16:33
5/7/2017

Tych, którzy mają manierę wchodzenia na strony poprzez wpisywanie w Google nazw marek, kolejny raz ostrzegamy przed złośliwymi reklamami. Dziś taka reklama próbowała przejąć ruch do strony mBanku:

fot. Grzegorz

Co gorsza, jak donoszą inni czytelnicy, złośliwa reklama pojawiała się też po wpisaniu samego słowa “mbank”.

W lutym podobny problem miało Allegro.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

11 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Widziałem osoby jak wchodzą na google.pl tylko po to żeby wpisać tam adres strony i potem wejść na niego z wyników wyszukiwania, pomimo że w historii przeglądarki mają ten adres.

    • Ja osobiście znam osobę, która wpisuje adres strony w Google :-)

    • Jest to jeden z największych absurdów – wpisuję w google “onet” by potem kliknąć w wynik wyszukiwania. Wiele osób robi to z lenistwa – mają google ustawione na stronę startową, po wejściu kursor jest w polu wyszukiwania – są zbyt leniwi by ruszyć myszką na pole adresu w przeglądarce.

    • @eeqw Chrome już od dawna na to nie pozwala.

  2. Jak Google usunie takie reklamy u siebie, to i tak jest ryzyko, że ktoś wyszuka “Google” w Google, trafi na fałszywe Google i tam mu się wyszuka fałszywy mBank…

    • gdzieś słyszałem, że jak się wpisze ‘google’ w google to można zepsuć internet

    • Incepcja.

    • when type google in google you can brak the internet!
      https://www.youtube.com/watch?v=OqxLmLUT-qc

    • @witek, w IT Crowd było ;)

  3. Na pewno każdy z nas zna wiele osób które nie wiedzą czym się różni wyszukiwarka od przeglądarki, nie mówiąc już o tym gdzie się wpisuje adres strony internetowej.

  4. W jednym z przypadków jakie widziałem pacjent nawet nie miał widocznego paska adresu (przesunięty, schowany, zablokowany). Startował na jakimś polskim portalu typu onet i tylko klikał w linki, tak od paru lat :) Problem się pojawił jak coś podmieniło stronę startową i wtedy wchodzę ja (cały a biało :p)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.