16:00
26/9/2014

Okazuje się, że ten model aparatu podnosi sieć Wi-Fi niewymagającą uwierzytelniania. Dzięki temu każda osoba ze smartphonem i aplikacją Nikona może, po podłączeniu się do sieci Wi-Fi aparatu, sciągnąć wszystkie zdjęcia z pamięci urządzenia. Policjanci w rejonie zamieszek na pewno się ucieszą z tej funkcji…

Osoby przyłapane na fotografowaniu obiektów z zakazem fotografowania — miejcie się na baczności!

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

2 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Nie ma czegoś takiego, jak zakaz fotografowania:
    http://www.f-lex.pl/zakaz-fotografowania/
    Znaczy się może i być, ale jest nieskuteczny. 8-)

  2. Jeżeli to jest zrobione tak, jak w moim 5300 to:
    – Tak, nie ma hasła
    Ale:
    – Funkcję AP trzeba jednak włączyć, a jest dość głęboko w menu
    – Po kilku minutach nieużywania sama się wyłącza
    – Aparat musi być stale włączony,
    – Przy połączonym urządzeniu na ekranie pojawia się ikona

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: