19:30
24/7/2013

Putin się zgodził, odpowiednie dokumeny są już ponoć w drodze do Snowdena. Gdzie pójdzie kiedy dostanie zgodę na opuszczenie lotniska i czy ktoś będzie chciał mu zaszkodzić?

Paradoks byłego szpiega

Przy okazji warto poruszyć tematykę pradoksu whistleblowera, czyli karty przetargowej, jaką przygotował sobie Snowden na wypadek, gdyby mu się coś stało. Niektórzy uważają, że w przypadku jego śmierci opublikowane zostaną jeszcze “straszniejsze” niż do tej pory materiały — dlatego USA nie będzie starało się go “unieszkodliwić“.

Edward Snowden

Edward Snowden

Materiały te miałyby zostać rozdane kilku osobom lub umieszczone w serwisie, który wyśle automatycznie wiadomość do zdefiniowanych odbiorców, jeśli Snowden nie będzie się do niego regularnie logował i opóźniał automatycznej wysyłki materiałów.

Z drugiej jednak strony warto zauważyć, że wrogom USA może zależeć na wypłynięciu tego typu materiałów, a więc będą robili wszystko, żeby “sprzątnąć” Snowdena i sprowokować wyciek materiałów przygotowanych do publikacji na wypadek jego śmierci.

I tu znów wracamy do USA — które powinno przewidzieć taką sytuację i …paradoksalnie robić wszystko aby chronić Snowdena, by nic mu się nie stało, co zapobiegnie ewentualnemu upublicznieniu tajemnic amerykańskiego wywiadu… ;)

Przeczytaj także:

44 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. wcale bym sie nie zdziwil, jakby go ruscy potem po cichu sprzedali za tych agentow z niemiec
    ale to moze po prostu ja jestem strasznie podejrzliwy

  2. Ani tak, ani tak. USA może spokojnie zlikwidować Snowdena, będzie mały huk i nic
    poza tym. Rosja może zrobić to samo z takim samym efektem. Jedni i drudzy zrzuca
    wine na przeciwników, a jeżeli coś wyjdzie na światło dzienne to będzie małe
    buum i na tym się skonczy. Wszyscy wiedzą że wszyscy szpiegują jak moga, a jak
    nie mogą to przekupują. Szanuje tego faceta za odwagę cywilną, ale jednocześnie
    podziwiam jego głupotę. Np. od dawna wiadomo było że programy Microsoft-u
    regularnie wysyłają rózne dane o swoich użytkownikach do swojego producenta.
    Powstawało pytanie – po co, co Microsoft robi z tymi danymi? Nie przyczyniały
    się do poprawy jakości produktów, a jednocześnie z każda nową wersją produktów
    Microsoftu tych danych (wysyłanych) było coraz więcej. Drugie pytanie – serwisy
    społecznościowe są gigantycznymi bazami danych których zebranie w inny sposób
    jest absolutnie niemożliwe. Czy istnieje jakiś kraj w którym róznego rodzaju
    służby nie chciały by przejęcia tych baz danych??? Tak więc rewelacje Snowden-a
    nie są żadnymi rewelacjami. Rewelacjami mogły by być dowody na to w jaki sposób
    różnego rodzaju dane i informacje uzyskane w sposób nielegalny zostały
    wykorzystane, a w szczególności przeciwko ich właścicielom. To byłoby duże
    BUUUM.

    • Dokładnie.

    • Jesteś na usługach tych co starają się jak najbardziej zminimalizować znaczenie tego wycieku? Jest zasadnicza różnica pomiędzy danymi, które można znaleźć na facebooku itp. a podsłuchiwaniem najbardziej poufnych danych, które żaden użytkownik nie chciałby ujawniać. To jest wielkim zagrożeniem nie tylko dla obywatela jako takiego, ale dla ustroju politycznego. Obecnie w większości krajów (np. w USA), które się określają demokratycznymi, de facto jest plutokracja, czyli rządy elit najbogatszych. Metody o których powiedział Snowden mogą złużyć pod pozorem walki z terroryzmem do utrwalania ustrojów pseudodemokratycznych.

    • bezcenne informacje dla wywiadu USA, prosto z PRISMa:
      “Mietek Kaczeluk z Orli w piątek pił wódkę z Januszem”
      “Mietek Kaczeluk z Orli rozbil swojego poloneza”
      “Mietek Kaczeluk z Orli w polubił profil papieża Jana Franciszka I”
      “Syn Mietka Kaczeluka z Orli zamówił na adres sąsiada 4 zlewy i karton hostii”

      nawet mi was nie żal paranoicy.

    • @fmai – kolejny płytko myślący czy “światowy salonowiec”? NSA buduje kolejną serwerownię za blisko miliard USD by automatycznie odfiltrowywać nieistotne informacje. Nie trzeba dużej wyobraźni, by sobie wyobrazić np. szantaż ministrów, posłów czy prezesów wielkich spółek na podstawie informacji zebranych przez daleko idącą inwigilację, by przepchnąć korzystne np. dla amerykanów decyzje. Czy mało jest przykładów niezrozumiałych, sprzecznych z interesami Polski, decyzji różnych polityków? Osobnicy tacy jak fmai czy Michen są szkodnikami starającymi się osłabić czujność Polaków.

  3. @Angel

    Możesz podać więcej informacji na temat agentów z niemiec ? Chętnie poczytam. Albo małe info i znajdę u wujka.
    Dzięki !

  4. Przed kiedy brakuje przecinka oraz przed aby.

    • A powyżej brakuje cudzysłowów przy „kiedy” i „aby”.

    • A tutaj brakowało jeszcze mojego komentarza –
      bezużytecznego – tak jak i powyższe wpisy. :P

  5. Muszą go sprzątnąć tak czy siak, bo jak to mówią w, nomen omen, amerykańskich filmach “it’s about sending a message”. Jak będą grali w jego grę to potem co drugi będzie chciał być takim Snowdenem bo będzie myślał, że może stawiać warunki rządowi, a jak go sprzątną to może wyciekną jakieś informacje, ale za to każdy następny 5x się zastanowi zanim pójdzie w jego ślady.

  6. I teraz dochodzi do sytuacji w której każdy chce go zabić, ale nie każdy może… Trochę taka lekka paranoja w paranoi.

    W sumie bardziej mnie ciekawi co w takiej sytuacji ostatecznie zrobi, i którędy ucieknie.

  7. Snowden i ta cała szopka to operacja typu ograniczone ujawnienie. Przynajmniej sporo na to wskazuje – jak np. to, że tak naprawdę nic istotnego, o czym by ludzie wczesniej nie wiedzieli, Snowden nie ujawnił. Bo to, że Jankesi inwigilują net na masową skalę wiadomo już chyba od 20 lat.

    • Niby było wiadomo ale jak się o tym wypowiadało publicznie to dostawało się etykietkę paranoika, maniaka od teorii spiskowych. Teraz, po ujawieniu twardych dowodów społeczeństwo jest bardziej świadome i można spokojnie o tym rozmawiać. I nagle okazuje się, że niby wszyscy o tym od dawna wiedzieli ;)

    • Piwo dla Piotra powyżej. :) Może i ja będę miał dzięki temu lepszą opinię wśród znajomych. ;)

  8. W dobie wszechobecnych rosyjskich samochodowych kamer drogowych powstało powiedzenie: “Łada niesie śmierć…”

  9. Bylo wiadomo ale nie bylo ‘papierow’ a ludzie tacy zwykli
    uwierza jak wiarygodne magazyny Guardian czy Washington Post opisza
    zaklamanie rzadow! Sa pierwsze efekty Reps. Justin Smash and John
    Conyers zablokowali budzet NSA!

  10. collateral damage. snowden juz jest …

    • a moze nie ? a moze to jest stara jak swiat gierka sluzb ?
      jak w najlepszy sposob zdeinformowac wroga ? podeslac mu wlasne materialy ?

      hipotetyczna sytuacja [ ktora juz byla wykorzystana wielokrotnie w histori dziejow ] :
      stworzmy “agenta” a potem niech ten agent przejdzie na strone obca – a jesli przy okazji mozemy ukryc pare innych info [ pod przykrywka medialnej nagonki ] i sprzedac “przeciwnikowi” pare niestatnych informacji, a poslac ich w pole z falszywymi, to czemu nie ?

  11. Obstawiam, że Snowden jest już w bezpiecznym miejscu albo
    sprzątnięty, a to tylko dezinformacja mas :-D

  12. Jednym słowem narobił sobie poważnych problemów. Jednak dla
    mnie jest bohaterem broniącym naszej wolności, tak wielkim że
    zapamiętam jego nazwisko na całe życie.

  13. Przecież to co on ujawinił to wszyscy wiedzą w rządach na
    jakimś odpowiednich stanowiskach, takie info dla zwykłych ludzi nie
    było adresowane, wszyscy do ujawnienia traktowali to jak UFO. Każdy
    myślący samodzielnie, podejrzewał że jest inwigilowany, przez
    wszystkich którzy to potrafią, USA, POLSKA, NIEMCY, ROSJA ITD. Na
    dobrą sprawę mamy na świecie kilkadziesiąt beckapów naszych
    elektronicznych teczek :) W razie przypadkowego skasowania
    dokumentów jest się gdzie zgłaszać :D

  14. Głupio tak zaczynać przy pierwszym komentarzu tutaj ale … drogi niebezpieczniku, ten artykuł jest poniżej poziomu. W zasadzie to jest na poziomie Pudelka. I teraz w komentarzach dyskutujmy sobie – zabiją go czy nie? Czy mają go zastrzelić \ udusić \ otruć \ napromieniować. Czy mają to zrobić w dzień czy w południe? A może o 5:35 … Zal.pl

    • uwielbiam jak ktos cos porownuje do pudelka a nie zadal sobie trudu zeby zrozumiec o co chodzi w poscie bo moim zdaniem post pokazuje bardzo ciekawy punkt widzenia ktorego ja wczesniej nie zauwazalem ze w zasadzie snowdena wrog czyli usa ma w interesie nie CHEC JEGO ZABICIA a KONIECZNOSC JEGO OCHRONY bo tylko to im gwarantuje ze zabezpieczenie snowdena w postaci dalszych tajnych materialow nie wyciekna. niezle sie chlop zabezpieczyl. tyle interesow sie krzyzuje. niezla rozkmina startegiczna.

      taka logiczna zagadka moim zdaniem ciekawa i wiecej takich artkykulow na rozkmine a nie ze bugi w tv samsunga poprosze ;]

    • NIestety nie mogę odpisać jako reply do “nikt ważny”
      bezpośrednio (tylko jeden poziom?) więc w ten sposób – dlaczego
      zakładasz że go nie zrozumiałem. Zrozumiałem. Tylko IMO od
      zastanawiania się nad tym czy ktoś go będzie chciał zabić czy nie
      można zastanawiać się nad czymś poważniejszym – przykład, Schneier,
      też z wczoraj:
      http://www.schneier.com/blog/archives/2013/07/michael_hayden.html

    • no i prosze tomku twoj schneier tez napisal o tym co niebezpiecznik ktorego krytykujesz lol ;]] https://www.schneier.com/blog/archives/2013/07/snowdens_dead_m.html

  15. Można gdzieś obstawiać losy Snowdena?
    Ew. czy ktoś organizuje tanimi liniami wycieczki na lotnisko, by gościa pooglądać z bliska?

    • Z bliska to raczej nie, ale przez lunetę karabinka
      snajperskiego… :P

  16. Ani tak, ani tak. Na pewno wszyscy pracują nad tym czy i gdzie ma ukryte materiały które w przypadku jego, nazwijmy to, niefortunnego wypadku drogowego lub nagłego wylewu krwi do mózgu bądź zawału serca, ewentualnie zakrzepu tętnicy, które to materiały mogłyby zostać opublikowane. Oparcie się o jakiś serwis internetowy jest słabym pomysłem gdyż będąc najbardziej poszukiwanym człowiekiem świata, na pewno został prześwietlony do 3 pokolenia wstecz a serwisy które umożliwiają taką usługę, pewnie są obserwowane na wszelkie połączenia z Rosji. Wszystkie telefony na lotnisku (w tym komórkowe) są już od dawna na podsłuchu a poczta wychodząca z lotniska też jest przeglądana a wszystkie bagaże bardzo dokładnie sprawdzane, więc sam Eddie nie ma możliwości zarządzania tymi materiałami. Jedyna możliwość to kontakt przez ludzi w dyskretny sposób czyli posługiwanie się klasycznymi metodami wywiadowczymi które umożliwiłyby regularny jednostronny kontakt, bądź posiadanie wszystkich kompromitujących materiałów przy sobie. Jest jeszcze jedna możliwość. Zobaczcie jaki jest szum w okół Snowdena. Możliwe iż wszystkie materiały, które miał do przekazania zostały już dawno przekazane do osób trzecich, te osoby śledzą serwisy internetowe i szukają informacji o tym czy Edie żyje (w sumie niezły pomysł). Wówczas skrzynką kontaktową jest sama prasa. Z tym że pewnie osoby które miały jakikolwiek kontakt ze Snowdenem też są na widelcu (czyli bezpośrednim kręgu zainteresowania) i od dawna obserwowane, ale mają, a na pewno do wybuchu afery miały, większą możliwość ruchu.

    • Co za bzdura wierutna! Nie ma możliwości zarządzania? To już tunelować się nie może? Chociażby gdzieś na drugi koniec świata poprzez IPSec, TORa czy oVPN? K****, gość który ujawnia materiały z NSA w tle miałby nie umieć posługiwać się podstawowymi rozwiązaniami kryptograficznymi?

  17. A ja się zastanawiam, czy ‘przypadkiem’ przez tę całą aferę na której się wszyscy skupiają, po cichu nie przechodzi jakaś ustawa.

    • przechodzi i to kilka
      jesli mnie pamiec nie myli to 2 w stanach, jedna w niemczech / EU, i jedna w rosji [ ale tam akurat moga robic co chca wiec nie ma krzyku ]
      poza tym jest jeszcze kilka umow miedzynarodowych o ktorych sie przemilcza [ polnocna ameryka europa ] no dochodzi jeszcze przeniesienie paru waznych decyzji ekonomicznych z europy/ usa na tereny azji
      ale jak juz mowilem, paranoik jestem i wszedzie widze spisek :P

  18. A ja tam nie mam nic przeciwko akcji filtrowania informacji przeplywajacych w necie. Kazdy piszczy o prywatnosc, a egzaltuje sie profilami na FB, LinkedIn i tysiacu innych serwisow, gdzie nawet ktos nie obyty ze zbieraniem wiadomosci ma praktycznie otwarta baze danych. Wole zeby bylo wieksze prawdopodobnienstwo wylapania ekstremisty czy innego turbaniarza i zeby chlopaki z wywiadu/kontrwywiadu mieli material do pracy. Jak ktos dostanie w CIA/NSA bonnera od zdjec cioci Jadzi to ciesze sie jego szczesciem.

    • Nie zasługujesz na wolność. Każdy kto w imię wolności godzi się choć na jej częściowe ograniczenie, nie zasługuje na nią. Nawet w 10-ciu procentach. Jakim prawem śmiesz narzucać swoją wizję kosztem innych? Kto Ci powiedział że “każdy egzaltuje się profilami” na tych wszystkich chujach mujach dzikich wężach?
      Napisałbym ci co zrobiłbym z takimi jak ty “jakby mnie na długość ręki dopuścił”, ale obawiam się że nie przeszłoby to moderacji.

    • Nie przekonuje nikogo do swojego punktu widzenia, po prostu je wyrazam. Szanuje to, ze masz zupelnie inne poglady, wiec wyluzuj troche bo emerytury nie dociagniesz. Poza tym mam prawo wyrazic opinie, a Ty grozbami NIE MASZ prawa mnie pozbawiac tego.

      Sytuacja w ktorej znajduje sie Snowden jest na prawde ciekawa. Dla Rosji moze byc to potencjalne zrodlo wielu informacji, im tez moze zalezec na tym zeby go zatrzymac w kraju i wziac w obroty przez specsluzby. Rownie dobrze moze byc to podpucha ze strony amerykanskiego wywiadu, ktory “kosztem” ujawnienia informacji probuje ustanowic HUMINT w interesujacym ich miejscu. Wszystko to tak na prawde spekulacje i domysly. Podejrzewam, ze sprawa sie z czasem wyciszy podobnie jak pobyt Assange’a w ambasadzie Ekwadoru w Londynie.

    • Dobra poniosło mnie. Bo jak widze takie p******* charakterystyczne dla czerwonej frakcji do mnie zawsze nerwy biorą. Masz prawo do tego żeby być niewolnikiem, nie mogę ci tego odebrać. Ty zaś nie masz prawa odbierać mi wolności, bo jeśli w imię czegokolwiek będziesz dążył do jej ograniczenia to mam prawo się bronić. To nie groźba, to ostrzeżenie.

      Haha, nie sposób się nie zgodzić, do emerytury nie dociągne :) btw… wierzysz w piramidy? Już wolałbym obstawiać u bukmachera.
      Tym powyższym chiałem zaakcentować że wolę życie krótsze lecz na wolności niż długie a w klatce. I może pozostawmy tą wolność wyboru wszystkim zainteresowanym a nie twórzmy kolejne uciskające prawa, jak bolszewicy.
      Peace!

    • Skad pomysl czerwonosci? Bron Boze i z daleka od czerwonej zarazy. To bardziej wynika z szacunku do munduru i ludzi, ktorzy w nich pracuja wiec wrecz przeciwnie, zrobil bym duzo dla bezpiecznej wolnosci. Polecam poczytac ksiazki o agentach wywiadu, ktorzy bardzo czesto robiac cos dla wolnosci i suwerennosci byli osadzani przez nastepne rzady jako wrogowie, a czesto dzialania ich byly gwarancja pokoju i bezpieczenstwa.

  19. Ktoś tu napisał o szpiegowaniu… Amerykaniec puścił newsa o tym i o tamtym, znalazł się w Rosji a ja myśle że Stanom bardzo zależy żeby tam już został jako wielki poszukiwany a tak na prawdę szpieg.

  20. Dywagacje czy zabiją, czy też nie są na poziomie p u d e l k a.
    Darujcie sobie takie dyskusje, bo to nie gra MMORPG, a realne życie.

  21. A w Polsce też można inwigilować kogo się chce !!!! wystarczy mieć wujaszka albo sędzinę w rodzinie i zakładają podsłuchy na kogo się chce !!!!
    bardzo chętnie zdradzę szczegóły jak w Polsce odstawia się ustawki sądowe na zlecenie wielkodupnych biznesmenów bardzo znanej firmy !!!
    -wystarczy ,że pociotka sędziny wspomni o porwaniu i już jest podstawa albo o grożeniu.
    Mniejsza o to,że porwanie to zapowiedź porwania rodziny do restauracji a grożenie to właśnie spotkaniem-zdemaskowaniem kłamliwie przewrotnej suki przed rodziną.
    A i miałem dwa włamania do chaty ,coś szukali mi w kompie ,zrobili prawie niewidoczny bałagan za drugim razem zostawili mi otwartą chatę i uszkodzony jeden zamek i pozostawili mi włączony komputer. Przed zimą okazało się ,ze zniknęły papiery do spalenia z pieca kaflowego w pokoju.
    A i zawsze na miesiąc przed rozprawami miałem mieliśmy podsłuchy w komórce ,gwizdy,a na zakończenie rozmowy dziwny trzask.
    MOże mcie pomysły na czarny PR chętnie bym upodlił tę przestępczą firmę >?
    J

  22. Fmai
    My mowimy o prawach czlowieka do prywatnosci a przy okazji Mietek pil wodke i kiedy chcial zmienic prace jakas wszawa menda nielubiaca go powiedziala o tym osobie ktora zajmuje sie rekrutacja i prace dostal ktos inny!

  23. Ja tam bym zabł te lotnisko całe – stoi się w kolejkach, łachę robią, że cię przepuszczają, itd…

  24. A co za problem porwać go i zmusić torturami żeby powiedział gdzie trzyma te informacje ?

  25. Zabiją? A po co? Gość spadnie ze schodów, samochód go potrąci albo będzie miał dość i sam coś sobie zrobi. Myślicie, że ludzie tego nie połkną? Za trzy dni w mediach pojawi się nowy temat i nikt nie będzie pamiętać o jakimś gościu z USA.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.