12:55
23/11/2013

Okazuje się, że nie tylko nazwy plików z dysków USB, ale także z udostępnianych w sieci katalogów lecą na serwery LG… Producent zapowiedział już jednak patcha.

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

10 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. chyba takiego, który bardziej ukryje te działania :D

  2. Patcha szyfrującego dane żeby się nie dało podejrzeć co telewizory wysyłają?

  3. “Producent zapowiedział już jednak patcha.”

    Patcha, który wszystko załata, po czym za kilka dni/tygodni/miesięcy się dowiemy, że owa >łatka< wysyła jeszcze więcej danych. Patchować to my, użytkownicy, musimy wszystko sami. I się zabezpieczać odpowiednio. Nie ma co liczyć na dobry gest ze strony molochów medialnych i twórców sprzętu.

    Byliśmy, jesteśmy i (jeszcze bardziej) będziemy inwigilowani – nic na to nie poradzimy. Najbardziej powinni się obawiać ci, którzy mają coś na sumieniu. Myślę, że akurat ja – wlaściciel telewizora, "który ma wszystko i łączy się ze wszystkim" – mało interesuję LG, bo co im da wiedza o tym, że w mojej sieci znajduje się np. film "Sloneczne porno" Pameli i Tommy-ego?
    Z drugiej strony: dlaczego ktoś ma wiedzieć, o jakich nazwach mam pliki w sieci/USB, nawet jeśli te dane "mieli" tylko jakaś maszyna, która co najwyżej liczy, że X użytkowników ma u siebie wyżej wspomniany film?

  4. Patch. Jak znam życie i skłonności producentów do “usage analysis” patch tylko wprowadzi jakąś technikę utrudniającą podejrzenie zawartości pakietów danych przesyłanych na ich serwery.

  5. Cholernie jednomyślni jesteście ;-)

    • Dokladnie to samo pomyslalem jak to czytalem :)
      Ale zgadzam sie z nimi, a ty Piotrze moze nie?

  6. Wyjdzie patch, już pomijając “teorie spiskowe”, że tylko ukryje przesyłanie danych, to i tak raczej nie będzie auto-update’u – czyli większość “zwykłych domowników” nadal nie będzie miała pojęcia o tym, że coś wysyłają.

  7. czy nie wystarczyłoby zablokować na domowym ruterze adresu docelowego na który telewizor wysyła dane?

    • Nie wystarczy. Skąd masz pewność, że urządzenie nie zacznie wysyłać danych na inny?

  8. kto zapłaci za transfer?

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.