10:53
20/6/2018

Kilka dni temu opisywaliśmy niesmak osoby, która otrzymała niefortunnego SMS-a od Getin Banku. Dziś SMS-a, który również można nazwać niefortunnym z punktu widzenia bezpieczeństwa SMS-a (bo zniechęca do aktualizacji) otrzymali klienci banku Raiffeisen:

Opanowanie technologii to nie jest łatwa sprawa. Czasem aktualizacja coś popsuje na jednych telefonach, czasem wiadomo, że nie zadziała na niektórych systemach. Ludzie będą źli. Wiec czasem warto ich ostrzec, co stracą jeśli się zaktualizują. I jak tu dział “rozwiązań mobilnych” ma być w zgodzie z działem bezpieczeństwa, który do znudzenia powtarza klientom, żeby zawsze korzystać z aktualnego oprogramowania?


Aktualizacja 21.06.2018, 12:14
Oto dodatkowe oświadczenie, jakie w tej sprawie przesłał nam bank:

chcielibyśmy wyjaśnić, że SMS dotyczący nieaktualizowania aplikacji Mobilny Portfel był jedynie komunikatem technicznym, który miał na celu poinformowanie klientów, że jeśli chcą dalej korzystać z usługi NFC HCE powinni pozostać przy dotychczasowej wersji aplikacji. Aktualna wersja, którą można już pobrać ze sklepów, jest zupełnie nowym, bardziej zaawansowanym technicznie i w pełni bezpiecznym rozwiązaniem, które umożliwia realizację płatności zbliżeniowych telefonem w ramach usługi Google Pay (a wkrótce umożliwi również m.in. zakup biletów komunikacji miejskiej czy dokonywanie płatności za parking). Klienci, którzy zaktualizują aplikację będą mogli korzystać z Google Pay zamiast NFC HCE, natomiast ci którzy chcieliby dalej korzystać z HCE NFC powinni pozostać przy obecnym rozwiązaniu.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

5 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Raiffeisen to bank specyficzny. Tu gdzie mieszkam otrzymuję co jakiś czas wyciągi, ulotki i CD z regulaminem chyba ostatnio nawet był. Problem w tym, że to przychodzi na dane poprzedniego właściciela mieszkania, który nie mieszka tu już od… 12 lat.
    Kilkukrotnie kontaktowałem się w tej sprawie z bankiem, poprzednim właścicielem oraz wrzucam koperty do zwrotów z odpowiednią adnotacją – i nic.
    Dla banku to pewnie nieistotne, ale nigdy u nich nie założę przez to żadnego konta.
    Czekam na jakąś nową przesyłkę, może odniesienie do RODO coś zmieni?

    • To ja otrzymałem ostatnio SMSa o RODO z Mbanku, w którym nic nigdy nie miałem…
      I przypomniałem sobie, parę lat te,mu, dostałem od nich SMSy reklamowe. Tłumaczenie pani na infolinii, że komuś prawdopodobnie palec się omskł wpisując innemu klientowi nr telefonu. Mieli usunąć z bazy. Tiaaaa.

  2. Tego typu wiadomości przesyłane przez bank wyglądają jak argumentacja na rzecz cesji do konkurencji, w której najwyraźniej zatrudnienie specjalistów od technologii zależy od ich umiejętności, a nie jakichś nie do końca określonych kryteriów

  3. Przecież wszystkie banki tak mają. Bo przecież to BANKI, należą się dla nich wyjątki, dla bezpieczeństwa. A w razie czego jest przecież tajemnica bankowa, prawda?

    • Jakbyś zobaczył jak banki realizują wymagania na nie nałożone, i jak robią HSMy to byś się załamał.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.