Istnieje wiele mitów na temat tego, jaka forma płatności jest najbezpieczniejsza. My po analizie setek tysięcy oszustów i rozmów z tysiącami ofiar radzimy:

    1. Płać kartą płatniczą gdzie to możliwe. Tylko transakcje kartowe są objęte dodatkową ochroną, tzw. chargebackiem. Dzięki niemu możesz odzyskać pieniądze nawet jeśli sprzedawca Cię oszuka i nie dostaniesz towaru albo towar będzie odbiegał od opisu. Chargeback działa na kartach debetowych i kredytowych, zarówno Visa jak i Mastercard. Aby z niego skorzystać zadzwoń do banku i poproś o wypełnienie formularza chargeback (a nie standardowej reklamacji). Płatność kartą nie należy do najszybszych, a Chargeback nie zadziała w przypadku każdej oszukańczej transakcji, ale lepiej mieć możliwość skorzystania z niego niż jej nie mieć.

    2. Ustaw limity na typy i wysokość transakcji, nie tylko kartowych. Dzięki temu ewentualne kradzieże lub błędy nie wyczyszczą Ci rachunku ze wszystkich pieniędzy. Warto na karcie z której korzystasz w sklepach i bankomatach całkowicie zablokować transakcje internetowe.

    3. Skonfiguruj Google Pay lub Apple Pay i płać swoją kartą przy pomocy telefonu. To bezpieczniejsza i dająca więcej prywatności forma płatności kartowej. Tak podpiętej karty nie musisz nosić przy sobie. Pamiętaj, że jeśli ktoś znajdzie Ttwoją kartę płatniczą, może nią zbliżeniowo zapłacić do kwoty limitu płatności bez PIN-u, ale jeśli zgubisz telefon (odpowiednio zabezpieczony), to znalazca nie nie będzie w stanie wykonać nim transakcji.

    4. Zainstaluj aplikacje mobilną swojego banku i używaj jej do potwierdzania transakcji. To zdecydowanie bezpieczniejsza metoda niż przepisywanie kodu z SMS-ów lub karty zdrapki. W trakcie instalacji zastanów się jednak, czy musisz aplikacji bankowej udzielać zgody na dostęp do lokalizacji albo książki kontaktowej — to nie jest potrzebne do jej sprawnego działania, a może narazić Twoja prywatność na szwank.

    5. Otwórz drugie konto w innym banku. I przelej tam część oszczędności. Jeśli kiedyś Twój podstawowy bank zaliczy “awarię” i na kilka dni odetnie Cię od Twojego konta albo jeśli dasz się podejść złodziejowi i w wyniku phishingu ktoś wyczyści Ci rachunek do zera, to wciąż będziesz mieć trochę gotówki na innym koncie.

To nie wszystko, co możesz zrobić aby zwiększyć bezpieczeństwo zakupów i płatności w internecie. Jest jeszcze sporo praktycznych rad, które zabezpieczą Twoje oszczędności przed cyberprzestępcami. Zebraliśmy je wszystkie w godzinnym szkoleniu, którego nagranie możesz zobaczyć na naszej platformie VOD. Użyj kodu ALERT, aby obniżyć cenę zakupu aż o 50%. Uwaga! Kod działa tylko do północy, ale bez obaw, dostęp do nagrania dostajesz aż na 30 dni, wiec na pewno zdążysz zobaczyć całość szkolenia.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć nagranie szkolenia.