14:08
23/4/2020

Wolelibyśmy, żeby to był fejk news. Niestety z odpowiedzi jakiej udzieliła nam Poczta Polska wynika, że to prawda. [TU WSTAW EMOJI Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI]

Tu Poczta! Tym razem nie z awizem…

Niecałe 3 godziny temu na Twitterze posłanka Agnieszka Pomaska opublikowała treść e-maili, jakie – według jej relacji – trafiły do urzędów gmin o drugiej w nocy.

Nie ma czasu, pan nie pakuje tego w kopertę, pan mi to wyśle pocztówką!

TL;DR: Poczta Polska poprosiła o przekazanie danych wyborców w formie pliku TXT lub CSV, spakowanego, bez hasła. Są poważne problemy z interpretacją w jaki sposób dane miałyby zostać przesłane, nie mówiąc już czy jest odpowiednia ku temu podstawa prawna.

Sprawa jest bulwersująca, ale osoby komentujące pismo w social mediach niepotrzebnie dolewają oliwy do ognia. Niektórzy sugerują, że plik ma być wysłany mailem na adres wybory2020@poczta-polska.pl. Wspomniany adres e-mail faktycznie został podany w piśmie, ale w celu wysyłania ewentualnych pytań, a nie danych. Przynajmniej tak my to rozumiemy. Sam EPUAP nie jest idealny, ale dane przez niego przesyłane nie są publicznie dostępne. Chociaż zdarza się, że nie trafiają tam gdzie powinny… Dodajmy jeszcze, żę korespondencji w EPUAP (jeśli zostanie dobrze zaadresowana) teoretycznie nie ma potrzeby szyfrować. Zresztą, gdyby nawet ją zaszyfrować, to pewnie i tak hasło większość nadawców przekazywałaby w kolejnej wiadomości…

I tu koniec naszej obrony pisma od Poczty Polskiej. Bo dalszą części pisma i sposób jego przesłania, pod kątem bezpieczeństwa i prywatności trudno będzie obronić.

EPUAP-em czy nie?

Przesyłane pliki mają być jakoś przekazywane i – w zależności od tego jak ktoś odczyta pismo – mają być przekazane albo “za pośrednictwem ePUAP” albo… jakkolwiek. We wniosku napisano bowiem:

Dane (…) powinny zostać przekazane (…) w formie dokumentu/pliku tekstowego (…) opatrzonego kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem osobistym albo podpisem zaufanym, za pośrednictwem platformy ePUAP…

Wielu samorządowców zwraca uwagę na to, że nie wiadomo, czy “za pośrednictwem platformy ePUAP” odnosi się do samego podpisu danych czy ogólnie do sposobu przekazania pliku. Skoro wielu ludzi ma problemy z interpretacją to przedstawiciele gmin mogą w różny sposób realizować wniosek. Oby nikt z nich nie wpadł na pomysł wysłania go e-mailem…

Na marginesie, w zasadzie do odpowiedzialności należałoby pociągnąć każdą gminę, która na podstawie tego e-maila jakiekolwiek dane odesłała. E-mail jest niepodpisany (zarówno cyfrowo, jak i tekstowo), więc mamy nadzieję, że nikt nie wziął go na poważnie. I przyznajemy, że rozumiemy tych, co potraktowali wiadomość od Poczty Polskiej jako phishing. Faktycznie sprawia takie wrażenie, dopóki nie zajrzy się w nagłówki.

Poczta Polska: “tak, bo możemy”

Początkowo też wątpiliśmy czy to pismo jest prawdziwe. Po cichu liczyliśmy na jakieś dezinfo ze strony wschodnich sąsiadów. Niestety, inne osoby, w tym Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska również opublikowały pismo. To samo we Wrocławiu. O ile zdawaliśmy sobie sprawę, że Poczta może się upomnieć o te dane, to czy naprawdę zrobiła to w taki sposób i to o godzinie 2 w nocy?

Zwróciliśmy się więc do Poczty Polskiej S.A. z następującym zestawem pytań:

1. Czy Poczta Polska rzeczywiście wystąpiła z takimi wnioskami do urzędów miast i gmin (do maila załączona była kopia wniosków – przyp. red)?
2. Dlaczego Poczta Polska wymaga przesłania tych danych bez zabezpieczeń?
3. Czy Poczta Polska nie uważa takiej akcji za szczególnie ryzykowną?
4. Czy przeprowadzono analizę ryzyka takiej operacji?

Liczyliśmy na zdementowanie informacji lub podjęcie dyskusji o bezpieczeństwie, ale się przeliczyliśmy. Rzeczniczka Poczty Polskiej Justyna Siwek udzieliła nam następującej odpowiedzi (pogrubienie dodane przez redakcję).

Panie Redaktorze,

kierowany do samorządów wniosek o przekazanie danych ze spisu wyborców wynika z roli, jaką Poczta Polska ma pełnić w obsłudze głosowania w ramach wyborów prezydenckich. Rola ta polegać będzie na dostarczeniu do wyborców pakietów wyborczych, a następnie przekazania kart wyborczych do obwodowych komisji wyborczych. Poczta Polska dokłada wszelkich starań, aby jak najlepiej wywiązać się z obowiązku obsługi wyborów korespondencyjnych.

Obecny zakres obowiązków operatora wyznaczonego wynika z art. 99 ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 695) oraz decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r. (BPRM.4820.2.3.2020) dotyczącej podjęcia przez Pocztę Polską S.A. czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.

Wniosek wysłany przez Pocztę Polską do samorządów zawierał szczegółową informację o wyżej wymienionej podstawie prawnej.

Zgodnie z przywołaną ustawą, „operator wyznaczony (…) po złożeniu przez siebie wniosku w formie elektronicznej, otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestru będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, jeżeli dane te są potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (…)”.

W związku z powyższym wniosek został rozesłany niezwłocznie po przygotowaniu  zakresu danych niezbędnych Poczcie Polskiej do właściwej obsługi wyborów korespondencyjnych. Wniosek wysłano w formie elektronicznej w godzinach nocnych, bez zbędnej zwłoki. Dziś (23.04.2020) mailing zostanie powtórzony i opatrzony podpisem kwalifikowanym.

Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z ww. ustawą Poczta Polska uprawniona jest do przetwarzania danych obywateli wyłącznie w celu, w jakim otrzymała te dane, a więc organizacji wyborów prezydenckich. Zapewniamy, że Poczta Polska przykłada najwyższą wagę do ochrony danych osobowych.

Czyli – pisząc krótko – to jednak nie był phishing ani dezinfo. PP uważa, że ma podstawę prawną i zapewnia, że przykłada najwyższą wagę do ochrony danych. W to nie wątpimy, ale szkoda, że Poczta Polska nie podjęła z nami żadnej dyskusji o poziomie zabezpieczeń. Nie odniosła się do pytania o analizę ryzyka. Na szczęście zapowiedziano powtórkę mailingu, tym razem podpisanego podpisem kwalifikowanym.

Tło prawne

W polityce nurzać się nie lubimy i robić tego nie będziemy, ale czasami musimy trochę “popaprać się” w prawie. Warto więc wiedzieć, że działania Poczty Polskiej związane ze zbieraniem danych wyborców mogą być podejmowane na podstawie ekspresowo uchwalonej Ustawy z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, a konkretnie na podstawie jej art. 99.:

Art. 99. Operator wyznaczony w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe, po złożeniu przez siebie wniosku w formie elektronicznej, otrzymuje dane z rejestru PESEL, bądź też z innego spisu lub rejestru będącego w dyspozycji organu administracji publicznej, jeżeli dane te są potrzebne do realizacji zadań związanych z organizacją wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej bądź w celu wykonania innych obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej. Dane, o których mowa w zdaniu pierwszym, przekazywane są operatorowi wyznaczonemu, w formie elektronicznej, w terminie nie dłuższym niż 2 dni robocze od dnia otrzymania wniosku. Operator wyznaczony uprawniony jest do przetwarzania danych wyłącznie w celu, w jakim otrzymał te dane.

Niestety tworzenie prawa podlega dokładnie tym samym regułom co tworzenie kodu. Jeśli zrobi się to szybko to z pewnością nie wypatrzymy błędów, a w tym przypadku powstało coś naprawdę problemowego. Oto mamy przepis, który umożliwia spółce akcyjnej zasysanie danych osobowych od organów administracji. W normalnych warunkach takie rozwiązanie powinno być wprowadzone ostrożnie i przedyskutowane na wielu poziomach.

Pomiędzy samorządowcami a rządem już teraz narasta spór o przekazywanie danych do PP SA.. W sprawie interweniowała m.in. posłanka Zielonych Małgorzata Tracz, która skierowała do Wojewodów, Prezesa UODO oraz Prezesa Poczty Polskiej pismo przekonujące, że w istocie nie ma podstaw prawnych do przesyłania spółce spisu wyborców. Nie nam oceniać na ile słuszne są argumenty posłanki natomiast warto odnotować, że na gruncie prawnym też toczy się o tym dyskusja. Warto też odnotować, że niektórzy prawnicy odradzają:

Protestuje także fundacja Panoptykon:

póki ustawa o wyborach korespondencyjnych nie została przyjęta, Poczta nie jest organizatorem wyborów, a polecenia Premiera nie mogą być podstawą przetwarzania list wyborców. Żądanie Poczty Polskiej jest niezgodne z prawem, a urzędy nie powinny go realizować (…) Poczta Polska łamie prawo, żądając danych. Złamią je także samorządowcy, jeśli te dane przekażą bez podstawy prawnej.

Podobnego zdania jest też prawniczy guru ochrony danych osobowych, dr Paweł Litwiński, który poza meandrami prawnymi, punktuje też brak podpisu w e-mailu:

Z całym szacunkiem dla tej instytucji, ale to mało: nie wiemy, od kogo pochodzi wiadomość i czy ten ktoś ma prawo reprezentowania Poczty.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że po drugiej stronie politycznej barykady padają argumenty o tym, że wybory to święto demokracji i po prostu trzeba je zorganizować, by w kraju nie wystąpił chaos. Niezależnie jednak od sympatii politycznych i zgadzania się bądź nie z argumentami jednej czy drugiej strony, trzeba mieć świadomość, że jeśli już coś się realizuje, a zwłaszcza wybory, to warto pomyśleć o “bezpieczeństwie” tego czegoś na każdym z etapów. Tym bardziej, jeśli w grę wchodzi wyciek danych większości obywateli… nie mówiąc już o “przyzwyczajaniu” gmin do reagowania na niepodpisane, wyglądające jak phishing e-maile…

PS. Patrzcie jaką fajną domenę ktoś kupił. Taką wcale nie phishingową:
poczta-poiska[.]pl
A teraz zapiszcie ją przez duże “i”. Chcecie więcej przykładów takich sztuczek? To lepiej tu nie klikaj.

Przeczytaj także:



134 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Kluczem jest fragment “bądź w celu wykonania innych obowiązków nałożonych przez organy administracji rządowej”, na podstawie którego PP może zrobić wszystko na co ma podkładkę w postaci jakiegoś prikazu z rządu.

    • Odpowiem sam sobie: PP powołuje się na decyzję Prezesa Rady Ministrów. Pierwszy raz spotykam się z tym, że premier wydaje decyzję, choć chyba może (wszak przyznaje też np. renty specjalne).

      Ciekawie aspekty prawne są opisane na stronie Rzepy:
      https://www.rp.pl/Prawo-karne/304239927-Wybory-korespondencyjne-przekazanie-Poczcie-spisu-wyborcow-to-przestepstwo—opinia-Krakowskiego-Instytutu-Prawa-Karnego.html

    • Czy ktoś widział tą decyzję Premiera, która jakoby stanowi podstawę prawną?

      Decyzja premiera nie jest też źródłem prawa zgodnie z Konstytucją:

      Art. 87
      1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
      2. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego.

      Dodatkowo:

      Art. 93. Uchwały Rady Ministrów oraz zarządzenia Prezesa Rady Ministrów i ministrów mają charakter wewnętrzny i obowiązują tylko jednostki organizacyjnie podległe organowi wydającemu te akty.

      Zgodnie z Konstytucją samorząd lokalny nie podlega Premierowi, podobnie zresztą jak Poczta, której właścicielem jest MAP.

    • “Decyzja premiera nie jest też źródłem prawa zgodnie z Konstytucją” zgadza się, z wyjątkiem gdy zostanie wprowadzony stan nadzwyczajny. Jeśli więc decyzja premiera jest podstawą prawną dla Poczty Polskiej, to tym samym mamy faktycznie stan nadzwyczajny w Polsce, a w czasie stanu nadzwyczajnego i 90 dni po zakończeniu nie można przeprowadzić wyborów. Czyli Poczta Polska musi mieć najpierw umocowanie w aktualnie obowiązującej ustawie, zanim rozpocznie przygotowania do wyborów korespondencyjnych

  2. Super… Domena poczta-poiska.pl (prawda że podobna? :)) została właśnie dzisiaj zarejestrowana (wg WHOIS – 2020.04.23 12:42:25).
    A zatem wyciągamy popcorn i czekamy na Akt II tej farsy – seria e-maili do samorządów z takiej podrobionej domeny i w efekcie:
    – odesłanie tamże zwrotek z danymi
    – wysyp infekcji komputerów w samorządach (przecież trzeba kliknąć w linka / załącznik w tak ważnej sprawie)
    – inne działania dezinformacyjne (np. wskazywanie innych sposobów i zakresu przekazywanych danych)

    Nawet nie chcę wymyślać dalej, bo jeszcze ktoś to wykorzysta …

    • Po przeczytaniu co wymyślili, jestem przerażona. Miałam staż w Urzędzie Miasta, a potem pracowałam tam przez rok i powiem tylko, że coś takiego świadomość zagrożeń w sieci pracowników administracji samorządowej nie istnieje.

    • Przy próbie wejścia na podaną przez Ciebie stronę wyświetla mi się informacja CyberTarcza Orange.

    • @Ola Jeśli do wzięcia pożyczki/kredytu potrzeba numer dowodu i datę ważności to raczej nic wielkiego się nie stanie. Nie ma co panikować. W PRLu i latach 90-tych dane osobowe nie były objęte ochroną i nie było tragedii.

    • Kiedyś pożyczek udzielały tylko banki, a te bardzo sprawnie weryfikują tożsamość. Kiedyś nie było też zawierania umów przez internet i innych ułatwień. Jest wiele artykułów o ludziach, na których dane wyłudzono kredyt mimo, że nr dowodu i data były niezgodne z prawdą.

      Niestety, potrzeba czegoś w stylu credit freeze, ponieważ zbyt łatwo zwykłemu obywatelowi stracić czas i nerwy w związku z działaniami przestępców.

    • > Nie ma co panikować. W PRLu i latach 90-tych dane osobowe nie były objęte ochroną i nie było tragedii.

      Mylisz się bardzo.

      Po pierwsze, wcale tak dobrze nie było, bo wskutek braku przepisów o ochronie danych osobowych urzędy, poczta, dziekanaty i (powstające) firmy udzielały informacji każdemu kto o nie zapytał.

      Po drugie, nie było wycieków do Internetu nie dlatego, że nie było przepisów o ochronie danych, lecz dlatego że Internet był w powijakach, a dane były trzymane na papierze, w teczkach i kartotekach, a nie w bazach danych na komputerach podłączonych do Internetu.

  3. A właściwie to na jakiej podstawie wybrali pocztę polską, a nie Inpost albo DHL?

    • Ustawa mówi “operator wyznaczony”. Czy tego chcemy czy nie, Poczta Polska ciągle jest szczególnie traktowanym operatorem pocztowym.

    • Poczta Polska to tzw. operator wyznaczony, jest specjalny status jest głęboko uregulowany w prawie polskim (Prawo Pocztowe) i, o ile dobrze pamiętam, unijnym (tzw. dyrektywa pocztowa), bo każde państwo członkowskiego takiego operatora ma obowiązek wskazać.
      Do kategorii operatora wyznaczonego odwołuje się też przepis mówiący o tym, kto ma te dane zasysać. Stąd Poczta Polska. Zresztą DHL czy InPost są w porównaniu z nią małe, bo działają komercyjnie.

      Oczywiście nie bronię pomysłu, żeby Poczta Polska robiła wybory.

    • Cały temat rozbija się o to, że nie obowiązuje (jeszcze) ustawa będąc podstawą do żądani i do przekazania takich danych. A mimo wszystko przepisy RODO obowiązują również i w zakresie przetwarzania danych.

  4. Cudownie.

    Mam nadzieję, że to nie wycieknie, bo państwowym rejestrze credit freeze, czyli najbezpieczniejszym i najłatwiejszym (przy dobrym API) rozwiązaniu chroniącym przed wyłudzeniami nadal nie słychać.

  5. A może warto napisać tę informację do Rzecznika Praw Obywatelskich Bodnara?

  6. Samorzady powinny oznaczyc ta wiadomosc jako spam. Po problemie. Prosze

  7. Obsługujemy kilka gmin też dostali te śmieszne @. Niektórzy włodarze myśleli, że to phishing.

  8. moim zdaniem już nie mamy zasad takie jakie jeszcze były miesiąc temu, z dnia na dzień coraz więcej instytucji funkcjonuje po omacku, tworząc swoje prawo

  9. A jeszcze.. Po co poczcie nasze pesele?

    • Właśnie – to chyba najwieksza zagadka – po co tam PESEL. Przecież do rozniesienia tych przesyłek reklamowych sam adres w zupełności wystarczy. A i tak weryfikacja tych przesyłek jest na poziomie Grzesia, który list do skrzynki miał wrzucić.

  10. A można zastrzec w UM, że nie życzę sobie udostępniania moich danych osobowych?

    • Możesz wypisać się ze spisu wyborców i wówczas Twoje dane osobowe nie będą przetwarzane przez Pocztę Polską ;)

    • @Norbert: Czy w Polsce faktycznie można się “wypisać ze spisu wyborców” (czyli pozbawić się czynnego prawa wyborczego)? Nigdy nie drążyłem w tym kierunku i czysto teoretycznie ciekawi mnie, czy faktycznie można, czy tylko się rozpędziłeś.

    • Ale jak uprawnienia poczty do przetwarzania danych sie ma do przypadkowych urzedow wysylajacych te dane do przypadkowych ludzi?

    • @ja
      Jeżeli zostaniesz wymeldowany z pobytu stałego (obojętnie czy na swój wniosek czy z urzędu) i nie zameldujesz się nigdzie indziej, zostaniesz wykreślony z rejestru wyborców. Wówczas twoje danie nie trafią do spisu wyborców, sporządzanego na konkretne wybory.

  11. Problem prawny jest w sumie dość prosty: nie ma podstawy do żądania i przekazania takich danych P.P. S.A., bo ustawa jeszcze nie przeszła całego trybu ustawodawczego: jest teraz w Senacie, zatem nie mogła być podpisana, ogłoszona w monitorze – ona nie istnieje w obrocie prawnym na innym poziomie niż przegłosowany przez Sejm projekt ustawy.

    • Twój wywód jest elokwentny, celny i spójny.
      I ch…a warty…
      I tak zrobią czego chce suweren.

    • W dziękuję bardzo.
      To na samorządach teraz ciąży obowiązek przestrzegania prawa, bo jeśli przekażą teraz, to ludzie będą mogli ich targać. Z drugiej zaś strony Jan Nowak też ch()y@ zrobi.

    • Jak się samorządy postawią, to wezmą te dane z PESEL-u, który podlega pod MSWiA.

    • Suweren? Zabawna i ostatnio coraz częściej spotykana pisownia słowa Prezes :-)

  12. Wszystko fajnie. tylko po co PP S.A. do wysyłki pakietów wyborczych są potrzebne numery PESEL? będą na kopertach je drukować?

    • Przypuszczam (nie analizowałem jeszcze), że PP będzie nie tylko dystrybuować, ale też drukować cały papier, jaki trafi do nas w ramach wyborów.

    • PWPW drukuje karty do głosowania. Resztę pewnie ogarnie PP.

    • Poczta polska jest odpowiedzialna za przeprowadzenie wyborów, a więc również liczenie głosów. Ciężko było by to zrobić bez Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności, czyli PESEL-u. Po drugie w danych o jakie prosi poczta polska nie ma daty urodzenia, a jest ona ukryta w numerze.

  13. Już pomijając fakt przeciskających się polityków i że umocowanie prawne wisi w Sejmie, to jak ten zbiór danych wysłać BEZ SZYFROWANIA na zwykłaego maila?… Przecież to będzie nie do obronienia, rażące zaniedbanie.

    • Patrząc na kazus KSSIP: kogo będą próbowali posadzić? Tego, który zażądał, czy tego, kto wykonał befehl?

  14. Brakuje jeszcze by poczta nakazała te pliki wysyłać przez ftp :/

  15. W kwestii zastosowania art 99, a właściwie niemożności jego zastosowania można przeczytać w odpowiedzi Prezydenta Kędzierzyna Koźla, na to pożal się boże pisemko PP

    https://kedzierzynkozle.pl/pl/aktualnosc/stanowisko-w-sprawie-udostepnienia-danych-ze-spisow-wyborczych

  16. A czy to prawo na które się powołuje Poczta Polska, to nie jest to prawo które “utknęło” w senacie? Chodzi mi o to czy w takiej sytuacji mają prawo się na takie powoływać?

    • Nie mają prawa. Tak samo jak Sasin nie ma prawa drukować kart wyborczych. No a to robią i co im zrobisz? Zaskarżysz do ich kolegi Ziobro?

    • @Jan. Tylko, że jeśli danych nie dostaną, to będą sobie mogli je co najwyżej nastukać i Ziobro też będzie mógł nastukać łącznie z królem JK. A odmowa wysyłki danych jest zgodna z prawem, więc sprawa jest prosta…

    • Nie, to inna ustawa utknęła. Ta jest już w Dz.U.

    • tylko ze ta ustawa nie przewiduje powszechnego głosowania korespondencyjnego a tylko dla wybranych osób. jest burdel prawny

  17. Ja się zastanawiam po co poczcie polskiej te wszystkie dane? Po co numer PESEL. Do tej pory dostarczali listy (albo i nie) bez tego. Wygląda to jakby przy okazji zaciągali maksymalną ilość danych jaką mogą.

    • Numery PESEL sa potrzebne do weryfikacji tozsamosci. Gdy bierzesz udzial w wyborach to w lokalu wyborczym skladasz podpis na liscie wyborczej obok swojego imienia, nazwiska i PESELu. Mozliwe ze listonosze beda wydawac pakiet do glosowania po sprawdzeniu dowodu osobistego wyborcy. Do tego bedzie potrzebny im PESEL.

    • ” Mozliwe ze listonosze beda wydawac pakiet do glosowania po sprawdzeniu dowodu osobistego wyborcy. Do tego bedzie potrzebny im PESEL.”

      Niemożliwe, bo będę wrzucali do skrzynek jak leci, takie dostali instrukcje. Głupiego poleconego nie umieją dostarczyć, a Ty być chciał pakiet do 31 mln rąk własnych z weryfikacją tożsamości?

    • Będzie ciut inaczej, bo przecież w tym super planie PiSu wraz z kartą z głosem trzeba będzie włożyć do koperty kartkę z numerem PESEL, imieniem i nazwiskiem i podpisem potwierdzającą, UWAGA WERBLE, oddanie głosu w sposób tajny. iks de.

    • Odpowiedź jest prosta: Imię, nazwisko i adres nie wystarczają do rozróżnienia osoby jednoznacznie w unikalny sposób. Zdarza się bowiem dość często, że pełnoletnie dziecko mieszka z rodzicami i ma imię takie samo jak rodzic. Wtedy rozróżniamy ich wiekiem z peselu. Moja mama ma imię jak babcia i miała z tego powodu śmieszne sytuacje np. u lekarza, kiedy wzięli nie tą kartotekę i np. dentysta się dziwił jak to zęby odrosły.

  18. Warto dopytać ile urzędów odesłało dane nie czekając na mailing opatrzony podpisem kwalifikowanym.

  19. hm… czy aby nakazany sposób przesyłu nie narusza zasad RODO? i czy gmina nie ma prawa odmówić przesłania danych w formie która nie zapewnia właściwego poziomu bezpieczeństwa to było nie było do jakiejś spółki która też nie wiadomo czy ma wdrożone odpowiednie procedury obsługi tych danych. Tego będą setki plików które trzeba będzie wczytać, zweryfikować poprawność danych itd… absurd. 2477 gmin :) tadam….

  20. Ciekawe co by było gdybym skorzystał teraz ze swojego prawa i zarządał udostępnienia informacji o moich danych które poczta przetwarza i poprosił o zaprzestanie przetwarzania i usunięcia ich z bazy poczty … czy to oznacza ze pozbawiam się możliwości głosowania i tym samym swoich praw obywatelskich do głosowania ??

    • Prawo do informacji masz, do usunięcia nie masz jeśli przetwarzanie wynika z przepisów (a takie PP znajdzie w postaci choćby jakiejś regulacji rządowej).

  21. Nawet jakby to wszystko było OK z prawem itp. to na co im dane sprzed 5 maja, do spisu wyborców w danej miejscowości gdzie będziemy przebywać 10 maja można się dopisać na 5 dni przed wyborami, czyli do 5 maja, rozumiem, że do takiej osoby ten nazwijmy to pakiet do dudy nie dotrze do skrzynki tam gdzie akurat ktoś przebywa i dopisał się do spisu tylko na te wybory np. 4 maja, protest wyborczy zgłoszony jak nic tak dla zasady…

  22. Ja się dziwię, że jeszcze nikt nie woła o skrzyknięcie i ataki na ten email

    • I wysyłać można nawet poprawną listę, bo wystarczy Jarosław K. – pesel do znalezienia.

    • póki co przyjmują maile z załącznikami 60mega.txt :)

  23. A skąd Poczta Polska miała bazę mailingową do WSZYSTKICH samorządów? Tak wiem że są to dane publicznie dostępne (np na stronie) ale zebranie tych wszystkich adresów e-mail i sprawdzenie czy to na pewno wszystkie chyba trochę zajeło?

  24. Przyznam się że ja tam przeczytałem o przekazaniu tych plików przez ePUAP, a nie wysłaniem go przez email – to jest różnica.

  25. Uwielbiam ten link do nie klikaj a zwłaszcza moment szyfrowania apacha którego nawet na telefonie nie mam

  26. Czy to oznacza, że jeśli ktoś jest zarejestrowany (lub szybko się zarejestruje) w komisji zagranicznej (co nadal jest możliwe mimo, że z tego co czytałam samo głosowanie korespondencyjne poza granicami Polski będzie niemożliwe) to jej/jego dane nie znajdą się na liście wyborców przekazanej Poczcie Polskiej?

    • generalnie oni olali całkowicie obywateli mieszkających i przebywających poza granicami polski, po prostu pozbawiono ich praw obywatelskich. Nie mają żadnej możliwości głosowania.

  27. No to już wiemy dlaczego ostatnio była zmiana dyrektora Poczty pewnie nie chciał się na to zgodzić więc go zmienili na kogoś posłusznego.

  28. Ale Poczta Polska nie ma epuap :D

    • I może to jest rozwiązanie?
      W sensie – nie napisali komu tym epuapem wysłać nalezy. Może niech gminy wyślą same sobie i sprawę uznają za zakończoną :)

    • @Piotr Krótko i zwięźle :)

    • Owszem ma: /Poczta_Polska/SkrytkaESP
      problem w tym, że każą sobie przysłać na /Poczta_Polska/Skrytka “Wybory2020”
      (nam nie przysłali maila bez podpisu tylko wniosek przez ePUAP z podpisem).

      No więc stawiam piwo i pączki komuś, komu się uda wysłać cokolwiek na skrytkę /Poczta_Polska/Skrytka “Wybory2020”

      Widział ktoś skrytkę ePUAP ze spacją lub cudzysłowem?

      Próbowaliśmy różnych wariantów, bez spacji bez cudzysłowu, samo /Poczta_Polska/Wybory2020 ale się nie udało.

    • Owszem ma: /Poczta_Polska/SkrytkaESP

      Problem w tym, że dane każą sobie przysyłać na skrytkę /Poczta_Polska/Skrytka “Wybory2020”

      No więc stawiam piwo i pączki komuś kto powie jak to zrobić, Widział ktoś w ogóle adres ePUAP ze spacją i cudzysłowem? To możliwe?

      Próbowaliśmy wysłać pismo kilka razy na skrytkę, którą podali, ale również na warianty bez spacji, bez cudzysłowu, również na /Poczta_Polska/Wybory2020 próbując się domyślić co autor miał na myśli. Bezskutecznie, za każdym razem otrzymywaliśmy komunikat “wybrana skrytka nie istnieje”.

    • przepraszam za spamowanie i zdublowanie komentarza, jeśli to możliwe proszę jeden usunąć

  29. Wystosować odpowiedni wniosek o usunięcie danych osobowych przez PP na podstawie prawnej: `Zgodnie z artykułem 17 RODO, administrator danych ma obowiązek bez zbędnej zwłoki usunąć Twoje dane, gdy oto prosisz, jeżeli: Twoje dane (lub ich część) nie są niezbędne administratorowi do realizacji celu, w jakim zostały przez niego zebrane lub w inny sposób przetwarzane.`
    Drugą sprawą kto pozwolił zarządzać PP danymi osobowymi tak dużej ilości ludzi? Podkreślam danymi osobowymi, które nie są zwykłym imieniem i nazwiskiem, to dane newralgiczne!

  30. Zastanawia mnie jeszcze fakt, że PP będzie weryfikować PESEL przy próbie dostarczenia przesyłki do właściwego adresata. Podejrzewam, że raczej wszyscy nie będą masowo brać urlopów, by czekać w domu grzecznie na wizytę listonosza. Jeśli kogoś nie będzie, to awizo i kolejki na poczcie po odbiór? Mogą być tłumy, a godziny pracy UP ograniczone… Trochę za daleko wybiegłam w przyszłość;)
    Mam nadzieję, że włodarze jednak potraktują ten mail jako phishing

    • To będzie przesyłka bezadresowa do skrzynki. Nikt niczego nie będzie weryfikował. :)

      A na wybory trzeba zrobić jak najwięcej kopii własnym sumptem i wrzucić do skrzynki. Niech sobie komisje odsiewają.

  31. Faktycznie z tego co rozumiem, nie będzie można głosować zagranicą ale cały czas można się ‘przerejestrować’ do komisji poza Polską na oficjalnej stronie “ewybory” i zastanawiam się czy w takim wypadku twoje dane nie będą na liście przekazanej Poczcie Polskiej…

  32. Widząc w jakim kierunku to idzie, wydaje mi się, że dobrym pomysłem poza nagłaśnianiem całej sprawy, byłoby częstsze przypominanie o webinarze “Co zrobić gdy wyciekną twoje dane”. Bo myślę, że wielu ludzi będzie postawionych przed tym problemem już przed wyborami.

  33. Szkoda że twórcy ustaw nie mają obowiązku testowania ustaw, czy są logiczne coś w rodzaju testów jednostkowych.

  34. Taki przykład.
    Karty listonosz wrzuca do skrzynki, ale właściciel nie mieszka pod tym adresem, bo wynajmuje mieszkanie. Najemca ma w umowie PESEL Wynajmującego. Zabiera ze skrzynki karty Wynajmującego i oddaje głos za niego wpisując jego PESEL.
    :-)

    • https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/wybory-prezydenckie/błąd-w-ustawie-pis-odbiór-pakietów-wyborczych-tylko-osobiście/ar-BB13fnMK?ocid=spartandhp – nie zmienili jednego artykułu i jeśli listonosze będą wrzucać te listy po prostu do skrzynek, to nie postąpią zgodnie z ustawą dot.wyborów korespondencyjnych (wyborca musi się wylegitymować i pokwitować odbiór, jeśli pracownik poczty nie zastanie go w domu, wówczas powinien zostawić awizo)…

    • nie zmienili jednego artykułu i jeśli listonosze będą wrzucać te listy po prostu do skrzynek, to nie postąpią zgodnie z ustawą dot.wyborów korespondencyjnych (wyborca musi się wylegitymować i pokwitować odbiór, jeśli pracownik poczty nie zastanie go w domu, wówczas powinien zostawić awizo)…

    • Wg art. 53e par. 6 ustawy Kodeks wyborczy „Pakiet wyborczy doręcza się wyłącznie do rąk własnych wyborcy, po okazaniu dokumentu potwierdzającego tożsamość i pisemnym pokwitowaniu odbioru”. Wg wyborcza.pl tego przepisu (w przeciwieństwie do wielu innych) nie znosi ani nie zawiesza żadna z uchwalonych w marcu i kwietniu nowelizacji kodeksu wyborczego, które weszły lub mają wejść w życie przed zaplanowanymi na 10 maja 2020 wyborami prezydenckimi.
      Co za tym idzie, listonosze będą musieli osobiście odwiedzić ok. 30 mln ludzi, sprawdzić ich tożsamość oraz odebrać podpisy. Nie będzie możliwości odebrania pakietu w czyimś imieniu. Kiedy pracownik poczty nie zastanie nikogo w domu, zostawi awizo, a kiedy awizo nie zostanie odebrane na poczcie, pusty pakiet trafi do KW.
      Nie wiem,na ile w tym prawdy… Jeśli tak będzie, muszę zgłosić o zmianę miejsca pobytu w czasie wyborów, bo nie będę jechać tam, gdzie mam meldunek i czekać na pracownika poczty :D

  35. Dać im w txz. Nie “złamią” algorytmu do 10 maja.

  36. Przeciez to jest praktyczne *samobójstwo* polskiego panstwa… Statystyczna niemozliwoscia jest zeby to nie skonczylo sie wyciekiem (znajac absolutnie olewcze podejscie niektorych ludzi do prywatnosci (zwlaszcza z pokolenia adresatow), juz jestesmy w trakcie) ktory uniemozliwi w polsce jakiekolwiek funkcjonowanie na plaszczyznie finansowej olbrzymiej ilosci ludzi, zwlaszcza w wieku produkcyjnym…

    Pomijajac juz kwestie tego ze nie wyobrazam sobie, ze ktos moglby odstawiac taka szopke z wyborami w sytuacji gdzie 3/4 ludzi jest najzwyczajniej przeciwko i liczyc, ze specjalnie na przekor nie zaglosuja w najbardziej szkodliwy sposob – pomijajac sytuacje ze w jakis “magiczny” sposob wie ze wygra, niezaleznie od sentymentu glosujacych…

  37. Czy ci ludzie nie rozumieja, ze skazanie ludzi na laske wszelkiego rodzaju jednostek patoligicznych (wyludzenia kredytow) polaczone z gospodarczymi skutkami “walki z korona-wirusem” to mieszanka wybuchowa na “rewolucyjna” skale?

    Ja wiem, ludzie sa dzisiaj ospali jesli idzie o walke o swoje prawa, ale jesli rzadzacy rozwala mechanizmy podtrzymujace ten stan z glupiej chciwosci, to zostana z masami ludu juz nie tak ospalego, coraz bardziej odczuwajacego wczesniejsze zle traktowanie i z niczym do stracenia. To nie skonczy sie dobrze…

    • Ale skąd to założenie, że nie rozumieją?
      Rozumieją bardzo dobrze. Oni po prostu nie mają Pana płaszcza i co im Pan zrobi?

    • Miejmy nadzieję że już niedługo. Czekam aż ktoś wysadzi sejm w nocy, żeby najwięksi debile polecieli w kosmos :)

    • @Dawid uważaj z tymi komentarzami, bo Brunona Kwietnia skazali i potem go seryjny samobójca dopadł… Antykomor też miał nieprzyjemności…

    • @StarLight później nie znajdą śladów paralizatora na szyi…

  38. Trzeba przyznać, że są wtopy. Ewidentnie brakuje profesjonalizmu po stronie PP. PP jako jedna ze spółek strategicznych od zawsze była przesiąknięta osobami, które nie miały nic wspólnego z interesem narodowym i patriotyzmem. Byli TW i temu podobni… I to teraz zbiera żniwo.

  39. Pamiętam te tłumy protestujące przeciwko ACTA, mimo tego, że statystyczny protestujący wiedział tylko że “cośtam prywatność i że jutuba zamkno”.
    Teraz pod rygorem karnym mogą zainstalować apki szpiegujące na prywatnych telefonach jak “kwarantanna domowa”, dane osobowe przekazują spółce akcyjnej bo BYĆ MOŻE w przyszłości będzie ustawa na to pozwalająca. A społeczeństwo śpi.
    Nie znam nikogo kto weźmie udział w wyborach kopertowych. Problem w tym, że taki dokładnie partia ma plan. Na wybory ma pójść tylko niewielka grupa. To nie bug, to feature.

  40. Nakazują przekazać dane, ale nie napisali komu…

  41. Ale “święto polskiej demokracji”. Chyba od dziś zacznę zapierdaIać po domu w garniturze
    10 lat temu patałach Sasin doprowadził do rozwalenia samolotu, teraz rozwala nam demokracje.
    A potem Antoni będzie kolejne 10 lat dochodził, że to był zamach i “najlepszym dowodem jest brak dowodu”…
    Gdzie my żyjemy???

  42. Co oni się tak uparli na te wybory już teraz?
    Czy po katastrofie w Smoleńsku i śmierci ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego też tak gnali, bo ‘nie może być chaosu przez brak głowy państwa’? Jakoś sobie nie przypominam. Konstytucja mówi, że po śmierci prezydenta jego obowiązki przejmuje marszałek sejmu, do czasu wyboru nowego. Czy teraz też nie można kat postąpić? Trzeba pewnie zmienić konstytucję. Ale na to pewnie zgodziliby się wszyscy posłowie, więc można by taki wpis do konstytucji wprowadzić (w czasie kiedy nie można przeprowadzić wyborów, po skończonej kadencji obecnego prezydenta jego obowiązki przejmuje marszałek sejmu do czasu wyboru nowego). Wtedy można by spokojnie poczekać na uspokojenie epidemii albo wypracowanie sensownego głosowania w czasie jej trwania.

  43. “Prezesa Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r. (BPRM.4820.2.3.2020) dotyczącej podjęcia przez Pocztę Polską S.A. czynności niezbędnych do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.”

    Samo to już jest nielegalne, dwa co im tak zależy na tych wyborach? Opozycja im proponuje zeby Duda był w urzędzie rok dłużej za free, coniektorzy u nich sugerują w ogóle 2 lata, ale nie, chcą teraz i koniec. Absurd.

    • Proponują przedłużenie kadencji Dudzie o ten rok czy dwa, pod warunkiem, że nie będzie startował w kolejnych wyborach.

    • zależy im, ponieważ rośnie niezadowolenie społeczne – ludzie tracą pracę, kolejne firmy ograniczają produkcję, zatrudnienie lub zamykają działalność… Grają więc na czas i chcą przejąć władzę, zanim będzie już bardzo źle i naród się zbuntuje.

  44. […] lampka w głowie. Pamiętajmy, że Poczta Polska to instytucja, która nie dalej jak wczoraj chciała gromadzić dane osobowe wszystkich obywateli w nieszyfrowanym pliku […]

    • PP to nie instytucja ani nie urząd. Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
      To ‘operator wyznaczony z urzędu’ i równocześnie spółka prawa handlowego. NIC WIĘCEJ!!!

      Identycznie jest z bankami, to nie są instytucje lecz spółki.

      Inaczej jest natomiast z ZUSem i szkołami – tu już prawnicy mogą się głowić.

  45. Ewentualne pytania proszę kierować na adres … – myślę że pytania mogą być na dowolny temat, ja w każdym razie już jedno zadałem :)

  46. […] Pamiętajmy, że Poczta Polska to instytucja, która nie dalej jak wczoraj chciała gromadzić dane osobowe wszystkich obywateli w nieszyfrowanym pliku […]

  47. Przed chwilą poczta rozesłała już podpisane wnioski epuapem wraz z niezbędnymi upowaznieniami…

  48. Poszedł juz mass-epuaping poczty polskiej do samorządów, treść ta sama, dali jakichś figurantów do podpisania się plus decyzja mateuszka z 16-go kwietnia.

    • Niezłe jaja. Decyzja premiera z 16.04, w której powołał się na nieobowiązującą ustawę (weszła w życie 18.04).

  49. A pobabraliście się głębiej? Gdyż: “Art. 99. Operator wyznaczony w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe” nie wyznacza konkretnie Poczty Polskiej. Tylko każdego operatora pocztowego. A operatorów pocztowych w Polsce jest prawie 300. Więc wynika z tego, że każdy z nich może wnioskować o te dane?

    • Nie Marku. Jeśli Ty poczytasz głębiej, to zobaczysz, że tylko Poczta Polska może wnioskować.
      Zwrot “wyznaczony z urzędu” jest poprawny, gdyż do wyznaczenia doszło w innych aktach prawa.

  50. Pan mi prześlesz faksem i listem :)
    https://www.sadistic.pl/list-do-mbanku-vt1043.htm

  51. To już nie jest państwo z kartonu. To jest państwo z papieru. Toaletowego.

  52. Poczta jest jednocześnie spółką i urzędem. Jak to działa? Czy ministerstwo może być spółką? Nie. Czy jakakolwiek inna spółka skarbu państwa może byc urzędem? Również nie. Więc, czy może ktoś wyjaśnić ów “dualizm korpuskularno-falowy” Poczty Polskiej?

    • Zapomniałeś, że poczta jest również bankiem :).

  53. Tak mnie naszło: a mogę założyć firmę pocztową która na przykład rozwozi przesyłki rowerami po mieście albo pośredniczy w wysyłaniu przesyłek od osób starszych którzy na poczcie nie mogą stać w kolejce i ogłosić wybory Prezydenta Rzeczpospolitej ruchu pocztowców polskich i tez wystąpić o dane?

  54. To całe zamieszanie z wyborami (a raczej farsa) jest tak grubymi nićmi szyte, że nie wiadomo jeszcze kto w ogóle te wybory uzna za wiarygodne :)
    Wynik wyborów jest już od dawna ustalony (wydrukowany), trochę to przypomina film “Piłkarski Poker” :D

  55. Niebezpiecznik – ale jako operator tego chata wiecie co musicie zrobic ze wszystkimi wpisami w ktorych jest nawolywanie lub pochwala przestepstw?

  56. Ciekawe czy jak skończył mi się dowód osobisty.
    A nie mam możliwości przedłużenia go – brak profilu zaufanego, brak konta w banku by zrobić profil zaufany, itp.
    To czy dostane w ogóle karte do głosowania czy nie i będe miał powód by ich pozwać.
    Z ciekawości nawet nie pofatygowali się skontaktować ze mną w sprawie wygasającego dowodu mimo żę na ich stronie informują że robią to aż 4 razy w różnych odstępach czasowych xD
    Próbowałem też problem uprzejmie emailem załatwić skoro moje dane i tak są takie same.
    To się oczywiście wypieli na mnie i mówili że tylko pupą trzeba albo wcale.

    PS: Ten pozew Grzymowicz to jedyna dobra rzecz jaką zrobił dla naszego miasta , niesamowite, ta kwarantanna naprawde szkodzi ludzią skoro tak się zmieniają.

    • Ważność dowodów osobistych i innych dokumentów została przedłużona do miesiąca po zakończeniu stanu epidemii.

    • @Zonk

      Jakieś źródło? Widziałem taką informację tylko odnośnie praw jazdy.

  57. Można już kupić dane wszystkich polaków z poczty polskiej czy trzeba dzwonić do putina?

    • Rosyjscy hakerzy ostatni rok spędzili na skanowaniu sieci w poszukiwaniu podatnych na cyberataki serwerów poczty elektronicznej. Wykorzystywali m.in. konta ofiar będących ważnymi postaciami życia publicznego lub biznesu do działań phishingowych, rozsyłając z ich poczty elektronicznej złośliwe e-maile mające skłonić osoby z listy kontaktów do kliknięcia w zainfekowany link bądź ujawnienia wrażliwych danych.
      (WNP “Rosyjscy hakerzy zmieniają taktykę”)

      Tymczasem Poczta Polska wysyła do urzędów miast niezabezpieczone żadnym podpisem elektronicznym maile ze skanem niepodpisanego pisma z prośbą o udostępnienie danych adresowych i numerów PESEL wszystkich osób uprawnionych do głosowania w związku z wyborami korespondencyjnymi… (nawet zresztą nie mając podstaw prawnych ponieważ ustawa o wyborach korespondencyjnych nie została jeszcze podpisana przez prezydenta więc jeszcze nie obowiązuje)

      Dodatkowo pojawiły się informacje o oszustach podających się za Ministerstwo Zdrowia i przesyłających link do podrobionej strony na którą należy zalogować się przez profil zaufany:
      (Dziennik Łódzki “Wnuczek zakażony, potrzebne pieniądze, czyli jak oszukują na koronawirusa. Policja ostrzega przed oszustami podczas epidemii”)

      Pomijając fakt że liczba samorządów lokalnych jest duża i może się zdarzyć że któryś z urzędników przemęczonych z powodu chaosu typowego dla czasów epidemii nieuważnie wejdzie pod link wysłany w mailu podrobionym przez rosyjskich hakerów,
      to serwery DNS też nie zawsze są w 100% odporne na ataki i czasami hakerom przy zmasowanym ataku może udać się przejąć kontrolę nad niektórymi serwerami DNS na krótki czas, w tym czasie wysłać podrobionego maila “z Poczty Polskiej” i jeśli urzędnicy wejdą na profil zaufany pod poprawnym linkiem w tym czasie to mogą faktycznie wejść na podrobioną stronę i przesłać dane osobowe przestępcom. Jeżeli ilość danych osobowych i to bardzo cennych dla przestępców bo z pełnym adresem i numerem PESEL jest wystarczająco duża i w stosunkowo krótkim (tak jest w przypadku tych wyborów korespondencyjnych) czasie to atak na DNS jest dla przestępców opłacalny.

      Dlatego wysyłanie urzędowych maili bez podpisu elektronicznego jest w tym przypadku absolutnie niedopuszczalne, i jest poważnym naruszeniem podstawowych zasad bezpieczeństwa informatycznego.

    • Jeżeli którykolwiek z samorządów wysłał dane niezaszyfrowane mailem, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że zostały one przechwycone, nawet jeśli wysłano na autentyczny adres email Poczty Polskiej.

  58. Na tydzień obejmą wszystkich kwarantanną wtedy listonosze będą mogli wrzuć karty do skrzynek :)

  59. Pewnie tego nie znacie, więc poczytajcie. Można wyciągnąć niesamowicie dużo cennych danych o poczcie i działaniu np sanepidu:
    https://www.facebook.com/listonoszepolska/
    https://www.facebook.com/listonoszepolska/posts/1855796714554373?__tn__=K-R

    Pouczająca lektura o syfie organizacyjno-prawnym.

  60. I już mamy oszustwo na Pocztę Poiską!
    Ktoś wysyła SMS-y o obowiązku dopłaty do dezynfekcji paczki!

  61. Jak to po co PESEL, przecież ten głos na Anżeja musi być prawidłowo wypełniony(za dwa złote od łba).

  62. samorządy nie chciały dać danych – to Ministerstwo Cyfryzacji wydało i to już 22 kwietnia całą bazę PESEL – można skorzystać z archiwalnego artykułu (akcja komornik z 2016) z zapytaniem do MC, żeby mieć czarno na białym czy dane przekazali – https://niebezpiecznik.pl/post/jak-sprawdzic-czy-komornicy-albo-ktokolwiek-inny-odpytal-rejestr-pesel-o-twoje-dane/

  63. Już jest informacja, że spółka PP S.A. otrzymała dane z bazy PESEL od ministerstwa cyfryzacji juz 22 kwietnia.

  64. A jak minister cyfryzacji oddał dane za darmoszkę poczcie polskiej, to to nie jest jakieś przestępstwo czy coś?

  65. Ciekawy list. Cytując: Poczta Polska już 22 kwietnia otrzymała dane Polaków z rejestru PESEL potrzebne do przygotowywania wyborów prezydenckich. Tę informację potwierdziło Ministerstwo Cyfryzacji, które wydało dane.

  66. Okazało się, że poczta polska otrzymała dane od ministerstwa cyfryzacji. Czy moglibyście zwrócić się z pytaniem o formę w jakiej dane Polaków zostały przekazane? Jala kest podstawa prawna i co na to RODO?

  67. Ja zupełnie nie rozumiem zamieszania. MSWiA lub inny urząd zlecając wysyłkę kart wyborczych powinny wskazać adresy oraz pesel jeśli listonosz ma to sprawdzić . To jest śmiech na sali że tych danych nie ma i musi prosić o to samorządy.

  68. […] kontrowersjach związanych z przekazaniem Poczcie Polskiej danych wyborców już pisaliśmy. Przypomnijmy, poczta wysłała niepodpisane pismo, domagając się od samorządowców danych […]

  69. […] to słaby pomysł i poruszaliśmy ten wątek przy okazji afery dotyczącej Poczty Polskiej (por. Poczta Polska wystąpiła do gmin o dane wyborców w niezaszyfrowanym pliku TXT ) i jeszcze większej wpadki Ministerstwa Cyfryzacji, które “włamało się” na […]

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: