9:59
25/7/2014

Oto link do rządowego ogłoszenia o przetargu na rozpruwacz Tora, a dokładnie “study the possibility of obtaining technical information about users (user equipment) TOR anonymous network

Rosja jest w stanie zapłacić za odpowiednie narzędzie maksymalnie 3 900 000 rubli (ok. 350 000 PLN). I przyjmuje tylko poważne oferty — aby wziąć udział w przetargu trzeba wpłacić równowartość 17 000 PLN.

Dziękujemy Maćkowi za informację.

PS. Z racji dużego zainteresowania tym postem, przenieśliśmy go z sidebarowego linkbloga na główną.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.


30 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Butthurt d**y Putina osiąga niesamowity poziom.

    • What? “Ból d**y d**y”?

    • Łukasz taki nowy, w folijce cały

    • Putin ma tak wielki ból d*y, że nawet jego ból d*y ma ból d*y. Coś na zasadzie, że nawet włosy na klacie Chucka Norrisa mają włosy na klacie.

    • Nowy jeszcze nieodpakowany xD

  2. Raczej $100k… W tytule jest błąd.

    • a $100 000 ile to w przeliczeniu na złote polskie, geniuszu?

    • @trex Spójrz na link, wcześniej w tytule było 100k PLN.

  3. Jeśli ktoś ma taką wiedzę, to kasy mu nie brakuje. Na pewnym poziomie, kasa nie ma aż takiego znaczenia, lepiej jest się dobrze zapisać w historii niż robić taką wiochę.
    Lepiej było by takiej osobie poprawić TOR’a niż go niszczyć!

  4. Co to w ogóle jest ten Tor? To nie był przypadkiem ten gościu z młotkiem?

  5. tyle to kosztuje 2pokojowe mieszkanie w st.Petersburgu

  6. TOR jest całkiem mocny i jak nawet NSA ma problemy to 350 000 PLN to DUŻO za mało ;).

  7. za 370 000? Zrobiłbym to w wolnej chwili, ale aż taki biedny nie jestem :P Znając życie, inne kraje byłyby w stanie zaoferować co najmniej 10x tyle byleby tylko uwalić TORa

    • bardzo słabo/10

  8. Przecież rosyjskie władze trzymają w garści operatorów internetu tak jak i chiny czy polska, co za problem dla nich wypościć kilka swoich exit nodów, zablokować pozostałe i matchowac z połączeniami użytkowników?

    • trolo: a ‘wyposzczony’ exit node to taki na głodzie? ;)

    • wyposzczony to taki co będzie brał cały ruch na siebie i jak się dorwie do połączenia to już nie wypuści ;-)

  9. Oferta poniżej miliona dolarów jest mało poważna

  10. Otwieram lodówkę a tam Putin i Ruskie.

  11. Wojna nadciąga nieuchronnie tylko w takich wypadkach
    nasilają się do tego stopnia pseudopatriotyczny bełkot, szowinizmy i wszelkie fobie

  12. To jest dopiero szwindel! 17kPLN… cha cha cha…

  13. TOR ? a co to takiego ?? coś stworzonego aby mieć wszystkich podejrzanych w jednym miejscu :-) skoro w każdej sekundzie latają po światłowodach setki GB/TB to nie sposób to monitorować aby wychwytywać patologie. Trzeba było stworzyć pseudo undergroundowe narzędzie do zachowania “prywatności”. Ludzie mający coś na sumieniu sami zaczną tego używać i będą “odfiltrowani” z całego ruchu. To tak genialne w swej prostocie….

    • Do tego finansowane przez rząd USA.

      Najbardziej lubię teksty typu “… nawet NSA ma problem z TOR’em, przyznaje to publicznie! Więc TOR jest super bezpieczny i nie do złamania!”.

      Czy ludzie naprawdę są tak naiwni? Chociaż z drugiej strony, chyba są. Trzeba było Snowdena, bym wreszcie opowiadając o totalnej inwigilacji Internetu przestał być wyśmiewany.

      Zrozumcie lemingi, jeśli ktoś daje nam tak potężną technologię wojskową jak: Internet (a następnie narzędzia typu Google Maps itp.:) za “darmo”, to musi mieć z tego jakieś korzyści. Ok, są idealiści, typu L. Torvalds. Ale to była jednostka. Tutaj mówimy o ogromnych projektach i ogromnych pieniądzach.

      Wracając do tematu. Czemu Rosja szuka jelenia (co to za kwota? chyba tylko targetują swój rynek, choć zdolnych ludzi tam rzeczywiście nie brak)? Może dlatego, że NSA (USA, może nie tylko USA ale i reszta ‘ekip’) JUŻ MAJĄ takie możliwości (patrz post powyżej).

    • Patrz, a ja używam tora do wszystkiego i nie mam nic na sumieniu. No chyba, że to, że w pracy siedzę na Niebezpieczniku ;)

    • @terep: ci którzy mają coś do ukrycia + paranoicy.

      TOR w życiu realnym to jak chodzenie wszędzie w kominiarce, używanie syntezatora mowy zamiast własnego głosu, zabicie deskami okien w domu, korzystanie z zastrzeżonego numeru tel, itp.

      Jasne, że każdy ma prawo tak robić (no może poza kominiarką), ale wg mnie normalnym jest uważać takich ludzi za paranoików i wariatów… Co z tego, że ktoś może wyśledzić nasze konta i wypowiedzi w internecie, a także miejsca, które odwiedzamy. Dokładnie to samo można zrobić w życiu realnym, ale jakoś nikt zdrowy na umyśle nie zakrywa twarzy, bo olaboga jeszcze go ktoś rozpozna.

    • @rarar
      Oczywiście masz rację. Jasne jest, że przeciętny człowiek, który nie ma nic do ukrycia, nie potrzebuje prywatności. Cały ten zgiełk po Snowdenie to jakaś zbiorowa paranoja, który odbija się echem na zdrowym społeczeństwie.

  14. Obecnie można bardzo łatwo zablokować dostęp do TOR’a. Każda szanująca się sieć korporacyjna to robi. Wystarczy trochę drogiego sprzętu sieciowego i geniusz ‘iptables’ niepotrzebny.
    Nie będzie żadnym problemem dla kraju, który kontroluje infrastrukturę tego dokonać (Chiny? Rosja? BA!).

    Dlaczego więc poszukiwany jest sposób na ‘wyłapywanie’ użytkowników, miast ich zwyczajnie zablokować?

    Ano dlatego (post: D 2014.07.27 22:05) … proste? Proste!

  15. […] warto przypomnieć, że Rosjanie realizują przetarg, dając 350 000 PLN temu, kto opracuje metodę deanonimizacji […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: