12:03
22/7/2016

2 przystanki przed pętlą tramwajową na Kurdwanowie, pasażerka autobusu 204 zauważyła porzucony plecak i poinformowała o tym kierowcę. Kierowca skontaktował się z centralą i poprosił jedną z pasażerek, aby zrobiła wywiad wśród pasażerów, czyli zapytała, czy ktoś do plecaka się przyznaje. Nikt się nie przyznał. Autobus z pasażerami dojechał więc do przystanku przy pętli. Obecnie czynności sprawdzających dokonuje Policja. Pasażerowie stoją dookoła.

13823354_10207035112621617_2095738653_n

Nie znamy się na działaniach antyterrorystycznych, ale zastanawia nas jakie są procedury w trakcie podwyższonego na terenie Krakowa stanu zagrożenia zamachami ze względu na ŚDM? Czy po zgłoszeniu porzuconego plecaka nie powinna natychmiast nastąpić całkowita ewakuacja autobusu?

Z drugiej strony, stosowanie takiej rygorystycznej zasady (ewakuacja i wezwanie służb do każdego plecaka) przysporzy pewnie wiele pracy służbom… Ryzykować czy nie? We Wrocławiu bombę ktoś próbował zostawić właśnie w autobusie, ale kierowca ją wyniósł na zewnątrz.

Ciekawe jest też to, że pasażerowie nie chcieli sami z siebie opuszczać pojazdu ani nie domagali się ewakuacji, a więc chyba nie czują się się zastraszeni i nisko oszacowują ryzyko podłożenia bomby w krakowskim transporcie miejskim. A może po prostu śpieszyli się do pracy? Świadek zdarzenia poinformował nas, że z ust jednego z pasażerów padło:

Daj pani ten plecak, wyjebię do śmieci!

Przeczytaj także:

50 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. “w trakcie podwyższonego na terenie Krakowa stanu zagrożenia zamachami ”
    Otóż stopień Alfa jest na terenie całego kraju a nie tylko Krakowa.

    • Ciekawe co chcesz przez to powiedziec? Chwalisz sie znajomoscia stanu alarmowego w kraju czy myslisz, ze Krakow lezy poza Polska? Otoz jak ostatnio sprawdzalem, to lezal w Polsce jeszcze, wiec stopien alfa obowiazuje na terenie Krakowa. Chyba, ze nie wiem o wyjatkach e zagrozeniu, ktore Krakow by wykluczaly…

    • @Kraków?

      berecik nie uwiera czasem za mocno?

  2. Gdyby w plecaku była bomba, to nie mogła mieć detonatora akcelerometrycznego, bo wtedy sama jazda by ją wysadziła. Więc… faktycznie chyba najbardziej sensownym ruchem byłoby wyrzucenie plecaka do śmieci.

    • No chyba że detonator byłby zwykłym przysickiem zamontowanym na spodzie plecaka. Wtedy podniesienie go wyzwoliłoby wybuch.

    • Czujnik pod spodem i I bum po podniesieniu

    • Nie znam się oczywiście na ładunkach wybuchowych..
      … tak pozdrawiam czytających ;) …
      ale co za problem dodać mikrokontroler który uaktywni zapalnik po powiedzmy 3 minutach zatrzymania?

    • Programiści mikrokontrolerów z Krakowa mają tyle ticketów do zamknięcia, że nie mają czasu na robienie bomb ;)

    • problem polega na tym, ze napisaliby to w bascomie i zamiast czekac 3 minuty to odpaliloby po 3 dniach, bo bascom bylby tak zajety soba samym

      10 print “basic nie jest dobry. nawet do bomb”
      20 goto 10

    • @Piotr Detonacja przy pomocy biletu – też dobry pomysł. Tylko po co oni zamykają te bilety?

    • @wbielak: a po jakiego grzyba ci do tego mikrokontroler ? Zegarek jest droższy,ale nie wzbudza podejrzeń.Arab wchodzący do sklepu z elektroniką/zamawiający ją na allegro będzie bardziej podejrzany niż arab który po prostu kupuje sobie zegarek.Poza tym mogą być i chemikalia które muszą odpowiednio przereagować.

      @Gienek: Ksiądz Tishner mówił,że są 3 prawdy.To co twierdzisz kwalifikuje się pod gówno prawdę.Raz: układ filtrujący dopóki przyspieszenie nie będzie odpowiednie. Dwa – oczywiście układ bomby nie musi być od razu uzbrojony (ustym autobusie stojącym w zajezdni.Jeszcze bardziej wątpliwe niż akcelerometr.terrorysta uzbroi bombę wysiadając np przerywając obwód/łącząc go). Oczywiście autobusy poruszają się z dość stałymi prędkościami więc tego typu bomba to chyba jest wyzwanie.Ale to jest możliwe.
      Rzecz w tym,że bardziej w przypadku aut osobowych.

      @AntyMac: tego typu bombę podłożyć niepostrzeżenie można raczej w pustym autobusie stojącym w zajezdni.Jeszcze bardziej wątpliwe niż akcelerometr.

    • UPS… komentarz się popsuł.Przepraszam. W nawiasie nie miało być:
      “ustym autobusie stojącym w zajezdni.Jeszcze bardziej wątpliwe niż akcelerometr.”

      Wtedy wszystko będzie sensowne.

  3. “Nie znamy procedur”. Właśnie powinna, nastąpić całkowita ewakuacja. Procedura jest prosta. Zatrzymać autobus, otworzyć drzwi i ryknąć jak najgłośniej: Proszę Państwa, w autobusie jest bomba, wysiadać natychmiast, szybko, szybko!!! Poczym samemu wybiec. Samemu wybiec, podkreślam. Po to, żeby tłum odruchowo-automatycznie, pobiegł za tą pierwszą osobą. Ludzie często tak reagują. Jednakże, zawsze pozostaną pasażerowie, którzy będą stać i myśleć, zamiast uciekać. Na to nic się już, nie poradzi.

    • Świetny sposób na wzbudzenie paniki w pasażerach…

    • “Świetny sposób, na wzbudzenie paniki w pasażerach” – argumentuje Vanitas. Zgadzam się, ludzie się wystraszą. Tylko co z tego? Czy ktokolwiek przez to ucierpi? Czy kogoś od razu stratują, w tym autobusie? Nie. Nie stratują, bo to nie stadion. Chodzi jedynie o to, żeby ci ludzie, jak najszybciej powysiadali. Jak się komuś nie podoba metoda na bombę, to można zatrzymać pojazd i ogłosić: Proszę państwa. Awaria. Autobus dalej nie pojedzie. Jednakże, zawsze powinna nastąpić szybka ewakuacja. Autor artykułu, ma rację.

    • Otóż – zależy od tego, ilu pasażerów jest w autobusie (i jak są rozmieszczeni). Jeśli warunki do wybuchu paniki są – jest bardzo duża szansa, że kogoś stratują. Dlatego przy ewakuacji paniki się stara uniknąć.

    • Jakąż : ) więc metodę, na szybkie powysiadanie podróżnych, proponuje mój Szanowny Interlokutor?

    • Jak sam podales w drugim przypadku. Nigdy nie podaje sie przyczyny ewakuacji albo stra sie trzymac ja jak najdluzej w sposob niejawny. Kilka przypadkow na swiecie juz bylo stratowania wlasnie przy ewakuacji pojazdow transportu zbiorowego. Wiec twoja pierwsza wypowiedz kwalifikuje sie do “nie znam sie a wypowiem sie”. Za to ostatcznie podales jedna z prawidlowych metod ewakuacji pojazdu. Nie wzbudza paniki, a dzieki temu ze kazdy chce gdzies szybko dojechac to opuszczenie pojazdu jest bardzo sprawne. W koncu trzeba poszukac innego sposobu podrozy.

    • Metoda na szybkie opustoszenie autobusu w Krakowie: BILECIKI DO KONTROLI – połowa pasażerów powinna uciec, resztę można grzecznie poprosić o opuszczenie pojazdu.

      Albo nie przebierając w słowach: ALLAH AKBAR!!!11!1 i wtedy albo wszyscy uciekną, albo wołający wyląduje w szpitalu.

    • Jak ktos to tak rozegra to bedzie wiecej ofiar niz z powodu bomby…

    • Stare przysłowie pszczół mówi – im bardziej abstrakcyjne w ocenie ludzi zagrożenie tym słabiej zareagują. W Polsce na hasło “bomba” 95%, jak nie więcej popuka się w czoło. Przynajmniej na razie…

      Ludzie najszybciej reagują na – “Pali się!!! “, taki atawizm. Popytajcie speców.

  4. Najlepiej jest ryknąć głośno a spokojnie – zarazem. To się wydaje dziwne, ale naprawdę tak jest najlepiej. Jednocześnie głośno a spokojnie. Widziałem, jak robią to antyterroryści. Można się tego nauczyć samemu, niemniej trzeba przećwiczyć. Najlepiej “na swojej rodzinie” śpiesząc się na spóźniony pociąg ; )

  5. Cytat boski ;)

  6. Przed tą pętlą ludzie i tak codziennie skaczą pod nadjezdzajacy tramwaj nie patrząc na czerwone. Wszyscy przyzwyczajeni do życia na krawędzi

  7. Brawa dla Pana który chciał wynieść plecak! Nie możemy ulegać takim lękom ! ! ! Przecież to jest miód na uszy terrorystów. Wiecie ilu niedoszłych samobójców marzy żeby dzieki nim na całym świecie jego sukces został uczczony minutą ciszy? Żeby chociaż mały autobus został ewakułowany… cokolwiek… a my ich do tego nakręcamy ulegając takim durnym lękom.

  8. I wtedy wyleciał by w powietrze prawy obywatel, który wyrzuca śmiecie do kosza a nie na chodnik.

  9. Pewnie szybciej ją ktoś ukradnie.

  10. No ja nie chciałbym szukać swojego plecaka na śmieciach po tym jak bym go niechybnie pozostawił przez nieuwagę w autobusie :) A tak wogle to myślę, że wystarczyło by potrząsnąć nim trochę, na prawo, na lewo, do góry do dołu. Potem jeszcze wirówkę wokół siebie dla pewności, a potem jak człowiek przeżyje – cieszyć się i mieć niesamowitą satysfakcję z tego, że nie jeb.nęło :)

  11. “A może po prostu śpieszyli się do pracy?” -raczej do domu, bo do pracy to się raczej wyjeżdża z Kurdwanowa ;p

  12. Czy Biuro Rzeczy Znalezionych MPK zostało już ewakuowane i wysadzone w powietrze?

  13. Tyle komentarzy a nikt jeszcze nie zwrócił uwagi na skopany balans bieli na zdjęciu :-P

    • pomiar z paska na radiowozie albo w tym czasie błysnął kurnik

    • i jeszcze jedno albo ;)
      ktos zapomniał o folii na aparacie :D w nowiutkim telefonie :D

    • Uważam, że jest całkiem stylowy

    • Co ty, to filtr z Instagrama, taka teraz jest moda.

  14. KURDWANÓW – to brzmi bombowo! to też pewnie stan umysłu stąd wyluzowanie pasażerów.

  15. Po ujawnieniu podejrzanego pakunku i po kontakcie z centralą ruchu, pojazd powinno się zatrzymać w bezpiecznym miejscu i NATYCHMIAST ewakuować pasażerów z wnętrza. Dotykanie i grzebanie w takim pakunku mogłoby się źle skończyć…

    Polecamy tekst na temat zachowania się w takich sytuacjach:http://www.komunikacjazbiorowa.pl/2016/05/podejrzany-pakunek-w-autobusie-tramwaju.html

  16. Zdetonowali tylko plecak czy cały autobus, by mieć pewność?

  17. bo autobus miał trzy szóstki na szybie

  18. To zdjęcie, to w palecie RG255? ;)

  19. najlepszy komentarz pasażerów :)

  20. Uprzejmie donoszę, że nad Wislą przechadzają panowie incognito (najprawdopodobnie policja) i obserwują obecnych. Byłem świadkiem interwencji i spisania – w tym przypadku było to akurat zwykłe wychylanie ze szkła. Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu nastąpi nasilenie częstotliwości spacerków i zwiększenie ludzi w terenie ;)

  21. Ostatnio widziałem w autobusie pozostawiony na oknie długopis – ciekawe czy można zrobić taką akcję z powodu długopisu. W końcu w czasie wojny izraelsko-palestyńskiej długopisy z bombami były typowym środkiem na palestyńskich cywilów. A i “ustawie inwigilacyjnej” można by było zrobić takiego ddos’a, że władze zaczęłyby rozpatrywać zaopatrzenie w broń obywateli.

    • Gdyby chodziło o bezpieczeństwo obywateli,a nie o władzę to już dawno realizowano by program 1 kałasz (nawet) na dziecko.A pozwolenie to by było nie “na broń” tylko na (co najmniej) czołg.I to tylko dlatego,że nie zlikwidowano prawa jazdy.

    • Za dużo Jamesa Bonda :P

  22. Co to ma wspolnego z IT? Niedługo będziecie pisać o promocjach na klapki z biedronki?

    • My piszemy o bezpieczenstwie i nie. Procedury ewakuacji sie w to zaliczaja.

  23. Nowy sposób na przeciwdziałanie “kradzieży” pozostawionych przedmiotów. Żałosne.

  24. “a więc chyba nie czują się się zastraszeni i nisko oszacowują ryzyko podłożenia bomby w krakowskim transporcie miejskim.”

    I to jest bardzo pozytywna wiadomość, patrząc na to co się dzieje dookoła nas. Gdy w Niemczech, Francji, w Grecji, w Szwecji i w Belgii spacerują służby z bronią maszynową, a w Polsce ludzie ignorują potencjalne zagrożenie bombowe, o czym to świadczy? Bynajmniej nie o głupocie Polaków. Ale ludzie są tak zastraszeni, że nie nazwą rzeczy po imieniu, by nie być posądzonym o rasizm i ksenofobię. Na szczęście nie wszyscy się boją. Polacy nie czują zagrożenia, ponieważ nie posiadamy muzułmańskich imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki. Mamy swoich Tatarów, mamy milion uchodźców z Ukrainy i nadal czujemy się bezpieczni! W przeciwieństwie do Niemców, Francuzów, Greków, Szwedów czy Belgów, którzy nie mają ani Tatarów, ani Ukraińców, mają za to islamskich imigrantów.

  25. https://www.youtube.com/watch?v=RnM1e0Xr_bA :D

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.