9:23
24/3/2015

Awaria sieci Orange

Od wczorajszych godzin wieczornych kilkudziesięciu czytelników skarży nam się, że nie działają im zarówno telefony komórkowe pracujące w sieci Orange, jak i łącza internetowe dostarczone od tego operatora. Efektem ubocznym, dla osób które nie korzystają z żadnych usług Orange, jest brak możliwości płatności kartami płatniczymi w sklepach, które wykorzystują terminale korzystające z usług Orange. Awarię i jej przebieg można śledzić w serwisie downdetector.pl:

downdetector

Takie awarie się zdarzają i — uspokajająco — nie zawsze oznaczają ataki teleinformatyczne (atakującym w końcu z reguły chodzi o to, aby pozostać “w ukryciu”) a problemy z infrastrukturą wewnętrzną operatora (tzw. corem). Przypomnijmy, że sieć telefonii komórkowej to nie tylko infrastruktura własna, ale również poleganie na łączach (i usługach) innych dostawców, których konfiguracjom trzeba ufać, a którzy — jak często pokazują problemy z BGP — mogą czasem na skutek błędu po swojej stronie “położyć” sieci firm trzecich.

Niech ten problem będzie dla niektórych przypomnieniem, że warto ze względów zapewnienia ciągłości działania dywersyfikować swoich dostawców łączności, a dodatkowo — jeśli ktoś mieszka przy granicy Państwa, warto wyłączyć roaming. Jeden z czytelników doniósł nam, że nie zorientował się iż w czasie awarii jego telefon był w zagranicznej sieci (a nie Orange) i na samych SMS-ach trochę stracił…

PS. Na Facebooku Orange piszą “pod uwagę bierzemy m.in. celowe ataki.“, ale nasze źródła donoszą, że był to problem z jednym z protokołów routingu.

Przeczytaj także:

78 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Ja dzisiaj rano parę minut po 8 zostałem obudzony SMSem od dziewczyny o treści “Dobranoc”, który mi wysłała wczoraj o 23:03 ;-)

    • Taaaa, wczoraj o 23 to dopiero na imprezę wychodziła ;)

    • @Adam zostaw chłopaka w spokoju, psiaku :)

  2. Wczoraj około 23:00 padło, ale już od rana działa. Przynajmniej u mnie.

  3. via: https://twitter.com/Orange_Polska/status/580272379307429888
    Orange Polska
    WAŻNE! Awaria sieci została usunięta w większości Polski, w pozostałych miejscach sytuacja szybko wraca do normy. Więcej o postępach wkrótce

  4. Orange to IMHO najgorsza opcja jaką możemy sobie wybrać do współpracy dla naszej firmy. Nasz klient ma bramkę SMS orange dla bardzo ważnych raportów i dostarczenia danych dla sieci przemysłowej, tymczasem nie ma kwartału żeby nie było awarii, ani razu Orange się nie przyznało, my musimy im udowadniać że to oni mają awarię i zostajemy na 5 dni bez danych. Telefony wcale nie są lepsze.

    • Co Cię powstrzymuje przed zmianą operatora?

    • Serwis mają kiepski – notoryczne przerwy w połączeniach zrzucane przez techników na modem (bo nie z Orange). Przyjeżdżają, gdy łącze już wstanie i karzą sobie płacić za niepotrzebną interwencję. Dopiero po całkowitym padzie łącza zechciało im się wejść na słupy – linia napowietrzna, pośrodku niczego.

    • Ba, ja raz u nich komorke chcialem zamowic, wmawiano mi ze musze zaplacic extra bo nie jestem ich klientem, jak zwrocilem uwage ze jestem to powiedzieli ze mam niekorzystna opinie wg bik i big.. z ciekawosci tez sprawdzilem, niestety nic poza kredytem ktory splacilem z 7 lat temu tam nie bylo ;/ Moze fakt ze nie zaciagam porzyczek swiadczy o tym ze jestem nie wyplacalny ?

      Inna sprawa ze 3 miesiace pozniej spac mi w srodku dnia nie dawali probujac sprzedac to czego nie moglem wczesniej zamowic bo bylem wg nich niewyplacalny…

      Problemy techniczne to jedno ale burdel jaki oni maja w samej organizacji to juz calkowicie inna klasa… Nic pozostaje czekac az wygasnie umowa i zmieniac operatora na cokolwiek innego.

    • Ashton:
      klient, który spłaca zadłużenie (np. karty kredytowej) w terminie, w/g banku nie jest dobrym klientem. Najlepszy klient to taki na którym można kary umowne wyegzekwować.

    • Jeśli chodzi o usługę HURT, to są z nią same jaja. Zazwyczaj sms mają jakiś tam czas ważności. Jeśli komórka nie jest w sieci to dostanie sms gdy już się połączy. Jeśli akurat na chwilkę padnie ci program odbierający sms z tunelu hurt lub są jakiekolwiek problemy z łącznością, to idą one do /dev/null. Obsługa standardowego protokołu do sms tez została napisana nieprawidłowo. Autorzy najpopularniejszej biblioteki, która to implementuje poprawnie, już w 2010 słyszeli o problemach z orange, a to wcale nie polacy ;).

    • Ja mam w jedyn z oddziałów kupioną neo 10Mb, maksymalna synchronizacja jaką łapie 2Mb :> i oczywiscie w ogóle się do tego nie poczuwają

    • Co mnie powstrzymuje? To że klient sam sobie wybiera dostawcę usług na swój serwer, ja jestem tylko w utrzymaniu i muszę się z tym użerać.

    • Katrto: Akurat neostrade sprzedaja z silnym podkresleniem _DO_ X mbit/s, co moze byc ograniczone jakoscia/technologia polaczenia miedzy Toba a centrala (o czym czytales w umowie, i co jest raczej oczywiste). Nie ma zadnych problemow zeby sie od nich dowiedziec przed zalozeniem lacza ile bedziesz w stanie wyciagnac. A jesli gdzies nie chca Ci wyslac technika, ktory sprawdzi ile mozna wyciagnac na Twoich kablach, to chyba lepiej isc do konkurencji.

  5. Ciekawe czy przyznają się jaka była przyczyna awarii… Może im się przepełniły routery – problem o którym było na Niebezpieczniku jakiś czas temu…

  6. O 6.00 neo jeszcze kulało – ok. 20% pakietów nie przechodziło. W jednej lokalizacji w Warszawie na DSL’u od 22.30 przerwy – nawet ponadgodzinne, od 5.30 nie podnosi się wcale.

  7. u mnie (Toruń) od wczoraj leży

  8. We Wrocławiu na Osobowicach Neostrada padła niedługo po 23. Najpierw były dropy na drugim routerze od mojego, po restarcie routera ADSL już się nie zsynchronizował. Dzisiaj o 7 rano było OK.

    • Podobnie było w Gdańsku, tylko net się skończył już chyba po 22

    • W Warszawie również były problemy z neostradą, mniej więcej od 23 do 2 w nocy.

    • W Płocku podobnie.
      Neostrada padła ok. godz. 23.
      Najpierw przechodził co drugi pakiet, potem kulały DNS-y, aż finalnie połączenie padło na amen. Rano wszystko już działało.

  9. Dobre :D Całą noc nie miałem internetu, resetowałem LB chyba z 5 razy, internet pojawiał się na parę sekund i tak sobie myślę, “pewnie rano przeczytam, że były ataki na Orange, albo awaria sieci” :D

  10. Płoty (Zachodniopomorskie okolica Gryfic) od 22.50 część stron nie działała fb wp.info nie a google wp niebezpiecznik i zachodnie redtuby :) działały wszystko śmigało na jakieś 10 min po tym czasie internet całkowicie out w logu sagema (VDSL) było : błąd użytkownika lub hasła SIC! od 1 w nocy zaczęło działać

  11. W Katowicach internet mobilny działa gdzieś od teraz dopiero :)

  12. Od 23 do rana nie działała mi neostrada i telefon komórkowy. Przy okazji informacja: przenosiłem numer z innej sieci do orange korzystając z a abonamentu za 0 zł przez pół roku. Genialna firma Orange dała mi nowy numer (nie tymczasowy). Nic nie pomogły odwołania i reklamacje. W ten sposób ma dwa numery. Może ktoś miał podobny przypadek?

  13. W moim przypadku Frame Relay “odzyskał” trasy do sieci obcych, zagranicznych i własnych DSL. To wygląda na koniec awarii w tej strefie.

  14. Po jakimś czasie, gdy załatwia formalności. Chyba coś ok. miesiąca albo od nowego okresu rozliczeniowego już nie pamiętam dokładnie, na nowej karcie będzie stary numer. Przynajmniej ja tak miałem. Do tego czsuu obydwa numery aktywne, a później tylko nowy.

  15. Najpierw kilka faktów z ostatnich ekscesów. Na FB Orange (http://on.fb.me/1xeeCPV) jest informacja jakoby awaria zaczęła się ok. 22:30 23.03.2015 co w sposób oczywisty jest kłamstwem co ewidentnie widać o czym ludzie piszą na internetach zaczęło się ok. 21:30 od masowego resetowania telefonów i routerów. Dlaczego Orange idzie w zaparte, że podając 22:30 i rzekomego zakończenia awarii postem na FB o 8:28 24.03.2015 (http://on.fb.me/1xZQRq0)? Z bardzo prostej przyczyny, a mianowicie aby nie uznać żadnej reklamacji o braku dostępu do usług trwającej ich zdaniem poniżej 12h. W ten sposób klienci sieci Orange, do których niestety się zaliczam z powodu monopolu w okolicy (internet stacjonarny) – zostaną załatwieni bez wazeliny bo skala awarii naraziłaby Orange na ogromne straty w przypadku wypłaty nawet kilkuzłotowych rekompensat tak wielu klientom. Warto też dodać, e podobna awaria choć na mniejszą skalę miała miejsce 20 marca 2015, ale na mniejszą skalę więc sprawa została zamieniona pod dywan.

    Teraz trochę prywaty bo trudno nie wylewać pomyj na korporacje, w której panuje taki bałagan. Poczynając od początku swojej, która miała miejsce prawie 3 lata temu miałem problem z dostępem do usługi Neostrada do 20 Mb/s, którą zakupiłem z braku innych operatorów u konsultanta na infolinii jako “Neostrada 20 Mb/s” lecz okazało się, że maksymalna prędkość na centrali, która obsługuje moją lokalizacje ledwo dochodziła do 11,5 Mb/s do tego zabierano 1 Mb/s serwisowy więc zostawałem faktycznie z ok. 10 Mb/s płacąc za usługę “Neostrada 20 Mb/s”. Setki reklamacji restartów na centrali i wizyt rzekomych fachowców nie przyniosło skutków. “Rzecznik praw klienta” zaproponował mi podpisanie ugody i przejście na mniejszą prędkość z powodu braku możliwości technicznych oraz zwrot różnicy pomiędzy w płatności pomiędzy 20 a 10 Mb/s, ale w międzyczasie wyjechałem kilka tygodni, a gdy wróciłem oznajmiono mi, że ta “oferta” jest już nieaktualna ponieważ kończy mi się już umowa – dodam tylko, że w korespondencji nie wynikało jakoby miała taki limit natomiast bardzo ciśnięto na to abym zachował swoje doświadczenia w tajemnicy. W rezultacie nic z tego nie miałem natomiast umowa stała się 10 Mb/s jednostronnie na czas nieokreślony oczywiście bez żadnych zwrotów. W międzyczasie szukałem jakiejś innej oferty niestety w swoich okolicach mam tylko drut Orange i tak się dalej sprawa toczyła trochę z braku czasu, aż postanowiłem sobie coś z tym zrobić abym przynajmniej mnie to kosztowało nieco mniej okazało się, że po zalogowaniu do panelu klienta nie można skorzystać z przedłużenia umowy ponieważ pojawiał się wiele mówiący błąd “Wystąpił błąd na formularzu.”. Wirtualny doradca stwierdził, że muszę się wylogować i dodać wszystko ręcznie co też uczyniłem natomiast formularz przetwarzał dane w sposób nieprawidłowy w rezultacie paczka do mnie nie dotarła i – ponoć – wróciła do Orange. Cóż trudno pomyślałem zamówiłem usługę ponownie z tym że tym razem wybrałem inną opcję po nagle okazało się, że po wpisaniu numeru usługi ukazała się moim oczom informacja “Pod podanym numerem istnieje możliwość instalacji usługi Neostrada o maksymalnej prędkości do 80 Mb/s Kliknij “Dalej” aby skonfigurować swoją ofertę” (interpunkcja oryginalna). Zamówiłem dostałem potwierdzenie tego zamówienia i przyszła przesyłka z umową na 20 Mb/s czyli poprzednio zamówiona paczka, którą wiozłem byłem odesłałem. Kolejne zamówienie zakończyło się brakiem potwierdzenia wysyłki więc skontaktowałem się z infolinią, która po przełączaniu mnie kilka razy stwierdziła, że jak pierwsze zamówienie nie było anulowane to nie mogłem składać innego ponownie nawet jeśli paczka została odesłana. Na pytanie o to dlaczego zatwierdzili drugie zamówienie z wybranymi innymi opcjami i przesłali ponownie pierwszą przesyłkę nikt nie potrafił odpowiedzieć i w ten sposób doszliśmy do kwestii anulowania pierwszego zamówienia. Po paru dniach w panelu klienta miałem już informacje, że zamówienie zostało anulowane więc zamówiłem ponownie usługę przez internet i zadzwoniłem na infolinię aby się upewnić wtedy okazało się, że informacje zawarte w “systemie” są odmienne od tych jakie posiadam w panelu klienta … potem sytuacja powtarzał się jeszcze kilka razy. Minęło 2 tygodnie po czym rozdzwoniły się telefony z informacją jakoby warunków technicznych nie ma na 80 Mb/s, a są na 20 Mb/s (zaczęto realizować zamówienia, które złożyłem przed rzekomym anulowaniem pierwszego), ale skrzętnie pomijano zamówienie, w którym wybrałem bon 300 zł na zakupy, którego już faktycznie nie było w ofercie na 20 Mb/s. Istotnym jest chyba także to że tak zwane gadżety różnią się w zależności od wybranej opcji, a także w przypadku 80 Mb/s dzierżawa modemu jest za 1 zł, a w przypadku 20 Mb/s jest to odpowiednio wyższa kwota. Niestety w dalszym ciągu nie żaden z pracowników infolinii nie potrafił mi powiedzieć dlaczego na stronie po wpisaniu numeru usługi lub numeru linii nadal po “weryfikacji” jestem informowany o tym, że usługa 80 Mb/s jest niedostępna natomiast na moją reklamację, która dziwnym zbiegiem okoliczności stała się “zgłoszeniem” dostałem odpowiedź na zasadzie “Bardzo nam przykro, że tak się stało, ale mamy nadzieję, że jest Pan zadowolony” z adnotacją “zrealizowane Negatywnie” (pisownia oryginalna). Do tego wszystkiego doszła jeszcze dylatacja czasu ponieważ na podstawie zapisów regulaminu czy też umowy (nikt nie potrafił tego określić dokładnie) Orange chciał mi przedłożyć umowę na czas nieokreślony o 6 miesięcy automatycznie co mnie zdziwiło bo w mojej umowie, ani moim regulaminie takich zapisów nie było. Podjąłem jednak starania aby koniec końców sprawę przedłużenia umowa na swoich wybranych warunkach doprowadzić do końca i nie znalazłem innego wyjścia jak trollowanie infolinii bardzo logicznymi pytaniami, na które często odpowiadano mi pytaniem (to też “dobrze” świadczy), aż po bodaj 6 przełączeniach i tyleż samej liczbie rozmów trwających kilkanaście minut stał się cud udało się przez telefon przedłużyć umowę okres ustalony na warunkach o jakie mi chodziło kontent z tego powodu odłożyłem słuchawkę po 1,5h rozmowy i prawie dwóch miesiącach walki z lewiatanem zwanym Orange. Moje zadowolenie trwało krótko bo wieczorem okazało się, że dostępu do internetu brak. Infolinia poinformowała mnie, że jest zepsute i nie wie ile to potrwa. W kwestii błędów w samym panelu i systemie zamówień już wielokrotnie informowałem Orange o problemach niestety z miernymi skutkami w postaci poprawy tego stanu rzeczy.

    Czy jeśli miałbym jakiś wybór to bym skorzystał? Tak bez wątpienia, ale niestety wszystko ogranicza się do świadczenia tej samej usługi przez innego operatora na drucie Orange za większe pieniądze ponieważ dochodzi do tego “dzierżawa linii”.

    • Tak.

    • Przy twojej historii polsatowskie “Trudne sprawy” to mały pikuś :)

    • Ta bardzo prosta przyczyna jest błędna, ponieważ firmy nie mogą przyznawać odszkodowania dopiero po jakimś czasie. Jest tak od 2010. Sprawdź klauzulę niedozwoloną orzeczoną przez UOKiK, sygn. akt XVII AmC 1/07.

    • TL;DR

  16. Zarówno FR (ATM-TP) jak i Metro leżały i kwiczały całą noc. Zaczęło się o 22:30 a skończyło o 12

  17. Zawsze mówiłem, że w sklepie powinny być co najmniej dwa terminale podłączone łączami różnych operatorów do różnych centrów rozliczeniowych. Jeszcze się przyda żelazko na zapleczu jakby ktoś wypukłą płacił a wszystko inne by padło.

  18. Chorzów około 22:30 zdechł internet.

  19. W szczecinie na osiedlu kaliny również nie było zasięgu od około 23. Rano natomiast spojrzałem na telefon i zamiast zwykłego wskaźnika sygnału miałem dodatkowo dopisek LTE (czego wcześniej w moim rejonie nie było). Dla mnie jakoś ta “awaria” nie była zbyt uciążliwa, ale z drugiej strony, jeżeli było to planowe to mogli powiadomić sms’em o pracach technicznych itd…

    • To nie było planowe. Ale jeśli by było, to i tak by nie powiadomili zapewne ;)

  20. Jeżeli byłoby planowane, to prac planowych z wpływem na usługę nie wykonuje się o 22:30 tylko wyznacza się okno serwisowe grubo po północy.

    I darujcie sobie te komentarze “u mnie nie działało o 23”, “a u mnie w Pcimiu Gónym nie działał onet…”, “lubię placki” itd

    • Lubię placki. I co? :]

  21. Okolice Legionowa (koło Warszawy) od 21 do 22 zamulało neostradę, po 22 był dead!
    TELEKOMUNA zawsze ma problemy, jak nie z neostradą to z siecią GSM/3G.

  22. Dziwny ten spad… Może ktoś ich zaatakował i nie mogąc sobie z tym poradzić, usadzili wszystko co się dało, aż do czasu, kiedy znaleźli rozwiązanie?! Ciekawe… A ja mam jeszcze pytanie nieco z innej beczki – tak mi się nasunęło czytając komentarz BloodMana… Otóż, korzystam ja na co dzień z neozdrady już od wielu lat i zarówno na starusieńkim modemie Sagema (F@st 800), jak i na późniejszym routerze TP-Linka następowała łączność po PPPoA/VC-Mux, a niedawno zakupiłem router Netgeara i w nim łączność następuje przez PPPoE/LLC – może mi to ktoś wytłumaczyć, skąd taka zmiana?

    Czuwaj!

  23. Inormacja dla tych którzy mieszkają przy granicy i właczył sie roaming.
    Reklamujcie a jak będzie opór to wspomnijcie o PLICBD , system identyfikacji położenia telefony.
    Miałem podobną sytuację i reklamecję uznano

  24. “jeśli ktoś mieszka przy granicy Państwa, warto wyłączyć roaming” – a jesli ktos jest na wakacjach – warto ustawic konkretne sieci ktorych telefon moze uzywac w roamingu – raz mi sie zdazylo zaplacic za okolo 40sek rozmowe z zona (ja bylem przed hotelem ona na gorze w pokoju) prawie 30zeta. A dlaczego? Bo telefonik zlapal mi roaming z kraju pozaunijnego (myslalem ze jestem bezpieczny bo do granicy bylo ponad 20km)… :-)

  25. Jak wstałem koło 6 rano to w ogóle nie pozwalał się zalogować do sieci (GSMowej), potem co minutę na zmianę podnosiła się i gasła. –Kraków

  26. Jest 15:36, Kalisz, VPN ma łączu Orange dalej nie działa.

  27. U mnie było podobnie. Miejscowość Drzewica, woj łódzkie.

  28. Nie wiem czemu ale w T-Mobile i Plusie awarie występują dokładnie w tych samych miastach, lecz jest mniej zgłoszeń.
    T-Mobile
    https://downdetector.pl/status/t-mobile/mapa/
    Orange
    https://downdetector.pl/status/orange/mapa/
    Plus
    https://downdetector.pl/status/plus/mapa/

  29. Zemsta wielkiego brata ?

  30. Zaczęło się od 22:30 jak padły DNS’y neostradowskie, ręczne wpisanie google’owskich w routerze powodowało normalne hulanie neta.

    Do około 0:30 było normalnie, od 06:00 problem z autoryzacją, 16:00 wszystko hula OK.

    • Poprawka:
      Śląsk Cieszyński

      Od 21:30 padły DNS’y neostrady, przestawienie na google’owski w routerze pomagało do około 22:30 — wtedy zaczęła się zamuła. Parę razy jeszcze połączyło, później już był kaput.
      Od 6:00 błąd z autoryzacją.
      16:00 – wszystko OK.

  31. Nadal zdarzają sie przerwy w dostawie internetu, godzina 16.53, miasto Rybnik

    • chyba 16:49…

  32. Niby problem z routingiem. Tak się tylko zastanawiam czy to ma jakiś związek z Putinem i jego wspaniałym krajem ? Może testują jak szybko można nas udupić ?

  33. Wszystko przez Kuźniara, pewnie pod koniec podróży koleją transyberyjską próbował zwrócić koc zakupiony na początku, płatność wykoną telefonem w Orange a jak mieli mu zwrócić kase na konto to się systemy wywaliły przez sankcje :)

  34. Mam biuro w Krakowie i dwa lacza. Dsl dziala, neostrada nie działa.

  35. Tarnów – adsl leży i kwiczy od 22 bez zmian (jest 18:00).

  36. Łączność internetowa nie działał w okolicach Katowic od 23.30.
    Jestem w Netii, lecz miałem ustawiony DNS z Orange (194.204.159.1). Po zmianie DNSów dostęp do internetu powrócił.

    • @aster: co ma wspólnego dostęp do internetu z tłumaczeniem nazw na ip bo nie widzę związku. Wybór innego DNS nie powoduje powrotu dostępu do internetu.

  37. Na skutek powołania do rezerwy informatyków z Orange, sieć padła.

  38. okolo 23.00 aż do 6.00 rano nie było internetu, telefon rano działał, wieczorem nie sprawdzałem :)

  39. w Łodzi zwalniają ludzi z orange i zatrudniają na umowy z zewnętrznymi firmami za 1250 zł. to się dziwicie ciekawe co na to prezesura z warszawki czy z paryża????

  40. Może w Orange’u na jakimś serwerze z RHEL’em z-update’owali squid’a na produkcji, zamiast najpierw na testówce.
    A ot taki ciekawy błąd ma squid:
    https://bugzilla.redhat.com/show_bug.cgi?id=1202858
    I wszystko poszło w p….. :-)

  41. Dziwne to uszkodzenie. Wczoraj byłem na krynicy morskiej tam internet po LTE zaczął mulić ok.18.30. Próbowałem na dwóch telefonach(różne sim w różnych taryfach) w orange/nju i nie dało się nic pobrać.
    Padł również net w hotelu ale to znacznie wcześniej bo już rano ale tu już pewnie zupełny przypadek więc nie biorę tego pod uwagę (choć wcześniej działał bardzo stabilnie).

    Wyjechałem ok. 19.30 i w czasie drogi raz pojawiał się net a raz nie(nie była to normalna utrata zasięgu bo znam tę trasę). Ok. 22 w Łódzkim w ogóle zniknął LTE a karta sim mi się wylogowała i za nic nie można było się zalogować do sieci.
    Część DSLi w mojej miejscowości działało od rana ale muliło a inna dopiero od 13.00.

    Jak dla mnie początek awarii był znacznie wcześniej niż 22.30 jak już coś nie halo było ok. 18-19. Może to przypadek a może nie i tak pewnie nigdy się nie dowiemy.

  42. Koszalin: Net padł o 23 co ciekawe autoryzacja się nie powodziła i za chwilę łączyło z internetem lecz nie działało nic prócz o2. Około 2 z minutami internet całkowicie leżał.

    Mi się wydaje że to były testy jakieś nowej broni ala impuls niestety padło na Orange ;)

  43. A u mnie dnia następnego rano widniał napis IDEA, zamiast POP. Szybko jednak zniknął.

    • Czyżby przywracali konfiguracje ze starych backupów?
      ;)

  44. Jakby ktoś chciał się bawić w domysły co dokładnie padło. Dziwna sytuacja, która wystąpiła u mnie:

    Strony:
    Telefon Orange pod BTS ID: 24122
    Telefon Plus w okolicach Nowego Dworu (pow. sokólski)
    Alarm z sim w Oragne pod BTS ID: 4482

    Czas 24.03.2015 Godziny 10-12
    Przy wyłączaniu alarmu (4482) zauważyłem dziwny objaw. Normalnie otrzymywałem sms’y od niego, jednak wysłane sms’y nie docierały (brak potwierdzenia, brak reakcji sprzętu). Jeszcze chwilę po 10’ej można było dodzwonić się na tą kartę, później jednak odzywała się już poczta głosowa.
    W okolicach 11:30 rozłączyło moją rozmowę z telefonem w Plusie (więc połączenie 24122 – jakaś wieża Plusa), chwilę po tym przyszły do mnie powiadomienia o dostarczeniu wiadomości do Alarmu i od tego czasu komunikacja działała poprawnie.

    Przez cały okres awarii, sprzęt pod T-Mobile w tej samej lokalizacji (te dwie sieci dzielą wieże, nie wiem czy również sprzęt nadawczy) działał poprawnie.

  45. Z wiarygodnych źródeł wiem co padlo w Orange. Albo komus omsknęła się ręka w trakcie realizacji zmiany, albo był to bug w mikrokodach routerów, ale w jednym czasie poleciały wszystkie certyfikaty na wszystkich nowych routerach. Nie, nie wygasły, ale zniknęły. Tak więc wszystkie połączenia zrobiły się untrust.
    Na szczęście Orange nie zrobiłe jeszcze decommission starej infrastruktury na routerach Huawei i Cisco, więc mogła się na nią przełączyć. Wczoraj wieczorem wciąż jeszcze działali na starej infrastrukturze.
    Ciekawostką jest to, że to nie podwykonawcy położyli sieć, a właśnie podwykonawcy biegają teraz od routera do routera i aktualizują certyfikaty.

    Pozdrawiam.
    PS. opowiedziałem ustami laika, to co usłyszałem od inżyniera sieci, więc może pewnych faktów brakować.

  46. Ratunku !!!, awaria jeszcze nie usunięta !!! już trzeci dzień mi telefon nie działa, brak zasięgu, wyświetla się tylko komunikat: “USŁUGA OGRANICZONA” i nie wykrywa sieci…
    proszę powiedzcie mi co mam zrobić ?…

    Nie mam kontaktu ze światem, musiałem w pracy szukać pomocy w internecie, bo telefon nie wykrywa sieci i nawet nie mogę nigdzie zadzwonić, resetowałem telefon wiele razy i nic nie pomaga, przekładałem kartę w 5 innych telefonów i jest to samo… brak zasięgu “USŁUGA OGRANICZONA”

    Wyobrażam sobie ile osób może mieć taki problem jak ja, nie mogą się z nikim skontaktować bo brak sieci, a Orange się chwali że wszystko już działa cacy a tu guzik prawda…

    nie wiem już co robić, kontakty zerwane od od 2 dni a już 3-ci idzie,

    jestem załamany…

  47. @Arekzegarek Albo źródło nie jest wiarygodne albo źle zrozumiałeś. Na 100% w sieci, która uległa awarii Orange nie stosuje sprzętu Huawei. Nikt też nie biega od rutera do rutera aktualizując certyfikaty…

  48. Będę żądał odszkodowania gdyż karta nie działa mi już 4-ty dzień po Awarii Sieci Orange…

    Byłem dość wyrozumiały, moja cierpliwość się skończyła, w salonie powiedzieli że sprawa leży po stronie technicznej, i że próbują odblokowywać numery które jeszcze są zablokowane… i aby jeszcze cierpliwie czekać…ale ileż można… straciłem już 3-ech klientów gdyż nie mogą się do mnie dodzwonić…

    Nie chcę tutaj używać brzydkich słów, ale jestem tak wk…..ny że wychodzę już z siebie, przepadły mi też 2-poważne zlecenia a firma obarcza mnie że nie przyjąłem zamówień…..

    Skandal… za wszystko mi zapłaci Orange, a jak przez nich stracę pracę, to założę im sprawę w sądzie !!!

  49. @Arekzegarek Z wiarygodnego źródła wiem, że w sieci która uległa awarii akurat Orange nie używa pudeł Huawei. I na pewno nikt nie biega od rutera do rutera z certyfikatami.

  50. Ciekawostka dzisiaj był blackout w Holandii również z “przyczyn techniczych”
    Coś duże zagęszczenie tych przyczyn techniczych w ostatnim tygodniu w stosunku do poprzedniej dekady, nie to żeby wiązał coś z czymś i w ogóle ale jak oglądam wiadomości to mam wrażenie że jutro idziemy do kina i że ta wojna będzie pełna efektów specjalnych

  51. a to ciekawe bo w Orange nie oficjalnie sami nie wiedzą co było powodem “awarii” …

  52. Z tego co wiem i widze, awaria nadal trwa ;)

  53. onet poczta wisi https://authorisation.grupaonet.pl/login.html?app_id=poczta.onet.pl.front.onetapi.pl
    Nie można znaleźć serwera authorisation.grupaonet.pl, ponieważ nie powiodło się wyszukiwanie DNS. DNS to usługa sieciowa służąca do translacji nazw witryn na adresy internetowe. Ten błąd jest najczęściej powodowany przez brak połączenia internetowego lub niepoprawną konfigurację sieci. Może być również spowodowany brakiem odpowiedzi serwera DNS lub działaniem zapory sieciowej, która uniemożliwia aplikacji Google Chrome dostęp do sieci.
    Kod błędu: DNS_PROBE_FINISHED_NXDOMAIN

  54. Proponuję zrobić tak: zamiast Internetu – Outernet (sieć tworzona przez użytkowników stawiających własne routery wi-fi), zamiast kart płatniczych – Bitcoin. Centralizacja jest przyczyną częstych awarii, ale niestety rozwiązania rozproszone są mało popularne.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.