20:25
20/5/2010

Ratunkowy pendrive od ArcaVir

Poniższa wiadomość to informacja prasowa nadesłana do Niebezpiecznika poprzez formularz kontaktowy. Nie pojawia się ona na głównej stronie portalu ani w kanale RSS. Została opublikowana w dziale Prasownica, ponieważ jedną z misji Niebezpiecznika jest wspieranie polskich firm z branży IT Security poprzez publikowanie ich oferty handlowej. Redakcja Niebezpiecznika może, ale nie musi podzielać opinii znajdujących się w poniższym tekscie. Zachowano pisownię oryginału.

Coraz częściej twórcy oprogramowania antywirusowego kładą nacisk na dołączanie do pakietów tzw. płyty ratunkowej pozwalającej uruchomić system w przypadku awarii. Tymczasem firma ArcaBit już od ponad roku z powodzeniem produkuje urządzenie umożliwiające większe spektrum działania. ArcaVir RescueDrive to przenośna pamięć typu flash z preinstalowanym oprogramowaniem na specjalnie przygotowanej partycji.

ArcaVir RescueDrive wielokrotnie pomagał użytkownikom w uruchomieniu systemu w przypadku awarii, przeskanowanie zasobów i wyleczenie infekcji, a także uratowanie ważnych danych jeśli awaria była poważna. Do tej pory technologia oparta była na niezależnym systemie operacyjnym ArcaNix.

Obecnie w wyniku współpracy z firmą Microsoft stało się możliwe wprowadzenie systemu ratunkowego opartego na rozwiązaniach Windows. Pozwoliło to na stworzenie okna graficznego do obsługi narzędzia, dzięki czemu przeglądanie zasobów dysku jest wygodne i łatwe. Zupełną nowością jest wprowadzone narzędzie naprawy systemu Windows.

Użytkownicy otrzymają do dyspozycji najnowszy skaner antywirusowy wyposażony w technologie heurystyczne i czytelny interfejs użytkownika. Ponadto narzędzie zachowa swoje najprostsze funkcje tradycyjnej pamięci przenośnej oraz instalatora pakietu zabezpieczeń ArcaVir.

Przeczytaj także:


Rozpocznij dyskusję, bądź pierwszy... ;-)

Dodaj komentarz

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: