dla urzędującego prezydenta lub dla rządu. Większość została utworzona w czerwcu i rozpoczęła publikowanie w dniach 3-4 czerwca.

Uwaga: Nie twierdzimy, że absolutnie każde z tych kont jest kontem osoby nieistniejącej. Znamy z własnego doświadczenia sytuację, gdy konta spełniające wszelkie kryteria trollowości okazywały się autentycznymi kontami żywych ludzi albo wręcz żywi ludzie funkcjonowali w siatce trolli. Ustalmy zatem – powyższe konta spełniają nasze kryteria i tyle.

Twarze trolli

Większość wymienionych kont nie wyglądała autentycznie. Były na nich pojedyncze fotki osoby odwróconej tyłem albo pokazanej w oddali na tle jakiegoś zabytku (dość klasyczne podejście). Kilka kont miało fotografie twarzy, w których układ oczu, twarzy i nosa sugerował, iż zdjęcie zostało pobrane z serwisu ThisPersonDoesnotexist.com.

Trzy konta miały zdjęcia ewidentnie “podkradzione” z różnych miejsc w sieci. Oto dwa przykłady.

 

Prosty przekaz

Tweety publikowane przez konta poddane analizie były zwykle niedługie i – przyznajmy to – nie były szczególnie pomysłowe np.

Pobieramy  #ProteGo
Ekstra, właśnie instaluję! #ProteGo
Bardzo dobra aplikacja – działa bez zarzutów #ProteGo
To serio może pomóc #ProteGo
Warto korzystać z #ProteGo
Korzystamy dobrze działa  #ProteGo
Super sprawa #ProteGo
Popieram #ProteGo
Pomoże zwalczyć koronawirusa #ProteGo
Fajna apka #ProteGo
Dobra robota #ProteGo

Ale były też przykłady poezji trollowej. Jeden z Tweetów po prostu nas ujął:

Cieszę się że coraz bardziej dbamy o bezpieczeństwo i rozwój cybernetyki #ProteGo

Ze słowem “cybernetyka” spotkaliśmy się ostatnio chyba w książkach Lema. Przyznajmy, że to ma swój smaczek :).

Kto kogo śledzi?

Następnie prześledziliśmy powiązania między kontami wybranymi do analizy sprawdzając kto śledził kogo, wykorzystując techniki i narzędzia o których uczymy podczas naszych silnie praktycznych warsztatów z OSINT-u (Białego Wywiadu), czyli technik namierzania osób i firm w internecie. Graf poniżej właściwie wyjaśnia wszystko. Jak widzicie – wszystkie konta coś ze sobą wiąże.

W tej siatce prorządowych kont istotna była pani Marysia (@MarysiaAnuszki1) oraz “naukowcy” tzn. prof. Mantucki (trudny do zidentyfikowania) i dr Urbanowicz (równie trudny, przynajmniej jeśli chodzi o doktora nauk społecznych).

Profesor Mantucki najczęściej retwitował profil @PopieramyPMM wyrażający poparcie dla premiera. Pani Marysia podawała dalej tweety innych trolli, ale też uparcie też wspierała profil @PopieramyPMM oraz wiceministra Andruszkiewicza. Podobnie z dr Urbanowiczem. Właściwie to analiza tweetów sugeruje, że trolle były bardziej “prorządowe” niż pro-prezydenckie.

Grzegorza ciekawy przypadek

Z pewnego powodu interesujące było konto pana Grzegorza I. To jest właśnie to konto, którego nazwę “zanonimizowaliśmy” już na początku tekstu oraz na grafie. Wyglądało przekonująco.

 

Na Twitterze Pan Grzegorz przedstawia się jako społecznik i instruktor ZHR. Rzeczywiście, da się znaleźć inne ślady jego życia w sieci np. na profilu facebookowym Chorągwi Północno-Wchodniej Harcerzy. Jest tam fotka z twarzą, która wygląda znajomo no i użytkownik jest oznaczony.

Trzeba więc przyznać, że w naszej sieci kont było jedno wyglądające autentycznie. Coś takiego widzieliśmy nie raz i w niejednej sieci trolli.

Cóż… nie jest winą pana Grzegorza, że jest on śledzony z typowych kont trollowych. Sam jednak również śledzi takie konta m.in. pana dr Urbanowicza, prof. Mantuckiego i innych. Teoretycznie mamy trzy możliwości:

  • pan Grzegorz świadomie śledzi konta trolli;
  • pan Grzegorz zaczął śledzić konta trolli bo uznał, że warto śledzić kogoś o podobnych poglądach; (albo z innego powodu — ciężko powiedzieć — w końcu możemy i powinniśmy śledzić ludzi o różnych, odmiennych od naszego światpoglądach aby poszerzać horyzonty)
  • pan Grzegorz nie pilnuje swojego konta lub nie wie, że ma konto na Twitterze (to ostatnio mało prawdopodobne, ale jednak musimy to wziąć pod uwagę.

Jak widzicie, w tekście dokonaliśmy “anonimizacji” danych Pana Grzegorza. Owszem, osoby zainteresowane tematem bez problemu ustalą jego imię i nazwisko.  Nie uważamy też, aby ta anonimizacja była konieczna ale i tak ją wprowadziliśmy. Wiemy, że kiedyś pan Grzegorz będzie starszy i może nie chcieć, by po wpisaniu do Google jego nazwiska wyskakiwał od razu ten artykuł z Niebezpiecznika. Powiedzmy, że to taka nasza grzeczność w jego stronę.

Polityku, przeczytaj to

Analizując konta trolli zauważyliśmy jeszcze jedną ciekawą rzecz. Część z trolli wymienionych w tej analizie jest śledzona przez polityków i to nie tylko lokalnych, ale również czołowych lub zajmujących stanowiska w rządzie. Nie będziemy w tym miejscu ich wymieniać, ale nietrudno to sprawdzić. Oczywiście nie jest wykluczone, że ktoś chce śledzić po prostu konta zbliżone ideowo, ale też nie można całkiem wykluczyć celowego wspierania takich kont. Doradzamy ekipom dbającym o social media znanych osób aby nie wspierały trolli. Źle to wygląda.

Problem społeczny

Powyższa analiza powinna dawać nam do myślenia pod jednym względem. Działania “trolli internetowych” są kosztowne i ktoś za nie płaci. Czy rząd? Nie. Płacą partie polityczne (różne partie), ale te dostają pieniądze m.in. z budżetu państwa. Koniec końców społeczeństwo płaci za okłamywanie samego siebie co naszym zdaniem nie jest zdrowe.

Być może rozwiązaniem tego problemu mogłoby być zwiększenie przejrzystości finansowej partii politycznych albo jak niektórzy sugerują zaprzestania finansowania ich z budżetu (zostawiamy decyzję mądrzejszym od nas; wszystko ma plusy i minusy). W obecnym świecie ciężko się jednak łudzić, że nawet tak drastyczne zmiany spowodują, żeróżne opcje polityczne nie będą sięgać po te (często bardzo łatwie do uruchomienia) wspomagacze i amplifikatory.

Pytanie czy takie działania są faktycznie skuteczne? Nawet te realizowane bardziej sensownie? Czy po prostu ten mechanizm działa, bo politycy, jako osoby nie zawsze techniczne, wierzą, że liczba serduszek i retwitów może kształtować opinie…

Fajna ta analiza, chcę więcej!

Jeśli chcesz dowiedzieć jak w oparciu o publicznie dostępne dane namierzać nie tylko troll-konta na Twitterze, ale robić bardziej wartościowe analizy, które można wykorzystać np. do:

  • namierzania lokalizacji i majątku ludzi
  • odkrywania planów i zmian w kondycji konkurencyjnych firm
  • ustalania powiązań pomiędzy firmami i osobami
  • przewidywania wzrostów i spadków na giełdzie,
  • odnajdywania usuniętych treści
  • namierzania infrastruktury sieciowej/internetowej firmy

…to zapraszamy do udziału w naszym szkoleniu OSINT (Biały Wywiad) czyli techniki pozyskiwania informacji o ludziach i firmach. Szkolenie jest turbo-praktyczne, bez zbędnego teoretyzowania. Samo skondensowane mięso. Jest idealne dla analityków finansowych, pracowników służb, prawników, komorników, dziennikarzy, rekruterów i miłośników prywatności, którzy chcą wiedzieć jak nie zostawiać śladów na swój temat w sieci.

Szkolenie trwa 1 dzień (8,5h) i możesz w nim wziąć udział zdalnie, przez internet. Do udziału w szkoleniu nie jest wymagana żadna wiedza wstępna (jeśli potrafisz korzystać z przeglądarki internetowej, dasz radę). Szkolenie ma formę interaktywnego wykładu przeplatanego demonstracjami technik wyszukiwania informacji i pokazami narzędzi. Oto najbliższe terminy:

ZDALNIE: 28 listopada 2020r. — UWAGA: zostały tylko 3 wolne miejsca
Ostatnio ktoś zarejestrował się 24 listopada 2020r. → zarejestruj się na to szkolenie

    1199 PLN netto (do 19 listopada)
    1399 PLN netto (od 20 listopada)

ZDALNIE: 03 grudnia 2020r. — UWAGA: zostały tylko 4 wolne miejsca
Ostatnio ktoś zarejestrował się 24 listopada 2020r. → zarejestruj się na to szkolenie

    1199 PLN netto (do 25 listopada)
    1399 PLN netto (od 26 listopada)

ZDALNIE: 14 grudnia 2020r. — zostało 6 wolnych miejsc
Ostatnio ktoś zarejestrował się 25 listopada 2020r. → zarejestruj się na to szkolenie

    1199 PLN netto (do 26 listopada)
    1399 PLN netto (od 27 listopada)

ZDALNIE: 28 stycznia 2021r. — zostało 9 wolnych miejsc
Ostatnio ktoś zarejestrował się 25 listopada 2020r. → zarejestruj się na to szkolenie

    1199 PLN netto (do 4 grudnia)
    1399 PLN netto (od 5 grudnia)

ZDALNIE: 08 lutego 2021r. — zostało 9 wolnych miejsc
Ostatnio ktoś zarejestrował się 25 listopada 2020r. → zarejestruj się na to szkolenie

    1199 PLN netto (do 11 grudnia)
    1399 PLN netto (od 12 grudnia)

Nie pasują Ci te terminy? Żaden problem — wpisz swojego e-maila poniżej, a otrzymasz o nas informację, kiedy otworzymy rejestrację na kolejne terminy tego szkolenia:



Oto opinie uczestników ostatnich terminów tego szkolenia:

“Naprawdę warto, najlepsze szkolenie w jakim brałem udział. Każdy kto chodź trochę jest zainteresowany OSINT-em powinien wziąć udział w tym szkoleniu. Każdy dział był rozbudowany, a nie robiony po “łebkach”. Masa stron/informacji nieznanych i przydatnych podana. Od razu podawane były odpowiedzi na pytania przez prowadzącego, a nie na sam koniec szkolenia.”
— Maciej,

“Mimo, że szkolenie było online i było długie – nie czuło się znudzenia.”
— Krzysztof,

“Konkretna, bez zbednego owijania wiedza przekazana na faktycznych dzialaniach. Naprawde warto!
— Marek,

PS. Po szkoleniu uzyskasz dostęp do zamkniętego, największego w Polsce forum analityków, na którym regularnie wymieniamy się wiedzą i informacjami o nowych technikach. Bo OSINT to ciągła zmiana. Nie czekaj, dołącz do ponad 1 300 uczestników tego szkolenia i zobacz jak wykorzystywać leżące w internecie (i poza nim) informacje na swoją korzyść.

Przeczytaj także:



59 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Dlaczego dr Urbanowicz śledzi p. Gwiazdowską dwukrotnie?

    • Jakiś błąd przy eksporcie grafu do grafiki. Oglądałem właśnie ten graf jeszcze raz i wszystko było normalnie. Poprawimy.

  2. Ciekawy i merytoryczny wpis.
    Możecie się podzielić narzędziem, którym stworzyliście ten graf? :)

  3. Made my day… “społeczeństwo płaci za okłamywanie samego siebie co naszym zdaniem nie jest zdrowe” – Toście chyba dawno Telewizji Publicznej nie oglądali :)

    • Nooo to proszę te kłamstwa z tvp wymienić. Z czystej ciekawości.

    • Wystarczy chociażby wpisać “jak manipuluje TVP” na YouTube. Filmik ma dwie części i ładnie wypunktowuje styl działania Telewizji Polskiej.

    • No chociażby to, że wg tvpis to emigranci demolują usa.
      Pominięcie Konfederacji w zestawieniu sondażu przed ostatnimi wyborami. I nie, nie jestem korwinistą.
      Kurski kochance płacił premiami od 10 do 18 tysięcy, Sawicki i jego wyskok na Kingę Rusin, zarzuty, że w TVN pracują komuniści, na szczęście nie ma ich w PiS. Żadnego prokuratora z PRL tam nie znajdziesz.
      Kłamstwo, że na tweetupie PO byli tylko politycy PO, gdy było pełno dziennikarzy z różnych serwisów, nawet propisowskich.
      Nawet ambasador USA Mossbacher zarzuciła tvp kłamstwo, a przypomnę tylko, że wg PiS usa to nasz super ważny sojusznik.

    • choćby “paski prawdy” w TVPiS, np:
      https://kwejk.pl/obrazek/3487331/pasek-tvp.html

      tego jest cała masa, i to niestety nie z generatora pasków.

  4. Pierwsze konto ma już 0 obserwowanych i ograniczenie na tt ;)

    • A jeszcze rano ładnie hulało.

  5. “Koniec końców społeczeństwo płaci za okłamywanie samego siebie co naszym zdaniem nie jest zdrowe.”

    Perpetum mobile normalnie

  6. Racja. Partie mogą sponsorować fundacje zasilane z zagranicznego budżetu. I taka partia będzie wolna i europejska. To jest Trolling High Level, a nie taki ćwierkany :)

  7. A czy wzieliście pod uwage taka promocje w celu ataku na produkt?
    Bardzo łatwo kupić boty albo zrobić a w takiej aplikacji wydaje się to ultra absurdalne.

    • Ktos tu chyba zapomniał że w tym kraju sami sobie wnieśli o wotum ufności, sami zagłosowali i sami wręczyli kwiaty premierowi. Rząd już nawet nie maluje trawy na zielono a po prostu wmiawia że taka jest.

    • Interesujące. Pisali wcześniej, że jeden z głównych programistów z samego początku miał wąty co do rozwoju apki. Robota na Twitterze wygląda zbyt amatorsko. Może bait.

  8. Szczerze to jest czubek góry lodowej, takich kont prorządowych trolli jest sporo więcej, wystarczy śledzić jakichkolwiek bardziej znanych użytkowników Twittera udzielających się w tematach politycznych żeby to zauważyć. Część trolli smaruję opozycję, a część wychwala Dudę czy rządy PiSu. I to pewnie za nasze podatki…

  9. Idzie Grześ przez podlaską wieś
    Worek troli niesie.
    A przez dziurkę
    Trole ciurkiem
    Sypią się za Grzesiem.

    “Troli mniej –
    Nosić lżej!”
    Cieszy się głuptasek.
    Do dom wrócił,
    Worek zrzucił;
    Ale gdzie trole?

    Wraca Grześ
    Przez wieś,
    Zbiera trole
    Pomaluśku
    Zebrała się miarka.

    Idzie Grześ
    Przez wieś,
    Worek troli niesie,
    A przez dziurkę
    Trole ciurkiem
    Sypią się za Grzesiem…
    I tak dalej… i tak dalej…

  10. […] Przeanalizowaliśmy wpisy z kont polecających ProteGo pod kątem wiarygodności kont i powiązań miedzy nimi. Szczegóły w tekście pt. Poznaj siatkę trolli, która promowała ProteGo na Twitterze […]

  11. W obecnych czasach, takich akcji będzie coraz więcej, to pewne. Pytanie na ile dobrze bedą zacierane ślady.

    P.S. Dla higieny wpisu, wyłapane literówki: apmlifikatory, retiwitów

  12. “Teoretycznie mamy trzy możliwości”. Otóż nie, mamy co najmniej 4 możliwości i tą czwartą jest oczywiście opcja, że pan Grzegorz jest tak naprawdę organizatorem tej całej operacji.

  13. Partie polityczne zawsze będą jakoś finansowane. Jeżeli nie będą finansowane z budżetu to będą finansowane przez osoby/organizacje które będą oczekiwały przysług. Można to obserwować w USA. Natomiast jawność powinna być standardem. A płacenie za trolle powinno skutkować odebraniem dofinansowania.

    • A dlaczego partie polityczne nie mogą finansować się same. Chcą zarządzać to niech najpierw pokażą, że potrafią to robić dobrze.

    • P4 przeczytaj komentarz do którego się odnosisz, szczególnie drugie zdanie to będziesz miał odpowiedź na swoje pytanie…

    • Nie mówię o finansowaniu przez osoby trzecie tylko przez samych siebie. Gdyby był zakaz brania pieniędzy przez partie w ogólności od konkretnych jednostek czy z budżetu a wszystko transparentne to by nie było problemu.

    • Nie chcę się powtarzać, wyobraź sobie że jeden z członków parti jest instruktorem nart sprzedającym maseczki i będzie finansować swoją partię (w której jest) o ile ktoś załatwi mu popyt na maseczki. Chyba że chodzi Ci że partia ma być firmą i zarabiać na samą siebie? To wtedy wyobraź sobie że to partia produkuje maseczki. Chyba że dalej nie rozumiem, to wytłumacz jaśniej jak ty to widzisz?

    • Też zwróć uwagę, że takie działanie odciąga dobrych przedsiębiorców którzy potrafią zarabiać od ich działalności na rzecz polityki do której powinni w jakimś stopniu skupić się na nabyciu nowych umiejętności i jednocześnie przestać prowadzić swoje biznesy

  14. Za przywłaszczenie tytułu naukowego jest kara grzywny – może dałoby się kogoś o to ścigać?

    • Tylko kogo, skoro ta osoba nie istnieje?

    • ktoś zlecił stworzenie tych botów. Ten człowiek popełnił przestępstwo. I tak, wiem że nic z tego nie będzie. Prokurator który wziąłby się za taką sprawę od razu dostałby po łbie od rotmistrza.

  15. Kradzież czyjegoś wizerunku jest przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego. Za kradzież czyjegoś zdjęcia do celów zarobkowych grozi też odszkodowanie dla właściciela zdjęcia. Wiadomo, że przestępcy nieraz mają zaburzony ośrodek odpowiedzialny za myślenie przyczynowo-skutkowe. Robią coś nie biorąc pod uwagę, że grozi im za to odpowiedzialność karna. Stąd na świecie tylu zdziwionych aresztowanych – chyba że akurat Ci przestępcy liczą na naczelny długopis III RP.

  16. Trole, farmy troli itp były, są i niestety będą a od nas zależy czy będziemy na to reagować (tak jak na pozytywne opinie jakiegoś produktu pisane za zamówienie).
    Może przy okazji takiego artykułu warto byłoby przypomnieć o trolach z innej strony barykady? Albo dać tezę że wygląda to na tak amatorską robotę że to może konkurencja? Skoro mamy takie możliwości to może wypadałoby złapać kogoś za rękę a nie pozostawiać pole do popisu dla spekulantów a dla przeciwników paliwo do ataku.

  17. Apropo osint miałem taką syuację. Zaczepiłem fajna kobietę na badoo … znając jej profesję i imię wygooglowałem profil na facebook z wszystkimi dostępnymi danymi, pełne dane firmy, po analizie zdjec z facebook poznalem jej preferencje kulinarne, z grubsza okreslone “podejscia życiowe”. Za namową asystenta :D …. zamiast cześć co slychać wyłożylem Jej wszystyko do czego doszedłem w 30 min … na wstępie zaznaczylem że nie jestem psychopatą i nie ma się czego obawiać, po czym napisałem Jej co ma zrobić aby lepiej chronić swą prywatność a ona przestała się do mnie odzywać….. ale część rad zastosowała. Jak myślicie wysłeć jej jednak zaproszenie na randkę czy fakturę ;)

    • Jedno i drugie, idź na randkę na jej koszt, ewentualnie może zapłacić w naturze.

    • >na wstępie zaznaczylem że nie jestem psychopatą

      podkreśliłeś to wyraźnie i kilka razy?

  18. Rozumiem ze wy tak z czystej bezinteresownej milosci “zanonimizowaliscie” osoby aby mogla np. zaczac otrzymywac ‘prezenty’ ? A moze to tak w ramach w ramach walki o to aby bylo jak bylo? Czy zglosiliscie to juz do Nigdy Wiecej aby mogli podac adresy w stosownym poradniku?

    • Idź Andruszkiewicz poseplenić gdzie indziej. I tak wszyscy wiedzą że to twoje boty

    • Oho widzę kolejny rządowy troll

  19. To zlecił ten faflun Andruszkiewicz.

  20. Zastanawia mnie dlaczego wszyscy zaraz twierdzą (myślą), że to “rządowi” uruchomili farmę troli w celu promocji swojego produktu. Przecież od dawna wiadomo, że tego typu akcje są łatwe do identyfikacji, a co za tym idzie do unieważnienia potencjalnych korzyści. Moim skromnym zdaniem teraz prowadzone są “negatywne kampanie promocyjne”, których celem jest skompromitowanie przeciwnika. Przynosi to o wiele większe efekty niż klasyczny troling.

    • no w sumie to taka “zajęcza dziura”, bo przecież można też dywagować, że to podwójna negatywna kampania promocyjna, w sensie zrobiona przez stronę promowaną ale w razie nie wypału to mogą nazwać to kampanią nienawiści szerzoną przez opozycję

    • @maniel
      Założyć można, ale to nie ma sensu. Wybory przed nami. Zaostrza się walka polityczna i ci, na których spadnie odium nie mają powodu żeby kakać we własne gniazdo. Za to ich przeciwnicy polityczni mają powód, żeby rządzącym nabruździć i to całkiem tanim kosztem.

    • @Madsnack

      Ale o czym Ty mowisz? Blednie zakladasz, ze kazdy albo wiekszosc osob, “latwo zidentyfikuja”, ze to sa troll-komentarze i dla kazdego jasnym bedzie jak to rzad oszukuje.
      Otoz nie. Przecietny kowalski nie ma zielonego pojecia co to sa “farmy trolli”, jak to dziala, etc. Widzi komentarze, ktore zgadzaja sie z jego opinia, wiec jest przekonany, ze “inni tez tak mysla”. Idzie do znajomych i im o tym opowiada. A oni bez zadnego sprawdzenia opowiadaja dalej. Pol swiata zostalo wlasnie oszukane na “smiertelnie niebezpieczna chorobe” covid a Ty sugerujesz, ze ludzie ogarna, ktory komentarz jest prawdziwy, a ktory fake’owy? give me a break

  21. Dlatego nie zaglądam na FB Twittera naszą klasę, ani do dzienników tv. 95% informacji to kupione informacje. I nie mówię tylko o rządowych mediach. Te komercyjne robią dokładnie to samo tylko kto inny płaci.

    • Święte słowa….

      Wstyd, taki patriotyczny rząd, poprzednicy tak pięknie pokazali swój stosunek w Sowach i Przyjaciołach, nazywając Polskę ch. du i kamieni kupa…

      A teraz grać tak samo jak tamci?
      Na żadne wybory więcej nie pójdę.

      Niebezpiecznik – dobra robota!

  22. Stawiam kratę piwa, że konto @MarysiaAnuszki1 to albo wiceminister Andruszkiewicz albo osoba z jego bliskiego otoczenia. Przypomnę, że o Andruszkiewiczu pisano już wiele w kontekście fakekowych kont. Artykuł z 2019 Newsweeka – “Według rozmówców Newsweeka z Ruchu Narodowego, dzisiejszy minister cyfryzacji sam używał (i być może wciąż używa) fałszywych kont w sieci. – Wszyscy wiedzą, że na Facebooku występował pod różnymi postaciami – opowiada jeden z polityków. Działacze wskazują na jeden z – według nich – fałszywych profili, założony na dane Kamila Sawickiego (pełna nazwa konta w nomenklaturze Facebooka to kamil.sawicki22). Zamiast zdjęcia profilowego Kamil Sawicki używa zdjęcia zachodu słońca nad polami. Kamil Sawicki nie lubi imigrantów, chwali zdjęcie dwóch skinów, na którym depczą flagę Unii Europejskiej („Jak widać tradycja zobowiązuje, hehe”). W kilku wątkach rozmów na Facebooku z udziałem Sawickiego występuje ciekawa sekwencja: po wpisie Adama Andruszkiewicza ktoś go o coś pyta, ale na pytanie odpowiada zamiast Andruszkiewicza Kamil Sawicki. I na odwrót. Pod tymi samymi postami — jakby byli jedną osobą — dyskutują na zmianę Andruszkiewicz z Sawickim.”
    I teraz najlepsze, “Po opublikowaniu tego tekstu wiceminister cyfryzacji (zajmujący się m.in. kontaktami z Facebookiem) najwyraźniej zmienił dane swojego fejkowego konta. Kłopot w tym, że zmieniły się tylko wyświetlane imię i nazwisko (teraz to „Grzegorz Jaworski”). Nie zmieniła się natomiast właściwa nazwa konta w systemie Facebooka, która jest częścią internetowego adresu. Wyraźnie widać więc, że to nadal to samo konto – kamil.sawicki22. Po kilku minutach konto przestało być dostępne.”

    PS. Co do realnej osoby i konta Grzegorza I., tego który jest śledzony z typowych kont trollowych, sam jednak również śledzi takie konta m.in. pana dr Urbanowicza, prof. Mantuckiego i innych. Moim zdaniem to nie przypadek. Pan Grzegorz I. sam wpisał na koncie, że działa na terenie Suwałk i Białegostoku, zaś wiceminister Andruszkiewicz też działa na Podlasiu i w Białymstoku. Prawdopodobnie p. Grzegorz działa na zlecenie Andruszkiewicza/ministerstwa. Jakby podrążyć temat to pewnie by zaraz wyszły jakieś umowy o dzieło czy zlecenie podpisywane przez ministerstwo cyfryzacji z takimi ludźmi jak pan Grzegorz.

  23. Anonimizacja danych osoby, ktora swiadomie upublicznia te wlasnie dane w publicznych (ogolnodostepnych) serwisach.

    WOW!

    • czepiasz się – powody zostały podane

  24. Jakie to piękne były kiedyś czasy, kiedy można było trollować dla “przyjemności”, bez obawy, że zaraz ktoś osądzi kogoś o branie za to pieniędzy. Co to się porobiło teraz… Prawdziwych trolli już nie ma :/

    Co do samej akcji, to była ona wykonana tak beznadziejnie, że skłonna jestem uwierzyć w to, że ktoś komuś chciał w ten sposób zafundować czarny PR.

  25. “Ze słowem “cybernetyka” spotkaliśmy się ostatnio chyba w książkach Lema. Przyznajmy, że to ma swój smaczek :).”

    W kontekście informatycznym — prawda. Ale jest też inny kontekst. Drogi @Niebezpiecznik @Marcin @Piotr wyguglajcie sobie proszę frazę “cybernetyka społeczna”.

  26. Rozmawiałem dziś z kuzynką, powiedziała że jej syn przejrzał wczoraj smartfon bo wolno chodził, i ze zdziwieniem odkrył ProteGO chociaż nigdy tego nie instalował. I że sprawdził u swojej dziewczyny – to samo. Zapewne nie były aktywowane, bo nie pytały o “dzienniczek zdrowia”, ale może mimo wszystko mogły coś rejestrować i wysyłać? Jeśli to jest prawda, to czy przy okazji aktualizacji Androida coś ekstra wciskają? Ja używam “zwykłej” komórki, ale warto to sprawdzić u siebie.

  27. @P4 at post 2020.06.10 23:10
    A czy jest coś podobnego ale dla Facebooka?

  28. […] użytkownik będzie tak krytycznie i ostrożnie podchodził do publikowanych przez nie treści. A Niebezpiecznik świetnie zdemaskował farmę trolli popierających aplikację […]

  29. “Ze słowem “cybernetyka” spotkaliśmy się ostatnio chyba w książkach Lema. Przyznajmy, że to ma swój smaczek :).”

    A o wydziale Cybernetyki na Wojskowej Akademii Technicznej też nie słyszeliście? ;)

  30. […] W przypadku Twittera najprościej jest albo samodzielnie założyć lewe konta (tzw. boty, trole), którym wyda się instrukcję oddania głosu lub po prostu twitnięcia, lajknięcia, retwitnięcia. Przy czym w przypadku trzech ostatni akcji, takie boty da się namierzyć i powiązać ze sobą — co zrobiliśmy ostatnio na przykładzie siatki botów w kretyński sposób promujących rządową aplikację Protego. Te boty amplifikowały także treści dotyczące jednego z kandydatów na prezydenta (por. Poznaj siatkę trolli, która promuje rządową aplikację na Twitterze). […]

    • najzabawniejsze jest to, że protego jest ostatnio reklamowane w tv szczujni, gdzie głównym aktorem jest starszy spokojny pan promujący ……. bezpieczeństwo.

      tyle że starsze osoby są raczej słabo obeznane ze smartfonami

      na szczęście po ulicach nie biegają milicyjne bojówki, i nie instalują pod przymusem tej nędznej aplikacji każdemu kogo złapią, chyba że …… nasz prezydent znowu coś podpisze.

  31. […] się do opinii ekspertów i zlecić implementację odpowiednich zmian. Po premierze apki odpalono żenującą kampanię, w której konta botów wychwalały w social mediach zalety aplikacji i deklarowały jej […]

  32. […] panowie od ponad 10 lat używają technik i narzędzi OSINT-owych zarówno przy prowadzeniu dziennikarskich śledztw jak i podczas wykonywania testów penetracyjnych i innych analiz dla klientów Niebezpiecznika. […]

Odpowiadasz na komentarz Ja

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: