23:03
25/4/2015

Oto, co rzekomo było (jest?) widać na kilku infotablicach w Rzeszowie

fot. Damian Małek

fot. Damian Małek

Zanim podniosą się głosy o Photoshopie (który oczywiście, jak zawsze, jest możliwą hipotezą) dodajmy, że z autopsji wiemy, iż treści części infotablic drogowych w Polsce można edytować przez internet. Zakładamy więc, że sympatycy Korwina odnaleźli błąd typu auth-bypass lub (co bardziej prawdopodobne) odgadli domyślne hasło do panelu zarządcy.

Atak zapewne odbiłby się większym echem, gdyby dokonano go w ramach ciszy wyborczej…

Za informację dziękujemy czytelnikowi Sławkowi.

Przeczytaj także:

53 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Dzisiaj tablica w Rzeszowie, jutro PKW.

    • A pojutrze jak zwykle poniżej progu xD

      Koment, że PKW oszukuje za 3, 2, 1…

    • PKW oszukuje. Przepraszam, że musiałeś czekać 5 h…

    • Czy ludzi można w ogóle coś nauczyć? No można?

    • Pomijając oczywiste danie ciała przez PKW w sprawie sprawności systemu zliczania głosów w ostatnich wyborach samorządowych, to ciągłe wmawianie wszystkim na około, że wybory “zostały sfałszowane, bo w sondażach było inaczej” jest zwyczajnym epatowaniem ignorancją. Skoro w ostatnich (co najmniej 10) latach przy KAŻDYCH wyborach wyniki PSL-u były ZNACZĄCO wyższe niż w sondażach, to chyba najbardziej oczywisty wydaje się wniosek, że to sondaże są prowadzone w nierzetelny sposób. Obstawiałbym, że ośrodki sondażowe stosują najtańszą metodę, czyli dzwonienie na losowe numery telefonów stacjonarnych – a “na wsi”, gdzie są główne zasoby elektoratu PSL-u, telefonów stacjonarnych jest znacznie mniej niż “w mieście” i być może stąd to ciągłe niedoszacowanie wyborców “wiejskich”. Ale oczywiście wg zwolenników teorii “wszelkie wybory gdzie nie wygrali nasi są sfałszowane” przez tak długi czas, w tylu wyborach sfałszowano wyniki pod nosem tych tysięcy sędziów, mężów zaufania z różnych środowisk, obserwatorów zagranicznych, szeregowych pracowników samorządowych oraz dziennikarzy i działaczy różnych organizacji “patrzących władzy na ręce”.

    • Problem w tym, że wyniki nie zgadzają się z sondażami exit pool a te z racji stosowanej metody nie mogą się zbytnio różnić od wyników. Wnioski możliwe do wyciągnięcia są dwa. Albo głosują głupcy nie potrafiący postawić krzyżyka w odpowiednim miejscu (co kładzie się cieniem na ideę demokracji) albo wybory były sfałszowane. Innych możliwości nie ma.

    • @jA Problemem mogło być to, że gdy ktoś chciał oddać nieważny głos mógł postawić kilka krzyżyków na liście “jedynki” nie wiedząc, że w ten sposób głos nadal będzie ważny. Albo nie wiedział do końca na kogo zagłosować, lub było mu po prostu wszystko jedno — nie wysilając się zbytnio przewracaniem kartek postawił krzyżyk na pierwszej stronie. Z resztą co się dziwić, sam nie widzę za wiele różnic w najbardziej promowanych partiach (PO/PiS/SLD/PSL…) a reszta była przedstawiana jako banda oszołomów ;)

    • W pierwszym poście odnosiłem się do sondaży sprzed dni wyborów (i powtarzalności zjawiska). Nie zgodzę się z Twoim końcowym wnioskiem. Na szybko przychodzi mi jeszcze trzecia możliwość: wstydzi się powiedzieć na kogo głosował. Jaka jest rzetelność exit poolów – nie wiem, ale z definicji opierają się one na tym co ankietowany powiedział/napisał ankieterowi, a nie na tym jak faktycznie zagłosował. Nawet przy pełnym profesjonalizmie ankieterów jest więc możliwa i taka skrajność, że to na kogo głosował, to na kogo myślał że głosuje, i to na kogo powiedział że zagłosował, to 3 różnych kandydatów. W demokracji nie da się uniknąć takich orłów. Tak, wiem że głos kogoś takiego waży tyle samo co np. Twój. Nadal nie przekonuje mnie możliwość tak dużego oszustwa przy tak wielu wyborach i tak wielu (i różnych) potencjalnych świadkach. http://pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama Bardziej mnie przekonuje “za drogo zrobić porządny sondaż, więc robi się go tanio” niż “sfałszujmy wybory, gdy tylu ludzi patrzy na ręce, a nikt nic nie zauważy”.

    • “Problem w tym, że wyniki nie zgadzają się z sondażami exit pool a te z racji stosowanej metody nie mogą się zbytnio różnić od wyników. Wnioski możliwe do wyciągnięcia są dwa. Albo głosują głupcy nie potrafiący postawić krzyżyka w odpowiednim miejscu (co kładzie się cieniem na ideę demokracji) albo wybory były sfałszowane. Innych możliwości nie ma.”

      Przez blisko 50 lat nikt nie pytał moich rodziców na kogo głosowali, nikt też nie pytał mojego rodzeństwa, właściwie żaden członek mojej bliskiej rodziny (na weselu było ich 140) nie brał udziału w badaniu Exit Poll. Biorąc pod uwagę, że ich znajomi też o taki badaniu nie słyszeli to w prosty sposób wykluczyłem bardzo dużo grupę osób. Dodam, że w moim mieście nigdy nie były organizowane takie badania – a wiem to z pierwszej ręki. Mieszka tutaj 70 tys. osób.

      Więc według Twojej teoryjki wyniki wyborów rozmijają się w 100% z sondażami bo dokładnie 0 osób brało w nich udział.

    • @ja: pisałeś coś o ignorancji. Twoja jest niesamowita. Wybory jest bardzo łatwo sfałszować, opowie Ci o tym każdy kto pracował w/przy Komisji. A gdybym Ci napisał, że w Polsce nigdy nie było wolnych wyborów, to byś z tydzień nie spał. Wygrywa zawsze ten kto ma wygrać. Zawsze.

    • każdy wie, że sondaże robi się na zamówienie i gdy nie spełniają warunków co do wyniku to się je odrzuca, każdy wie co za ludzie pracują w komisjach i wyniki wyborów pokrywają się z sondażami kosztem nawet 40% źle oddanych głosów (gdy w pozostałych rejonach nie przekracza 3%)

    • @Ninja: Zatem oświeć mnie jak się fałszuje wybory na poziomie krajowym, tak że nikt niczego nie zauważa. Zdefiniuj co rozumiesz przez wolne wybory, skoro te w Polsce rzekomo takie nie są. Czy chodzi Ci o ich upartyjnienie? Zdefiniuj “ten co ma wygrać”. Opisz też jakie były losy Twojego zgłoszenia sfałszowania wyborów (i których). Bo rozumiem, że wiedząc o poważnym naruszeniu prawa zgłosiłeś to? I komu: prokuraturze, organizacjom pozarządowym czy dziennikarzom?
      @trolo: Nie wiem, czy każdy wie że w komisjach pracują głównie osoby zgłaszane przez ugrupowania startujące w wyborach (i nawzajem patrzące sobie na ręce) oraz pracujące w szkołach itp instytucjach gdzie są lokale, a braki uzupełnia łapanka w urzędach samorządowych. Jak wyszło Twoje zgłoszenie naruszeń prawa?
      @… Zgodnie z regułami sztuki statystycznej takie próby aby były wiarygodne powinny mieć ponad ok. 1000-1100 odpowiednio losowo dobranych respondentów, więc statystycznie nie jest dziwne, że przy kilkunastu-kilkudziesięciu milionach potencjanych badanych (uprawnionych do głosowania) nie trafiło na kogoś znajomego. Albo faktycznie jadą po najmniejszej linii oporu i pytają 100 osób na ulicy pod swoim biurem w Warszawie.

    • @… no, ja raz brałem udział w sondażu podczas wyborów (miasteczko zaledwie 8k mieszkańców z hakiem), więc “bo dokładnie 0 osób brało w nich udział” jest nieprawdziwe. Ale
      “dokładnie 0 osób brało w nich [sondażach] udział” => “wyniki wyborów rozmijają się w 100% z sondażami” oczywiście może nadal być prawdą. Tylko z tym 100% za ostro pojechałeś, trzeba by raczej zastosować logikę rozmytą ;D. Co do ankieterów to nie wiem czy nawet tego dnia, gdy mnie “pytali” byli w lokalu cały dzień. Dwa razy podczas innych wyborów na nich nie trafiłem, ale ciężko żeby przepytali wszystkich wyborców.

    • @ja piszesz o Brzytwie Ockhama ale jako prawdopodobne wybierasz wyjście, które ja celowo pominąłem. Bo jak wyjaśnić, że w innych wyborach wyniki się zgadzały ? Wyborcy się zmówili i kłamali tak, żeby się zgadzały ? A może to taki przypadek kilka razy pod rząd w kilku różnych sondażowniach ? A może w tych kłamali wszystkim sondażowniom a w poprzednich nie ? Dużo bardziej prawdopodobne jest, że głupiec wiedział na kogo chce zagłosować i umiał o tym powiedzieć ankieterowi ale krzyżyka na książeczce (bo nieprawidłowości dotyczą głównie książeczki) postawić nie umiał. Tyle, że to nie zgadza się z unijnymi wyborami bo tam też była książeczka i jakoś ludzie umieli głosować (choć nie musieli głosować ci sami). I możliwość ostatnia wybory sfałszowano. Ta możliwość jest najprostsza i najbardziej prawdopodobna. A koledze, który na weselach pyta o badania exit pool zamiast się bawić i pić wódkę mogę polecić pytanie do weselników czy któryś widział cząsteczkę O2 i na tej podstawie stwierdzić, że O2 nie ma (jak w starym dowcipie o komunikacji bezprzewodowej na Syberii).

  2. Nie jest to photoshop z co najmniej kilku powodów:
    – czcionka z tablic pokrywa się z tą faktycznie stosowaną na ITS-Rzeszów,
    – jeszcze w zeszłym roku udało się nam zestawić połączenie z tym systemem,
    – wiemy, że nie jesteśmy jedyni, którym się to udało.
    Z góry zaznaczamy: nie my “popełniliśmy” ten napis, gdyż nie przepadamy za polityką Korwina, ale blisko nam do innego ruchu antysystemowego (:

    clues:
    – prawie wszystkie elementy systemu (oprócz wież nadajniczych) łączą się mostami radiowymi 5GHz
    – odpada połączenie komputerem z kartą 5GHz, sieć używa TDMA i nie jest to bynajmniej nv2 ani airmax
    – bawiąc się parametrami nstreme mode w mikrotiku można uzyskać jednostronne (!) połączenie w sam raz do nasłuchu komend z sosrd
    – podatnym wektorem pozostaje sosrd
    – to samo oprogramowanie steruje tablicami na przystankach autobusowych i tymi graficznymi w autobusach (nie bezpośrednio, tam są komputery pokładowe R&G i to do nich można wysłać np. plik wideo do pokazania) (:

    have fun!

  3. A pojutrze do pudłą

  4. “sympatycy” jasne, w to że wykop obraża papieża też uwierzyliście?

  5. Ale przyznacie, że Kraków na jednej z tablic jest nienaturalnie podświetlony \ wyrazisty ;)

    • Odblask swiatel z auta ?

    • Odblask bardziej wyrazisty, bo ta część tablicy była doklejana ręcznie (fizyczny zabieg..), ze względu na otwarcie A4… Część tablic w Rzeszowie była tak “edytowana”.

  6. Watch Dogs :)

  7. Ah te korwinki. Nie mają niczego lepszego do roboty?

    A no tak, albo gimbaza co to o świecie i ekonomii pojęcia nie ma albo bezrobotni co to czekają na cud nad wisłą.

    Dziura budżetowa sama się nie załata. Podatki są NIEZBĘDNE.

    • A wiesz, że zasadności podatków to oni nie kwestionują, tylko proponują ich uproszczenie i zmniejszenie (przy jednoczesnym zmniejszeniu wydatków)? Miałeś tysiąc powodów, by się dowalić do korwinistów, wybrałeś jeden z gorszych :D

    • Podatki są niezbędne, ale nie takie. A nadmierne WYDATKI są zbędne :)

    • bezrobotni za Korwinem? haha! dobre! :)

    • “bezrobotni za Korwinem? haha! dobre! :)” <- a dlaczego nie? W drapieżnym kapitaliźmie pracownik jest rozchwytywany. To w socjaliźmie każdy robi wielką łaskę, że cie do pracy przyjmuje BO WIE, ŻE NIE MASZ GDZIE INDZIEJ PÓJŚĆ.

    • @SuperTux: to ja mam takie pytanie: ile razy płacisz podatek tankując benzynę?

    • @kokoszka, bezobotni, ktorzy szukaja pracy to jak najbardziej na Korwina, ale jak sugerowal SuperTux “bezrobotni co to czekają na cud nad wisłą” czyli rozumiem ci, którzy jada na zasilkach, to beda musieli wziac sie do roboty :)

  8. Przyjrzyjcie sie, to jest PS. Tło napisu jest inne ewidentnie wklejone, tablica jest zamazana a tło napisu wyostrzone z białymi pikselami. Wystarczy się przyjrzeć.

    • To efekt kompresji.

    • poza tym ktos mogl wyostrzac/fotoszopowac zdjecie z tablica z napisem :P najlepiej jakbysmy mieli jakiegos czytelnika na miejscu

    • Widzieliśmy ten napis i wiemy jaki był wektor. Tak jak pisaliśmy parę komentów wyżej zdradzając szczegóły techniczne nie my go popełniliśmy, ale podatność jest w naszym rzeszowskim środowisku security dość znana (:

  9. #SuperTux.
    Korwin nie chce zlikwidowania podatków.
    Podatki są niezbędne, ale wydawanie ich przez obecne władze jest hańbą. Dziura budżetowa z roku na rok wzrasta dramatycznie szybko, ale to nie jest wina tych nieudaczników z POPISSLDPSL. Przepłacone inwestycje, kredyty na nie w okresach przedwyborczych aby pokazać jak się dobrze dzieje i mamy…. 3 BLN długu publicznego:)
    Ale przecież podatki są wysokie a dziura sama się nie załata… Zejdź na ziemię:)
    Potrzeba naprawdę sporych zmian, i to nie w podatkach, a finansowaniu wielu dziedzin przez państwo. Niestety marnotrawienie kasy jest za duże obecnie, a grupa panująca za dużo pozwala sobie tych pieniędzy przywłaszczać.
    Pozdrawiam

    • Korwin Mikke to jest to samo co PO i PSL nawet gorsze – sprzedać wszystko by nie było nic.
      Przypomnę że Korwin Mikke jest za likwidacją ZUS, państwowych uczelni czy służby zdrowia.
      Kogo będzie na to stać? Co się stanie jeżeli prywatny fundusz inwestycyjny po 20 latach padnie podobnie jak Amber Gold i po oszczędnościach ale fanatyków Korwin Mikke to nie interesuje bo mają zerowe pojęcie o ekonomii czy życiu.
      Wracając do tematu niebezpiecznik.pl to nie portal polityczny, komentarze promujące partie powinny być usuwane.

    • Przyznam szczerze, że przypadkiem tu trafiłem i nie wiedziałem, że to portal o takiej tematyce. Przepraszam za zaśmiecenie swoim komentarzem serwisu.
      Doskonale wiem, że jest on za likwidacją ZUS(swoją drogą piramidy finansowej) oraz służby zdrowia i uczelni. Tak się składa, że co do systemu nauczania również się z nim zgadzam. Poziom edukacji w Polsce jest drastycznie niski, szczególnie jeżeli chodzi i gimnazja i szkoły wyższe. Oczywiście są uczelnie które kształcą świetnych fachowców, ale można je na palcach jednej ręki policzyć. Pompuję się kasę na studentów uczących się dla papierka, których jest podejrzewam więcej niż 60%(sam uczęszczałem na studia na uczelni o nie najgorszej renomie i widziałem jakie jest podejście ludzi – oczywiście są też tacy którzy chcą coś wynieść i robią to rzetelnie). Nie mówię już o produkowaniu specjalistów w dziedzinach, gdzie nie ma na rynku pracy żadnego na nich zapotrzebowania, ale kasa z budżetu idzie.
      Co do służby zdrowia to również jestem za tym, aby nie była państwowa. Sam musiałem na operację czekać 13 msc, w rodzinie mam przytkłady czekania ponad 2 lata. Jeżeli tak ma wyglądać publiczna służba zdrowia, to dziękuję bardzo. Dodatkowo jeżeli chodzi o te choroby, gdzie i tak służba zdrowia nie finansuje ich leczenia, to są fundacje się tym zajmujące teraz, tak będą zawsze.
      Ja nie jestem za zmianami papierków na gównie, tylko za prawdziwymi reformami. Oczywiście masz rację, nikt tam nie zna się na ekonomii, w centrum Adama Smitha pracują nic nie znaczący ludzie bijący pianę. Szkoda, że przyjdzie czas, kiedy obudzimy się z ręką w nocniku i na zmiany będzie już za późno.
      Pozdrawiam.

    • Nauczyciele edukują według przyjętego programu nauczania a to że młodzieży nie chce się uczyć to jest tylko i wyłącznie ich wina. Jeżeli uważasz że szkoła państwowa nie spełnia twoich wymogów to są szkoły prywatne, czy ktoś broni ci do nich uczęszczać?
      Narzekasz że służba zdrowia jest beznadziejna? Nikt ci nie broni udać się do kliniki prywatnie .
      Tylko większość polaków na to nie będzie stać…
      Nie chcesz ubezpieczać się w Zusie ? To nie musisz- bo nikt cię do tego nie zmusza.
      Sam sobie stwarzasz problemy…
      Czy jeżeli ty masz chory ząb to czy go usuwasz czy leczysz?
      Podobnie jest z ZUS-em odpowiednie reformy, cięcia płac urzędników, zwolnienie kadry itd.
      Nawet jeżeli zlikwidowalibyśmy ZUS – to jaką proponujesz alternatywę? .
      Prywatny fundusz inwestycyjny jak proponuje Korwin Mikke? To przecież kolejna piramida finansowa do zasilenia kieszeni polityków? Jedyne co mi się podoba w Korwin Mikke to to że jest neutralny w stosunku do Rosji, dwa jest za karą śmierci ale reszta jego programu to jest kompletne nieporozumienie dlatego tego człowieka popierać nie będę bo jest gorszy niż PO.
      Przypomnę że Korwin Mikke jest za sprzedażą państwowych zakładów, lasów państwowych czyli dąży do tego samego co PO.

    • Problem jest w tym, że moje pieniądze są mi zabierane na cele co do których mam poważne wątpliwości i nie chciałbym, aby to urzędnicy decydowali co jest dla mnie dobre a co złe. Zarabiam – odprowadzam odpowiednie podatki (VAT, jakaś tam rozsądna akcyza) i tyle. Nie oczekuje od państwa opiekuńczości i kolejnych ograniczeń – jakbym takowych pragnął zrobiłbym wszystko, aby trafić do więzienia. Nie podoba mi się też, że czy zarobie czy nie płacę oskładkowanie w wysokości 1100 zł. Jeszcze wiele rzeczy mi się nie podoba i nie jest to kwestia braku chęci pracy, braku odpowiedniej pracy czy sytuacją na rynku pracy. Chcę, aby państwo najzwyczajniej w świecie odczepiło się od moich pieniędzy, poza oczywiście NIEZBĘDNYMI podatkami o których wspomniałem wyżej.

      Piszesz, że mogę uczęszczać do prywatnej szkoły: prawda mogę, ale równocześnie miliardy zł są marnotrawione na system państwowej edukacji, co jest tutaj głównym problemem.
      W pewnym stadium choroby zęba trzeba go wyrwać i tutaj jest to również konieczne.

    • Jak ci tak źle w Polsce to zrezygnuj z obywatelstwa polskiego i wszelkie twoje problemy zostaną rozwiązane a podatków wcale nie musisz płacić – bo są tkz., „raje podatkowe ale ty wolisz narzekać jakie to państwo złe i jaki to jesteś biedny.
      Ja już się przyzwyczaiłem nie obrażając nikogo do tkz.,marudów, osób życiowo nieporadnych którzy chcieli by wszystko najlepiej za free i leżeć na dupie a wymagać od państwa cudów. Jak Pis rozdawał za darmo mieszkania za 1 zł – to też narzekaliście,- typowa zazdrość i zawiść Polaka. Ty nie rozumiesz że dzięki podatkom buduje się drogi, obwodnice, po których możesz jeździć . Dzięki ubezpieczeniu masz refundowane leki, darmową opiekę zdrowia , zapewnione bezpieczeństwo, i wiele innych przywilejów. Korwin Mikke nie można nazwać patriotą bo patriota nie popierałby wysprzedawanie Polskiego majątku obcokrajowcom. Czym Polska będzie bez własnego przemysłu ,ziemi? Drugą Palestyną? Polska to skorumpowany kraj , bez przyszłości,to fakt . Gdyby przeprowadzić odpowiednie reformy, za korupcję wprowadzić karę śmierci, żyłoby się w tym kraju o wiele lepiej. Nikt normalny nie sprzedaje państwowych zakładów pracy , które po sprzedaży przynoszą miliardy złotych zysku.
      Polska jest krajem nie liczącym się bo jest rządzona przez takich polityków jak Korwin Mikke, Tuska, PSL, SLD – sprzedać wszystko a ludzie co? Mają umierać z głodu?
      Jeżeli jesteś taki mądry i inteligentny to powinieneś wiedzieć , że kraj staje się potęgą tylko wtedy gdy posiada własny przemysł – przykład Chin, Japonii, Niemców. Czy te państwa sprzedają czy wykupują firmy? No właśnie… Wykupują firmy a swojego nie sprzedają.
      Polska robi odwrotnie – sprzedać – a dług publiczny z roku na rok rośnie – bo wpływy do budżetu coraz niższe. Ja się tylko zastanawiam co zrobiłby Korwin Mikke gdyby jakimś cudem doszedł do władzy, wysprzedał wszystko – a dług publiczny dalej by pozostał do spłacenia. Za co remontowano by drogi ? a może je też by sprzedał ?
      Inteligencja wyborców – znajomość podstaw ekonomii pozostawia wiele do życzenia.

    • Wyjazd z kraju to poddanie się i oddanie kraju w ręce socjalistów. Naprawdę nie rozumiesz, że żeby komuś coś dać trzeba najpierw zabrać innym? Piszę, tutaj tylko dlatego, że nie można przejść obojętnie obok takiej niewiedzy i łatwowierności.
      1. Nie narzekam na swoją pozycję, szczerze mówiąc jest nie najgorsza. Chodzi i podjęcie działań w celu zmian chorego systemu i naprawy Polski, nie o przywileje. Nie chcę od państwa nic, ale nie chcę również aby ingerowało w moje życie.
      2.PIS rozdawał za darmo mieszkania. Jaki dobry wujek. Pieniążki wziął z nieba. (Dług rozumiem w tym czasie malał:) ).
      3. Dzięki podatkom buduje się drogi? Drogi buduje się dzięki kredytom. Nie dość, że w przetargach wygrywają ustawione firmy, to do tego większość jest przepłacona(oczywiście nadwyżka trafie w odpowiednie kieszenie). Przykład? Kafelki na stadionie narodowym po 430 zł/m2, właściciel formy? Koleżka koleżki.
      4. Refundacja.. Piękna sprawa. Kto decyduje które leki tam trafiają, kto dzięki temu czerpie z budżetu państwa. Ceny leków są zawyżane, potem refundowane, a cieszy się firma farmaceutyczna dostająca z budżetu kasę. Przywileje? Darmowa opieka? Za te 280 zł wolałbym naprawdę przejść do przychodni prywatnej(nie broni mi nikt? Nie, ale 280 zł leci tam gdzie nie powinno). Osobiście jestem za tym, aby zrobić jakąś składkę miesięczną stałą, aby pomagać ludziom w tych najcięższych chorobach.(oczywiście nie mówię o alkoholikach, palaczach tytoniu, czy innych osobach, trujących się na własne życzenie i potem leczone z kasy podatników. Chcącemu nie dzieję się krzywda.).
      5. Również nie jestem za sprzedażą ziemi państwowej obcokrajowcom. No ale nie może być tak, że jeżeli państwo nieudolnie zarządza firmą i ta przynosi tylko straty, aby to dalej utrzymywać(tak naprawdę straty przynosi tylko nam, urzędnicy tam pracujący oraz rady zarabiają krocie wypłacane z budżetu państwa). W takim wypadku lepiej sprzedać, niż zamknąć i żeby niszczało- chyba logiczne? Na rynku taka firma nie miała by racji bytu, przynosząca straty i wieczną potrzebę ratowania kolejnymi kredytami.
      Po sprzedaży przynoszą miliardy czy miliony przychodów zysku. Fakt, ale bez cięcia w tych zakładach, zwolnień i restrukturyzacji cudów nie ma. A niech któryś z państwowej spółki spróbuje zwolnień, to od razu strajki i zamieszki. Jakie widzisz wyjście? Dodatkowo o jakiej firmie piszesz(mld zysku?). Jeżeli przynosi zyski to oczywiście nie sprzedawać, ale trzeba pamiętać, że zawsze może być jeszcze lepiej.
      6. Za korupcję kara śmierci- pełna zgoda. I nie tylko za korupcję. Dodatkowo więźniowie do roboty a nie utrzymywać ich z budżetu- kolejny element, dzięki któremu z roku na rok dług rośnie a nie maleje.
      7. Nie wymieniłeś PISu, a niestety jest on tym samym co wymienione przez ciebie firmy. Chiny są jednym z najbardziej kapitalistycznych krajów na świecie, stąd bierze się ich bogactwo. Korwinowi niestety nie było dane jeszcze rządzić, niestety. :PiS i PO mają bardzo podobny program, różniący się drobnymi populistycznymi hasłami. W gruncie rzeczy i Ci i Ci sprowadzają na nas biedę. Przed 2005 rokiem PIS i PO prowadziły bliską współpracę. Od początku istnienia partie te wzięły z budżetu ponad 1mld zł każda. Przy głosowaniu w ważnych dla polaków sprawach PIS wstrzymywało się od głosu, albo czasami była za razem z koalicją. Media wykreowały walkę PIS i PO i nienawiść polaków do PO albo PiS, w zależności od elektoratu.
      Przemysł w Chinach nie wziął się z nieba. Brak regulacji prawnych, większa wolność gospodarcza (kapitalizm) i zobacz jak pięknie się te państwa rozwinęły. Na pewno nie byłoby tak, gdyby nakładano na ludzi coraz to wyższe i kolejne podatki:)
      I znowu. Dług nie rośnie bo podatki są niższe czy wyższe. Problem jest w wydawaniu tych pieniędzy i ustalaniu budżetu z deficytem(a bo co, przecież można wziąć kolejny kredyt).
      I tutaj wracamy do punktu wyjścia. Żadna partia z tych przy korycie przez 25 lat nie zadała sobie trudu wprowadzenia reform, bo z całą pewnością potrzeba tu wyrzeczeń i cześć ludzi(np 800 tyś urzędników) byłaby niezadowolona i by na nich nie głosowała. A Kasa z budżetu i to jeszcze w takiej ilości i możliwość przekrętów na przetargach same się nie zrobią.
      Różnimy się bardzo i szczerze mówiąc nie rozumiem takich ludzi jak Ty i Tobie podobni. Oczekujecie, że nagle się coś zmieni po tylu latach nieudolnej władzy. Cieszę się, że mamy chociaż kilka wspólnych rozwiązań, ale to niestety za mało żeby ruszyć Polskę do przodu.
      Pozdrawiam

    • Podałem ci sposoby na obejście podatków- całkowicie legalnie, i cała reszta arsenału. Ustawy obowiązują w wszystkich krajach UE na podobnych zasadach.

      Twierdzisz że cena leków jest zawyżona i uważasz że należałoby coś z tym zrobić? Czy sam wcześniej nie napisałeś że państwo za bardzo ingeruje w życie obywateli? Czyli co jeżeli państwo zabiera tobie kasę to jest źle , ale jeżeli by to samo zrobiło z koncernami farmakologicznymi to nie miałbyś nic przeciwko temu? Dlaczego miałbyś być lepiej traktowany niż uczciwie zarabiająca firma? Oczywiście popieram twoją inicjatywę ,ale mimo wszystko chodzi ci o kasę a nie o sprawiedliwość.

      Wracając do Pisu- rozdawanie mieszkań podałem jako przykład- a dług publiczny nie malał ale i nie rósł i mieliśmy jakiś tam wzrost gospodarczy. Duda nie jest idealnym rozwiązaniem ale z tych wszystkich najlepszy.

      Brak przemysłu Polskiego będzie skutkował monopolizacją i dyktowaniu cen za usługi – choćby leków o których pisałeś:)
      Na pewno pamiętasz taką firmę jak TPSA i jej limity albo słynne Google.pl czy MS.
      Możesz zrezygnować z ich usług ale alternatywa kiepska.

      Nie ma partii idealnej: zawsze są jakieś wady: Te wszystkie zapewnienia to są tylko słowa, Korwin Mikke jest u władzy w UE i też o nic się nie wystarał dla Polski.
      Powiedzmy sobie szczerze czy jeżeli ty zarabiałbyś po 300 tysięcy złotych miesięcznie – łącznie z łapówkami, przejmowałbyś się losem zwykłych obywateli?
      Niezależni kandydaci w ( teorii ) – w praktyce związani z układem ,wydają na kampanię miliony złotych nie po to by coś zmienić w Polsce ale by coś ugrać dla siebie.

      Władza to walka o miliony złotych, o wpływy o stanowiska itd. Polska jest przegranym krajem w obecnym układzie . W najgorszym przypadku sfałszują wybory- a demokracji masz taką na ile ci pozwoli polskie prawo.

      Chcesz coś zmienić w Polsce? To rusz na ulicę, stwórz własną partię ale nie Korwin Mikke- bo sprzedaż ziemi, firm państwowych go dyskwalifikuje jako patriotę.

      Dla mnie idealna partia to taka która była by neutralna w stosunku do sąsiadów:
      Partia która była by za karą śmierci , w przypadku przyjmowania łapówek, pedofilii, gwałtów, morderstw, czy jeżeli prezes, polityk działał by na szkodę państwa.

      Przeciwnie niż ty jestem za płaceniem podatków , ubezpieczeniem itd., o ile rząd byłby normalny taki jak w Niemczech, albo na Węgrzech a pieniądze wydawane były by mądrze a nie na fundacje , dla więźniów czy emerytury dla funkcjonariuszy SB/UB. Polecam również poczytać o socjotechnikach na niebezpiecznik.pl i zniechęcaniu wyborców.

    • Coś z tym zrobić(ceny leków) to znaczy zlikwidować refundacje.
      Generalnie ja też jestem za tym, aby podatki były, ale nie w takiej formie jak obecnie. Uprościć maksymalnie ten system podatkowy i z pewnych, nieefektywnych podatków zrezygnować. Co do kary śmierci znowu pełna zgoda.
      Wyraziliśmy swoje poglądy, ani ja Ciebie ani Ty mnie do pewnych kwestii nie przekonasz, nie mniej jednak dzięki za dyskusję.
      Pozdrawiam.

    • Jak słyszę od @rudzik, maciej czy polityków że musimy sprzedawać ziemię, aby raz na zawsze pożegnać się z ciemnogrodem i wejść do jasnego grona mądrych państw, gdzie wszystko bez wyjątku jest lepsze niż u nas to nuż otwiera mi się kieszeni.
      Chcę przede wszystkim uświadomić że wykup polskiej ziemi przez cudzoziemców, a głównie przez Niemców, USA , Holandię ma charakter masowy, jest otwarcie wspierany przez nasze władze i co gorsze, problem ten jest systematycznie przez nie bagatelizowany.

      Pamiętamy doskonale jak Hitler chciał wysiedlić całą polską ludność z dużej strefy, sięgającej nie tylko po polskie prowincje, które w dziewiętnastym i na początku dwudziestego wieku należały do Prus, (Poznańskie, Pomorze i Śląsk), lecz także po szeroką przestrzeń, która przed pierwszą wojną należała do Austro-Węgier i Rosji.
      Była to jedna z podstawowych zasad w polityce Hitlera: Aby jakikolwiek kraj zgermanizować – powtarzał on w „Mein Kampf” – konieczne jest germanizować ziemię (den Boden), ponieważ tylko takie postępowanie daje dobre wyniki.

      Jedyna skuteczna germanizacja, jedyna, która przyniesie szczęście narodowi niemieckiemu, USA, Holandii, Żydom, Francji jest ta, która dąży do germanizacji ziemi, a nie ludzi. Jest niewybaczalnym szaleństwem myśleć, że Murzyn czy Chińczyk mogą stać się Niemcami, Holendrami, amerykanami, Francuzami, Żydami tylko dlatego, że mówią w tych językach. Antypolska polityka prowadzona przez tak wielu zagranicznych mężów stanu, prawie zawsze, niestety, była oparta o złe podstawy. Myśleli oni, że polski element mógł ulec germanizacji wyłącznie poprzez językową germanizację… To, co zostało skutecznie zgermanizowane w naszej przeszłości, to była tylko ziemia, którą nasi przodkowie zawładnęli mieczem i na której osiedlili się niemieccy chłopi.”

  10. Ten system na razie tylko wyświetla komunikaty. Docelowo ma on sterować ruchem w całym Rzeszowie i zarządzać ruchem autobusowym. Jeśli nadal będzie tak dziurawy…

    • Na szczęście tu jest trochę lepiej, R&G ma swój własny protokół binarny który przez te łącza tylko idzie. Sieć jest na mostach 5GHz, ale – pisaliśmy wyżej – nie jest to typowy IEEE 802.11 ani nawet airmax czy nv2. Bardziej pasuje pod jakąś autorską wersję nstreme/TDMA, nie zgadzają się jednak nagłówki na layer2 (dlatego też nasz testowy mikrotik do sieci się podepnie ale tylko read-only, chociaż to wystarczy do słuchania info z sosrd – swoją drogą te anteny nieźle szumią w eterze 5G, kąty promieniowania na tyle duże, że z budynku 10 m od tablicy przystankowej z anteną odbiorczą sygnał się łapie z ccq ~80%).
      Nie powiem że słabo pozabezpieczane, bo najważniejsze rzeczy z punktu widzenia opsec lecą w szyfrowanych end-to-end tunelach, tak jak:
      – SCADA (wszystkie sygnalizacje świetlne + ich diagnostyka i zdalne sterowanie)
      – feedy live ze wszystkich kamer przy skrzyżowaniach/przystankach/tablicach synoptycznych itp……………..
      tak więc można sobie sniffować do woli czy fuzzować tekst na tablice, ale danych tunelowanych, tych kluczowych, rozgryźć ni w ząb -.-

      clue2:
      głównym wektorem przy fuzzowaniu czegokolwiek do tej sieci jest SOSRD, może jakby miał trochę dłuższą okazję pobyć w ich intranecie byłaby opcja dojrzeć maszyny sterujące…

  11. Za dużo tu ostatnio polityki.Najpierw zielone ludziki,teraz Korwin Mikke… ;)
    I jak te typki od Korwina szanują prywatną własność (tablica,prąd itp) ;)

    Bardziej serio: To powinno chyba trafić na *ptr ;)

    • Hakowanie polityki jest IMHO jak najbardziej odpowiednim tematem na Niebezpiecznika :)

  12. @kez87, jaką własność? prywatną? te tablice są tak samo moje, jak i ich (o ile też są z Rzeszowa i płacą podatki w Rzeszowie). Ten test systemu trwa tam od roku, bo przepłacony inwestor się obija. Ja za tą tablicę mimo mojej woli płaciłem, i w końcu coś ciekawego tam się pokazało.

    @SuperTux – no są potrzebne podatki. Ale nie o ogólnym obciążeniu rzędu ~80% (tu odsyłam do Centrum Adama Smitha, który takowe wyliczenie zrobił). Państwo wydaje 600 mld rocznie. Jeden Rybiński siadł, kilka godzin, i miał zrobiony plan oszczędności o 10-15%. Do tego uproszenie prawa podatkowego jest niezbędne – dlaczego krowa na mleko ma mieć 23% vatu, a krowa na ubój 7%? Dlaczego to w Polsce a nie w Anglii można robić przekręty na vacie? Skoro podatek dochodowy daje około 60 mld dochodów rocznie, z czego ok. 50% to jest pusty przebieg (zyski z emerytur, rent i CITu od państwowych spółek), to dlaczego się go nie zlikwiduje? Da to setki godzin oszczędności czasu na rozliczanie, przeliczanie, wyliczanie, a to i tak dużego znaczenia ekonomicznego nie ma).

  13. Jutro będę w Rzeszowie, dam znać. A swoją drogą na przystankach stoją biletomaty, (oczywiście komputery z Windowsem) i jest bug który pozwala na wyświetlenie okna z przeglądarką internet explorer, i tym samym dostania się do opcji internetowych itp. Niestety sprawę utrudnia brak klawiatury, więc ciężko przechodzić na inne strony internetowe.

  14. Powinno być Korwin-Mikkego, a nie Korwina-Mikke

  15. Jadac do pracy przejezdzam obok 2 tablic (inne niz na photo) od tamtego tygodnia nie dzialaja, nic sie na nich nie wyswietla.

  16. @ zse.security.team
    Odezwijcie się do mnie na maila: ygrekowski@onet.pl …. Mam trochę wiedzy nt RISTu.

  17. Te tablicie są w fazie testu nie zdziwiłbym się jak by hasło do nich było typu 12345

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.