16:43
1/12/2010

Kilkadziesiąt domen, pod którymi stały serwisy zajmujące się dystrubucją “podrobionych produktów”, wyświetla dziś zamiast swoich treści komunikat rządu U.S.A. — co ciekawe, jedną ze stron jest wyszukiwarka torrentów.

Operacja Cyber Monday Crackdown

Kilka dni temu przejęta została domena torrent-finder.com, pod którą nie znajdował się nawet tracker BitTorrenta. Serwis ten nie hostował żadnych torrentów, nie linkował do żadnych torrentów, a jedynie umożliwiał wyszukiwanie torrentów (i to za pomocą iframe’ów z innych serwerów!).

Przejęte przez USA strony

Rządowy komunikat wyświetlany na przechwyconych przez U.S.A. stronach

Właściciel torrent-finder.com twierdzi, że jego domena zostały przejęta bez żadnego uprzedzenia, czy prób wcześniejszego kontaktu/skarg. Amerykańskie Ministerstwo Sprawiedliwości wystosowało po przejęciu domeny oświadczenie, że wszystkie z zajętych domen służyły do “dystrybucji podróbek znanych marek” (?!).

A kiedy przejmą twoją domenę?

Powyższy przypadek normalnie należałoby potraktować jako pomyłkę, ale po 3 dniach od przejęcia domeny, U.S.A. do pomyłki się nie przyznaje… Wygląda więc na to, że można bez żadnych podstaw przejąć domenę, która nie narusza chyba prawa żadnego kraju.

Co ciekawe, U.S.A. przejęło domeny na poziomie DNS, zmieniając je na NS.SEIZEDSERVERS.COM. Sprzedawca domeny torrent-finder.com, firma GoDaddy nie miała na to wpływu i nawet nie wiedziała o całej akcji. Rząd U.S.A. podmienił wpisy poprzez VeriSign.

Niektórzy w całej aferze doszukują się drugiego dna — strona, na którą przekierowano “przechwycone” domeny zawiera statystyki Gooogle Analytics (id: UA-19806388-1) oraz hostowana jest na dziwnym serwerze 74.81.170.110 należącym do CaroNet Managed Hosting… — rząd U.S.A. kupuje VPS-y?

P.S. Tymczasem Torrent-Finder pozostaje osiągalny poprzez torrent-finder.info.

Przeczytaj także:


41 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Właśnie widzę, że kody GA zniknęły, ale faktycznie na początku były.

  2. im bardziej beda ludzi gnebic, tym szybciej powstanie siec p2p z prawdziwego zdarzenia, ktorej nie bedzie sie dalo nijak kontrolowac / wylaczyc / przejac i w ktorej fakt udostepniania plikow bedzie nie do udowodnienia, wiec nie ma tego zlego… ;)

  3. “A kiedy przejmą twoją domenę?”
    Tekst rodem z demotywatorów …

  4. @jurek ogórek: Właściwie to już jest, poczytaj o FreeNecie: http://freenetproject.org/

  5. @Jurek: “w ktorej fakt udostepniania plikow bedzie nie do udowodnienia” – możesz to trochę bardziej opisać? Jak by to miało działać?

  6. @Bartosz: np. Freenet, Darknet, I2P, etc.

  7. @Jurek: no jest już Tor (www.torproject.org), możnaby jeszcze nad szyfrowaniem mocniejszym popracować i będzie ok

    • Rechu: przerzuć przez TOR-a legalną dystrybucję linuksa 700M i podaj czas tej operacji

  8. Widać pewien postęp.
    Kiedyś czepiali się wyszukiwarek, teraz czepiają się wyszukiwarek wyszukiwarek.
    Jurek Ogórek ma rację, sieć 2.0 będzie się nazywała nie Inter* ale TorNet albo coś w tym stylu :)
    No ale czy da się zrobić sieć w której nie ma administratora?

  9. ICANN = I can proste.

  10. Najpierw te 70 ( http://www.dobreprogramy.pl/USA-zablokowaly-kilkadziesiat-stron-internetowych,Aktualnosc,21726.html ) stronek teraz to, inne kraje powinny zaeragować że USA się rządzi

  11. Też jestem znany Marek, a rząd USA mnie podrabia. Zdejmijcie go z kuli ziemskiej.

  12. @maciej: A gdzie tam – nasz i wiele innych rządów jeszcze kopnie w “siedzenie” właścicieli tych stron dla poklasku Amerykańcom. Beznadzieja… Faktycznie, kiedyś ich władza skończy się w bardzo brutalny sposób odwetem odpowiedniej grupy hakerów.

  13. Nie wiedziałem, że ICANN jest aż tak podatny na ingerencję ze strony rządu USA.

  14. Chcialbym zwrocic uwage ze ICANN nie zrobil tego tylko VeriSign.

    http://domainincite.com/icann-had-no-role-in-seizing-torrent-domains/

  15. @surma:
    no niby jest, ale gdyby byla dobra, to wiecej ludzi by z niej korzystalo, bo aktualnie jest popularna glownie wsrod pedofili AFAIK. dobrej sieci do wymiany plikow nie ma, bo gdyby byla, zastapila by torrenty.

    @bartosz:
    najprostszy wariant to taki, w ktorym miedzy nadawca a odbiorca musi istniec przynajmniej jeden posrednik, wtedy kazdy moze sie wyprzec, ze tylko posredniczyl, a nie udostepnial.

    jest duzo projektow opartych na kryptografii, ktore na sprytne sposoby rozwiazuja rozne problemy sieci p2p, np. anonimowosci albo problem pijawek, ktore tylko zasysaja dane, a nic nie udostepniaja, z tym ze to ciagle projekty — nie bylo jeszcze dostatecznie silnego bodzca, zeby z teorii staly sie praktyka :p

  16. @Piotr: No szybkie to to nie jest. Tylko po co _legalne_ rzeczy przepychać przez TORa ? :)

  17. @Piotr Konieczny: jeśli idzie o sieć TOR, to zgodzę się, że przepustowość sieci jest wręcz tragiczna. W najbliższym czasie wykonam odpowiednie testy – na potrzebę pracy inżynierskiej ;)

  18. @Rechu: jesli TORa bys uzywal tylko do nielegalnych, a legalne tylko bez TORa – to “oni” (:D) by wiedzieli jak czesto robisz cos nielegalnego i probowali cie nakryc in flagranti :P

  19. Sorry, troche za daleko idacy wniosek :) w koncu tor jest w miare anonimowy (pomijajac wycieki DNS w starszych wersjach, no i ew. sniffing lacza na wejsciu – co jest w sumie mozliwe [ISP] )

  20. Z tego co czytałem na Reutersie, to nie było “ot tak”. Akcja była zapoczątkowana przez służby federalne do walki z dystrybutorami “counterfeit goods”, czyli podrabianych produktów. Ponieważ klientami tychże stron byli obywatele USA, ich sąd zaczął rozpatrzać tę sprawę. A ponieważ ich prawo zezwala na przejmowanie majątku przestępców, jedyny majątek jaki ci przestępcy mieli na terenie USA to domeny .com/net/org/us. I tenże sąd wydał “court order” do ich zajęcia. Dlaczego zaplątali w to torrentowe wyszukiwarki, nie wyczytałem.

  21. Dżizas straszycie… myślałem już, że chodzi o WikiLeaks. Ktoś się wypowiedział z USA żeby WikiLeaks podnieść do rangi “terrotyści”.

  22. Peter Sunde ma swój pomysł na rozwiązanie problemu:
    http://www.osnews.com/story/24079/Sunde_To_Launch_Open_Distributed_Alternative_to_ICANN
    ciekawe czy coś się z tego urodzi

  23. @hide Tia… nowy rozłam w DNS’ach przerabialiśmy to zdaje się w 1996 roku. Ale rozwiązaniem było by postawienie ROOT dns’a tzn. zwykłego serwera DNS i każdy kto by chciał obejść blokady ala Greate Firewall Of China, Greate Firewall Of Australia, Greate Firewall of UE vide Greate Firewall of USA… dopisywał by jako alternatywny serwer DNS właśnie ten… A kto by takie serwer mógł postawić… np Twórcy Wikileaks, PirateBay, Partia Piratów, OppenBittorent. Ktoś ko już teraz ma znaczna liczbę “fallowersów”.

  24. Ciekawe czemu nie zrobili tego z wikileaks …

  25. To nie żadna pomyłka. Torrent-finder kradł marki znanych, ciężko pracujących na siebie serwisów trackujących.

  26. @SnoozE
    bo za dużo par oczu jest skierowanych w wikileaks, a tu… przechwycili domenę wraz z niemal setką innych-podróbek i udają głupa.
    W sumie dobrze, że nie zablokowali jej wraz z domenami pedofilskimi – to byłoby hmm… sieciowe morderstwo. Fakt zablokowania serwisu torrentowego wraz z serwisami porno byłby nader wymowny i pamiętany przez lata.

  27. Czy domena europejska też mogłaby być w ten sposób zdjęta przez USA?

  28. Pierwszy obrazek : Departament Of Justice w skrócie DOJ czyli wiecie co robią pracownicy tej instytucji z właścicielami domen.

  29. (europejska w sensie strona leżąca w europie, ale np. ‘.com’)

  30. @L/\N|)O: tak, mogłaby. Domeny (chyba wszystkie, chociaż mogę się mylić, nie jestem specem od DNS) są własnością ICANN, ludzie je tylko dzierżawią. Dlatego były już w przeszłości głosy, żeby to wszystko uniezależnić od USA, właśnie na wypadek takiej sytuacji jak tutaj mamy ;-P.

    Skoro już mowa o alternatywnych serwerach DNS to jeden z takich już rośnie w popularność → http://dns.telecomix.org/ nawet mają fajną stronkę, gdzie można zgłaszać się jeśli Twoja domena została zablokowana, oni ją przywrócą u siebie → http://lostservers.org/ .

  31. @SnoozE & X
    Ale tu chodzi właśnie o wikileaks – dzisiaj blokują torrenty, a jutro zablokują internet (jak w Chinach), żeby tego typu incydent się nie powtórzył. All hail ‘Unstoppable Socializm in America’ >_>

  32. @Cyber Killer
    Fajny design ma lostservers. W pierwszej chwili myślałem że ich USA zablokowały :D

    Co do tej sprawy z domenami to jest bardzo niepokojące. Zostanie wchodzenie po IP, a nie chcę myśleć co się stanie jak IPv6 wejdzie…

  33. Dlaczego ip musi być numeryczne? Możnaby zastąpić obecne ip i domeny adresem alfanumerycznym i możnaby wtedy do śmiecia DNSy wywalić :P

  34. “przerzuć przez TOR-a legalną dystrybucję linuksa 700M i podaj czas tej operacji ”

    Freenet bez problemu trzaska 1-2 GB przez noc, także przyszłość należy do sieci pseudoanonimowych z wiarygodnym zaprzeczeniem. Teraz jestem już spokojny o bezpieczeństwo wolności słowa, my już wygraliśmy ;]

  35. Niedlugo bedzie internet2 – zrobia go hackerzy bez udzialu rzadow i korporacji
    Wlasne zarzadzanie domenami i dns – i to bedzie najlepsze wyjscie z tego .owna

  36. @ Maciej
    Teraz pozostaje uporać się z cenzurą w krajach typu Chiny, spora część krajów arabskich itp. To może zająć dłużej niż pokonanie prób cenzury na Zachodzie.

  37. W żadnym wypadku :) Freenet-china radzi sobie bardzo dobrze.

  38. @Maciej
    A masz może gdzieś link do instrukcji jak ustawić freenet jako proxy ? Albo jakie domyślne porty ma ?

  39. Freenet to nie proxy, to izolowana sieć prywatna, z dala od zwykłego internetu. Ale nie uważaj tego za sieć peer-2-peer, bo to nim nie jest, potraktuj to bardziej jak bibliotekę, do której każdy może włożyć swoją książkę, przy czym stare i nieczytane książki z biegiem czasu niszczeją i wypadają. Siła freenetu polega na tym, że plik raz wrzucony do sieci już tam pozostaje, nawet jeżeli autor książki został zastrzelony przez snajpera, a jego komputer spalony :) http://www.freenetproject.org . A co do portów – Opennet wybiera sobie losowy podczas instalacji (nie podawaj tej wartości NIKOMU!). Niech żyje wolność słowa!

  40. No, WikiLeaks już zostało wyłączone, dziś i Facebook doznał jakiegoś “skrzywienia jaźni”. Oj dużo się ostatnio dzieje… Ciekawe, że ojczyzna Internetu zaczyna od złodziei marek.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: