21:38
12/4/2011

Avast dołączył do grona antywirusów, które zaliczyły false-positive’a. Wczoraj wielu z was pisało, że antywirus Avasta wykrywa złośliwe oprogramowanie na praktycznie każdej stronie internetowej, którą odwiedzaliście. Dziś Avast wydał w tej sprawie oświadczenie.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

Dowiedz się, jak zabezpieczyć swoje pieniądze, dane i tożsamość przed cyberprzestępcami. Wpadnij na nasz kultowy 3,5 godzinny wykład pt. "Jak nie dać się zhackować?" i poznaj kilkadziesiąt praktycznych i prostych do wdrożenia porad, które skutecznie podniosą Twoje bezpieczeństwo.

Na ten wykład powinien przyjść każdy, kto korzysta z internetu na smartfonie lub komputerze. Prowadzimy go przystępnym językiem, przeplatając demonstracjami ataków na żywo -- dlatego zabierz ze sobą swoich rodziców! W najbliższych tygodniach będziemy w poniższych miastach:

Zobacz pełen opis wykładu klikając tutaj lub kup bilet w naszym internetowym sklepie.

1 komentarz

Dodaj komentarz
  1. […] o zagrożeniach pisaliśmy już wielokrotnie. Jak na ironie, ostatni artykuł z tej serii dotyczył Avasta… Oto kolejny, dość zabawny przykład Avastowego strzelania sobie w stopę ;) Avast […]

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: