13:37
30/8/2011

Do takich wniosków doszli testerzy z NSS Labs. Testowanym przeglądarkom podsyłano zainfekowane URL-e (np. do stron hostujących malware) — IE 9 poradziło sobie z największą ich liczbą i zrobiło to najszybciej.

Pamiętajmy tylko, że a) IE 9 ma też spory odsetek false-positivów (dużo dobrych stron zaznacza jako podejrzane) b) testowano tak naprawdę nie ochronę przed atakami/skutkami ataku, a umiejętność wykorzystania blacklist na URL-e — i tu wspomnieć należy o tym, że każdy URL musiał zostać wysłany do MS (prywatność?).

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

3 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. NSS i testy? hehehe – dziekuje slicznie za testy sponsorowane przez microsoft ;-)

    polecam zaglebic sie w temat tejze “instytucji” ;-)

    • Zobaczcie sobie test z 2008 roku ;)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.