11:38
17/4/2014

TVN24 BIS donosi o aresztowaniu 19-latka za wykradnięcie danych kanadyjskich podatników — serwery ichniejszego fiskusa były podatne na Heartbleed.

Od siebie dodamy tylko, że Heartbleed to nie wirus, i że zachęta do zmiany haseł na serwerach, które są wciąż podatne na ten atak to kiepski pomysł. Wrzucacie wtedy wasze stare/nowe hasło do pamięci serwera, skąd odczytać je może atakujący.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.


8 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Material zrodlowy jest po prostu genialny!
    “…młody mężczyzna, który w ostatni piątek włamał się na stronę internetową”
    “…wirus Hearbleed zaatakował bazę danych agencji.”

  2. A na jednym z materiałów na TVN24 niejaki Piotr Konieczny z Niebezpiecznika zaleca w takiej sytuacji zmianę hasła ;-) (materiał trwający 4:50 “Dzień na świecie”)

    • Bo co do zasady, hasła zawsze warto regularnie zmieniać ;)

      Tamto nagranie było realizowane po 3 dniach od publikacji błędu, i oczywiście w domyśle należałoby przyjąć, że większość serwerów jest już załatana (CERT podawał, że jedynie 6% jest podatnych) — precyzując, rada oczywiście jest dobra wyłącznie, dla serwerów, dla których wyeliminowano problem.

    • Piotrze, takie małe pytanko do tego materiału.

      Czy pojawiła się nieścisłość (może w celu uproszczenia sprawy dla laików) czy może ja coś źle rozumiem i muszę zaktualizować swoją wiedzę? Padła bowiem informacja, że można wyciągnąć dane z pamięci komputera. W domyśle, co potwierdzają jednak przykłady: z całej pamięci.

      Wg mnie problem jest “fizycznie” ograniczony do pamięci procesu (czy to serwera, czy klienta), bo OpenSSL działa w userspace. A tak naprawdę to nawet dużo mniej, bo do puli pamięci, z której OpenSSL alokuje miejsce na stringi (nie używają normalnego calloca, co zresztą dla mnie jest głównym powodem Heartbleeda).

      Czy coś pomieszałem?


      Na marginesie: poprawcie reklamę VPSów, które polecacie. W tej chwili oferują “10USD na strat”. Straty 10USD źle brzmią w reklamie ;).

    • Niebezpiecznik jest znany z tego, że ma mnóstwo literówek w swoich artykułach – to i czemu w reklamie nie miałby ich mieć? :P

  3. W jaki sposób został wykryty?

  4. Zobaczcie na pasek w 1:16 ;) “hartbleed” :D

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: