9:02
5/7/2022

Ktoś w Chinach doszedł do wniosku, że korzystanie z amerykańskiego kodu może być problemem. W sumie to już lata temu, ale jakoś im nie wyszło wyprodukowanie własnego OS (codename Kylin). Teraz widać przyśpieszenie prac. Kilkanaście firm się zrzeszyło i do pracy zabrało.

Czyżby powodem była obserwacja przez Chiny tego, co dzieje się w Rosji?

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

Dowiedz się, jak zabezpieczyć swoje pieniądze, dane i tożsamość przed cyberprzestępcami. Wpadnij na nasz kultowy 3,5 godzinny wykład pt. "Jak nie dać się zhackować?" i poznaj kilkadziesiąt praktycznych i prostych do wdrożenia porad, które skutecznie podniosą Twoje bezpieczeństwo.

Na ten wykład powinien przyjść każdy, kto korzysta z internetu na smartfonie lub komputerze. Prowadzimy go przystępnym językiem, przeplatając demonstracjami ataków na żywo -- dlatego zabierz ze sobą swoich rodziców! W najbliższych tygodniach będziemy w poniższych miastach:

Zobacz pełen opis wykładu klikając tutaj lub kup bilet na wykład klikając tu.

5 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Hmm… Czy nie wystarczyłoby użyć którejś z dystrybucji Linux, albo nawet zrobić własną dystrybucję? Do tego na przykład LibreOffice jako pakiet biurowy.

    • Od tego zaczeli – Ubuntu Kylin https://distrowatch.com/table.php?distribution=ubuntukylin

    • 1. Najpewniej będą chcieli aby kod był zamknięty/niejawny bo wykrycie luki przez drugą stronę ich naraża dlatego otwarte dystrybucje to też ryzyko.
      2. Albo może będą chcieli przepisać wszystkie składowe biblioteki (powodzenia) aby móc powiedzieć że to w pełni Chiński system operacyjny.
      3. Albo – to najbardziej prawdopodobne – chcą zaszyć w nim całą masę swoich trojanów i wymusić na wszystkich obywatelach korzystanie z jednego słusznego rozwiązania.

    • Jaki ty jesteś mądry, tak właśnie będzie tworzony nowy OS z Chin.

  2. A zdajesz sobie sprawę jak mało jest dystrybucji, o w pełni otwartym kodzie. A te co znasz są pełne binrek/sterowników w których nikt nie wie co siedzi?
    https://www.gnu.org/distros/free-distros.html

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: