20:55
17/2/2016

Kajetan P., podejrzewany o poćwiartowanie i następnie spalenie ciała młodej kobiety. Uciekł z Polski i miał podróżować po Niemczech, Włoszech aż wreszcie trafił na Maltę, gdzie został aresztowany przez specjalny oddział polskiej Policji. Zdradzić miały go “ślady telekomunikacyjne“. O co chodzi? Na razie nie wiadomo.

Pozostaje się więc domyślać, że Kajetan P. mógł albo dalej korzystać ze swojego telefonu komórkowego lub/i karty SIM, albo skorzystał z nowego sprzętu, ale regularnie logował się do swoich skrzynek pocztowych lub innych polskich serwisów na których posiadał konta, bo ciężko nam uwierzyć, że Facebook tak szybko przekazałby IP użytkownika.


Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.


19 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Tak to jest jak ktoś nie czyta Niebezpiecznika ;)

  2. Tak czułem odkąd było głośno o dekapitacji, że Kajtek zawita na łamy Niebezpiecznika i się nie pomyliłem. Gość zapewne sam się wsypał. Z innej beczki – co z panem “osiem milionòw” i jego wpadką? Troche smuteg, bom mu kibicował ;]

    • Jak dla mnie, trochę przekombinował, sam moment napadu i wszystko przed nim zaplanował i wymyślił perfekcyjnie, ale nie myślał za bardzo o tym wszystkim, co robił jeszcze wcześniej i ile osób wcześniej w to zaangażował. Nie myślał chyba też, co będzie robić później. Bo został w tym samym mieście ? w tym samym kraju ?.

      I jak widać, zaangażował za dużo, popełniając błędy i tak wpadł.

      Jego plan prawdopodobnie był taki, że wszystkie te osoby, które są teraz oskarżone o współudział, miały przez to jakoś “przebrnąć” (tj przez proces i ewentualnie parę lat więzienia) do niczego się nie przyznawać i nic nie mówić, po czym on, miał prowadzić spokojne życie przez wiele lat do momentu ucichnięcia sprawy i wtedy zacząłby tą kasę prać, wypłacając odpowiednie działki innym osobom. Bo nie wierze, że nie domyślał się tego, że służby najpierw pójdą do innych osób i będą je oskarżać o współudział.

  3. A jego nie ścigają czasem za morderstwo? Bo chyba nie za bezszczeszczenie zwłok -jak stoi w arcie?

    • “Bezszczeszczenie” kuźwa?!

  4. Miał iPhone i został namierzony przez FBI

  5. “Miał przy sobie rzeczy osobiste w tym nóż”, ahh te media TV. Mogli by powiedzieć że elefon czy coś a nie “o nie, ten zły człowiek miał przy sobie nóż… może nawet nim ćwiartował AAAAAAa”.
    Jeśli to co mówi Adam jest prawdą, to facet na prawde poleciał po całości. Pierwsze co człowiek zrobi jak postanowi zerwać z życiem wdł praw w społeczeństiwe, powinien wyzbyć się wszystkiego co go z tym społeczeństwem łączy. Facet przynajmniej powinien być tak ostrożny jak gościu od fakturek, którego stworzyliscie w opowiadaniu ciekawej treści.

    • Został skazany przez sąd na Malcie m.in. za posiadanie noża, więc może jest to tam nielegalne?

  6. Bardzo nierozważnie się zachował…Może stracił czujność, a może wcale nie jest tak przebiegły i inteligentny, jak przedstawiają go media.

  7. Nie przeczytało sie ostatnich artykułów czy po prostu hejtujesz Apple dla zasady i to jest powód dla którego rozprzestrzeniasz fałszywe informacje?

  8. Czyli złapali go dzięki ustawie, którą pogardliwie nazywaliście “inwigilacyjną”?
    Bo bez tej ustawy — Policja nie mogłaby prowadzić żadnych działań (bo stara ustawa traciła ważność).

    • Jakby stara ustawa była napisana dobrze, to by TK jej nie podważył.

  9. Pewnie namierzyli go w jakiś banalny sposób np. zadzwonił do kogoś ze znajomych/rodziny. A nic nie mówiący termin “ślady telekomunikacyjne” jest używany, aby podciągnąć to pod temat ustawy i pokazać jaka to rzekomo skuteczna się okazała i jak to my wszyscy na całym świecie powinniśmy się dzięki temu czuć bezpiecznie. Czemu policja nie wyjaśni co ma na myśli mówiąc “ślady telekomunikacyjne”? czyżby to było takie trudne.

  10. Sam się zgłosił na lokalną policję bo “zgubił dokumenty”, a dalej to wyszło przy potwierdzaniu jego tożsamości że jest poszukiwany.(no chyba że wystawia się nowe dokumenty bez sprawdzania czy “zgłaszająca” się osoba istnieje) Oczywiście wprost nikt nie powie że jego zatrzymanie było spowodowane debilnym błędem, tylko lepiej twierdzić że pomimo jego zaawansowanych metod ucieczki udało się go wyśledzić i postawić przed sądem. Nie dość że medialnie brzmi to znacznie lepiej,to jeszcze odstrasza nieuchronnością kary potencjalnych naśladowców.

    • A skąd ty czerpiesz takie informacje? Spod brudnych paznokci u nóg?
      Ludzie opanujcie się i nie wypisujcie własnych projekcji jako prawdy objawionej.

  11. Tutaj jest parę informacji na temat sposobu namierzenia:

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1041267,title,Tak-namierzono-Kajetana-P,wid,18171021,wiadomosc.html?ticaid=116821

  12. Nie ma się czym podniecać. Normalny człowiek się tak nie zachowuje. Bardzo dobrze, że go namierzyli.

  13. Really? To już cały artykuł? Niebezpieczniku, nie idź tą drogą.

    • Really, dopiero teraz zauważyłeś, że od 4 lat mamy *ptr, czyli linkbloga, którego idea jest wyjaśniana na dole każdego wpisu? :-)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: