18:32
9/12/2013

Guardian, NY Times oraz ProPublica publikują dziś kolejną porcję rewelacji od Edwarda Snowdena, tym razem dotyczącą inwigilacji środowisk graczy komputerowych. Czas przedświąteczny jest idealny na tego typu wiadomości — w końcu część z Was znajdzie pod choinką najnowszą grę komputerową, warto więc wiedzieć, co Wam grozi (oprócz obrażonej za brak czasu rodziny) jeśli oddacie się przyjemności fragowania i expienia…

WoW - obcy... agenci?

WoW – obcy… agenci?

Terroryści korzystają z gier komputerowych?

Otóż, ktoś w NSA zauważył kilka lat temu, że gry w trybie multiplayer pozwalają na wymianę informacji pomiędzy graczami, a nawet przekazywanie gotówki. A graczami przecież może być każdy, nawet terrorysta! Dlatego podjęto kroki zmierzające do inwigilacji sieci graczy, np. Xbox Live, World of Warcraft i Second Life. Działania w wirutalnym świecie agenci określili jako “okazję”.

Fragment raportu NSA o inwigilacji środowisk graczy

Fragment raportu NSA o inwigilacji środowisk graczy

Tu trzeba podkreślić, że rzeczywiście, profile graczy często są odpowiednikami profili na Facebooku. Można zobaczyć zdjęcie gracza, poznać jego znajomych, dane kontaktowe a także jego lokalizację. Ale agenci mieli nie tylko graćbyć i słuchać (przy okazji pewnie dobrze się bawiąc w godzinach pracy) ale również pozyskiwać informatorów z firm zajmujących się rozwojem gier. Blizzard i World of Warcraft jednak zgodnie zaprzeczają, jakoby miały świadomie współpracować z służbami. Z kolei Microsoft i Second Life odmówili komentarza dziennikarzom.

Graczy-terrorystów jednak nie ujęto

W ujawnionych dokumentach agenci nie chwalą się żadnymi udaremnionymi zamachami na skutek działań w świecie gier. Jest jednak mały sukces — zlikwidowano forum handlujące lewymi kartami kredytowymi.

Co ciekawe, agentów chętnych do pracy w środowisku gier było (jest?) ponoć tak dużo, że pojawiły się problemy, czy przypadkiem jedne grupy “stojących po dobrej stronie mocy” nie szpiegują drugich. Mając to na uwadze, pamiętajcie, że kolejny orc, którego trzaśniecie w WoW-ie może być tajnym agentem….

A skoro gimnazjaliści potrafią się mścić za zabicie swojej postaci DDoS-ami albo nożyczkami, to zastanówcie się tylko, jakich środów przeciw Wam może użyć zezłoszczony, zfragowany agent NSA…

Przeczytaj także:

20 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Gdzieś czytałem, że jakaś komórka Al Kaidy (jak wszyscy terroryści teraz) utrzymywala kontakt przez Medal of Honour czy Battlefielda. Nie siedze teraz w grach.

    Pozdrawiam
    Radom

    • Wcale mnie to nie dziwi – przecież wszyscy wiedzą, że chłopaki lubią się rozerwać od czasu do czasu ;)

  2. To się i tak kiedyś skończy globalnym wyłączeniem prądy w krajach rozwiniętych…
    Na chwilę obecną KAŻDY elektroniczny przedmiot nas śledzi w sieci, na mieście, gry, TV, komórki etc. Kto czyta ten wie – ale czy jest świadomy…?

  3. No to czekamy na pierwsze MMORPG w TOR. Proponuję fork Tibii.

    • Szerokiej drogi, granie w tibię z pingiem 200ms to udręka, z TORem to możes co najwyżej rzucić się na szcuzry pod miastem.

  4. Już nigdy więcej nie będę się bawił w PVP.
    NIGDY.

    • Brzmi jak slawne “od jutra nie pije”

    • Bo w sumie, by ten wpis był realny, to musiałbym dopisać jeszcze jedno zdanie: “Do następnego razu” xD

  5. “Blizzard i World of Warcraft jednak zgodnie zaprzeczają”…

  6. co pograli to ich ; D i jeszcze pensja z tego była ;D

  7. Agenci w grach multiplayer szukali młodych pracowników, nie każdy umie znaleść buga zrobić exploit czy zhackować grę by mieć darmowe kredyty ….

  8. Świat idzie na przód. Terroryści/agenci razem z nim. Jeszcze trochę i będzie trzeba uważać na bliskich znajomych i grać na własnych serverach. ;)

  9. Mała ciekawostka: niektórzy z wydawców gier typu MMO, w ToS zastrzegają sobie prawo do ‘logowania i weryfikowania treści czatu’, oczywiście w celu ‘ochrony uczciwych graczy’ (zbieranie informacji o kontach na których działają boty, bądź takich z których sprzedaje się ‘gorący towar’ ;) Tak naprawdę mało który gracz czyta ToS od deski do deski a jego akceptacja jest warunkiem do utworzenia konta.

  10. Jak grałem z kiś z NSA w raidzie/dung/bg to nie będę narzekał. :P Przyjemnie się grało… Chyba, że byli tymi martwymi “klockami” co nie robili tego co trzeba. (WoW)

    • Bah cholender: kimś *

  11. ciekawe czy np. platformy jak origin, steam nie mają ukrytych funkcjonalności dodanej przez NSA, w końcu tyle usług w tle chodzi i nie wiadomo co robią, nawet ostatnio geforce experience wraz z usługą streaming przestaje się podobać. Niby wszyscy piszą że dane są gromadzone ale nie udostępniane poza firmę oraz wskazane prawem ale ostatnio największym zagrożeniem jest właśnie prawo narzucane przez inny kraj i to jeszcze legalnie zatajane.

  12. A więc to dlatego amerykańskie wojsko chciało kupić tysiące konsol xbox. Tworzenie klastra, czy inne cele szkoleniowe, to była przykrywka. Microsoft nie potrzebnie obawiał się, że wojskowi agenci nie będą chcieli grać w gry :)

  13. Tez mi zaskoczenie.

  14. Bo to było tak. Wpada szef wydziału NSA a ekipa śledcza naparza w WoWa
    – Co tu się k#wa dzieje!?
    – Bo wie szef eee… my ten… no… mamy taką tajną operację i szukamy terrorystów o.0

    • TRUE :D

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.