10:31
25/4/2010

My, oczywiście, nie popieramy, głównie dlatego, że taki system zawsze będzie się dało obejść, a na jego budowie miliony zarobią bogate już korporacje. Przede wszystkim jednak mówimy stanowcze “nie” kiepskim argumentom, w których stosuje się silną socjotechnikę — wszędzie pada nasze ulubione słowo-straszak, czyli “pedofil”. To już chyba taki synonim “internetowego terrorysty” :>

Przeczytaj także:



39 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. świetny filmik! :)

  2. No ciekawe, siedzę w sieci od 1996 roku i ani razu nie zdarzyło mi się natknąć na pornografię dziecięcą, za to ciągle narzuca mi się nachwalny i prymitywny erotyzm, chociażby wylogowując się z poczty na o2.pl. Ich nie boli pornografia, tylko to, że Internet jest jedynym medium, na którym nie trzymają swoich łap :)

  3. Faktycznie Great Firewall of China bardzo wpływa na tamtejszą demokrację, tylko chyba nie do końca w taki sposób w jaki chcieli by autorzy… a może jednak?

  4. tak, kraje Europy powinny brać przykład z Iranu i Chin. Ich podejście do bezpiecznego Internetu, chroniące demokrację swoich obywateli jest naprawdę skuteczne i wzorowe. Aż dziw, że opłaca się ludziom wymyślać takie głupoty i nakręcać o tym reklamówki z psychodeliczną kołysająca do snu muzyczką i miękkim głosem kobiety kojącym bóle użytkownika Internetu…

  5. Aż ciarki mnie przeszły po obejrzeniu tego filmiku. “Will help prevent […] political opposition, democracy…” Nie no super :F

  6. Od 1:52 jest pokazane co chcą tak naprawdę zrobić.
    krytyka – STOP
    opozycja polityczna – STOP
    wolność opinii – STOP
    demokracja – STOP

    To chyba jest dowcip ?

    • @krypq: niektórzy nazywają to po prostu sarkazmem ;>

  7. @OkropNick: dokładnie. Wszędzie widać na wpół rozebrane kobiety, emanujące ogromnymi cyckami spod rozpiętych dekoltów, a czasem to nawet bez dekoltów tylko just like that – gołe cyce. I to wcale nie koniecznie w internecie. Spotykam się z niechcianym widokiem treści erotyczno-softpornograficznych na codzień jadąć samochodem (billboardy), spacerując z dzieckiem po mieście (witryny), oglądając TV, magazyny kolorowe – szczególnie te dla kobiet emanujące seksem zza szyby kiosku…

    Efekt? Taki facet naoglądawszy się wbrew swojej woli gołych, perfekcyjnych bab w ciągu całego dnia, praktycznie przestaje reagować na widok swojej nagiej dziewczyny/żony… a przynajmniej nie reaguje z taką ekscytacją z jaką powinien… Jestem bliski stwierdzenia, że to szeroko pojęta media zrobiły z facetów impotentów – to nie ich fizyczność, ale to siedzi w ich głowach. Po prostu widok cycków nie robi już na facetach żadnego wrażenia.

    A pedofilia: słyszę o tym w realnym życiu i to zazwyczaj, o dziwo, w kontekście internetu, w którym nie dane mi było, ani razu natknąć się na takie rzeczy, a eksploruje (żeby nie powiedzieć: penetruje :) internet dość głęboko od kilku lat.

    Ewidentnie ktoś chce na tym zbić interes – zarobić i/lub zdobyć strefy wpływów/decyzji/władzy. To tak jak z WTC – bez względu na to czyzrobili to terroryści czy sami amerykanie (rząd), stało się to doskonałym wytłumaczeniem dla wzrostu podatków, wzrostu wydatków na zbrojenia itd. – a zarabiają na tym firmy lobbujące z branży militarnej. Proste. Ameryka zawsze stała na zamówieniach publicznych.

  8. “Even China, North Korea and Iran are already using a succesful website blocking system to protect the freedom and democracy.”

    Mocne.

  9. No to faktycznie ciekawe. Nie wiem czy nie jestem grupą docelową, czy nie szukam takich rzeczy, czy nie trafiam na takie strony – ale podobnie jak @OkropNick od czasu jak korzystam z Internetu (chyba 1998) to ANI RAZU nie trafiłem na zdjęcia czy strony z materiałami dla pedofili.

    Ja rozumiem, że pewnie są osoby, które takich rzeczy szukają. Ale to może warto pomyśleć o tym jak ich zmienić, zablokować, powstrzymać – a nie robić tego nagle wszystkim blokując najpierw rzeczy pedofilskie, a później te wszystkie wymienione (criticism, democracy, itp.).

    To później juz chyba prowadzi tylko do tego co pokazali, a co moim zdaniem jest kwintesencją filmu – trzy przykład: Korea, Iran, Chiny.

    I po tym właśnie zastanawiam się tylko czy ten film i kampania to nie joke / prowokacja. Ale nawet nie zaglądałem na ich stronę.

  10. Tak ja też jestem ofiarą wolności słowa i demokracji proszę uruchomcie ten filtr żeby więcej się to nie przydarzyło,świetny filmik chyba nie znajdzie się nikt kto po jego obejrzeniu będzie popierał takie “jedynie słuszne” filtry .Ciekawe kto by sporządzał listę stron w naszym kraju ,może radio maryja?

  11. Dobry żart, serio… W sam raz na 1 kwietnia…
    A jeśli to nie żart, to… nie no, to na pewno dobry ‘joke’ :D

    Brać przykład z Iranu, Chin, Korei Płn. ? :D No błagam…
    Ktoś wpadł na dobry pomysł ośmieszenia całej tej nagonki na ‘tych złych Internetu – pedofili’.

  12. Wracając do tematu stron pedofilskich, byłbym pierwszy który poinformowałby władze, gdybym natknął się na stronę gdzie krzywdzi się człowieka – szczególnie tego najbardziej bezbronnego, czyli dziecko. Wg. mnie w podobny sposób postąpiła by większość. Dlatego śmiem twierdzić, że w całej akcji cel jest tylko jeden. Oddanie kontroli nad treściami znajdującymi się w sieci w ręce rządów będących coraz częściej na usługach korporacji. Przynajmniej szczepionek co niektórym nie zabraknie. Ponoć w tym roku w okolicach lata ma być “gorączka zachodniego Nilu” – czas pokaże ;)

  13. Jestem użytkownikiem internetu mniej więcej od roku 2000 i tylko raz trafiłem na zdjęcia pedofilskie – “materiały operacyjne” policji zamieszczone w Chipie w zeszłym roku.
    Swoją drogą powyższy film jest oczywiście satyrą polityczną. Autorem jest Alexander Lehmann – student na kierunku “dizajn” (podobno poprawna polska nazwa).

  14. nie no 1 kwietnia mieliśmy jakiś czas temu. Jeśli ten pomysł jest poważny i na końcu jest ‘all european countries must be forced’ no to trzeba kogoś wyslać na rok do korei północnej niech zrobi rozeznanie ;)

  15. Ja wam powiem że kiedyś próbowałem trafić na strony pedofilskie (tak z ciekawości bo akurat trąbili w TV ze wszedzie tego pełno i dzieci przypadkiem wchodzą) i powiem że po 2 dnia szukania w google (wtedy jeszcze TOR nie był tak znany) i innych szukajkach nie udało mi sie… Więc tą pedofilie w internecie jakiego używamy na codzien mogą sobie wsadzić.

    Precz z cenzurą!

  16. Filmik fajny ale mam wrażenie, że ci którzy zrozumieją jego przesłanie, już wiedzą czym grozi cenzura. A ci co do tej pory tego nie rozumieli mogą to odebrać odwrotnie. Że to właśnie cenzura pozwoli ochronić ich wolność słowa i demokrację.

  17. mysle, ze jeszcze lepszym rozwiazaniem byloby dodawanie do kazdego zakupionego komputera, specjalnie przeszkolonego urzednika Ministerstwa Informacji, ktory zawsze podczas korzystania z internetu dyskretnie patrzylby przez ramie.

  18. to też jest fajne
    http://www.youtube.com/watch?v=pdIA0jeW-24

  19. Film to albo żart albo jakaś hipokryzja. Zwyczajnie chcą mieć kontrolę nad tym czego nie powinno się kontrolować, co do szeroko pojętej erotyki – powinno to być kontrolowane. Wcześniej wspomniane reklamy, te cycki dosłownie wylewające się z ekranu… Zaczęliby od małych regulacji prawa nie uderzających w wolność słowa a jedynie poprawiających estetykę i poziom neta. Media to tzw czwarta władza, no ale od czego mamy mózg?
    Z pedofilią, przyznam się, miałem styczność, przypadkowo zresztą. Pomijając część w której wyrażam swoje oburzenie itd. to zjawisko/tragedia/whatever nie jest aż tak rozpowszechnione jak się mówi, jest nisza tworzona przez sieć anonimizującą (nie podam jej nazwy), są wyżej wspomniane strony które te treści przechowują. Ale normalny człowiek który nie szuka tego ze wszystkich sił tylko normalnie pracuje czy przegląda nie szukając egzotycznych programów których wyszukanie wymaga obejścia filtrów Google (które swoją drogą są coraz lepsze) – nie znajdzie tego. Poza tym jest to nielegalne, karalne i zostawia ślad nie do zdarcia na psychice. Pomyślcie, co byście zrobili gdyby to były wasze własne dzieci? Ja to nazywam reakcją bezwarunkową – zwyczajnie takiego (…) bym zabił.
    Podsumowując. Ludzie niespełna rozumu zawsze się znajdą. Należy tępić ich i ich dzieła. Cenzura internetu? Jak już to z udziałem samych internautów, przecież sami wiemy co nas denerwuje. Internet dostępny dla ludzi powyżej 15 roku życia? Hell yeah.

  20. @OkropNick: i z racji takiego aktywizmu byłbyś pierwszym podejrzanym, dlaczego na takie strony wpadasz, na przesłuchanie w trakcie dnia pracy by Cię wyrwali, komputer do zbadania przekazali biegłemu na 4 miesiące, jeśli nie mieszkasz w jakimś większym mieście. ;>>> Ktoś ma inną wiedzę/doświadczenia? Jest jakiś sposób złożenia naprawdę anonimowego donosu, który policja uznałaby za wiarygodny/godny zajęcia się?

  21. Czytam niektóre komentarze i nie mogę wyjść z podziwu – czy poczulibyście gdyby sarkazm kopnął was w d***,a ironia ugryzła wasze klejnoty?

  22. @aaaa: Nie-techniczne osoby mogły by faktycznie mieć problem by złożyć anonimowe zawiadomienie. Wg. mnie dobrym początkiem była by zmiana adresu MAC -> TOR (tak na wszelki wypadek) -> otwarta sieć WiFi (lub taka zabezpieczona WEP, ale to już niezgodne z prawem).

  23. Prawde mowiac mialem maly problem z rozsadzeniem, czy ten film to wlasnie sarkazm, czy tez “oni tak na powaznie”. Rozumiem, ze film jest utrzymany w tonie sarkastycznym, jednak ta sama informacja powielona na stronie, ktora – rzekomo – walczy [?] z tymi ograniczeniami i blokadami … ? zglupialem. Albo ktos popchnal sarkazm daleko poza linie sarkazmu i uczynil go wypowiedzia popierajaca blokowanie, albo to jest organizacja oficjalnie popierajaca blokowanie w sposob bezczelny argumentujaca je blokowaniem demokracji, wolnosci slowa … ?

  24. @Andrzej: Wszystko sprowadza się do zapytania, po nitce do kłębka. W kilka minut możesz zdobyć adresy zarówno stron TOR jak i “zwykłych” które taką treść przechowują lub linkują.

    Cenzura która wyeliminowałaby warezy, nielegalne trackery, szczególne kategorie pr0n-u i wszystko co istnieje a istnieć nie powinno? Jak już wspominałem, czemu nie, wszystko w pewnych granicach.

  25. Ale manipulacja

  26. Nie wiem czy to żart (niesmaczny), czy to na poważnie…
    Ale co tam powiedzieli?? Chcemy blokować opozycje, demokracje….

  27. Bo cały “problem” z pedofilią jest rozdmuchany.
    Proponuje zastanowić o jak wielu przypadkach zgwałcenia dziecka słyszeliście w swoim najbliższym lub dalszym otoczeniu.
    Myślę że sytuacja ma się podobnie do trafienia w sieci na dziecięca pornografię.
    Interes dziecka jest tak naprawdę na końcu. Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo…
    W USA bardzo prężnie działa przemysł “Dziecka molestowanego”. Są z tego grube pieniądze. Na rodzimym rynku też mamy jedną instytucje prężnie działającą, ale głównie wtedy gdy trzeba wypowiedzieć się w świetle kamer na temat jakiegoś zdarzenia. Dziwne ze w skrócie nazwy mają “KP” – Kinder Porno ?
    Miałem okazje przeglądać ich forum i myślę że większość z tych ludzi to kryptopedofile. Do tego stopnia boją się swoich ukrytych pasji, że sami siebie muszą wystarczająco nastraszyć aby nie ciągnęło ich do dziewczynek czy chłopców. Ludzie i stowarzyszenia które naprawdę robią dobrą robotę dla dzieci jakoś nie mogą znaleźć się w TV w czasie największej oglądalności.
    Czy ktoś słyszał o raportach psychologów które wyraźnie twierdzą że nie każda relacja seksualna dorosły – dziecko jest szkodliwa? A okazuje się (badania statystyczne) że praktycznie każdy _dobrowolny_ kontakt seksualny dziecko – dorosły nie ma najmniejszego negatywnego wpływu na jego dorosłe życie.
    A dlaczego o tym nie słyszymy? Pewnie dlatego ze lepiej utrzymywać społeczeństwo w świadomości że sprawa jest czarno biała i z każdego przypadku robić sensacje. W końcu z tego są pieniądze dla dziennikarzy, dla stowarzyszeń bo przecież tyle przypadków!, robota dla sądów, adwokatów. No i jakie to straszne.

  28. Andrzej
    Teraz jednak strony z pedofilią nie są już tak trudne do znalezienia. 3sek w google http://XXX [o ironio, ocenzurowaliśmy komentarz pod wpisem o cenzurze – przyp. redakcji] i cały tutorial jak dostać się na onion forum ,które jak wszyscy wiedzą jestm zueeeem.Co do tej blokady to chyba na prawdę jakiś żart, żeby takie coś przeszło muszą się zgodzić internauci. Oczywiście wielkie korporacje od dawna chcą go zamknąć albo przejąć nad nim władze. http://www.youtube.com/watch?v=Ct9xzXUQLuY tu na ten temat wypowiada się jeden z najbardziej wpływowych ludzi na świecie

  29. “Even China, North Korea and Iran are already using a succesful website blocking system to protect freedom and democracy”

    I to mnie rozwaliło.

  30. 82% ludzi uważa za prawdziwe każde zdanie, które zawiera liczbę.

  31. Jak zwykle nie opłaca się wychylać. Znalazłeś w sieci coś niezgodnego z prawem, udawaj, że nie widzisz. (http://www.fakt.pl/Pomogl-policji-Zabrali-mu-komputer,artykuly,64475,1.html).

  32. No nie mówcie, że nie zauważyliście, że ten filmik jest jedynie ironią i polemiką z planami wdrażania takich rozwiązań. Widać ci co mówili, że przekaz filmiku jest zbyt subtelny mieli rację.

    Filmiku pada też inne bardzo ciekawe stwierdzenie, które łatwo przeoczyć: “And blocking sites has another advantage: The organization behind the site gets an immediate warning. This will help to save resources of police forces and the Court. Because the criminals themselves will help out by removing their illegal images.” :))))) Ciekawe ile osób kupiło ten argument, który oczywiście jest totalnym zaprzeczeniem jakiejkolwiek walki z pedofilią.

  33. ZABLOKUJMY WSZYSTKO, NIECH NIE BĘDZIE BANDYCTWA! NIECH NIE BĘDZIE NICZEGO!

  34. O matko! Oni tam się wzorują na Chinach, które “chronią swoją demokrację”!!!!!!! ALE JAJA! Tylko jakiś półgłówek mógłby łyknąć tę reklamę….

  35. To, co planują przeforsować rządy – nie jest blokadą, lub cenzurą internetu, ale zakamuflowaną próbą zamknięcia ust niewygodnej opozycji oraz ludzi którzy nie zaprzedali swojego mózgu mediom które mianowały się “opiniotwórczymi”. Rządom jest bardzo nie na rękę gdy “podległe im społeczeństwo” (ciekawostka – bo przecież prawo stanowi zupełnie coś przeciwnego) ma czelność podważać słowa i czyny osób promowanych jako autorytety. Pedo filia być może istnieje w sieci, jednak nigdy się z nią nie zetknąłem, i gdybym miał okazję się zetknąć – byłbym pierwszą osobą która doniesie władzom o istnieniu strony propagującej treści pedofilskie. Jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju zwyrodnialców, więc swoje życie opieram na kodeksie honoru i moralności. Na strony Niebezpiecznika trafiłem jakiś czas temu dzięki jednej ze stron prezentujących flagowy przykład tego co rządom bardzo się nie podoba. Służby specjalne (bez precyzowania ich nazwy) potrafią podrzucić niewygodnemu figurantowi dowolne treści w celu zniszczenia jego kariery i reputacji. Często bywa że sam aresztowany pod zarzutem propagowania pornografii dziecięcej nie ma pojęcia że na dysku jego komputera znalazły się zabronione materiały. Myślę że rząd nie docenia naszej inteligencji (ma nas za idiotów) i przecenia swoje możliwości w kwestii technicznych metod blokowania określonych portali i forów.
    Zaglądajcie na stronki: http://aferyprawa.com http://marucha.wordpress.com/ http://gegenjay.wordpress.com/ i wiele, wiele innych – których istnienie spędza sen z powiek ludziom pragnącym władzy absolutnej.

  36. Blokada , cenzura jak zwał tak zwał będzie prędzej czy później.Niezależnie od tego czy ją poprzecie czy nie koniec i khropka
    Na tvn24.pl już jest ;D

  37. No raczej to jest sarkazm – na swojej stronie napisali “Cleanternet is a political satirical Video that explains why installing a filter system to block child pornography documentations of child abuse is a very bad idea(…)”

  38. Ach te nawiązania do Orwella i sarkazm na końcu :D Dobry filmik :P

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: