13:11
15/9/2015

Tak wynika z listy na stronie PKW. Czy to sojusz? Czy może hackerska sztuczka kandydatów PO? Ani jedno, ani drugie. Na stronie PKW identyfikatorem w URL można swobodnie manipulować, a to on odpowiada za podstawienie listy kandydatów (do wyświetlenia) pod dany komitet. Nauczka: nie używajcie identyfikatorów globalnych. Czyżby programiści kalkulatora wyborczego wzięli się za webaplikacje? :-)

Screen Shot 2015-09-15 at 13.08.09

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

10 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Świetny tytuł gratuluję

    • dokladnie, gratki za odmiane akronimu gdzie wyrazem nadrzednym jest koalicja

  2. Taki szkolny błąd ciężko sobie nawet wyobrazić… ciekawym czy przetarg na wykonanie witryny opierał się na więcej niż 1 wskaźniku? ;)

    • I czy wskaźnikiem tym była chociaż cena…

    • Wskaźnikiem była pewnie wysokość łapówki.

  3. Tacy z Was programiści jak ze mnie spec od bezpieczeństwa. Nie używajcie identyfikatorów globalnych. A jakich niby mieli użyć? Rzecz w braku korelacji pomiędzy dwoma parametrami i odpowiedniego sprawdzenia a nie w sposobie przekazywania parametrów.

    • dokładnie tak. co nie zmienia faktu, że błąd zabawny.

  4. Stan na 22:08
    Korwin nie ma kandydatów do sejmu xD

  5. Po pierwsze nie gadaj głupot. Po drugie przetarg bardzo opłacał sie programistom, którzy go wyg (k)ra(d)li. Pytanie jest następujące: kto wygrał przetarg po znajomości i czy są to Ci sami studenci drugiego roku informatyki podrzędnej uczelni, jak chociazby Ci, co zrobili kalkukator wyborczy (agatka i spółka).

  6. Czyżby Agnieszka znowu dała… POPiS?

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: