12:55
12/9/2017

Niewielu książkom udzielamy patronatu Niebezpiecznika, choć propozycji “patronowania” dostajemy wiele. Aby udzielić patronatu, z książką musimy się zapoznać i ją …polubić — bo nie chcemy rekomendować Wam niesprawdzonych pozycji. Książkę pt. “Broń matematycznej zagłady” autorstwa Cathy O’Neil, w wydaniu PWN możemy z czystym sumieniem polecić. Jesteśmy pewni, że znajdziecie w niej i chwile grozy i parę okazji do facepalmów skierowanych w stronę opisywanych na łamach książki algorytmów. Ale przede wszystkim, będziecie się czuć nieswojo.

Algorytmy są niezależne i wolne od uprzedzeń. Wykonują tylko jedno zadanie: wskazują poprawny, obiektywny i właściwy wynik. To obraz idealny. Problem polega na tym, że algorytmy pisane są przez ludzi, a ci bardzo rzadko bywają obiektywni. Dlatego ta książka jest dedykowana wszystkim przegranym.

PS. O tym jak krzywdzące, głupie, niesprawiedliwe lub cwaniackie mogą być algorytmy, i jak je oszukiwać, opowiadaliśmy w 3 odcinku niebezpiecznikowego podcastu Na Podsłuchu. Ponieważ od momentu zamówienia książki do jej dostarczenia minie kilkadziesiąt godzin, czas oczekiwania możecie sobie umilić słuchaniem historii, w których opowiadamy jak hackowaliśmy algorytmy firm, które każdego dnia świadczą dla nas usługi.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

22 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Szkoda, ze bez ebooka… Nie wiecie czy jest planowany?

  2. Ja od przedmówcy wolę jednak papier. Ale widzę inny problem – nie ma żadnego fragmentu w PDF do obczajenia, czy treść jest zjadliwa, czy wymaga matematycznych zdolności. To hamuje decyzję o zakupie. Jak macie wtyczkę w PWN dajcie im znać, że miło by było ujrzeć jakieś próbki przy sprzedawanych pozycjach. Bez tego będę musiał poczekać aż się pojawi w księgarni i mieć czas pojechać by rzucić okiem na jakiś fragment.

    • Mi się wyświetla “pobierz fragment”, ale jest to fragment samego wstępu (co ciekawe zajmującego strony od 25 do 36), więc trudno ocenić całość. Wstęp jest napisany emocjonalnie, ciężko byłoby mi czytać takiego typu wywód przez dłuższy czas :-( Ale zazwyczaj rozdziały są pisane inaczej niż wstęp, pozostaje więc faktycznie czekać aż da się w księgarni zajrzeć do środka.

  3. No ja też preferuje ebooki, nie zbieram makulatury.
    Jak będzie cyfrowo to się z chęcią zapoznam.

  4. Wasz opis brzmi ciekawie, potem przeczytałem podtytuł i już nie wiem – jest dla mnie kompletnie odstręczający. Na ile to jest faktycznie o czymś, a na ile lewicowe wynurzenia?

    • Piszesz, jakbyś był zhakowany…

    • Dokładnie to mi przyszło do głowy. A potem jeszcze sobie pomyślełem, że to może jest… chwyt reklamowy?

    • Autorka ma poglądy lewicowe, ale pracowało jako matematyczka i jako quant, więc pisze ze środka problemu. Rozgryza konkretne przypadki (np. algorytmy profilowania stosowane przez policję w USA). Myślę, że warto przejrzeć, pod warunkiem, że umiesz czytać książki ludzi,z którymi nie zawsze się zgadzasz.

    • Po przeczytaniu recenzji na Amazonie też bym wolał przed zakupem przeczytać fragment z tej książki. Dużo ludzi w recenzjach narzeka na “political bias” autorki.

    • zaiste ten podtytuł może dyskwalifikować książkę jako rzetelne źródło informacji…
      niemniej istnieją anglojęzyczne źródła opinii o autorce i samej książce ;)
      https://www.ted.com/talks/cathy_o_neil_the_era_of_blind_faith_in_big_data_must_end
      https://blogs.scientificamerican.com/roots-of-unity/review-weapons-of-math-destruction/

    • Autorka jest “lewakiem”, ale ma doktorat z matematyki z Harvardu i wie o czym pisze. Warto przeczytać, bo “lewicowe wynurzenia” z podtytułu są tutaj poparte konkretnymi argumentami, przykładami.
      Ksiązka wyszła w 2016, gdy hype na big data, machine learning, deep learning był przeogromny i była/jest ciekawą przeciwwagą.

      Z ang fajny pun był z nazwą książki “Weapons of math destruction”. Po polskiemu tak se.

  5. bit.ly jest blokowany przez każde zdrowo myślące IT

  6. Książkę można kupić w oryginale na Kindle w sklepie Amazon’a za kilka funtów.

  7. A gdzie bonusowy tajny kod dla czytelników niebezpiecznika na rabat przy zakupie? Nic nie przewidzieli ? :)

    • Tym bardziej, że ta książka jest po prostu droga: 34,30 zł za 300 stron. Nie lubię kupować książek, w których strona kosztuje więcej niż 10 gr.

  8. Ciężko się zamawia produkty niedostępne – z linkowanej strony: “Produkt niedostępny”

  9. a tutaj sama autorka na podobny temat https://www.ted.com/talks/cathy_o_neil_the_era_of_blind_faith_in_big_data_must_end

  10. Widzę, że na Gandalfie też wszystko wykupili. Sprawdzałem o ~16 i jeszcze były :)

  11. To i tak znalazłeś taniej. Cena rynkowa ponoć 49zł, Alledro 40zł…

  12. średnia książka, bardzo średnia, czyta się to jak magisterkę, po 3 razy powtórzone to samo

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: