9:36
14/2/2012

Pamiętacie niedawny podkop pod bankomat w Wielkiej Brytanii i dość niewielki łup? Okazuje się, że nasi mają lepszą skuteczność — nie łopatą, a wiertarką ukradli 250 tysięcy złotych z bankomatu w Warszawie…

Rozwiercenie bankomatu

Dawid S. poleca naszej uwadze ciekawy artykuł z ŻW, w którym przeczytać można, że:

Rabusie rozwiercili drzwi obu urządzeń i ze znajdujących się wewnątrz skrzynek wybrali gotówkę. Z jednego – 90 tys. zł, z drugiego – 170 tys. zł. – Włamywacze musieli dobrze wiedzieć, że wcześniej urządzenia zostały zasilone w banknoty. Pewnie je wcześniej obserwowali – uważa policjant. Dodaje, że obu włamań musiała dokonać jedna grupa, bo bankomaty okradziono w taki sam sposób.

To musiała być bardzo cicha wiertara, skoro nikt nie usłyszał jej w nocy… ;)

Dla przypomnienia, wiertarka to nic w porównaniu z kilofem pijaczka czy też materiałami wybuchowymi stosowanymi do okradania bankomatów w Trójmieście :-)

Przeczytaj także:



42 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Eee, co za problem dowiedzieć się kiedy ładują gotówkę :)
    Ja codziennie wracając o 14:30 punktualnie mijam się z konwojentami idącymi do/z bankomatu ;)

  2. problem jest z wierceniem … sejf ma czujniki wstrząsowe tak czułe że uruchomiły by alarm. To musieli zrobić specjaliści … Do tego w drzwiach sejfu są szyby – trafienie na szybę i strzaskanie jej blokuje mechanizm ryglowy na stałe … poza tym wiercenie wierceniem a umiejętność otwarcia sejfu przez otwór max 10mm posiada bardzo mała ilość osób w Polsce …

    • Czujniki to ma może (MOŻE) jeden bankomat na sto. Szkła nie ma żaden. Nawet kieliszka. A schemacik gdzie i jak rozwiercić, i co w dziurkę wsadzić, to zapewne byłby bardzo popularny torrent.

    • Ktoś tu się naoglądał za dużo filmów ^^ Tylko, w którym było dokładnie to wszystko co napisałeś.. Nie pamiętam :/

    • Nieważne jakie czujniki tam były i czy były skoro jak pisze ŻW “Pod bankomaty podjechała ekipa serwisowa, bo urządzenia sygnalizowały w centrali, że są niesprawne”.
      Nie chciało im się wcześniej zareagować żeby sprawdzić co się dzieje – z założenia przyjęli że awaria i poczekali aż ekipa serwisowa stawi się do pracy :-)

    • Włoska Robota ;)

  3. Ucho od śledzia :)

    • dobre podsumowanie! :)
      jesli niemozliwe jest rozwiercic po cichu sejf i potem go otworzyc, to znaczy ze niemozliwe. Kropka. A dziure pozostawili dla niepoznaki hehe

  4. “ukradli 250 tysięcy złotych”
    “Z jednego – 90 tys. zł, z drugiego – 170 tys. zł.”
    170+90=260 :)

    • 10 tys się nie liczy, bo to są koszta rabunku :P :D

    • @up: jasne, jeszcze podatek od wzbogacenia.

  5. mała LICZBA osób :)

  6. Chyba jednak te dżwi najsolidniejsze nie były, skoro dała im radę wiertarka. Moim zdaniem pożądny sejf powinien ustąpić dopiero palnikowi plazmowemu, ale wtedy zniszczy się zawartość. Zapewne był tam przeciętny sejf, który ustąpił po wierceniu pożądniejszą wiertarką (bo lżejszy i tańszy). Poza tym bankomat powinien alarmować do operatora i centrum ochrony już w momencie wiercenia (potrzeba do tego odpowiednich czujników hałasu, ciśnienia, wzrostu temperatury itp.).

    • Pawel jak Ty madzre mowisz… czemu Ty na ksiedza nie poszedles;d

    • Zdziwiłbyś się, co potrafi odpowiednie wiertło. Wiercę hobbystycznie w różnych materiałach i w 95% stal ulega zwykłemu markowemu wiertłu kobaltowemu (żadne tam tytanowe, jak to niektórzy bzdury piszą) w cenie ok 15-30 zł za sztukę. Na hartowaną stal mam tzw wiertło karbidowe V-tip (bodajże z węglika wolframu) +odpowiednie chłodzenie naftą i w każdą stal się wgryza. Za takie coś zapłaciłem 150PLN za wiertło fi 12mm, więc co mogą zrobić profesjonaliści z odpowiedni dużą kasą ? . Bankomaty zewnętrzne są grube, ale te w środku budynku to w większości jakieś blaszaki.

    • “Wiercę hobbystycznie w różnych materiałach”

      http://www.youtube.com/watch?v=b5FKnK7TaUc

      Tak mi się skojarzyło. :)

    • Dżwi na pewno najsolidniejsze nie były, ale za to DRZWI to mieli solidne.

  7. “Z jednego – 90 tys. zł, z drugiego – 170 tys. zł.” = “ukradli 250 tysięcy złotych”
    10000 złotych zgubili przed bankomatem?

    • Ceny wacików poszły w górę.

  8. Jak to jedna grupa? To musiały być dwie grupy synchronizujące stan wiedzy przez Internet dla zmylenia Pana Komendanta

  9. I niech im służy kaska :-)

    • idiota!

    • eLJot <- oni pewnie wydadzą (coś se kupią, ktoś zarobi). Nasz rząd wywala 100000 razy więcej kasy w błoto. Ale to na marginesie.

  10. To nie lepiej z ekipą np. kiboli napaść gości co ładują kasety do bankomatu.
    Przeważnie jest ich trzech. jeden w samochodzie, drugi pilnuje, a trzeci ładuje.
    Grupka 12 osób dała by rade ;)

    • Siła radia i kałacha jest większa niż 12 kiboli ;)

    • No tak. Przecież nikt nie zauważy 12 osobowej grupy robiącej rozpierduche w biały dzień.

    • Takie osoby są uzbrojone w broń, chyba nawet ostrą, więc atakowanie ich nie należy do najrozsądniejszych opcji ;)

    • Och oczywiście, gdyż napadanie na konwój w biały dzień z grupą 12 osób jest już samo w swojej naturze niewykrywalne.

    • Ej trzeba było pisać że to dobry pomysł, może by ktoś się podpuścił i by to zrobił.
      Byśmy mieli kolejny fajny news.
      Co do broni to ochroniarz może mieć nawet strzelbę.
      Co do bankomatów, to mnie ciekawi, czemu systemem operacyjnym jest Windows? Widać to jak się wywalą, nawet widziałem bankomat który stał na NT4.

    • Cała infrastruktura bankowa jest z poprzedniego wieku, sporo transakcji dalej leci w cobolu :)

    • AVE…

      Co chcecie od NT4 i COBOLa? To był najlepszy windows, jaki udało się zrobić Microsoftowi. A COBOL to jedyny język programowania zrozumiały dla kierownictwa. Co prawda kaleczy mózg zwykłego programisty, ale nie robi krzywdy menadżerowi średniego szczebla – nie ma czego kaleczyć. To piękny, zrozumiały język, czego o C/C++/C# nie można powiedzieć. A ostatnio ktoś zrobił nawet Object COBOL, po kiego diabła to nie wiem, ale jest, więc nawet nowe pokolenia programistów z mózgami wypełnionymi dotNET’em mogą go używać…

      Co do samej kradzieży, to trza pogratulować Euronetowi refleksu, a Polsce społeczeństwa, gdyż jestem przekonany, iż ktoś widział coś podejrzanego. Zwykle tak jest. No i co z monitoringiem? Nagrali złodziei? Diabli wiedzą…

      Co do konceptu z dwunastoma kibolami, to mam pytanie: co jeśli któryś z nich dojdzie do wniosku, że warto zrobić w ciula resztę, zgarnąć łup dla siebie i zwiać? I po co dzielić łup na trzynastu, skoro 2-3 osoby sobie dadzą radę z bankomatem w nocy, jak cała seria napadów w trójmieście pokazała?

  11. he he ;)
    http://gbppr.dyndns.org/mil/drill/index.html

  12. Chudziny 3uronet’u cieszą się powodzeniem…
    Te “rozwiercone” oba były 3uronet’u.
    Wysadzony w Trójmieście był “cieniasem” 3uronet’u.
    3uronet’y też kilkukrotnie wyrwali z podłoża i wywieźli.

    • Te bankomaty mają wzięcie ;)

  13. Bankomaty Euronetu nie są monitorowane. PKO BP są choć myślę żę to łatwo by dało się obejść.

    • Ja bym z mocy prawa bankowego wymagał monitorowania bankomatów kamerą HD. Ich ceny nie są takie wielkie (mowa o przetwornikach znanych z dobrych aparatów kompaktowych, bo nie wspominam o kamerach telewizyjnych). W miarę możliwości powinna być jeszcze jedna kamera filmująca bankomat od frontu. Już samo jej zasłonięcie lub uszkodzenie powinno wyzwalać alarm.

    • Zasłonięcie? Jest wiele sytuacji, gdzie mogłaby zostać zasłonięta przypadkowo – i co wtedy?

    • “Co mi paczysz na PIN’a?”

    • Paweł, przesadzasz. Może jeszcze postawić staruszka przy każdym bankomacie albo psa uwiązać? Prowizje od transakcji są wystarczająco wysokie, a chcesz je jeszcze podwyższyć? Mówisz, że coś tam kamerka jest tania – otóż nie jest. Trzeba znaleźć miejsce, zapłacić, dodać infrastrukturę, a to wszystko ma mieć atest, certyfikat, i mieć błogosławieństwo najjaśniejszego pana urzędnika, który i tak nie wie o co chodzi. Kradzieże będą zawsze, ważna jest reakcja banku. Jak zacznie przerzucać koszty na klienta, trzeba bank jak najszybciej opuścić.

  14. Przypomina mi się historia firmy z Wawy której właściciel przezorny zamontował do biura drzwi antywłamaniowe z kosmosu -biometryka,kody cuda na kiju.a bandziorki weszły z buta bo ściana z płyty kartonowo-gipsowej była.

  15. “Co do broni to ochroniarz może mieć nawet strzelbę.”
    W jednym z dyskontowych marketów na pobliskim osiedlu jeden ładuję pieniądze, a drugi stoi obok niego z bodajże MP5, a na wejściu jeszcze jeden z jakąś strzelbą, z krótkofalówką na hełmie. Oczywiście wszyscy mają kamizelki itp.

  16. Sami nie wiecie co piszecie wystarczy 6 mm żeby otworzyć każdy sejf

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: