9:39
5/8/2014

Mówią, że chipsy są niezdrowe… Oto kolejny argument, jak paczka smażonych plastrów ziemniaczanych może negatywnie wpłynąć nie tylko na zdrowie, ale i całe ludzkie życie, zwłaszcza tych osób, które mają dostęp do poufnych informacji. Naukowcom udało się podsłuchać rozmowę prowadzoną w izolowanym, dźwiękoszczelnym pomieszczeniu — podsłuch polegał jedynie na obserwacji mikroruchów położonej obok paczki chipsów.

Chipsy wizualnym mikrofonem

Badacze z MIT postanowili sfilmować paczkę chipsów kamerą nagrywającą z dużą ilością klatek na sekundę (2 000+ klatek na sekundę). Chipsy znajdowały się w izolowanym, dźwiękoszczelnym pomieszczeniu (podgląd przez szybę).

Nagranie opakowania po chipsach zza dźwiękoszczelnej szyby

Nagranie opakowania po chipsach zza dźwiękoszczelnej szyby

Na podstawie analizy niewidzialnych ludzkim okiem, ale nagranych przez kamerę wibracji paczki z chipsami, w które została ona wprawiona przez fale głosowe, badacze byli w stanie odtworzyć znaczną część dźwięków. Użyli do tego specjalnie opracowanego algorytmu. Oto zapis video eksperymentu:

Co ciekawe, badaczom udało się odtworzyć dźwięki z tła także z nagrań gorszej jakości (60 klatek na sekundę).

Analizowany fragment opakowania chipsów i wykresy przedstawiające dźwięk oryginalny oraz uzyskany przez algorytm analizy obrazu

Analizowany fragment opakowania chipsów i wykresy przedstawiające dźwięk oryginalny oraz uzyskany przez algorytm analizy obrazu

Z chęcią zobaczylibyśmy porównanie tej metody (np. pod kątem odległości) z mikrofonem laserowym. Ciekawi też jesteśmy, jak na jakość analizy wpłynęłoby użycie zagłuszaczy wibrujących szybą, przez którą dokonano nagrania.

Lubię chipsy, co robić, jak żyć?

Nie zabieraj ze sobą chipsów na ważne spotkania, albo podawaj je od razu na półmisku. I lepiej usuń też kwiatki, bo na podstawie analizy ruchu liści, też udało się odtworzyć dźwięki… To samo dotyczy wody, folii aluminiowej i

Analiza fal dźwiękowych na podstawie ruchów kwiatka

Analiza fal dźwiękowych na podstawie ruchów kwiatka w pomieszczeniu w którym gra muzyka

Nie warto jednak od razu przekreślać wszystkich opakowań od chipsów. Przykładowo, te od Pringlesów są świetnym materiałem na kierunkowe anteny do Wi-Fi.

Antena z opakowania po chipsach Pringles

Antena z opakowania po chipsach Pringles

Na koniec przypomnijmy, że w ramach ataków tzw. side-channel, badaczom udało się już opracować skuteczne metody odzyskiwania kluczy GPG przy pomocy mikrofonu (z 4 metrów). Naukowcy są też w stanie poprzez obserwacje jedynie zmian w jakości sygnały sieci Wi-Fi powiedzieć, jakie ruchy wykonuje osoba, która znajduje się w pomieszczeniu z routerem. I na koniec klasyka ataków side-channelowych: keylogger na podstawie odczytów akceleratora z telefonu leżącego obok klawiatury oraz podsłuchiwanie wydruków mikrofonem skierowanym w drukarkę.

Przeczytaj także:

46 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Niedługo z powodu mikro falek tworzących się na powierzchni wody na spotkaniach będą podawać tylko oranżadę w woreczkach i rurkę…

    • Albo mleko w proszku, tylko grudki musiałyby być na tyle duże/stabilne, żeby też nie drgały ;-)

    • O nie! Co robić? Jak żyć? Wiem!
      *Idzie zasłonić okno i wyjmuje paczkę chipsów będąc pewnym, że nikt nie usłyszy/podejrzy jego chrupania*
      Fixed.

    • Tak właśnie zrób, a ja sobie nagram drżenie Twoich rolet/żaluzji/zasłon, odtwarzając dźwięk każdego Twojego chrupnięcia ;)

  2. Chipsy nie zdrowe… No i dobrze, ale ich niezdrowość wynika zazwyczaj z tego, że mają dużo m. in. tłuszczu i soli, a to mnie tak bardzo nie przeraża, bo nie szkodzi samemu zdrowiu, tak jak naprzykład karmel e150d z coli. Polecam sprawdzać co za pasza jest w produktach w aplikacji e-food.

    A co do podsłuchów, to teraz zawsze przed rozmową będę jadł chipsybw misce, a paczkę wyrzucał :D

    • Dadzą radę – chipsy luzem też drżą; po prawdzie jedyna obrona to zasłonięte/zaciemnione okno, bo co stoi na przeszkodzie nagrać drżenia dowolnego drobnego przedmiotu, a nawet np. włosków z jakiejś tkaniny.

    • Drżą Drgają :)

    • To może zamiast chipsów trzeba podawać pure ziemniaczane?

  3. Też mi odkrycie ;)

    Podsłuch przez podświetlenie szyby okiennej laserem pracującym poza zakresem światła widzialnego i analizą światła lasera odbitego od szkła, to numer znany od 20 lat.
    Tutaj po prostu jest nowe rozwinięcie tego samego numeru.

    • Nie tyle rozwinięcie, co uproszczenie i to znaczne… Nie potrzebujemy w takim przypadku szyby (która de facto może być zabezpieczona przed tego typu podsłuchem) i nie potrzebujemy lasera… Nagranie ze zwykłej kamery, posiadającej 60FPS po odpowiednim oczyszczeniu może wystarczyć do skutecznego podsłuchania rozmowy…

    • Może i temat stary ale technologia pozwala dziś na więcej.

  4. Wydaje mi się, że można zrobić dokładnie to samo z większością lekkich przedmiotów, więc nie wiem dlaczego przestrzegacie akurat przed przykładami które zostały opublikowane ;)
    Nawet z kubków, okien i butelek bez problemu można byłoby odczytać dźwięki.
    Dodatkowo z tego co mi wiadomo to amerykańskie służby robią coś takiego z laserami wycelowanymi w okna i mierzą drgania szyb.
    Wyżej wymieniona miska tez będzie drgała Mateuszu ;D
    Albo lepiej, same czipsy w misce też drgają, a wręcz wydaje mi się ze same czipsy dadzą lepszy efekt ze względu na to ze są bardziej stabilne.

    Za to jestem cholernie zdziwiony, że można wykonać takie nagranie na 60fps osiągalnych przez dzisiejsze telefony lub minikamery.

    Morał z tego krótki i niektórym znany, jeśli nie chcesz być podsłuchany po prostu miej puszczoną muzykę która zajmuje większość częstotliwości (metal by się chyba nadał) i utrudnia wyciągniecie twojego głosu z nagrań ;)
    W każdym razie to chyba lepsze niż unikanie paczek czipsów.
    Aaaa… i pilnuj aby twoja muzyka była głośniejsza od ciebie.

    • Podejrzewam, że znając utwór można sobie (używając oryginału) przefiltrować i ‘wydobyć’ podsłuchiwaną różnicę z takiego materiału. Tak tylko sobie gdybam…

    • Do wygłuszenia dźwięków wystarczy drugi mikrofon (kamerka nagrywająca dźwięk?) i separacja sygnałów. Polecam poczytać o takich tworach jak “ślepa separacja sygnałów”.

    • Taaak, ale jeżeli muzyka będzie skutecznie zagłuszać inne dźwięki?
      Nie mowie o sytuacji kiedy muzyka miesza się z podsłuchiwanym dźwiękiem.
      W takiej sytuacji powinniśmy dostać po takiej separacji tła od tego co chcemy sam szum.
      Dobrze mowie?

  5. Ciekawe, jak taka kamera zachowywała by się gdyby operator chodził w jej pobliżu czy ewentualne drgania zniekształcałby obraz na tyle, że dźwięk byłby nierozpoznawalny?

  6. 60 klatek? Przecież dźwięk to tysiące drgań na sekundę, więc OCB?

    • Słyszał kolega o interpolacji?

    • @SuperTux
      ale jaka interpolacja, skoro łamiemy podstawowe twierdzenie Kotielnikowa-Shannona o próbkowaniu. Nagrywano ponad 2000 klatek na sekundę żeby było słychać mowę ludzką która jest zrozumiała przy paśmie ograniczonym do 1 kHz – przy paśmie 30 Hz (nagrywanie 60 fps) nic nie usłyszymy.

    • a oglądałeś filmik? tam jest wyjaśnione. Specyficzny sposób działania nagrywania powoduje, że próbkowanie de facto jest ze znacznie wyższą czestotliwością. inaczej oczywiście nie byłoby możliwe odtworzenie dzwięku. Fizyki się nie przeskoczy.

    • nie 60hz, bo nie biorą pod uwagę tylko różnic pomiędzy kolejnymi klatkami, ale głównie pomiędzy kolejnymi liniami poziomymi, których jest powiedzmy 1080(FHD)*60fps i daje nam to teoretycznie próbkowanie ok 64800hz, tylko nierównomierne (przez puste przestrzenie w odstępach pomiędzy rejestrowaniem klatek).

  7. Zasłoniecie okien kotara nic nie da bo kotara też może przenosić drgania ;)

  8. eksperyment chyba w dość laboratoryjnych warunkach,
    ciekaw jestem jak poradzili sobie z drganiami samych budynków od np. ruchu pojazdów, czy np samych elementów budynku – stropów od przechodzących ludzi itp. Ważne jeszcze ze to np dwa różne budynki…może kwestia wyizolowania odpowiednich częstotliwości…

    jes

  9. Wszystkim piszącym o genialnej technologii proponuję zastanowić się nad dwoma sprawami:
    1. jaka jest częstotliwość próbkowania dźwieku w takim przypadku?
    2. jesli założymy, że amplituda drgań takiej paczki od czipsów to 0,01 mm, to jaka musi byc rozdzielczość obrazu, żeby to zarejestrować?

    • tutaj potrzebujemy tylko dużej rozdzielczości kątowej więc kamera musi mieć dużą ogniskową obiektywu.

    • Najlepsza możliwa to nominalna ilość fps w których nagrywa sprzęt * ilość nagrywanych lini (zazwyczaj) w poziomie – a to wszystko zasluga “rolling shutter”

  10. Aa tam.. Ja po drganiach wody mineralnej w butelce stojącej na podłodze obok łóżka, potrafię określić masę i zawartość ładunku przejeżdżających ulicą ciężarówek. I nie potrzebuję do tego żadnego sprzętu.

  11. Gdzie nie zajrzysz tam Niebezpiecznik ;)

    http://biznes.onet.pl/wideo/cyfrowa-kradziez-sprawdz-stan-swojego-konta,152444,w.html

  12. Kto lubi historię i taką tematykę – niech zajrzy do Wikipedii (lub gdzie indziej) i przeczyta o “the thing” z czasów zimnej wojny – to było dopiero mistrzostwo świata i okolic. dziś ta metoda pozwala ponoć odsłuchiwać oświetloną mikrofalami krtań z odległości nawet 50m.

  13. jest tez wersja mikrofalowa, gdzie ta paczka chipsow (puszka po piwie, czy cokolwiek co moze modulowac faze sygnalu) jest oswietlana mikrofalami. podsluchujacy mierzy roznice fazy sygnalu oswietlajacego i to co jest w stanie odebrac od paczki chipsow (w prostym zastosowaniu np. podaje to na mieszacz).

    w wersji zaawansowanej nie oswietlamy, tylko korzystamy z tego co wystepuje “naturalnie” (nadajniki tv, gsm itp)

    vy 73

  14. Z tego co pisza w oryginalnym artykule przy 60fps dzwiękiem to to raczej trudno nazwać, jednak jest możliwe okreslenie płci oraz ilości rozmówców…

  15. No to teraz zaczną budować pomieszczenia jak sejfy w bankach i jeszcze umieszczą w nich wiatraki dla pewności i odpalą muzykę :D

  16. Jeśli chodzi o kwiatki wystarczyło by np. postawić w pobliżu wiatrak ;) Tak właściwie to ciekawe czy możliwe było by coś takiego że w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu jest jakiś specjalny gaz, który powiedzmy świeci w podczerwieni … można by jakoś “odczytać” ruchy powietrza … ;)

  17. To samo dotyczy wody, folii aluminiowej i

    chyba nie dokończyliście zdania

  18. W jakimś filmie już to pokazywali. Jakiś ultra-mega-superkomputer podsłuchiwał na podstawie drgań z powierzchni kubka wypełnionego jakimś płynem (woda?). Za cholerę nie mogę sobie tytułu przypomnieć.

    • Eagle-eye – I zamiast Sci-Fi mamy Sci-T

  19. Co do zagłuszaczy wibrujących szybą to jeżeli wibracja byłaby okresowa i można by ją zmierzyć, to nie stanowiła by poważnego problemu w podsłuchu.

    Polecam zobaczyć http://www.youtube.com/watch?v=vZNyZgdEhgQ
    Cała seria jest ciekawa, ale ten konkretny odcinek jest właśnie o zakłóceniach(i może następny, ale już nie pamiętam).
    Co prawda sama seria nie wyczerpuje tematu, ale stanowi bardzo dobry i nawet dość szeroki wstęp.

    Jeżeli takie zabezpieczenie miałoby być skuteczne to musiałoby być maksymalnie losowe

  20. Cos nie bardzo znasz sie na video.
    60 klatek/s to wysokiej czestotliwosci wideo.
    filmowy standard to 24kl/s a ludzkie oko widzi obraz ruchomy juz przy 10.
    Wiele kamer przy nagrywaniu stosuje rozne triki generujac dodatkowe obrazy miedzy zlapanymi przez sensor obrazami. Tym sposobem uzyskuja dodatkowe klatki ale nie sa one pelno wartosciowymi obrazami zlapanymi przez sensor, wiec nie za bardzo nadaja sie to wyzej wymienionego eksperymentu.
    Pelnej jakosci klatki w standardzie FHD wymagaja bardzo szybkich pamieci.

  21. równie dobrze można badać drgania szyby w pomieszczeniu.
    Słyszałem że wywiad podczas drugiej wojny światowej miał specjalne żarówki które niezauważalnie dla człowieka mrugały pobudzane przez dźwięki.

  22. Czyli na tajne spotkania trzeba przychodzić z młotem udarowym i będzie po kłopocie, wyobraźcie sobie coś takiego- idzie dwóch panów po zmroku, typowi tajniacy, wchodzą do takiego “Sowy i przyjaciół” i jeden z nich wyjmuje udarowca :D

  23. Ciekawe, czy pewnym zabezpieczeniem mógłby być wentylator, którego strumień powietrza nakierowany na kwiat/paczkę chipsów, powodowałby cały czas drgania.

  24. W kancelariach o odpowiednich klauzulach, które wykorzystywane są do prowadzenia rozmów przewidziano odczyt dźwięku z drgań szyb w pomieszczeniu. Aby zapobiec podsłuchom dokleja się specjalny przezroczysty piezoelektryk, który powoduje losowe drgania szyby (sygnał losowy generuje się tu poprzez wzmacnianie białych szumów, które są obecne na tranzystorach, ot przewaga elektroniki analogowej). Ciekawe, że nie zbadano wpływu drgań szyby na ten podsłuch.

  25. Tak sie da podsłuchiwać tylko dzwięki o dużej amplitudzie bo przy niskich amplitudach interferencja fal powinna sprawić że taki odczyt byłby zapisem szumu.I wđnie na tych nagraniach są dzwięki o wysokiej amplitudzie a pomiędzy nimi następuje interferencja – przy normalnej rozmowie bez używania wysokich i niskich dzwięków podsłuchiwanie w ten sposób byłoby nieskuteczne.

  26. […] Z ultradźwięków miał korzystać “niewidzialny rootkit”, którego nazwano BadBIOS — choć BadBIOS-a nigdy nie zaobserwowano w praktyce, to wielu badaczy potwierdziło, że opis tego zagrożenia jest jak najbardziej możliwy do zrealizowania. Podobny atak został też zaimplementowany w oprogramowaniu AirHopper — tu jednak do komunikacji pomiędzy “rozłączonymi” systemami wykorzystano fale radiowe generowane przez zmianę sposobu pracy karty graficznej jednego z urządzeń. Nawet NSA miało implant “COTTONMOUTH” działający na podobnej zasadzie, a już prawdziwym przebojem było wykorzystanie do podsłuchu rozmowy paczki chipsów w pomieszczeniu obok… […]

  27. Wydaje mi się, że usunięcie z pokoju chipsów nic nie da – włoski na skórze pewnie też drgają pod wpływem fal dźwiękowych.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.