22:07
11/2/2015

Zbiór 3 dość szczegółowych opracowań na temat bezpieczeństwa “chmur” (w kontraście do lokalnego przechowywania danych).

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

3 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Dość oszczędnie opisane, ale dla kadry zarządzającej powinno wystarczyć. Szczególnie końcówka 3 dokumentu jasno pokazuje, że chmura w koncepcji serwera wirtualnego jest po prostu droga, zbyt droga, aby brać ją pod uwagę w większości przypadków.

    Chmura, a raczej jej specyficzne zastosowania mogą się za to przydać, ale mało kto to udostępnia. Np. taki backup plików lokalnych z notebooków firmy z wersjonowaniem, transmisją tylko różnic plików, kontrolą przepustowości, czy potrafiący dosłać nieprzesłane dane po przerwie w transmisji posiada mało które rozwiązanie.

  2. “chmura w koncemcji serwera wirtualnego”? Co to za bełkot?
    Specyficzne zastosowania chmury? – Droga redakcjo, niestety wraz z kopiowaniem waszych tekstow przez g….a.pl dostaliście także ich fanów w prezencie.

  3. Proponuje w kazdym dokumencie zamiast “chmura” uzywac zwrotu “komputer nalezacy do kogos innego”. Od razu sprawia, ze inaczej sie czyta :-)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.