19:55
1/6/2020

W czasach zarazy ludzie potrzebują pieniędzy. Przybywa więc reklam pożyczek, ale niektóre oferty są nam zgłaszane przez Czytelników jako mocno podejrzane.

Kasa bez formalności!

Strona Pozyczkatotu[.]pl oferuje rzekomo “prywatne pożyczki od inwestorów” także dla osób zadłużonych i “z komornikiem”. Bez zaświadczeń, bez formalności. Strona chwali się “wysoką przyznawalnością” i szybkimi przelewami na konto. Oferta prawie idealna, gdyby nie problem z ustaleniem kto tę usługę świadczy.

Strona Pozyczkitotu.pl

Na stronie są linki do polityki i regulaminu, ale w chwili pisania tego tekstu kliknięcie w link do tych dokumentów pokaże nam jedynie błąd 404. Oznacza to, że w ogóle nie podano informacji o podmiocie świadczącym usługę. Chyba jedyna na stronie informacja “usługodawcy” jest notka “©️ 2020 pozyczkitotu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone”. W dziale “kontakt” jest tylko e-mail.

Brak informacji o usługodawcy to jedna z pierwszych rzeczy, które powinny nas ostrzegać przed nieuczciwą firmą w internecie.

Sygnałów że jakiś sklep lub strona internetowa oferująca usługi są podejrzane jest więcej. O tym co należy sprawdzić przed złożeniem zamówienia i przekazaniem komuś swoich danych opowiemy podczas naszego webinara dotyczącego tego Jak Bezpiecznie Kupować i Płacić w Internecie. Webinar odbędzie się online już 4 czerwca o godz. 20:00 — zapraszamy! Zapisać można się pod tym linkiem.

Co jeśli mimo wszystko spróbujemy złożyć wniosek o pożyczkę? Trzeba odpowiedzieć na kilka pytań o swoim długu, a następnie kliknąć “Dalej” i zaakceptować regulamin (który i tym razem nam się nie wyświetli).

Jak widzicie, składanie wniosku wymaga zrobienia szybkiego przelewu i przyznajmy, że potwierdzanie przelewem wniosku o pożyczkę nie jest rzeczą niespotykaną. Mniej typowa jest cena – małym szarym druczkiem dopisano, że koszt przelewu to 29,90, ale po kliknięciu “Dalej” waszym oczom ukaże się zachęta do wysłania przelewu na kwotę 39,90, najlepiej przez BLIK. Jeśli wybierzecie zwykły przelew to kwota zwiększy się o dodatkowe 3,99.

Zachęta do opłacenia wniosku o pożyczkę

Biorąc pod uwagę powyższe, zdecydowanie odradzamy korzystanie z tej oferty. Jeśli bliżej nieokreślony usługodawca żąda 40 zł w ramach “jednorazowej opłaty za przekazanie wniosku” to… sami rozumiecie, że wpłacenie tych pieniędzy nie będzie najmądrzejszą decyzją w życiu. Choć osoby zdesperowane, niestety, mogą to rozważać.

Ktokolwiek stoi za tą “usługą”, reklamował się m.in. na Facebooku za pośrednictwem strony Tanie Pożyczki Prywatne. Strona wyświetlała m.in. takie reklamy:

Tego jest więcej…

Stron podobnych do Pozyczkatotu[.]pl jest więcej i zapewne jeszcze ich przybędzie. Takie czasy… Dla przykładu dorzućmy serwis dampozyczke[.]pl, który — jak informują Czytelnicy — reklamuje się na Facebooku hasłami, że

“100% wniosków rozpatrujemy pozytywnie do czasu trwania covid”.

Ten przypadek jest nieco inny bo serwis posiada jakiś regulamin i jakąś politykę prywatności. Wiadomo nawet, że prowadzi go “XULOCK Sp. z. o. o. Spółka Komandytowa z siedzibą przy ul. HENRYKA SIENKIEWICZA 85/87/8 90-057 Łódź, Polska, KRS: 0000678205”. Spółka rzeczywiście istnieje, ale nie figuruje w rejestrze instytucji pożyczkowych KNF. O różnych ofertach pożyczkowych tej konkretnej firmy pisze się w sieci od dawna, raczej w charakterze ostrzeżeń.

Regulamin serwisu mówi iż…

3. Świadczone przez administratora usługi są odpłatne, a koszt przedstawienia oferty wynosi 29 zł brutto. Płatność następuje za pomocą przelewu.
4. Po wykonaniu przelewu użytkownik otrzyma ofertę pożyczki.
(…)
20. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które powstały wskutek otrzymanych ofert pożyczek, gdyż powyższe oferty są przekazywane przez partnerów, którzy prowadzą w tym zakresie działalność gospodarczą i posiadają niezbędne kwalifikacje do składania ofert.

Otrzymanie oferty nie oznacza, że na 100% dostaniesz pożyczkę. Oznacza to tylko tyle, że pożyczkodawca zaproponuje Ci wzięcie pożyczki na jakichś zasadach, a ty możesz się zgodzić lub nie. Problem w tym, że w momencie płacenia 29 zł nie wiesz jakie to będą zasady. Właściwie to nie wiesz jaką kwotę uda Ci się pożyczyć bo regulamin wcale nie wskazuje, że dostaniesz ofertę pożyczki na kwotę wskazaną we “wniosku”.

Może od razu napiszcie do Pani Moniki?

Firma XULOCK nie daje pożyczek. Oferta ma pochodzić od jednego z partnerów, wymienionego w załączniku do regulaminu. Tym partnerem jest pani Monika Naramowska, NIP: 8681921721, prowadząca działalność w Łękach (ul. Łęki 10, 32-823 Łęki). Pani Monika założyła działalność 18 lutego tego roku. Figuruje w rejestrze pośredników kredytowych KNF. W związku z tym radzimy wam zwrócić się bezpośrednio do niej o ofertę pożyczki… zaoszczędzicie jakieś 29 zł brutto na starcie :). Dane kontaktowe znajdziecie w sieci, a jeśli będziecie mieli szczęście to znajdziecie też pewne ślady po niespłaconych długach pani Moniki…

Zawsze gdy zapoznajecie się z jakąś ofertą w sieci, powinniście odpowiedzieć sobie na dwa pytania: kto oferuje i co dokładnie oferuje oraz za ile. W pierwszym z omawianych przypadków w ogóle nie wiadomo kto świadczy usługę i to oznacza, że należy zrezygnować z zawierania umowy. W drugim przypadku sprzedawca owszem, jest znany, ale szczegóły oferowanej usługi budzą wątpliwości. Naprawdę? 29 złotych za samo otrzymanie oferty? Pieniądze w sieci można wydać przyjemniej. Na przykład tutaj :-)

UOKiK vs pseudopożyczki

W przeszłości przed tzw. firmami pseudopożyczkowymi ostrzegał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jedna z takich firm – GELDOR Artur Karwot z Rybnika – prowadziła 81 takich serwisów (m.in. as-chwilowka[.]pl, bezbiku[.]pro, rozsadnapozyczka[.]pl, kredyt-na-pesel[.]pl, wybierzpieniadze[.]pl i wiele innych). UOKiK wydał ostrzeżenie konsumenckie w tej sprawie. W ostrzeżeniu napisano…

serwisy internetowe, poprzez swoją konstrukcję, układ oraz przekaz marketingowy mogą wskazywać, iż działalność przedsiębiorcy polega na udzielaniu pozabankowych pożyczek konsumenckich. Ich wygląd – w tym tzw. „suwaki” pozwalające na wybranie parametrów pożyczki oraz zamieszczone w serwisach informacje i hasła reklamowe są bliźniaczo podobne do serwisów internetowych instytucji pożyczkowych (…) Z ustaleń dokonanych przez Prezesa Urzędu wynika, że działalność przedsiębiorcy związana z ww. serwisami internetowymi opiera się na pozyskiwaniu danych osobowych potencjalnych pożyczkobiorców oraz pobieraniu bezzwrotnych opłat związanych z procedurą wnioskowania o pożyczkę.

Model biznesowy wygląda znajomo, prawda? Pan Artur dostał karę od UOKiK, ale niestety na tym rynek “pseudopożyczek” się nie skończył.

W sieci można się “nadziać” na nieuczciwych kontrahentów. Jak ich weryfikować i co zrobić, jeśli kupiliśmy coś i to coś albo nie jest tym, na co liczyliśmy albo w ogóle do nas nie dotarło? Praktyczne rady przekażemy podczas naszego webinara dotyczącego tego Jak Bezpiecznie Kupować i Płacić w Internecie. Webinar odbędzie się online już 4 czerwca o godz. 20:00 — zapraszamy! Zapisać można się pod tym linkiem; dziś do końca dnia obowiązuje niższa cena.

Przeczytaj także:



7 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Jakiś namiar do tej Moniki jest?

  2. co robi urząd skarbowy i ministerstwo finansów oraz policja?przecież te wszystkie oferty to zwykłe przestępstwa….jestem za zakazem wszelkich pożyczek pozabankowych – chcesz to pożyczaj po rodzinie.reszta to naciągacze i złodzieje no ale tekturowe państwo i tak sobie nie poradzi mając przestępców na widelcu

    • robi, co może gdy mu sygnalizotrzy zasygnalizują nieprawidłowości. Robi co morze rzeby zebrane informacje odpowiednio zinterpretować a winnych czasem nie ukarać zbyt sórowo.

  3. Przykre, że złodzieje zawsze żerują na niezaradnych i zdesperowanych ludziach. Tacy jak wpadną, to już się nie wygrzebią spod windykacji.

    @Niebezpiecznik,
    Nie mieliście żadnego przypału z tego, że publikujecie dane tych rożnych Monik itp.? Czy to tylko słupy, więc jak któryś spalony, to prawdziwy szef interesu, nie robi Wam problemów, tylko szuka kolejnego? Albo wręcz olewa sprawę, bo zapewne grupa docelowa i tak nie robi żadnego rozpoznania w sieci, gdy chce się zadłużyć w wątpliwej firmie.

    • Przypału chyba nie ma, bo mamy jednoosobową działalność i dane widoczne w KRS.

  4. Ciekawe czy p. Monika wie że udziela pożyczek?

  5. do policji zawsze zgłasza poszkodowany. Nikt za niego tego nie zrobi, chyba że jest niepoczytalny i ma opiekuna (tak sobie mi się zdaje). Przepisy prawa są wyraźnie słabe i dają pole do popisu cwaniakom, którzy uważają,że barany są po to, żeby je strzyc.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: