10:41
28/7/2014

Oto, jak łatwo można zdobyć numery telefonów chętnych do pracy hostess. Mamy nadzieję, że część z nich ma osobny dla tej działalności numer telefonu.

To zdjęcie oryginalnie zapostowaliśmy 2 dni temu na naszym Facebooku, ale zostało ono przez Facebooka usunięte (a nas, jak rozumiemy, “za karę” wylogowano i po ponownym zalogowaniu zrugano za opublikowanie fotki i zmuszono do przeczytania community guidelines).

Skasowanie powyższego zdjęcia z Facebooka jest o tyle interesujące, że zdjęcie to …screenshot publicznego posta pochodzącego z otwartej grupy (czyli każdy ma do niego dostęp). W dodatku, ponieważ screenshot został nam przesłany przez czytelnika i zawierał numery telefonów i dane osobowe hostess, przed publikacją proaktywnie wypikselizowaliśmy wrażliwe elementy, aby chronić te niewinne istoty przed ewentualnum stalkingiem naszych brodatych fanów :-)

Zastanawiamy się teraz, jak taki “censored reshare” narusza “community guidelines“… Chyba pora ponownie zaprzyjaźnić się z Google+ ;)

Backupuj swoje rzeczy wrzucane na Facebooka

Przyjacielska rada — tego artykułu by nie było, gdybyśmy ślepo ufali Facebookowi i nie zrobili backupu wgrywanego przez nas zdjęcia. Warto mieć to na uwadze, jeśli np. kasujecie ze swojego telefonu zdjęcia “bo są przecież wgrane do albumu na Facebooku”.

PS. No to chyba teraz pozostaje nam czekać na pismo z kancelarii Facebooka, domagające usunięcia się tego posta, bo zawiera screenshot podesłany przez naszego czytelnika.

Przeczytaj także:



53 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Na tej grupie (wpisujac fragment w wyszukiwarke fb mozna ja znalezc) jak widze w co drugim poscie laski wklejaja numery telefonow. Ciekawe ze z tym nic Facebook nie robi…

    • Bo to zbieracze ;)

  2. Czas aby facebook zafundował jakiś kurs edukacyjny odnośnie korzystania z internetu owym hostessom ;-)

  3. FB ostatnio ma kompletną głupawkę jeśli chodzi o usuwanie zdjęć i banowanie ludzi, chyba zatrudnili nową kadrę moderatorów albo upał im szkodzi.

    • Ja bym stawiał na to, że posypały się jakies pozwy przeciw firmie od użytkowników FB.

  4. To ciekawe i zabawne zarazem, bo Wasz facebookowy post z tym zdjęciem widziałem ,,przeshareowany” przez wysokiego rangą urzędnika GIODO na jego tablicy :-)
    Facebook jest więc chyba świętszy niz GIODO.

  5. KOMUS BARDZO PRZESZKADZALA TA GRUPA BO ZGLOSIL ZE PROPAGUJEMY NIENAWISC ITP I USUNIETO POPRZEDNIA WERSJE TEJ GRUPY – NIE DAMY SIE I ODTWORZYMY JA PONOWNIE!
    sesesese

    • Jaka grupa, konkretnie?

  6. Były prowadzone pewne badania nad determinowaniem ilorazu inteligencji przez płeć … ;)

    • …i dlatego proponowano pracę dziewczynom.
      Dziękujemy za współpracę, test przeprowadzany był na tobie.

    • Wyczuwam bul dópy :)

  7. A tam, może nie backupowaliście, bo wiadomość ze screenem mieliście w wiadomści (pewnie e-mail, a nie na FB) od czytelnika. A pozatym znając nazwę osoby ogłaszającej znaliście, więc mogliście to odszukać.

    • I cenzurę pikselastą tak samo nałożyliśmy jak poprzednio? Backup, backup everything!

    • Piotrze, nie mamy poprzedniej fotki z fb, bo nie robiliśmy backupów waszych fotek, niestety. Więc nie możemy porównać czy cenzura jest identyczna czy nie. Jednym słowem, nie możemy stwierdzić czy cenzura jest ta sama, nałożona tak samo czy inna :D

    • No wiec trzeba odgrzebac url do cdn

  8. Najwyraźniej jednak stalkerów nie było zbyt wielu, skoro grupa tak prężnie działała.

  9. A czy nie chodzi tu o ustawę o prawie autorskim i ochronie wizerunku ? Za http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_autorskie :
    “Ustawa o prawie autorskim reguluje również kwestię ochrony wizerunku. W myśl ustawy rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. (…).”

    • Avatary są w tak niskiej rozdzielczości, że trudno mówić o przedstawianiu wizerunku ;)

    • Sprawa bardzo dyskusyjna. Dla przykładu warto porównać jak twarze osób są zamazane na google street view: https://www.google.com/maps/@52.23479,21.008927,3a,22.8y,103.52h,78.89t/data=!3m4!1e1!3m2!1swvum4KTrBH0skkvLmY9VFQ!2e0 czy też na to, jak ukrywany jest wizerunek (obraz i dźwięk) w programach typu Uwaga Pirat: https://www.youtube.com/watch?v=mESPOaKk0kg Na przedstawionym przez niebiezpiecznik zdjęciu według mojej opinii można jak najbardziej rozpoznać osobę. I nie ma znaczenia to, że wizerunki zostały opublikowane publicznie (dla wszystkich), na co powołuje się niebezpiecznik. Według ustawy o prawie autorskim prawną ochroną objęte jest to wszystko, co nosi cechy oryginalności (fotografie, pliki muzyczne, filmowe, strony www, artykuły, blogi itd). I to mówią też prawnicy: http://technika.dlastudenta.pl/artykul/Prawa_uzytkownikow_serwisow_spolecznosciowych,68434.html

    • Google street view ma także zamazane “wizerunki” przechadzających się ulicą psów..

      Lepiej po prostu być przesadnie ostrożnym, niż zbyt mało i potem borykać się z jakimś pozwem. Tym niemniej w tym przypadku rozkmina jest czysto teoretyczna, bo wątpię, żeby któraś z dziewczyn postanowiła pozwać redakcję i że wygrałaby w sądzie.

    • Myślę, że w tym przypadku Google by się wybronił twierdząc, że to nie twarze były celem projekcji i w związku z tym ludzie są tylko elementem większej całości – co stanowi wykładnię dla ochrony wizerunku w powiązaniu z ochroną danych osobowych.

      Chodzi też o to, co to znaczy rozpoznać daną osobę. Znaczy to mianowicie ustalić jej tożsamość. Być może Google potrafi w sposób zautomatyzowany ustalać tożsamość osób, które złapał kamerą do Street View (profilowanie!) Nie dyskutuję tu, po co to miałby robić (!) Ale skoro osoba sama podaje na tacy nie tylko swoją twarz, ale i numer telefonu, wówczas ustalenie, kim jest ta osoba, jest łatwiejsze dla każdego, kto tylko, ot tak, by chciał, czy raczej miał w tym jakiś cel.

    • Google ma polskie prawo w g…łębokim poważaniu. W sumie to rzeczywiście dziwne, że zareagowali – chyba, że nie zastanawiali się o jaki kraj chodzi i myślieli, że to użytkownicy w USA.

  10. Moze by im jakies ksiazki kupic za ta kase z promocji … ;)

  11. Może chodzi o pozostawione słowa? “chętna” i “zainteresowana” może zostały uznane przez jakiś fb-kowy ocr jako “propozycja” :D

  12. > Backupuj swoje rzeczy wrzucane na Facebooka

    myślałem, że NSA już za nas to robi?

    • A spróbuj zrobić rollback…

    • I NSA i FB. Tylko tak z wierzchu wywalają ;)

    • A NSA i FB to nie to samo? :)

  13. Ostatnio? Przecież tak było zawsze. Facebook prawdopodobnie nie zatrudnia polskich moderatorów i głównym kryterium jest liczba zgłoszeń, potem ewentualnie weryfikacja przy użyciu Google translate. Facebook ma komórkę w pl ale ona się zajmuje sprzedażą reklam.

  14. co to znaczy “proaktywnie”?

  15. yt jak i g+ stanowczo nadużywają swojej władzy i wtykają już na oślep swoje “racje”, mam nadzieje że kiedyś wszyscy się całkowicie od tego odwrócą.

    • Miałem kiedyś sen. Śniła mi się 3 Wojna Światowa.
      FaceBóg walczył z Google o panowanie nad ludzkimi umysłami.

    • @up
      Za 9 dni wojna ( ͡º ͜ʖ ͡º)

  16. Spoko. Ja dostałem wielkiego warna i ten sam komunikat z facebooka za wpis na mojej tablicy, że brzydze się gejami. Ale setki zgłoszeń na stronę “Jeba* Polskę” skutkuję informacją, że wszystko jest ok.

  17. Facebook ma poważny problem odróżniania zła prawdziwego od wyimaginowanego przez ich pseudo-inteligentny algorytm. Często to co na prawdę nie powinno znaleźć się na publicznie dostępnej stronie (fanpage) jest tam spokojnie opublikowane a wszelkie zgłoszenia są przez facebooka ignorowane. Czasem odwrotnie… jak na załączonym obrazku.

    • Twoj algorytm nie odroznia pisowni lacznej z rozlaczna.

      Uprzedzajac fakty: od mlodzienca nie uzywam polskich znakow.

    • Jak nie używasz polskich znaków to nie przypier**laj się do innych o pisownie rozłączną …

    • Drogi niekulturalny [sic!] Damianie. Zaliczylles Logic Faila. Nieuzywanie [sic!] PL znakow jest celowe i nie jest bledem. Brak wiedzy z zakresu pisowni lacznej i rozlacznej JEST.

  18. przesadzacie, nie znacie genezy facebooka? Admini Fuc.booka wzięli numery dziewczyn a ludzi co im przeszkadzają w takim zdobywaniu numerów to blokują ;-)

  19. Hah, widziałem to zanim to tu trafiło i się zastanawiałem jak ktoś może być tak głupi :]

  20. @Henry
    No cóż, nie jesteś ani trochę lepszy od gościa, który nie odróżnia pisowni łącznej od rozłącznej. Polskie znaki to taka sama zasada jak wytykane przez ciebie zasady…

    • ++

  21. Przecież to oczywiste, że FB usunął post ze względu na zdjęcia dziewczyn i Niebezpiecznik jako tzw “prasa” powinien wiedzieć co to jest ochrona wizerunku, a nie się oburzać jak nastolatek, którego nie chcą wpuścić w adidasach do klubu.

    • Jeśli nie doczytałeś: grupa jest publiczna. Więc o jakiej ochronie wizerunku w ogóle mówimy …

      Parafrazując: jakbym się rozebrał na centralnym placy miasta, a ktoś by mi zrobił zdjęcie i opublikował to do kogo powinienem mieć pretensje?

    • @Damian: Nie do końca. Zasięg dostępności do tak ekscytującego widoku będzie prawdopodobnie różny w obydwu przypadkach.

    • Każdy ma prawo rozporządzać własnym wizerunkiem wedle uznania. To, że idziesz ulicą z odsłoniętą twarzą nie oznacza automatycznie, że godzisz się na rozpowszechnianie swojego wizerunku w dowolny sposób. Tak samo jak to, że umieścisz swoją fotkę w necie, którą zobaczyć może każdy, nie oznacza nic innego niż tylko to, że każdy może je zobaczyć, a na pewno nie oznacza, że może z nimi cokolwiek robić. Te dziewczyny same wrzuciły tam swoje zdjęcia i zaakceptowały regulamin facebooka. Nie oznacza to automatycznie, że każdy inny serwis może sobie je od tak wykorzystywać jak mu się podoba, robić kopie i je upubliczniać. Właściwie gdyby któraś z nich tego zażądała to Niebezpiecznik z własnej strony też musiałby to usunąć, a gdyby tego nie zrobił to pewna przegrana w sądzie.

      Jak Niebezpiecznik ma konto na Facebooku to powinien przeczytać regulamin (prawda, że przeczytał?), powinien też zaznajomić się z prawem prasowym i prawem autorskim, a jeśli korzysta z zagranicznych serwisów, to również z prawem krajów gdzie zarejestrowane są te serwisy.

  22. Ludzie którzy robią z tego sensację i wykopują to oraz komentują tutaj, że jak to tak?! – jesteście idiotami. Moja dziewczyna, stewardessa, zanim dostała się do linii lotniczych dorabiała w ten sposób jako hostessa, na różnych targach poznańskich czy innych warszawskich. W ten sposób właśnie ludzie rekrutują do tego typu pracy jeśli nie jest się w agencji hostess! I co w tym dziwnego? Łapała wiele fuszek na fejsie, być może nawet na tej samej grupie i nie było problemu z żadnymi zboczeńcami, miała dwa telefony jeden numer prywatny a drugi właśnie do takich spraw. Oj stuleje wykopkowe, znów szukacie afer tam, gdzie ich nie ma. Ta grupa na fejsie jest otwarta, możecie śmiało się tam rozgościć i spisywać numery, to tylko o was świadczy cieniasy społeczne.
    PS: taka hostessa ma 200-300zł za kilka godzin rozdawania ulotek, a jak wasze zarobki? Pewnie każdy takie 200zł ma na godzinę pracy jako programista, co?

    • Hmm, ale czy ktokolwiek powiedział coś złego o tych dziewczynach ? Bardziej nam chodzi tutaj o publikowanie swoich danych osobowych.

      Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, i tutaj nie są winne dziewczyny które ten numer udostepniaja bo są mlode i szukają grosza w uczciwej pracy, fejsbuk nie powininen do tego dopuscic to po 1. a po 2. takie sprawy powinny być załatwiane na priv. Niech się złoszą dziewczyny osoba zainteresowana zatrudnieniem ich napisze do wybranych na priv z prosba o numer telefonu etc. Wiec teraz to ja mam beke z Ciebie bo wyskoczyłeś jak filip z konopii i rzucasz się jak flądra na piasku ;]

  23. Jaka ochrona wizerunku? Te miniaturki serio przedstawiają jakiś wizerunek? :P

  24. Najlepsza grupa na fb
    Same foczki i wszystkie “chętne” xd

  25. […] kwiatek z niebezpiecznika sprawił, że opadła mi szczęka. Co prawda znacznie bardziej, gdy przeczytałam tam, że ludzie […]

  26. oj tam: ktoś chciał zdobyć nr. tel. mało rozgarniętych lasek – więc zdobył :) może nie ma czasu na żmudny połów :)

  27. […] Barbary Straisend, który dodatkowo utrudnia “zatarcie krępujących śladów” (por. nieroztropność polskich hostess na Facebooku). Jednym słowem, z internetu ciężko jest coś permanentnie usunąć. Może w przyszłości w […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: