0:54
8/11/2011

Niebezpiecznik na Google+

Od dziś można nas śledzić poprzez Google+.

Niebezpiecznik na Google+

Google umożliwiło (w końcu!) zakładanie fanpage’y oficjalnych stron firmowych na Google Plus, dlatego serdecznie zapraszamy na profil Niebezpiecznika na Google+.

Niebezpiecznik na Google+

Niebezpiecznik na Google+

P.S. Dla przypomnienia: jesteśmy też na Facebooku i Twitterze.

P.P.S. Będzie 100+ fanów do 4:04?

Przeczytaj także:



11 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. A kiedy identi.ca? Ostatnio doszła opcja autopostowania feed’a rss, więc możecie to wykorzystać.

    BTW: kliknąłem Wam Flattr’a na konto Twitterowe: https://flattr.com/thing/432174/niebezpiecznik-on-Twitter – również polecam – dobra metoda na zebranie dodatkowej kasy na utrzymanie serwisu.

  2. Hmm … profil waszej dzialalnosci wymagalby raczej absencji, a nie obecnosci na portalach spolecznosciowych wziawszy pod uwage mnogosc zagrozen roznego typu [w tym fakt, ze soszjalnetłorki to farmy danych handlujace tymi danymi].

    Niespecjalnie popieram tendencyjna pogon za obecnoscia na wszystkich “popularnych” i “trendi” portalach dla samego faktu bycia na nich.
    Naprawde chcecie dotrzec do *takich* uzytkownikow? czy uzytkownicy Facebooka, Google+, Identi.ca i calego mrowia innych spolecznosciowek naprawde moga wypowiadac sie kompetentnie o bezpieczenstwie IT uzywajac w tym samym czasie spolecznosciowek?

    Dla mnie to pytanie retoryczne, a odpowiedz na nie brzmi: nie.

    • To i z internetu całkowicie powinniśmy się usunąć, bo też “mnogość zagrożeń” tu występuje ;-) Obecność na portalach społecznościowych dla firm/organizacji ma plusy i IMHO jest dzisiaj koniecznością i daje realne korzyści (zysk od boosta w wyszukiwarkach, poprzez statystyki demograficzne, aż do pozyskiwania nowych czytelników). Dlaczego na “wszystkich popularnych”? Bo część osób woli G+, część FB, a część Twittera — nie wnikamy dlaczego, ale nie widzimy powodu, żeby im tego nie umożliwić. Niech każdy nas “śledzi/czyta/obserwuje” jak chce.

    • Chować głowę w piasek? Bez sensoo.

  3. @Niebezpiecznik – rozumiem wasza motywacje hmm … biznesowa i na pewno jest to zgodne z waszym modelem okolobiznesowym.

    Trudno jest mi jednak zrozumiec argument: “sa wszyscy, to i ja jestem”, lub wyolbrzymianie przykladu poprzez stwierdzenie, ze “skoro zagrozenia sa i w calym internecie, to i z niego nalezy zniknac”, lub tez utozsamianie sieci spolecznosciowych z calym internetem, co wydaje sie byc niebezpiecznie powszechne …

    Skutek – drodzy panowie – jest zwiazany nie tylko z samymi zagrozeniami, ale tez z efektem wpisywania sie w dzialania monopolistyczne Google’a/Facebooka, etc.
    Wy sobie zakladacie konto i przenosicie tam wiekszosc tresci, a ludzie, ktorzy nie zamierzaja korzystac z uslug tych gigantow [Google, Facebook] zostaja nierzadko odcieci od tych tresci, bo czesc portali spolecznosciowych ogranicza dostep jedynie do zalogowanych uzytkownikow.
    Jasne, mozna powiedziec: “to nie nasza wina, ze nie chcecie korzystac z portali spolecznosciowych, nie jestescie trendi, jestescie paranoikami”, ale czy przypadkiem nie jest tak, ze to wlasnie ludzie *nie udostepniajacy* wlasnych danych gdzie popadnie sa mniej narazeni na ich kradziez?
    Odnosze wrazenie, ze promujac portale spolecznosciowe promujecie w pewnym sensie model wspoldzielenia danych osobowych zaproponowany przez Google/Facebook, co zdecydowanie sie tym danym nie przysluguje.
    Powolne obojetnienie na koniecznosc podawania wszystkich danych przez masy jest tym, czego wielkie koncerny chca. Brak prywatnosci i anonimowosci to glowny cel takiego modelu. Czy wy – jako Niebezpiecznik – podpisujecie sie pod takim modelem?

    Jestem jedynie nieco zdziwiony, to wszystko. To logiczne, ze kazdy robi to, co uwaza za sluszne. Ja kwestionuje jedynie slusznosc wpisywania sie w taki, a nie inny model udostepniania danych. Byc moze wy – jako Niebezpiecznik – nie udostepniacie swoich danych, bo wystepujecie jako “firma”, jednak wasi czytelnicy moga zalozyc, ze stanowisko Niebezpiecznika w/s udostepniania danych jest wlasnie takie: “my tu jestesmy, chodzcie do nas, nie ma tu zadnych zagrozen, Google jest uczciwe i nie jest zle, Facebook usuwa dane tuz po usunieciu konta”.

    I’m just sayin’ …

    • Co do odcięcia od treści — to na pewno nie w naszym przypadku, oba konta Niebezpiecznika (na G+ i FB) są otwarte dla wszystkich niezalogowanych.

    • Jakoś nie wydaje mi się, żeby “kradzież danych” etc. była w przypadku kont biznesowych problemem.

  4. Piotrze, obiecałeś kiedyś (w jakimś komentarzu bodajże), jakiś dłuższy wywód dlaczego warto mieć konto na portalu społecznościowym (wtedy dotyczyło to FB).
    Może teraz byłaby dobra ku temu okazja? (oczywiście mówię o koncie prywatnym – nie dla firmy)

  5. Wszystko ładnie, pięknie, ale jedna niepokojąca rzecz: Na G+ zamieściliście ciekawy post z linkiem o CAPTCHA, a tutaj nic, nawet w *ptr. Czy teraz aby czytać Niebezpiecznika trzeba będzie skakać po wszystkich portalach gdzie macie profil?

  6. Temat powiązany – da się pominac w czasie rejestracji potwierdzenie przez numer telefonu? Nie mam zamiaru dawać im swojego nru telefonu, niech się pocałują w łokieć, ale z chęcią obserwowałbym niektóre serwisy w jednym miejscu. To jeden argument za posiadaniem takiego konta- wiele serwisów w jednym miejscu.
    Sa może jakieś serwisy w sieci typu temp phone number czy coś? Chyba Play udostępnia możliwość tworzenia tymczasowych numerów przekierowywanych do nas, ale nie chcę nic im dawać nawet pośrednio. Jest coś tylko w sieci?

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: