9:45
25/3/2010

Nosisz czapkę? Kaptur? Ciemne okulary? Zapomnij o wizycie w oddziale SKOK-u!

Absurdalny wyskok SKOK-u

Naklejki o takiej treści zdobią wejścia do kas SKOK Stefczyka:

Uwaga! Osoby zasłaniające twarz (np.: wysokim kołnierzem, szalikiem, czapką, kapturem, ciemnymi okularami) nie będą obsługiwane

Reporter Gazety przeprowadził wywiad z rzecznikiem prasowym SKOK-u. Padło w nim ciekawe pytanie: “A co jeśli klienci noszą muzułmańską burkę lub są niewidomi i noszą okulary?” …i jeszcze ciekawsza odpowiedź:

Jeżeli zasłanianie twarzy jest (dla klientów) konieczne z takich powodów, nie będziemy stwarzać żadnych utrudnień. Nowe zarządzenie ma nas chronić przed zamaskowanymi przestępcami.

Sporo osób zapewne myśli sobie teraz: Ha! Zamiast w kominiarce, rabusie będą udawać niewidomych i chodzić w okularach na pół twarzy.

A ja tylko przekornie zapytam: co, jeśli do SKOK-u mimo wszystko, wejdzie ktoś w kominiarce, nieopatrznie ingorując komunikat na naklejce, i przystawi pistolet do głowy kasjerki… To co? Nie zostanie obsłużony? Każą mu wyjść i wrócić z odkrytą twarzą? Nie sądzę…

SecurityFail to cykl wpisów o wtopach z dziedziny (nie)bezpieczeństwa — nie tylko komputerowego. Wszystkie posty tego cyklu przeczytasz tutaj.

Przeczytaj także:

23 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. “co, jeśli do SKOK-u mimo wszystko, wejdzie ktoś w kominiarce, nieopatrznie ingorując komunikat na naklejce, i przystawi pistolet do głowy kasjerki… To co? Nie zostanie obsłużony? Każą mu wyjść i wrócić z odkrytą twarzą?”

    poprawiłeś mi humor na cały dzień :)

  2. Ja bym jeszcze proponował zdejmowanie butów przed wejściem i 3 minutowy prysznic.

  3. Mocne ;) To jest ten typ prewencji, którego jedynym zadaniem jest uspokojenie sumienia kierownika danej placówki, że zrobił wszystko, co tylko możliwe w zakresie bezpieczeństwa ;)

  4. Jak w tym starym dowcipie: wójt Wąchocka wydał zarządzenie, żeby w przeddzień każdego pożaru kontrolować sprawność sprzętu gaśniczego OSP.

  5. Nie od dziś wiadomo że klient w krawacie jest mniej awanturujący się. A teraz wiemy że klient z odkrytą twarzą jest mniej napadający na.

  6. aż dziw bierze, że nie zabronili zarostu i peruki

  7. “co, jeśli do SKOK-u mimo wszystko, wejdzie ktoś w kominiarce, nieopatrznie ingorując komunikat na naklejce, i przystawi pistolet do głowy kasjerki… To co? Nie zostanie obsłużony? Każą mu wyjść i wrócić z odkrytą twarzą?”

    Wydadzą zarządzenie które zabraniać będzie noszenia broni przy sobie? ;)

  8. Nie no nie przesadzajcie. Oczywiście w jakimś stopniu to wzmacnia czujność złużb ochrony, jeśli wejdzie w okularach wbrew woli kasy. Nikt nie wyrzuci niewidomego ale od razu wzbudzi większą czujność personelu taka osoba, która jest z zakrytą twarzą.

  9. To ma chronić przed wyłudzaniem kredytów, nie przed napadami.
    Jak ktoś wyłudzi kredyt na dowód innej osoby to będzie go można łatwiej namierzyć dzięki zapisowi z monitoringu.
    Myślcie trochę, zanim ktoś odpowiedzialny za bezpieczeństwo ponaklejał te informacje na wszystkie oddziały to się pewnie zastanowił czy to ma sens.

  10. @gazetoid: Spójrz kolego na słowa:
    “Nowe zarządzenie ma nas chronić przed zamaskowanymi przestępcami.”
    Czy według Ciebie przestępcą nie jest rabuś z pistoletem ? I o te słowa się najbardziej rozchodzi

  11. @gazetoid

    Jasne, pomyślał… Ciekawe jak szybko znajdzie się chętny do pozwania SKOK’u o dyskryminację.

  12. A jak ktoś jest czarnoskóry i ma niskie albedo to powinien sobie latareczkę podmontować pod twarzą na wizytę w SKOK-u? Pytam trochę ironicznie, a trochę naprawdę, bo przed chwilą śmignął koło mnie taki jeden na rowerze, to myślałem, że ma kominiarkę. W kamere toto też za dużo fotonów nie pośle. Ciekawe jak Polacy radziliby sobie z rozpoznawaniem tożsamości po czarnej twarzy, z rozróżnianiem takich osób…

  13. @Piotrek
    Widocznie rzecznik nie miał na myśli wszystkich przestępców, tylko ich cześć. Tą wyłudzającą kredyty.
    Słowa rzecznika który nie ma obowiązku znać się na bezpieczeństwie (właściwie to zazwyczaj nie znają się na niczym) to zresztą trochę mało do uznania procedury za “fail”.

    @Zahariash
    Nie jestem prawnikiem, ale aż takich absurdów ze strony wymiaru sprawiedliwości bym się nie spodziewał. Chociaż wiem że z tym różnie bywa.

  14. Szanowny przestępco, przed wejściem do oddziału prosimy o zdjęcie kominiarki. Za utrudnienia przepraszamy!

  15. @gazetoid – Rzecznik nie musi się znać na bezpieczeństwie (tak samo jak na budowie statków czy balecie mongolskim…), ALE… (podaje za Wikipedią, nie chce mi się szukać dalej):
    “Rzecznik prasowy danej instytucji bądź organizacji to osoba odpowiedzialna za kontakty z mediami. Posiadanie kompetentnego rzecznika prasowego jest ważnym elementem public relations.”
    Posiadanie rzecznika, który dzięki swoim wypowiedziom wychodzi na idiotę, raczej nie wpływa pozytywnie na PR danej firmy, nie uważasz ?

    A ‘FAIL’ SKOK zaliczył, bo równie dobrze mogli napisać na tych karteczkach ‘Napadanie zabronione’.
    Wiem… Można się spierać czy miał na myśli ‘wyłudzaczy kredytów’ czy ‘napadaczy’, ale kto przy zdrowych zmysłach i minimalnej ilości oleju w głowie da kredyt facetowi w prochowcu, w kapeluszu, szaliku i ciemnych okularach ? :D
    No kto ?

    PS. Tak, wiem… Dali ostatnio kolesiowi 5 mln zł na legitymacje i ‘Dzień dobry, ja po kasę…’, ale nie przesadzajmy :P

  16. To ja powiem tak. podchodzi Pan do okienka SKOK-u, okazuje dowód, podobny jest, ale w dowodzie wpisane – Oczy: Niebieskie – a on pod okularami posiada brązowe.

    Jedyna głupota to to że pracownik SKOK-u powinien sam zwracać ludzią na to uwagę (aby ściągli np. okulary) a nie na publicznych naklejkach żeby niebezpiecznik się o tym dowiedział i internet miał z nich tzw. “bekę”. Przynajmniej to moje zdanie.

  17. “Myślcie trochę, zanim ktoś odpowiedzialny za bezpieczeństwo ponaklejał te informacje na wszystkie oddziały to się pewnie zastanowił czy to ma sens.”

    Ten komentarz to jest kilka razy większy fail niż pomysł SKOKu. Ludzie bezmyślnie wierzą, że osoby na ważniejszych stanowiskach / wyżej w hierarchii są mądrzejsi / inteligentniejsi / etc. tylko dlatego, że… pracują na takich stanowiskach. Bardzo często jest to nieprawdą i wszyscy dobrze o tym wiemy dowiadując się prawie codziennie z gazet i telewizji, że okazało się iż prezes jakiejś państwowej firmy czy tam instytucji jest szwagrem posła albo ministra i nie ma żadnych kompetencji do piastowania tego stanowiska. W prywatnych firmach wcale nie jest lepiej ale objawia się to w inny sposób. Managerowie wykazują się wyjątkowo krótkowzrocznym myśleniem jeżeli chodzi o inwestycje i zyski jakie mogą one przynieść. Im niższy stopień managerski tym bardziej krótkowzroczny jest manager, gdyż managerowie najniższego szczebla mają najkrótszy okres, z którego sa rozliczani do premii. Przykładowo, manager restauracji dużej sieci jest rozliczany kwartalnie i jego maksymalna premia może wynieść 1000zł. Weźmy dwie potencjalne sytuacje, na których manager i firma mogą zarobić. W pierwszej chodzi o zmuszenie pracowników do wydajniejszej pracy poprzez zmniejszenie liczby personelu. Firma zaoszczędzi np. 2k na miesiąc, manager dostanie za to 1000zł premii co kwartał, czyli 4k na rok. Druga opcja to pomysł instalacji skomputeryzowanego systemu zbierania i obsługi zamówień od klientów co przyspieszy obsługę w godzinach szczytu i przyniesie dla firmy zyski np. 3k na miesiąc ale dopiero po roku, bo system kosztuje i dopiero po roku się zwróci. W efekcie tego manager przez pierwsze 4 kwartały nie zgarnie żadnej premii, ponieważ w tym czasie w koszta restauracji będzie szła inwestycja. Ponadto, maksymalna premia jest zawsze taka sama, więc nie dostanie większej premii niż 1000zł pomimo iż ten drugi pomysł przynosi firmie większe zyski. No i teraz przechodząc do rzeczy, dlaczego ja jako szeregowy pracownik restauracji mam sądzić, że mój manager jest mądrzejszy zwalniając ludzi zamiast zainwestować? Nie jest. Po prostu martwi się o własny tyłek i swój własny zysk, a nie o firmę. Do koncepcyjnego i długofalowego myślenia zdolni są tylko sami właściciele bo tylko im zależy na wieloletnim zysku, a nie doraźnym. To jest tylko przykład z zarządzania ale podobnie jest z każdą inną funkcją. Dlatego nie można zakładać, że skoro tak zrobili to znaczy, że ktoś to na pewno przemyślał. To tak jak z tym cytatem z Rozmów Kontrolowanych “na pytanie czy do stanu wojennego musiało dojść jest tylko jedna logiczna odpowiedź – skoro doszło znaczy, że musiało” – tak mamy myśleć?

  18. […] Jak pisze Bartek, całość przypomina mu akcje SKOK-u i ich zakaz obsługiwania klientów z zakrytymi twarzami… […]

  19. W SKOKach nie wolno nosić kapturów aby rysopis ewentualnego napastnika łatwiej podać. Na zdjęcia z monitoringu nie ma co liczyć skoro mają niepodłączone kamerki.
    http://rad0m.files.wordpress.com/2010/04/kameraskok_mini.jpg

    Pozdrawiam
    Radom

  20. […] daleko od Polski, to przypominamy że niedawno w ramach cyklu Security Fail pisaliśmy o tym, że SKOK nie obsługuje klientów z zakrytą twarzą. Totalna inwigilacja wkroczy i do nas, zobaczycie, to tylko kwestia czasu i znalezienia PR-owo […]

  21. Radom: To nie jest koniecznie fail, w tego rodzaju domków do kamer przewody prowadzi się w nóżce żeby utrudnić przecięcie przewodów. (Oczywiście, może być to po prostu fuszera :D)

  22. Na stacjach Statoil jest zakaz wstępu z zasłoniętą kaskiem motocyklowym twarzą… Naklejki na drzwiach każdej ze stacji,…

  23. traktujmy sie jak przyjaciol a nie jak wrogow. bedzie mozna chodzic ze i we wszystkim :)

Odpowiadasz na komentarz x

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: