13:07
1/6/2021

Od kilku dni otrzymujemy niepokojące sygnały od naszych Czytelników, z którymi kontaktowały się osoby podające za rachmistrzów spisowych. Czy to prawdziwe próby kontaktu, czy ktoś podszywa się, aby pod pretekstem Spisu Powszechnego wyłudzić dane Polaków? Spróbujcie ocenić sami.

Ludzie nie ufają rachmistrzom

Tegoroczny Spis Powszechny budzi nie tylko spore kontrowersje, ale także obawy o bezpieczeństwo danych obywateli ze względu na sposób jego realizacji i liczne wpadki. Większość niebezpieczeństw związanych ze spisem powszechnym zaadresowaliśmy w naszym poprzednim artykule pt. “Niebezpieczństwo spisu powszechnego“, którego lekturę wszystkim polecamy, bo te problemy dotyczą każdego z Was.

Dziś chcemy przyjrzeć się sposobom, w jaki rachmistrzowie (lub osoby pod nich się podszywające) próbują umówić się z obywatelami na “spisanie”. Zacznijmy od Czytelnika Michała, do którego napisała niejaka Anna. Ania na spisanie chciała się umówić z Michałem przez SMS:

Czytelnik, pyta nas — “prawdziwe czy oszustwo?“. Dobre pytanie! Jak poprawnie zweryfikować rachmistrza? Bardzo chcielibyśmy Wam zacytować oficjalną instrukcję GUS-u ale oto, co w chwili pisania tego artykułu, widzimy na oficjalnej stronie tej instytucji:

Z informacji, które ustaliliśmy poprzez kontakt z jednym z rachmistrzów, najlepszą metodą na weryfikację jest wprowadzenie danych rachmistrza na specjalnej stronie GUS-u “Sprawdź tożsamość rachmistrza” — oczywiście, pod warunkiem, że Wam się ta strona otworzy ;)

Jak widać, trzeba wpisać imię, nazwisko i trzy znaki identyfikatora. Pani Anna numeru identyfikatora w SMS nie podała. Na miejscu Michała zignorowalibyśmy więc jej SMS-a.

Przypomnijmy tu, że za zignorowanie kontaktu ze strony rachmistrza nic nie grozi. Zignorowanie wiadomości od osoby, co do której mamy podejrzenie, że może być oszustem to nie odmowa spisania się. Zwłaszcza, jeśli tożsamości rzekomego rachmistrza nie można potwierdzić za pomocą oficjalnej metody.

Jest jeszcze jeden zgrzyt odnośnie tego SMS-a. GUS informuje, że “rachmistrzowie dzwonią z numeru 22 828 88 88”. Pani Anna albo jest oszustką albo jest jakiś dysonans komunikacyjny na linii GUS-rachmistrzowie.

Rachmistrz omamił mi teściową!

Kolejny czytelnik, Krzysiek, z kolei napisał tak:

Zadzwonił do mnie ktoś, prawdopodobnie rachmistrz GUS – tak się przedstawił. Wyświetla się numer infolinii GUS. Zapytał czy rozmawia ze mną podając moje imię i nazwisko. Nie mając pewności czy to rzeczywiście rachmistrz GUS powiedziałem, że nie i żadnych informacji nie udzielam telefonicznie.

Słuszna to reakcja Krzyśka. Pod dowolny numer telefonu da się podszyć. Pokazywaliśmy to niedawno, ostrzegając przed ostatnią falą wyłudzeń, w których złodzieje podszywali się pod pracowników banku i okradali Polaków nawet na kilkuset tysięcy złotych. Jeśli jeszcze nie widziałeś, to koniecznie zobacz nasz filmik prezentujący całą rozmowę z takim oszustem (któremu zmarnowaliśmy 4 godziny z życia i potężnie zdenerwowaliśmy na koniec ;)

Sprawdzanie “wiarygodności” numeru to nie do końca słuszna metoda…

Załóżmy jednak, że trafiło na osobę, która nie wie, że numery dzwoniącego można podrobić. Taka osoba, będąc ostrożną i zachowując nieufność, sprawdza numer GUS-u w jednym z serwisów z “opiniami na temat numerów”. Oto co wyskakuje dla numeru z którego kontaktują się rachmistrzowie:

Odpuśćmy już to, że rachmistrzowie, choć zgodnie z oficjalnym komunikatem z GUS nie powinni tego robić, to w powyższym przypadku zadzwonili do kogoś, kto spisał przez internet…

Wróćmy do Czytelnika Krzysztofa, bo jego historia ma dalszy ciąg:

Po paru minutach (ten sam człowiek — dop. red.) zadzwonił do mojej żony. Żona zapytała skąd ma jej nr telefonu, a ten stwierdził, że mają bazę numerów. Żona dalej dopytywała skąd ten numer wziął się w tej bazie. Rachmistrz odpowiedział, że najpierw zadzwonił na nr XXX-XXX-XXX (jest to nr mojej Teściowej) i to od niej otrzymał numer żony. Na pytanie skąd wiedział, że dana osoba jest moją Teściową już nie zechciał udzielić odpowiedzi.
Teściowa potwierdziła, że ktoś zadzwonił i poprosił o rozmowę z moją żoną podając jej obecne nazwisko. Ten ktoś wiedział też gdzie Teściowa mieszka. Okazuje się, że rachmistrzowie przed spisem posiadają bardzo bogatą bazę danych o nas – jakie dane tam jeszcze są…

W przypadku Krzysztofa można założyć, że kontakt nastąpił ze strony prawdziwego rachmistrza GUS-u. Przypominamy, że GUS otrzymał bazę numerów telefonów i danych osobowych właścicieli tych numerów od operatorów. Nie wiemy jednak, jak rachmistrz ustalił, że osoba do której dzwoni jest czyjąś teściową.

Okradli ją “na rachmistrza”

Zwróćmy uwagę na jeszcze jeden aspekt kontaktu z rachmistrzem, który przedstawił Krzysztof. Jego teściowa uwierzyła, że rozmawia z prawdziwym rachmistrzem i podała mu więcej danych niż powinna (numer do córki). Problem w tym, że nie każdy, kto dzwoni i mówi, że jest rachmistrzem, to rachmistrz!

Są już pierwsze doniesienia o oszustwach na “lewego rachmistrza”. Jak informuje TVP Bydgoszcz, w tym artykule, mieszkanka Żnina straciła 1700 zł, bo do domu wpuściła osobę, która podała się za rachmistrza. Najwyraźniej do seniorki nie dotarła informacja, że spis prowadzony jest póki co wyłącznie telefonicznie.

Rachmistrzów też “atakują…”

Co ciekawe, sami rachmistrzowie też nie czują się “bezpiecznie”. Oto co napisał nam jeden z nich:

Jako rachmistrzowie otrzymaliśmy smartfony z kartą sim i od kilku tygodni na nich pracujemy. Ostatnio na numery służbowe zaczęli wydzwaniać ludzie oferujący polisy ubezpieczeniowe. Nie sądzę, aby GUS przy zakupie numerów wyraził zgody marketingowe na spam. Także wydaje mi się, że ktos ukradł bazę danych rachmistrzów i komuś sprzedał. Oczywiście nasi opiekunowie o niczym nie wiedzą.

Wątpimy, żeby nastąpił tak czarny scenariusz jak rysuje to rachmistrz, który się z nami skontaktował. Raczej jest to typowa marketingowa masówka.

Póki co, ataki na rachmistrzów przypuszczają tylko sprzedawcy. Ciekawe czy usłyszymy o przypadku, kiedy ktoś sphishował nie obywatel “na rachmistrza”, a rachmistrza, np. SMS-em na …no właśnie, kogo? Na opiekuna? Na systemową wiadomość z GUS? Czas pokaże, czy nasze predykcje okażą się słuszne.

Przeczytaj także:

87 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Czy identyfikator rachmistrza jest za każdym razem inny? Jeżeli nie osoba raz spisana może dane rachmistrza wykorzystać do ataku na inne osoby.

    • Nie wiem, choć się domyślam

    • Numer jest stały, dlatego na stronie GUS sprawdza się identyfikator po 3 losowych cyfrach. Rachmistrz nie powinien podawać całego numeru, jedynie 3 cyfry które są wymagane do sprawdzenia.

    • To ja pana zweryfikuję. Pan poda te trzy cyfry 5 3 2… O nie coś się wywaliło. Spróbujmy jeszcze raz… Pan poda 1 4 6. Ale ze mnie gapa. Coś znowu nie działa. Mamy jeszcze raz spróbować? No dobrze, teraz potrzebuję 7 8 9. O weszło! ;)

    • Nawet jeżeli rachmistrz podaje jedynie trzy cyfry identyfikatora, to co przeszkadza oszustowi w późniejszym identyfikowaniu się cały czas tymi trzema cyframi? Po stronie GUSu jest jakaś żywa weryfikacja tego co rachmistrz podaje w danym momencie?

  2. Jeżeli kobieta ma na nazwisko Nowak, starsza pani też Nowak, a rachmistrz ma bazę danych zawierającą nazwisko panieńskie np Kowalska, to mógł z tego wywnioskować, że to Teściowa. Wszystko zależy od trgo jaką bazą danych dysponuje rachmistrz :)

    • Z treści brzmi, że teściowa z nimi nie mieszka, wtedy to jednak porządna (za duża) baza danych a nie wyciąganie wniosków.

    • Posiadamy bardzo dużo informacji o osobach, do których dzwonimy.
      Prosimy o podanie tych informacji w celu zweryfikowania tożsamości osoby, z którą rozmawiamy.
      Że względu na aspekty prawne nie mogę powiedzieć jakie jeszcze dane się u nas znajdują.

  3. Jestem rachmistrzem spisowym zatrudnionym przez GUS. Wszystkie SMS-y wysyłane przez rachmistrzów są ze “zwykłych” numerów, ponieważ GUS nie przewidział początkowo takiej możliwości kontaktu – wiele z nich to jednak numery zaczynające się od 571 94. …, dlatego pani Anna jest raczej wiarygodna. Rachmistrz korzysta wówczas z tego samego telefonu, co podczas dzwonienia z 228288888.

    Tożsamość rachmistrza najlepiej weryfikować po odebraniu telefonu i wskazaniu, które trzy znaki identyfikatora rachmistrz powinien podać. Nie wysyłamy całego numeru w SMS-ach z uwagi na ryzyko wykorzystania go do oszustwa. Rachmistrz nie powinien również pytać, do kogo się dodzwonił, dopóki respondent go nie zweryfikuje.

    • 1) Ponieważ, jak słusznie zauważyła Redakcja, “pod dowolny numer telefonu da się podszyć”, to wszelkie zapewnienia GUS-u o tym że rachmistrze dzwonią z jakiegoś stałego numeru są _bez_znaczenia_ przy weryfikacji tożsamości rachmistrza. W dodatku mogą obniżać czujność ludzi którzy odbierają takie telefony.

      2) Hucpa pod nazwą “Spis powszechny” mam nadzieję że skończy się klapą. Szczerze tego życzę GUS-owi, który bredzi o “bezpiecznej weryfikacji przez nazwisko panieńskie matki”. Może jak w Internecie pojawi się paczka z danymi wszystkich uczestników spisu, to chociaż jakaś część społeczeństwa otrzeźwieje, jeszcze nie do końca ogłupiona pięćsetplusami.

    • Mam nadzieję, że w związku z tendencją strony weryfikacyjnej GUSu do nie działania jesteście (wy, czyli rachmistrzynie i rachmistrzowie) wyposażeni w całe pokłady cierpliwości. ;)

      A teraz coś poważniejszego – w jaki sposób weryfikować was mogą osoby, które nie korzystają z internetu? I rzecz ważniejsza – jeżeli weryfikacja jest możliwa tylko przez internet, to czemu tak jest skoro osoby korzystające z tegoż raczej same się spisują właśnie przez internet i do nich dzwonić nie powinniście?

    • Można nas weryfikować również na infolinii spisowej oraz w urzędach gmin (telefonicznie).

      Z punktu widzenia GUS jesteśmy potrzebni głównie po to, by przypominać ludziom o spisie :) Wiele osób do których dzwonimy nie pamiętało już o NSP i dzięki nam dopełniło tego obowiązku. Dla nas to katorga, bo płacą nam tylko od wypełnionych formularzy, dlatego jak już się do kogoś dodzwonimy to zachęcamy do spisu przez telefon. Z kolei GUS zachęca do samospisu, bo nie musi za to płacić rachmistrzom.

  4. Idealny wpis abym dodała swoją “przygodę” ze spisem. Otrzymaliśmy ulotkę o spisie powszechnym. Przestrzegłam starszą mamę, że mogą zdarzyć się oszuści, niech nie podaje żadnych danych przez telefon-spiszę nas przez internet gdy znajdę czas.

    I stało się. Zadzwoniła Pani, z numeru komórkowego i zażądała umówienia się na spotkanie (!) w sprawie spisu. Tak samo uzasadniła, że ma numer z bazy. Przedstawiła się, to małe miasteczko więc znamy się “z widzenia”. Pani od wielu lat jest rachmistrzem. Mam powiedziała, że skoro ma taką super bazę to równie dobrze mogła ukraść dane tej Pani i dzwoni z numeru prywatnego- nie infolinii co jest podejrzane, a także nie podała ID!. Rozłączyła się – zadzwoniła z infolinii. Wielokrotnie rzucała danymi sąsiadów (miała numery, nazwiska i adresy w “tabelce”) i odgrażała się, że zanotuje iż odmówiliśmy spisu, zablokuje to możliwość spisania przez internet i zapłacimy kary.
    Poznęcałyśmy się trochę nad jej niekompetencją, w tym czasie wypełniałam spis przez internet (nie miałam pewności czy ta opętana kobieta może to zrobić).
    Sprawa wywoła wiele emocji, mama złożyła skargę do Gminy właśnie tej kobiecie na nią samą (komedia…), bo jest pracownikiem gminy i do niej kieruje się skargi. Bardzo przepraszała (tak- rachmistrz o dziwo był prawdziwy).

    Co udało się ustalić, przej jej wylewność przy przeprosinach :
    1. Rachmistrz traci pieniądze, ponieważ ludzie odmawiają spisu z nim, internet jest wygodniejszy i bardziej chroni nasze dane (nikt nie będzie ”’na mieście” rzucał naszym nazwiskiem, jak widać część pytań jest bardzo, baaardzo osobistych). Kobieta czuje się jak w call center słysząc wiecznie ‘NIE’ i traci panowanie nad sobą.
    2. Wiele gmin w tym roku wykorzystuje spis powszechny do weryfikacji osób zgłoszonych do opłat za śmieci w danej nieruchomości [Choć nie wolno im tego wykorzystywać!], dlatego zależy im aby ta informacja przeszła przez ich ręce.

    Dramat, to utwierdza tylko w przekonaniu, iż ”urzędnik to nie człowiek”

  5. Jestem rachmistrzem ale jutro oddaje sprzęt. Za dużo czasu poświęcam na to wszystko a pieniądz z tego marny. Więcej zarobię jeżdżąc jako dostawca jedzenia…
    Rozumiem pytania ludzi o bezpieczeństwo czy niechęć podawania danych przez telefon lecz w ciągu tygodnia przydzielonych 25 adresów udało mi się zrobić prawidłowo 3 ankiety…
    Osoby jakie miałem zrobić to w większości 60+ a oni to nie zawsze noszą telefon.

  6. Zapewniam, ze ktokolwiek to jest nie jest to na pewno rach “mistrz”, mistrz to moze byc Lewandowski.

  7. Do mnie te dzwonili, po 20 minutach zabawy powiedziałem, że bym mu te złodziejskie łapska w kwasie rozpuścił, to zaczął grozić mi śmiercią, pajac jakich mało.

  8. Mówię o patencie na pracownika banku, nie o rachmistrzu :P

  9. A Narodowy Spis itd. nie pisze się czasem z dużej litery? Zwłaszcza w urzędowej komunikacji. Biorąc pod uwagę urzędnicze maniery napisanie takiej nazwy z małej litery może budzić podejrzenia.

    • “A Narodowy Spis itd. nie pisze się czasem z dużej litery?”
      no to jak już się tak czepiamy, to nie “z dużej litery” tylko “z wielkiej litery” :)

    • @m2m a skoro już się tak czepiamy, to nie “z wielkiej litery” a “wielką literą” :)

    • @mm2 Jeśli już się czepiasz to forma “z wielkiej litery” lub “z dużej litery” jest rusycyzmem ( с большой буквы, с малoй буквы). Można za to napisać coś wielką, dużą bądź małą literą lub pisać, napisać coś od wielkiej, od dużej litery. Obydwie formy – wielka i duża – są poprawne.

  10. Ktos wie czy celem taliego ataku jest wyludzenie danych (w nastepnym kroku), czy aktywnego numeru telefonu?
    Tak swoja droga – czy sms wyslany na normalny numer telefonu (nie premium) ma jakas wartosc dla oszustow – w takim sensie jak to jest mailami? Bo jak nie to tylko sie umawiac na upierdliwe godziny, proby kontaktu zignorowac, jakos sie wytlumaczic i od nowa xD

    • Po drugiej maks trzeciej próbie kontaktu zgłosiłbym ciebie do Biura Spisowego w województwie, tamte panie są milutkie, bo jeżdżą w asyscie Policji. Po rozmowie z nimi rozmawiasz już z Policją, która jest strasznie zadowolona, że odrywa się ją od ich rzeczy, żeby prostować osobę która chce się bawić

  11. 1. Z tego co wiem, to odmowa to jest jawne pisemne lub ustne stwierdzenie że się odmawia wzięcia udziału. Żadne odłożenie słuchawki nie jest odmową.
    2. Niema obowiązku odbierania telefonów z nieznanych numerów a już tym bardziej rozmawiania z podejrzanymi osobami. Nie jest to odmowa.
    2. Skąd GUS i rachmistrz mają mój numer telefonu? Moim zdaniem to jest jest łamanie dyrektywy GDPR.

    • Urząd statystyczny ma numer na podstawie ustawy o spisie powszechnym która nakłada obowiązek na dostawców telekomunikacyjnych na udostępnienie numerów oraz danych właścicieli. Z rejestrów państwowych wiadomo kto gdzie powinien mieszkać, dodając numery telefonu mamy już pełen zestaw do kontaktu i tylko trzeba odpytać osobę zadając pytania z ankiety.
      Były sytuacje w których pod jednym adresem faktycznie mieszkały 2 lub 3 osoby a telefonów było około 10 i nie wszystkie odbierały lub to nie te osoby były

  12. Rachmistrz nie dzwoni najbezpieczniej przez internet gdyż czuwa nad wyłudzeniami policja

  13. Ja sobie zablokowalem wszystkie numery zaczynajace sie od 22……. wiecie jaki spokój

    • w jaki sposób idzie zablokować wszystkie numery 22* ?

  14. Wydaje się że demonizujemy niebezpieczeństwa związane ze spisem. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, co rachmistrze mogą spisywać. I nie podawać innych danych. A taki artykuł jak ten to tylko utrudnia im pracę bo nikt nie chce z rachmistrzami rozmawiać. I nic dziwnego że uciekają się do smsowania po to, żeby choć w ten sposób zachęcić ludzi do spisu I zarobienia kilku złotych.

    • A skąd masz wiedzieć, co rachmistrze mogą spisywać, skoro to ów rachmistrz Cię informuje, co chce spisać? Według twojego pomysłu GUS powinien każdemu wysłać arkusz spisowy z instrukcją, a i tak większość osób by użyła go do “innych celów”.

    • Dla osób zastanawiających się skąd GUS ma wasze dane, wygooglajcie sobie frazę TransGUS posprawdzajcie różne linki i zobaczcie o co GUS wypytywał gminy, ośrodki pomocy społecznej – mały spoiler – o wszystko. Jeden z linków dla przykładu https://cs.stat.gov.pl/tele/

    • @Kamil I tyle powinno im wystarczyć ;)

  15. Ludzie opamiętajcie się jakie niby wy tam dane podajcie żeby was ktoś miał was z nich okrasc. Narodowość religie obywatelstwo gdzie mieszkaliście rok temu. Tutaj telepiecie się że strachu a na fejsa wszystko wrzucacie. Domyślam się że większość z Was usłyszała o jakiś prawach i nagle każdy ma potrzebę zamanifestować swój sprzeciw.

    • Imię, nazwisko, adres zamieszkania, zameldowania jeśli inny, pesel, numer ważnego dowodu (o ile dobrze pamiętam) – aż za wiele, aby zdobyć jakąś sporą pożyczkę i nie musieć jej spłacać. Przypadki już były i jeszcze będą i to bardzo dobrze, że ludzie są coraz bardziej świadomi wagi informacji o sobie.

      A ignoranci mogą równie dobrze całe swoje środki pieniężne zostawić na ulicy na złotej tacy. Przecież nic się nie stanie.

    • żałosny człowieczku te dane wystarczą nie tylko do okradzenia ale i wzięcia kredytu!!!!!
      poza tym nie wolno podawać żadnych numerów pesel czy czy numerów dowodów a jak już to co drugą cyfrę ZGODNIE Z RODO zamienić na gwiazdkę. jak się ktokolwiek o to przyczepi to zgłaszamy pajaca na policję!!!! GUS ma dostęp do waszych danych i nie musicie ich podawać!!!!!

    • > Ludzie opamiętajcie się jakie niby wy tam dane podajcie
      > żeby was ktoś miał was z nich okrasc.

      Powiedzial “Lolek 2021.06.01 19:06”; anonimowo…
      Dlaczego ludzie nawijajacy non stop jak to podawanie jakichkolwiek swoich danych jest absolutnie bezpieczne – prawie zawsze udostepniaja tak malo informacji o sobie, jak to jest tylko mozliwe. Gosciu jak ku* nie przyznajesz sie nawet do swojego IMIENIA! to o czym ty nam tutaj pier*…

    • Marek, załóżmy że stosujemy twoja metodę bezpieczeństwa i nie demonizujemy. Podajemy rachmistrzowi dane ze spisu i odmawiamy podania innych danych.

      To jest wydumany przykład ale rozmowa mogłaby wyglądać tak:
      Dzwoni ktoś jako tako się weryfikuje. Zadaje normalne pytania ze spisu, w tym pytanie o adres pesel itd. Wszystko wygląda legitnie. W końcu pada pytanie o kartę kredytową, datę ważności i kod cvv. Tłumaczysz grzecznie że nie podasz bo to nie jest pytanie ze spisu. Słyszysz tylko: “lepiej podaj bo chłopaki cię odwiedzą pogadać o najlepszym zapachu herbaty albo zabiorą twoja 11 letnią córkę na wycieczkę do lasu”. I pada druga propozycja – albo szybko zapłać nam anonimową metodą 250 zł i nie będziemy cię męczyć już męczyć.

    • Kto wrzuca na fejsa ten wrzuca. I adres sprzed roku to dla wielu osób adres obecny. I nie telepiemy się ze strachu tylko mówimy, że nie będziemy na darmo ryzykować. Nie gram w lotto bo nie wierzę że gra jest tego warta i mam na to matematyczny dowód a nie dlatego że boję się że zapłacę 3 zł i nie wygram.

  16. polecam przeczytać ustawę o spisie powszechnym, dane brane są z rejestrów państwowych takich jak np. pesel, przekazywane są również przez gminy i operatorów komórkowych

  17. Nie ma podstaw do rozpętywania paniki. Podstawy prawne Spisu wiszą na stronie GUS. Rachmistrzowie są oficjalnie zatrudnieni przez GUS. Połączenia telefoniczne są szyfrowane. Rachmistrzowie otrzymują za swoją pracę od 8 rano do 20 wieczorem skromne ale uczciwie wypracowane wynagrodzenie – pod warunkiem, że spiszą mieszkanie przez telefon. Dane adresowe, baza pesel i telefony są i tak wiadome rachmistrzom. Nikt nie pyta o stan konta i zarobki. Na pytania o przynależność do religii, związki nieformalne i stan zdrowia można odmówić odpowiedzi. To nie jest pierwszy spis, prawie to samo jest co 10 lat.

    • No nie wiem, do tej pory jakoś nie musiałem znać peselu współlokatora.

    • połaczenia telefoniczne szyfrowane? co to za brednie? NIGDY NIE BYŁY I NIE SĄ SZYFROWANE!!!! spis powinien zostać natychmiast przerwany bo nie gwarantuje nawet pozorów bezpieczeństwa!!!!

    • “Połączenia telefoniczne są szyfrowane”
      Dawno żem się tak nie uśmiał :D

  18. Gdyby ten spis niewolników odbywał się anonimowo tzn. przy najbliższych wyborach oprócz karty do głosowania pobiera się ankiete i wrzuca do urny to nikt nie miałby problemu z prywatnością. To w jaki sposób odbywa się ten cyrk budzi uzasadnione obawy.

  19. W niektorych miejscach, żydzi tez sie spisywali (przed wojną) – w koncu nie bylo to jakas szczególna tajemnica, no i na dobra sprawe co im szkodzi…

    Zawsze mi sie przypomina jak slysze statystykow zachwalajacych bardzo szczegolowe ankiety (swoja droga, czy relacje rodzinne, adres i pesel nie sa przypadkiem glownymi metod identyfikacji osoby…)

  20. Dobra teraz to już nie czaje, skoro rachmistrz ma tak bogatą bazę danych. Wie gdzie jest teściowa i kim ona jest to: po co właściwie spis powszechny i po drugie czy tutaj nie doszło do pogwałcenia zasad bezpieczeństwa danych osobowych?

    • Też zadaję sobie to pytanie. GUS dostał te dane, nawet dużo więcej, bo po co mu nr telefonów??
      Spis to prawdopodobnie tylko przykrywka dla służb, by wiedzieć wszystko o obywatelach, szczególnie tych nie prawilnych.

  21. Skoro rozsyłali ulotki to nie mogli do skrzynek wrzucać formularze z zaadresowaną już kopertą? Nie było im żal kasy na pseudo wybory, a na spisie oszczędzają.

    • Mam pytanie do tych którzy spisali się przez Internet – w ankiecie trzeba podać adres aktualnego zamieszkania czy zameldowania? Do współlokatorki dzwoniła wczoraj Pani rachmistrz żeby ją spisać. Miała dość dużo danych dot. samej koleżanki jak i jej rodziny. Pytała tylko o adres zameldowania. Współlokatorka nawet dopytywała czy na pewno chodzi o adres zameldowania i ostatecznie nie podała adresu zamieszkania. Tymczasem z tego co czytałam o ankiecie internetowej trzeba podać adres zamieszkania w dn. 31.03 a pytania odnośnie pozostałych osób zamieszkujących dany lokal są dość szczegółowe. Druga wspolokatorka z kolei spisała się pod adresem zameldowania a właścicielka mieszkania która mieszka zagranicą najprawdopodobniej nie płaci podatku od wynajmu… Zastanawiam się co tam wpisać w tej ankiecie.. W sensie nie chce podawać danych nieprawdziwych ale zastanawiam się jakie mogą być konsekwencje dla innych.

      Poza tym jeśli rzeczywiście trzeba podać datę urodzenia, PESEL tych osób to ja takich danych nie mam i raczej ich nie otrzymam..

  22. O sprawach urzedowych z nikim nie rozmawia sie przez telefon .

    • @Edziu
      I wrzucił byś wszystkie swoje dane ładnie spisane na formularzyku papierowym do skrzynki? Pocztowej? Serio? Czy stanął ze wszystkimi w kolejce żeby to nadać poleconym? Ja się przymierzam do spisu, ale zmóżdżam się czy istnieje jakiś sposób aby uniknąć wycieknięcia danych albo otagowania ich żeby złapać wyciek za rękę.

  23. Zupełnie nie rozumiem ludzi… By nie siedzieć i nie zgadywać czy to oszust przecież wystarczy samodzielnie spisać się internetowo. Osobiście nie miałam z tym żadnych problemów, strona działa bez zarzutów, pytania są zrozumiałe. Nie widzę również problemu by zadzwonić do własnych rodziców/dziadków i pomoc im się spisać, by potem nie mieć problemu że ktoś oszukał teściową:/

  24. Oczywiście, że SMS nie mógł przyjść z numeru 228288888 bo to stacjonarny! :)

  25. Wiele hałasu o nic. Dzielenie włosa na czworo. Jak nie ma się ochoty spisać przez telefon to można samemu spiac sie przez internet lub zadzwonić również samemu na GUS. Na pewne pytania można odmówić odpowiedzi. Spis jest co 10 lat A dopiero teraz w dobie Internetu wylewa się tyle hejtu. Osoby pracujące na infolinii nie mają łatwego zadania z uwagi na stosunek ludzi do NSP. Trochę więcej empatii i zrozumienia dla ich pracy A nie wylewania swoich frustracji na pracownikach GUS. Nie macie ochoty udzielać informacji to grzecznie o tym poinformujcie i spiszcie się sami. Trochę życzliwości i świąt bedzie piękniejszy.

    • Droga Gosiu,

      przed erą internetową nie było wycieków danych więc nikt o to się nie martwił. W dzisiejszych czasach wiadomo, że wszystko co rządowe jest kiepsko zrobione i ludzie nie mają zaufania do rządowych baz danych.
      Poza tym nie wiadomo do czego te dane będą wykorzystane; TVP info już nie raz do swojej propagandy używała poufnych informacji które w dziwnych sposób wyciekły..

  26. Tak to był rachmistrz. Rachmistrz dzwoni z numeru 22 828 88 88. Smsów nie wolno wysyłać bo pokazuje sie numer. Rachmistrza też w gminie mozna zweryfikować. Godziny pracy jak godziny dla rachmistrza. ak sie sms wysle to sie pokazuje nr urządzenia (dlatego nie wolno). Numer 22 828 88 88 jest na stronie spis.gov.pl Jak nie odbierzecie połączenia dostaniecie sms od GUS z linkiem do strony spis.gov.pl i informacjami.

  27. Bezpiecznie jest po prostu olać spis. Nikt nie ma obowiązku mieć, telefon, internet, komputer czy informacje o obowiązkowym spisie, kiedyś wystarczało im 20% spisu obywateli, teraz też im wystarczy.

  28. Jak nagrywac rozmowy? W androidzie 10 i nowszych

    • Nie da się już nagrywać rozmów na androidzie. Google zablokował wszystkie sztuczki. Zostaje tylko zestaw słuchawkowy z wbudowanym dyktafonem.

    • Da się nagrywać! Tylko aplikacja musi poprosić o uprawnienia ułatwień dostępu (bo tylko tak można “podsłuchać” rozmowę).

      “Automatic Call Recorder” od Appliqato w ten sposób nagrywa.
      Niestety ocena mu pospadała jak była ta luka pomiędzy góglem psującym to a tą aktualizacją umożliwiającą to + trochę osób nie czyta instrukcji i nie włączyło tego Accessibility i wystawia słabe oceny…

    • Na androidzie 11 jest to zablokowane.

    • Albo może to zależeć od telefonu i nakładki producenta. Jaki masz telefon, że jeszcze działa?

    • U mnie działa “True Phone Dialler & Contact & Call Recorder” firmy Hamster Beat. Android 11, Pixel 2XL – maszyna Google’a! Długo szukałem. Nie działa ze słuchawkami na BT. Ciszej nagrywa rozmowcę, głośniej mnie. Żadne inne rozwiązanie mi nie działa, a sprawdziłem kilkanaście.

  29. Tak Ukrainiec urabia Polaka z mbanku!!!!

  30. SMS nie przychodzi taki tylko że była próba kontaktu.
    Zapytać o numer rachmistrza .i czekać rachmistrz skontaktuje się z 5 krotnie
    I następne pytania są bagatelne .nie pytamy o zarobki i tp
    Pytamy o rzeczy który każdy z nas może powiedzieć bez obaw .
    Wiem to bo jestem rachmistrzem

  31. Nikt nie ma obowiązku posiadania telefonu, ale skoro jednak go masz i jest zarejestrowany na Twoje dane (baza danych dostarczona przez telekom) to – mamy cię! :)

    • To “mamy cię” nie wyczerpuje w “żodyn” sposób karanej “odmowy udzielenia odpowiedzi na pytania z d**y”.

  32. A do nas dzisiaj przyjechał jakiś człowiek, przedstawił się i że on będzie nas spisywał. Powiedziałam, że spiszę się przez internet (czego wcale nie mam zamiaru robić). Pan się zdenerwował, powiedział, że on “ma nakaz” i że zgodnie z ustawą ja odmówić nie mogę. Powiedziałam, że ja niczego nie odmawiam, bo mam czas do 31.08 żeby spisać się przez internet, a on swoje: “odmawia Pani udzielenia danych?” No to ja swoje, że nie etc. Wkurzony był, właściwie, to mi groził, że nie mam prawa, jakiś baran. Niestety, wiem, że to był naprawdę rachmistrz. Był już u sąsiadów i spotkało go to samo. Podobno nie mam prawa odmówić udzielenia mu informacji, ale przecież rachmistrzom nie wolno “po domach” jeździć. Podobno mają pomagać, a tu prawie gestapo.

    • > Pan się zdenerwował, powiedział, że on “ma nakaz” i że zgodnie z ustawą ja odmówić nie mogę

      Bo to niestety prawda. Przeczytaj ustawę. Jest tam wyraźnie napisane, że również ten, kto dokonał samospisu internetowego, musi udzielić odpowiedzi rachmistrzowi gdy ten ich zażąda.

      Obowiązek poddania się spisowi określa ustawa, a nie wypowiedzi rzeczników prasowych czy nawet szefa GUS-u.

    • @Mironova
      Ustawa, spoko, ale nawet w ustawie darcie ryja pod czyimiś drzwiami nie figuruje jako oficjalna metoda sprawdzania tożsamości rachmistrza.

    • @Mironova
      Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Ewentualnej karze, zgodnie z art. 57 ustawy o statystyce publicznej, podlega odmowa udziału w spisie. Słowo klucz “odmowa”. Rachmistrzom odpowiadamy np. że mamy czas do 30 września i że najprawdopodobniej zamierzamy się spisać przez internet czy coś tego typu. Pod żadnym pozorem nie odmawiamy udziału. Mamy jeszcze czas, teraz jesteśmy zajęci, robimy zakupy, dziecko płacze itp…

  33. Prosta zasada: nie znam osoby = potecjalny oszust. A roznym rachmistrzom, ankieterom, badaczom opinii mowie krotkie “won”.

  34. Do mojego męża dzwonią po kilka razy dziennie, nie wiem, skąd mają numer, bo telefon jest na kogoś zupełnie innego. Wszystko w Gminie i w urzędach załatwiam ja i podaję tylko swój nr telefonu, swojego mąż używa prywatnie, nie udostępnia, nie udziela zgód marketingowych itp. O dziwo, do mnie nikt nie dzwoni. Są nachalni, przeszkadzają w pracy, nie chcą powiedzieć skąd mają numer. Kiedy słyszą, ze się spiszemy przez internet rzucają słuchawką, strzelają focha, informują, ze dopóki się nie spiszemy to oni będą dzwonić i faktycznie, pięć minut później znowu telefon. Gorzej niż telemarketerzy….

    • Rachmistrzowie mają obowiązek conajmniej 5 telefonów wykonać. My nie wiemy kto i gdzie jest. masz jakies wydumane ego jak Julka z YT. Jak sie chcesz przez internet spisac, odbierz, powiedz zrobie to przez internet dziekuje. Rachmistrz juz nie bedzie dzwonic. Szanujcie czas rachmistrza. Od osoby jest 6 pln. A dzwonienie umawianie sie, potem nikt nie odbiera… Jest to takie frustrujące i wkurzajace. My tez mamy zycie, rodziny plany. Umawiacie sie potem nie odbieracie. szanujcie swój czas i nasz czas. Nie chcesz powiedz to rachmistrzowi. Ludzie pracuja na 1 lub druga zmiane. Nawet 3 zmiane. Ja nie mam napisane na którą godzinę, kto do pracy idzie. Mam wykonać 5 telefonów. Ludzie kłamią na potęge aż czasami mam ochote powiedzieć człowieku nie kłam (jak Ci nie wstyd kłamać). Jedzie autem, spieszy się, jest zajęty a w tle telewizor, lub jakies inne pomieszczenie. Poniżej krytyki. nikt Was nie zmusza. Powiedz dziekuje zrobie to przez internet. Ja chętnie zadzwonię tam gdzie się będą chcieli spisać.

    • @Jestem rachmistrzem
      “Jadę samochodem a w tle telewizor” – przecież nikt się nie będzie tłumaczył głosowi z telefonu dlaczego nie chce rozmawiać. Poza tym w samochodzie może grać np. radio, laptop pasażera, cokolwiek.

      6PLN od ankiety – wszelkie skargi, zażalenia i pogróżki kieruj do organizatorów imprezy. Oni to tak wymyślili, a przecież obiecywali walczyć ze śmieciowymi wynagrodzeniami.
      Z drugiej strony przy takiej stawce nie dziwne, że rachmistrzowie dzwonią jak opętani. Muszą kupę ankiet wyrobić żeby to się opłacało, a głosowi z telefonu ludzie nie bardzo chcą podawać wszystkie swoje istotne dane.

  35. @Jestem rachmistrzem
    potrafisz czytać ze zrozumieniem? Drukowanymi literami mówię, że się spiszemy przez internet, dziękuję – jakbym do ściany mówiła i tak dzwonicie. To kto nie szanuje swojego czasu?

  36. Ze spisem jest jak z WKU lub księdzem po kolędzie. Przy wizycie pytają ile ma się dzieci/rodzeństwa zapisują w “księgach” i już widomo kogo gnębić w przyszłości. ;)

  37. “…Jako rachmistrzowie otrzymaliśmy smartfony z kartą sim i od kilku tygodni na nich pracujemy. Ostatnio na numery służbowe zaczęli wydzwaniać ludzie oferujący polisy ubezpieczeniowe…”

    Tu wystąpić mogło co innego – ponieważ operatorzy po zakończonej umowie “recyclingują” numery czyli ktoś miał nr. na kartę nie opłacał przez rok, to przekazują ten numer innej osobie która podpisała nową umowę z operatorem – i po roku dzwoni np. windykator na błędny nr.;-)

  38. Do mnie przedwczoraj dzwoniła Pani rachmistrz (z oficjalnego numeru) i nalega, żebym się spisać. Na odpowiedź, że ktoś z rodziny zrobi to internetowo, pani mówiła, ale przecież umawiała się ze mną pani Janina S. Z miejscowości FałszywaNazwaMiejscowościZmienionaPrsezemnie z ul. Orzeszkowej 55. To możemy się spisać…. pani rachmistrz nie przyjmowała do informacji, że nie znam pani Janiny, a do podanej miejscowości mam 400km. Ciśnje dalej, że to może któryś z tych numerów (podaje cały numer) jest do tego kogoś, to ja spiszę wtedy…
    Kiedy jej w końcu nieuprzejmie przerwałem, że nie znam tej osoby, mieszkam gdzie indziej i spiszę się internetowo z rodziną, to w końcu odpuściła. ŻAL. Incydent RODO jak byk i na pewno złamanie jakiegoś prawa dotyczącego rachmistrzów.

  39. […] Artykuł wraz z komentarzami użytkowników dostępy jest tutaj. […]

  40. Mam do rachmistrzów pytanie techniczne:
    czy dane podawane w spisie telefonicznym będą przesyłane przez internet? Może rachmistrzowie wypełniają podobny (albo taki sam) formularz jak przy samospisie przez internet?

  41. Jeżeli mam kilka telefonów to jakim prawem operator przekazuje informację o wszystkich? Chyba mam prawo zdecydować, który zostanie przekazany do kontaktu w sprawie Spisu Powszechnego? Chyba dla celów statystycznych GUS nie potrzebuje wszystkich numerów telefonu posiadanych przez obywatela?

  42. Bardzo ciekawe, polucja nie jest od przymuszania do spisu. Macie panowie nakaz by wejść na teren mojej posesji/mieszkania? Nie? To spier****

  43. O super czyli jeśli wiedzą jak zdobyć te dane to zgodnie z KPA 220 nie mogą żądać ich od nas :).

  44. Jak się ma to niby anonimizowanie przez GUS danych do tego że rachmistrze wiedzą tyle rzeczy o nas? Kto jest moją teściową, gdzie mieszkam, ile mam dzieci. Przecież wszystko to jest jakieś niespójne i nie logiczne. Mają dane na mój temat więc po co im kolejne? Twierdzą że wszystko anonimizują ale jednak wiedzą kto jest moją teściową, czyli co jednak ich nie anonimizują?

  45. najlepiej zagadać do nich po Turecku :P

  46. A ilu osobom się zdarzyło, że dzwonił do nich rachmistrz, mimo, że spisali się dawno temu sami, przez Internet? Do mojej mamy dzwonili, ale nie odebrała, widzę tylko w telefonie numer spisowy. Po cholerę jeszcze dzwonią? Tak po prostu, czy istnieje możliwość, że chcą o coś dopytać?

Odpowiadasz na komentarz Marcin Maziarz

Kliknij tu, aby anulować

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: