14:29
13/4/2018

Wirtualna Polska prosi użytkowników o skany dowodów w związku z pewnym unijnym rozporządzeniem. Tym razem nie chodzi o RODO, ale o przepisy pozwalające na korzystanie z wykupionych w Polsce usług wideo w czasie podróży zagranicznych.

“Roaming treści” – o co tu chodzi?

Jednym z serwisów Wirtualnej Polski jest WP Pilot – platforma do odbioru telewizji online. I właśnie ten serwis rozesłał do swoich użytkowników e-maile takiej treści. 

20 marca 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1128 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie transgranicznego przenoszenia na rynku wewnętrznym usług online w zakresie treści.

Co to oznacza? Od teraz, dzięki WP Pilot możesz legalnie oglądać polską telewizję w Unii Europejskiej!

Dostęp jest możliwy dla wszystkich, którzy zweryfikują miejsce zamieszkania na terytorium Polski i którzy są tymczasowo obecni w innym państwie Unii.

Trzeba się nieco cofnąć w czasie by w pełni zrozumieć o co chodzi. W maju ubiegłego roku nawet poważne gazety podawały, że w UE “zniesiono geoblocking”. Tak naprawdę nie zniesiono. Wprowadzono jedynie tzw. “roaming dla Netfliksa”, czy może lepiej “roaming treści”. Jeśli mieszkasz w Polsce i wykupiłeś dostęp do usługi wideo, masz prawo korzystać z tej usługi także w innym kraju UE. WP Pilot chce to zagwarantować swoim klientom, ale musi mieć pewność, że dany klient mieszka w Polsce.

Weryfikacja miejsca zamieszkania odbywa się właśnie na podstawie skanu dowodu. Czytelnicy pisali do nas z pytaniami, czy Wirtualna Polska ma prawo robić coś takiego. Niektórzy założyli, że to może być próba wyłudzenia danych.

Możesz zamazać część danych!

Zacznijmy od tego, że weryfikacja w WP Pilot jest konieczna tylko wówczas, jeśli chcecie mieć dostęp do tego serwisu za granicą. Potwierdził to dla nas Michał Siegieda, rzecznik Wirtualnej Polski. Jeśli nie jeździcie za granicę albo możecie się tam obejść bez WP Pilota, nie musicie się weryfikować.

Jeśli chodzi o rozporządzenie w sprawie “roamingu usług treści” to jego artykuł 5. dopuszcza kilka metod weryfikacji. Jedną z nich jest sprawdzenie dowodu tożsamości. Rozporządzenie mówi, że można potwierdzać tożsamość w inny sposób np. na podstawie szczegółów płatności (np. danych karty) albo na podstawie rachunków za media publiczne.

Wirtualna Polska oferuje alternatywę.

Oprócz weryfikacji dowodem osobistym można to zrobić przez konto bankowe – podając jego numer lub kupując któryś z pakietów premium. Wtedy weryfikacja przebiega natychmiastowo – napisał Michał Siegieda w e-mailu do Niebezpiecznika.

Jeśli zechcecie przesłać skan dowodu to możecie zamazać na nim część danych.

Rozporządzenie nie przewiduje na podstawie których konkretnie danych możemy uznać, że nasz użytkownik na stałe mieszka w Polsce. Dlatego zdecydowaliśmy, że będziemy to robili na podstawie imienia i nazwiska, organu wydającego dokument oraz daty ważności dokumentu. Zachęcamy wszystkich użytkowników do zamazywania pozostałych danych widocznych na dokumentach. Jak najbardziej można nanieść znak wodny na zdjęcie – najważniejsze by w/w dane były widoczne.

Proces weryfikacji przeprowadzany jest na zasadzie opt-in. Użytkownik przy zakładaniu konta może zdecydować się na weryfikację lub dokonać tego w dowolnym momencie po zalogowaniu w ustawieniach swojego konta. Nie sugerujemy konieczności weryfikacji do korzystania z usługi na terenie Polski – napisał rzecznik WP.

Rzecznik WP poinformował nas również, że pliki są przetwarzane wyłącznie na potrzeby weryfikacji i natychmiast kasowane. Nie powinny być archiwizowane i przetwarzane w innych celach.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

16 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Czyli defekto mogę wziąć dowolny skan dowodu z tych poniewierających się po sieci i zmienić w „paincie” imię i nazwisko na własne i tak spreparowany „ skan” przesłać do „weryfikacji”

    • A nie szybciej i prościej będzie przez konto firmy prosto z jej strony? wg artykułu też można, weryfikacja natychmiastowa.

    • Wysyłane skany czegokolwiek nie nadają się do weryfikacji. Pomijam nawet kwestię podrobienia – główny problem w tym, że skanem dokumentu jednej osoby może posługiwać się każda inna osoba.

      Dlatego należy walczyć z wymogami typu “prosimy o przesłanie skanu paszportu/dowodu/zaświadczenia/…”. Nic taka weryfikacja nie daje. Należy twardo odmawiać i nic takiego nikomu nie wysyłać, bo taka praktyka to tylko zwiększanie kradzieży tożsamości, i tak już bardzo licznych.

    • Taka mała uwaga. “Defekto” to się robi w ubikacji. A to co prawdopodobnie chciałeś napisać to jest “de facto”.

  2. Nie widze problemu jesli ktos jest chociaz minimalnie ogarniety w temacie i na stala nie mieszka w Polsce:
    1. Mozna zrobic przelew z polskiego konta: Mozna kogos poprosic.
    2. VPN z polskim IP zalatwia sprawe tymczasowosci calego rozwiazania.

    • Nie trzeba robić przelewu, tylko podać poprawny numer konta w polskim banku

  3. Słowo klucz: “nie powinny” ;o)

  4. A jak wygląda sprawa integrowania się z Profilem Zaufanym w celu potwierdzenia tożsamości? Czy jest to dostępne tylko dla innych rządowych systemów?

    • Powiedziałbym, że tylko dla ePUAPu i powiązanych stron.

  5. Nie kumam. Po co niby mam weryfikować użytkownika, jeżeli udostępniam treść globalnie? To znaczy, że co EU niby wprowadziła? Zakaz pokazywania niemcom video w polskim serwisie? O co w ogóle chodzi?

    No chyba, że WP chce blokować treści dla niemców przykładowo, ale to znaczy, że jest w sumie – głupie. Weryfikować sobie może przecież przez przeglądarkę (czy ustawiony ma język PL) i jakie ma ustawienie w profilu. Jeżeli i tak ten portal jest darmowy, to tak czy siak odsetek niemców, którzy będą oglądali filmy po polsku, na polskiej przeglądarce, na polskim koncie będzie na tyle mały, że implementacja całego sztabu ludzi odpowiedzialnego za potencjalną weryfikacje i systemu, który ten dostęp ogranicza, jest pustą inwestycją. Jak WP lubi szastać hajsem to ja bym poprosił o trochę.

    • Być może umowy z niektórymi nadawcami pozwalają tylko na Polskę, wątpię żeby wprowadzali to “bo tak”. Nie zapominaj że to w zasadzie retransmisja sygnału tradycyjnej telewizji, z jej licznymi ograniczeniami terytorialnymi.

    • Chodzi oczywiście o pieniądze. Umowy na dystrybucję treści są osobne dla każdego państwa nawet w ramach EOG. Chodzi o to, że lobbyści eurokołchozu chcieli równać ceny usług w górę do takich krajów jak Niemcy, a to w takich krajach jak Polska zwiększyłoby ceny minimum dwukrotnie, co pociągnęłoby za sobą zmniejszenie sprzedaży w “legalnych” kanałach i wzrost szarej strefy. Pomysł na szczęście upadł dzięki staraniom m.in. ZPAV.

    • Przecież sprawdzanie czegokolwiek po języku przeglądarki jest absolutnie bezsensowne. Ja od dobrych kilku lat korzystam z angielskiego jako języka systemowego zarówno na telefonie jak i komputerze i miałbym być blokowany, bo jest mi tak wygodniej mimo bycia Polakiem z dziada pradziada? :D

  6. A Netflix działa i nie wymaga skanu dowodu. Byłem parę dni temu w Hiszpanii i bezproblemów dostałem się do zasobów Netflix ze swojego “polskiego” konta…

  7. Ale dlaczego tak robią? Dlaczego za granicą jest trudno oglądać? Moja teoria (bo mieszkam za granicą i porównuje wiadomości) jest taka: żeby nie aż tak dużo ludzi zauważyło że istnieją różne “prawdy”, gdzie indziej jest inna wersja wyrażeń, inne pranie mózgu

    • Z powodu licencji, foliarzu.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: