23:52
24/6/2011

LulzSec nie został zhackowany

Benchmark.pl delikatnie mówiąc mija się z prawdą, ale ponieważ ich artykuł można skomentować tylko będąc zarejestrowanym użytkownikiem (sooo… 90’s), prościej jest nam napisać to tutaj.

LulzSec zhackowany?

LulzSec Hacked (nie prawda)

LulzSec Hacked (nieprawda)

Grupa TeaMp0ison zrobiła deface strony sven-slootweg.nl, a nie lulzsecurity.com! Swój manifest (a raczej rant dotyczący LulzSec) równie dobrze mogli napisać na ścianie w szkolnej toalecie — i miało by to dokładnie tyle samo wspólnego ze zhackowaniem strony LulzSeców, co deface strony jakiegoś Svena, który (a) do LulzSeców nie należy, a jeśli należy, poprosimy o dowody (b) chłopak po prostu nie zaktualizował swojego WordPressa na czas.

Skończcie proszę wysyłać nam maile z tematem “lulzsec zhackowane”. To (jeszcze) nie jest prawda — ale jak można przypuszczać, na każdego przyjdzie pora… Jedyne ataki na stronę LulzSec to ataki DDoS, z którymi grupa zmaga się non-stop od początku istnienia.

Przeczytaj także:


21 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. z linkbloga przenieśliście się na główną z tym info – znaczy, że nadal dostawaliście te maile. :)

    • Niestety, nie wszyscy czytają *ptr… a już na pewno nie wszyscy mają w nawyku skorzystanie z wyszukiwarki czy przejrzenie *ptr zanim nam coś podeślą ;) [Jak na razie 31 wiadomości w tym temacie dostaliśmy, …and counting].

  2. A jeśli to kolejny wkręt? Sam nie wiem komu w dzisiejszych czasach można dziś zaufać ;)

  3. Tylko czekać aż ktoś to sfilmuje. Te bitwy na sendmaile, pościgi, policja, FBI, podziemie, przewijający się kod Linuksa na ekranie, shotgun pod stołem, drzwi pod prądem i lampa w podłodze… “Hack wars” zdaje się jest jeszcze wolnym tytułem :-)

    Dziecinada jednym słowem.

    • Komentarz miesiąca :D Dzięki ;)

    • :D

    • You made my day :)

    • @zmechu zapomniałeś jeszcze o międzynarodowym spisku i układach pomiędzy mocarstwami.
      Ogólnie czekam na film ;D

    • hm, a myślałem, że już jest taki film: a próbowałeś emacsem przez sendmail? xD

    • Jeśli w sprawę będzie zamieszany jeszcze Watykan – sukces murowany ;-)

  4. obawiam się, że nawet gdyby “stronę” im ktoś defejsnął to nikt by się nawet nie dowiedział..

    “That clown Jester taking credit for other people’s work again? Our site has had 24/7 heavy DDoS attempts for weeks. Good old CloudFlare!”

    media szukają sensacji po złej stronie, morrony się nie wysilą by przejrzeć te fajne pliki które lulzy udostepnili, zamiast tego wolą pogadać o defejsach…

  5. Według niektórych źródeł via http://lulzsecexposed.blogspot.com/2011/06/joepie-doxed.html Sven Slootweg należy do LulzSec pod nickiem joopie91 i joopie92

    Pozdrawiam

    • jeopie91 z AnonOps z tego co mi wiadomo a nie lulzsec

  6. “Jedyne ataki na stronę LulzSec to ataki DDoS, z którymi grupa zmaga się non-stop od początku istnienia.”

    Zmaga się – to za duże stwierdzenie. Faktem jest że posiadają Cloud Server który skutecznie chroni ich przed efektami DDoS.

  7. Owszem, zhackowana strona należy do członka LulzSec o pseudonimie joepie91.

    http://lulzsecexposed.blogspot.com/2011/06/joepie-doxed.html

  8. Hmm, a po jakiego grzyba obrywa sie benchmarkowi? Przeciez oni na biezaco aktualizuja tego newsa, jak tylko cos sie zmieni w zrodle. I ta gadka “skomentować tylko będąc zarejestrowanym użytkownikiem (sooo… 90′s), prościej jest nam napisać to tutaj.” – czlowieku, co ty jestes, dzieciak z gimnazjum i sensacji szukasz? :P Wez sie ogarnij… no chyba ze chcesz, zeby ludzi zmienii zdanie o tym sajcie i uwazali ze to taka papka pod publiczke a nie sensowny sajt o security jak pisze kolega wyzej

  9. Trochę przesadzili, lecz zostało to sprostowane :

    “[aktualizacja 25.06.2011]

    Powyższa wiadomość szybko obiegła zagraniczne serwisy. Jednak po kilku godzinach jasne stało się, iż to nie LulzSec zostali zhakowani, a Sven Swootleg, mężczyzna rzekomo związany z hakerską ekipą.

    Dziś nad ranem podejrzewany o przynależność do grupy mężczyzna wydał oświadczenie, w którym tłumaczy, iż nie ma nic wspólnego z działalnością LulzSec. informuje też, że jego strona została zhakowana poprzez wykorzystanie luki w niezaktualizowanej wersji WordPress.

    Wygląda więc na to, że prywatne dane teamu przynajmniej przez jakiś czas pozostaną tajemnicą.”

    Pozdro

  10. Najfajniejszy jest komentarz od niech, że oni tworzą informacje. W tym przypadku naprawdę wytworzyli xD hahahaha

  11. Oni mają tak prostą stronę,że chyba by musieli w hostingu pogrzebać.

  12. Wszyscy ujawnieni:

    http://pastebin.com/raw.php?i=iVujX4TR

  13. […] Sven Slootweg (joepie91) — to jego prywatną stronę, a nie stronę LulzSec ostatnio zdeface’owano. […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: