9:56
16/3/2010

Typosquatting to celowe rejestrowanie domen z literówkami w nazwach. Facebok.com zamiast Facebook.com, Googgle.com zamiast Google.com. Im popularniejszy serwis i im częściej mylą się jego użytkownicy przy wklepywaniu nazwy “z palca”, tym większy zysk dla typosquattera. Na czym zarabiają typosquatterzy? Głównie na reklamach Google AdSense… Poniżej kilka ciekawych danych na temat typosquattingu.

Typosquatting, czyli drogie literówki

Dwóch naukowców z Harvardu, Edelman i Moor, przeanalizowali setki tysięcy typosquatterskich domen i doszli do ciekawych wniosków.

  • 68 milionów ludzi dziennie myli się w adresach i zamiast na oryginalne strony, trafia na domeny typosquatterów
  • 60% typosquatterskich domen zawiera wyłącznie reklamy Google (dzięki temu na “literówkach” w nazwach domen zarabia nie tylko typosquatter, ale i Google)
  • 63% z typosquatterskich domen posiadających reklamy Google, w kodzie reklam ma jeden z pięciu identyfikatorów. Widać na tym rynku jest tylko kilku dużych graczy…
  • 500 milionów dolarów — tyle wg szacunków badaczy wyciąga Google rocznie z reklam na typosquatterskich domenach. W całym 2009 roku Google zarobiło 23 miliardy dolców z czego 97% stanowią dochody z reklam.

Google oczywiście twierdzi, że jeśli właściciel znaku towarowego poskarży się na typosquatterską domenę zawierającą reklamy Google, firma je zablokuje. Ale spójrzmy prawdzie w oczy — walka z typosquatterami zdecydowanie nie leży w interesie Google, które nawet udostępnia specjalną usługę “parkowania” nieużywanych domen (czyli zapełniania ich reklamami).

Król Typsquattingu

Jest nim (był?) Kevin Ham, oddany chrzecijanin, posiadający trzy lata temu domenowe imperium warte ponad 300 milionów dolarów. Świetny artykuł na temat Kevina i jego praktyk znajdziecie na CNN.

W skrócie, 3 lata temu Kevinowi udało się przekonać rząd Kamerunu (domena .cm) żeby wszystkie nieistniejące domeny (NXDOMAIN) przekierowywał na jego serwer agoga.com (pełny reklam oczywiście). Jeśli ktokolwiek pomylił się wpisując nazwę serwisu leżącego w domenie .com i pominął “o”, a taka domena nie została zarejestrowana w Kamerunie, jegomość trafiał na narodowe serwery DNS Kamerunu, które zamiast zwracać kod błędu, przekierowywały takiego delikwenta na strony z reklamami. Genialne, prawda?

Inne popularne wśród typosquatterów kraje to Oman (domena .om) i Colombia (domena .co) przechwytujące pomyłki z .com oraz Republika Nigru (domena .ne) i Etiopia (domena .et) często mylone z .net.

Druga część artykułu, poświęcona polskim typosquatterom ukaże się dziś wieczorem.

Przeczytaj także:

14 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Ciekawe ile trzeba zapłacić, aby np. rząd Kamerunu zgodził się przekierować wszystkie nieistniejące domeny na dany adres.

    • 1000 krów i 3 dziewice.

  2. u mnie interia.pl wyskakuje…
    ale to raczej przez mojego providera

  3. sorrki…

    prosze o usuniecie moich obydwoch postow xD
    dzieki

  4. Moglibyście uprzedzić, że ta domena agoga.com ma w sobie coś niebezpiecznego
    ( http://img692.imageshack.us/img692/751/magicalsnap201003161615.png )

  5. Kubofonista: 1. nikomu z nas ta strona się nie otwiera. 2. nie jest podlinkowana w tekscie 3. przeslij nam jej zrodlo, bo wydaje nam sie, ze avast “z pamieci” pokazuje, ze to zly adres.

  6. Wiecie, Multimedia zrobiło u siebie przekierowanie z NXDOMAIN na multimedia-redir.interia.pl (czy coś takiego)
    A agoga -> “Serwer agoga.com zbyt długo nie odpowiada.”

  7. U mnie też avast zareagował: http://img143.imageshack.us/img143/4430/agoga.jpg

  8. Kiedyś popełniłem skrypt do generowania “błędnych” nazw domen. Czasami taka nazwa jest naprawdę trudna do wizualnego odróżnienia od oryginału. Na przykład: niebepiecznik.pl, niebezliecznik.pl, niebezpiecznlk.pl, niebezpeicznik.pl :)

  9. @Paweł poczekaj parę minut, na drugą część posta :-)

  10. […] rano wspomnieliśmy o zjawisku typosquattingu na świecie. Pora przyjrzeć się polskiemu rynkowi i wyciągnąć kilka brudów na światło […]

  11. @Paweł Goleń: wszystkie poza “niebepiecznik.pl” rzuciły mi się w oczy.
    To…

  12. […] nie tracić tego ruchu, czy też nie dać skorzystać na nim różnym oszustom – artykuł na niebezpiecznik.pl W przypadku drugiej kampanii targetem są internauci którzy interesują się tematyką horrorów, […]

  13. […] literówkom popełnianym w trakcie wpisywania domeny w pasku adresowym przeglądarki pisaliśmy już kilka razy. Ale błąd w rozwiązaniu nazwy domenowej może się pojawić także nie na […]

Odpowiadasz na komentarz Piotr

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.