9:49
10/7/2012

Możliwość uzyskiwania za pomocą Internetu odpisów z KRS miała stanowić dla przedsiębiorców ułatwienie. Zyskują jednak na niej firmy wykorzystujące ich nieuwagę.

Autorem poniższego artykułu jest Jan Marczyński, aplikant radcowski w biurze Olesiński & Wspólnicy w Krakowie. Tekst oryginalnie ukazał się na blogu „Co w prawie piszczy”, który prowadzony jest przez prawników i doradców podatkowych Kancelarii Olesiński & Wspólnicy. Jednym z najczęściej poruszanych tematów na łamach “Co w prawie piszczy” są kwestie prawne dot. bezpieczeństwa w Internecie, ochrony danych osobowych, marketingu online. Kontakt z autorami bloga poprzez e-maila lub Facebooka.

W skrócie praktyka ta polega na wysyłaniu do przedsiębiorców pism łudząco przypominających pisma urzędowe, zawierających żądanie przelania na wskazany w piśmie rachunek bankowy określonej kwoty, mającej stanowić opłatę za czynności w jakiś sposób powiązane z rejestracją np. spółki lub znaku towarowego. Rachunek ten jednak nie należy do żadnego organu publicznego, a do prywatnej firmy, która wykorzystując nieuwagę odbiorców liczy na łatwy zarobek.

„Scammerzy” często odpowiednio tytułują wysyłane pisma –- mogą być one opisane np. jako „postanowienie” lub „decyzja”. Zdarza się nawet, że nadawca jest tak uprzejmy, że wraz pismem przesyła wypełniony już druczek do zapłaty, aby odbiorca nie musiał się kłopotać wypisywaniem go, gdy będzie dokonywał wpłaty. Żądana kwota z reguły nie jest zbyt duża, by nie wzbudzić specjalnych podejrzeń.

Oczywiście bardzo istotna jest również odpowiednia nazwa podmiotu żądającego zapłaty – pisaliśmy już o instytucjach posługujących się nazwami takimi jak „Centralny Rejestr Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego” czy „Internetowy Rejestr Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego”.

Jakiś czas temu pojawił (jak można się domyślać w związku z wprowadzaniem opcji uzyskiwania odpisów z KRS przez Internet) kolejny tego typu podmiot, wysyłający pisma jako „Kancelaria Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego”. KOzMSiG, nie dość, że zwie się „Kancelarią”, a swoje pisma tytułuje jako „postanowienia”, to zadbał nawet o adres –- wskazana w pismach siedziba instytucji mieści się w Warszawie przy ul. Czerniakowskiej.

Jak niektórzy mogą kojarzyć, przy tej właśnie ulicy mieszczą się komórki Ministerstwa Sprawiedliwości zajmujące się prowadzeniem Monitora Sądowego i Gospodarczego, warszawskie oddziały Centralnej Informacji KRS oraz wydziały rejestrowe Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy. Te instytucje mieszczą się jednak przy ul. Czerniakowskiej pod numerem 100, a KOzMSiG pod 71, ale to już może umknąć uwadze.

Podobnie zresztą jak na to, że orzeł umieszczony na piśmie, nie dość, że nie posiada korony, to głowę ma nie tylko zwróconą nie w tę stronę co należy, ale bardziej przypominającą głowę jaszczurki niż ptaka.

Poniżej jako przykład umieszczamy skan pisma, jakie nasz klient otrzymał od KOzMSiG.

Na działalność tego podmiotu zareagowało już Ministerstwo Sprawiedliwości umieszczając na swojej stronie odpowiedni komunikat.

Przypominamy, by uważnie czytać wszelkie przychodzące do firmy pisma, w których nadawca żąda zapłaty za jakieś nie do końca jasne czynności urzędowe, a w szczególności zwracamy uwagę na KOzMSiG jako nowego „gracza” na tym „rynku”.

Praktyki takich firm jak widać wciąż są częste, a nasilać się mogą w związku z każdą zmianą wprowadzaną odnośnie wszelkiego rodzaju rejestrów. Sprzyjać może im również obecny okres, w którym przed końcem czerwca wielu przedsiębiorców składać będzie do KRS sprawozdania finansowe, co wiąże się z odpowiednimi opłatami, a działy księgowe firm są mocno obłożone pracą. Zawsze można więc liczyć, że żądanie zapłaty zawarte w takim „postanowieniu” czy innym tego typu piśmie zostanie spełnione dla spokoju, z braku czasu na jego dokładne analizowanie.

PS. Kolejny przykład to pismo z Kancelarii Odpisów Krajowego Rejestru Sądowego:

PPS. Podobne tematy na blogu “Co w prawie piszczy” zostały poruszone w tekstach opisujących procedury rejestracji w KRS, jak i rejestrowania znaków towarowych, zaś na Niebezpieczniku, artykuły dotyczące scamerów i wykonywanych przez nich “przekrętów” znajdziecie pod tagiem “scam“.

Autorem poniższego artykułu jest Jan Marczyński, aplikant radcowski w biurze Olesiński & Wspólnicy w Krakowie. Tekst oryginalnie ukazał się na blogu „Co w prawie piszczy”, który prowadzony jest przez prawników i doradców podatkowych Kancelarii Olesiński & Wspólnicy. Jednym z najczęściej poruszanych tematów na łamach “Co w prawie piszczy” są kwestie prawne dot. bezpieczeństwa w Internecie, ochrony danych osobowych, marketingu online. Kontakt z autorami bloga poprzez e-maila lub Facebooka.

Przeczytaj także:



36 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Takie pisma należy traktować dokładnie tak samo, jak ostatnio potraktowałem maile i telefony z firmy Data Contact, która w imieniu BSA domaga się od firm “oświadczeń o posiadaniu legalnego oprogramowania”. Oby tylko /dev/null mi się nie zapchał ;-)

  2. Żeby to był pierwszy raz… Na moim blogu opisałem jak to Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców (KRPiP) wyłudza pieniądze powołując się na wewnętrzne ustawy i podszywająć pod inną firmę. Takie pisemka KRPiP wysyła od dłuższego czasu.

    • Tą sprawą juz zajmują się odpowiednie służby.

      http://krpip.pl/

    • No nie do końca. Za ten komunikat na stronie KRPiP Warszawa oskarżyło KRPiP BB. Są tam też jeszcze jakieś przepychanki ze znakiem towarowym i takie tam.

  3. Można im za to wysłać fakturę za “Obsługę niezamówionej korespondencji” ? ;)

    • Dooobre ;-) Ciekawe jak by zareagowali.

  4. Orzełek mnie rozczłonkował :D

  5. Ciekawe czy orzełek celowo w prawo patrzy i ma gołą głowę.

  6. Czy po numerze konta nie mozna ich złapać? Ew. zablokować wypłaty, sami się zgłoszą.

  7. Czy to nie podchodzi pod probe wyludzenia? :>

    • Podchodzi.

  8. Dziwię się, że nikt nie reaguje na takie przekręty i nie zamyka podmiotów… Polskie prawo jest kochane.

    • A niby po co mieliby zamykać kogoś… , w branży finansowej wszyscy się dobrze znają.
      Jak to mawiają: Kruk krukowi oka nie wykole

    • Kradna na gorze, to kradna i na dole.

  9. “zareagowało już Ministerstwo Sprawiedliwości umieszczając na swojej stronie odpowiedni komunikat” hehe

    Powinni pozamykać wszystkich za to odpowiedzialnych na co najmniej 5 lat i nie byłoby więcej takich akcji.

  10. a słyszeliście o “telekomunikacja dzień dobry” ? kolejny scam.

    • nie nie nie tak jest. Firma nazywa się “Dzień dobry Telekomunikacja”.
      Dzwonili, czarowali, dalej to robią…

      No co kryzys jest, wakacje się zaczęły i gimbaza się nudzi. Ludzie pieniędzy potrzebują.

    • ja mam telefony “Dzień dobry, tu XYZ z firmy telekomunikacyjnej”…

    • @ lu
      Mylisz się. Oficjalna nazwa to Telekomunikacja Dzień Dobry SA (od niedawna PTS) i takiej nazwy używali telenaganiacze “przedstawiając się”: telekomunikacja dzień dobry, czy rozmawiam z…

  11. Cwaniaki. Mogliby wyłudzić 251 zł :)

  12. Czytam ten artykuł i przychodzi listonosz…. Bingo! W piśmie adresowanym do nieistniejącej już firmy…… -Żałosne, albo znak, że mają starą bazę danych…
    Brakuje jaszczurki, orzełka czy co tam było, ale esencja jest ta sama:)

  13. można też zerkać do metadanych dokumentu, czy przypadkiem autor nie zostawił tam śladów..

    o merd, zapomniałem że to przychodzi zwykłą pocztą ;))

  14. kiedy ktoś założy bloga z poradami jak uniknąć okradzenia z czasu przez czytanie artykułów na niebezpieczniku?

    • Możesz u nas wykupić usługę ochronną o nazwie MegaBan, za jedyne 9,89 za dzień lub usługę GigaBan za 42 PLN za rok ;)

    • Bierz GigaBan.
      Oszczędzasz 3 567,85zł rocznie.

    • Swoją drogą sprzedawanie banów to szczyt biznesu.

    • Nie zapomnijcie przy najbliższym jubileuszu Niebezpiecznika, przygotować usługę BanAnn :-P

    • trool: Mięsny jeż, mięsny jeż, ty go zjesz, ja go zjem…
      BANNAN dla trola !! masz nażryj się tym żółtym zakrzywionym czymś.

      Nawet nieźle to brzmi w akcji ;p

  15. @ Piotr Konieczny płatność przelewam Paypall czy sms ;)

    • @ttl Płatności przyjmujemy tylko Sofortem ;)

  16. Orzełek co patrzy na wschód?

  17. Z innej beczki :> również żądanie zapłaty od przemiłego trojana Mellsof/ukash [ucash ? 0.o]

    Co na to niebezpiecznik ?

    Jaką zastosować metodę ochrony ? – problem tego trojana jest dość szeroki – podobnie jak jego zakres żródeł infekcji…

  18. To mnie rozbroiło:

    http://eokrs.pl/informacje
    Logo Kancelarii Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego zawiera orła, który nie jest godłem państwowym, używanie którego zgodnie z ustawą o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz.U. z 2005 r. nr 235, poz. 2000 z późn. zm.) zastrzeżone jest dla organów władzy publicznej. Używany przez nas logotyp nie jest zastrzeżony i nie podlega ochronie prawnej.

  19. Tego typu akcje są niestety dobrze zaplanowane. Wszystkie te listy, teksty na stronie www mają z jednej strony zachęcać do wpłaty z drugiej strony w razie zastrzeżeń mają regulamin gdzie jasno piszą czym są i za co się płaci. Przydałoby się kilka wyroków, które jasno by powiedziały, że tak robić nie można to by się to mogło skończyć, poza tym ciekawe (o ile w ogóle będzie jakiś wyrok) jaka by była kara … bo może po prostu opłaca się robić w konia ludzi i potem ewentualnie zapłacić kare lub w inny sposób załagodzić wyrok aby potem siedzieć na nieuczciwej kasie do końca życia…do tego zrobić spółkę, wtedy mało kto dotrze w ogóle kto za nią stoi (dla zainteresowanych: http://www.krs-online.com.pl/deliver-sp-z-o-o-krs-715800.html … co mi da imie i nazwisko takiego kolegi, nadal nie wiem kto to jest konkretnie). I potem siedzą w takich bmw, mają rezydencje … myślisz sobie ooo dobry biznesmen, dorobił się i ma łeb do interesów a w dużej części to takie cwaniaki.

  20. Wszelkie zarzuty kierowane pod naszym adresem wynikają, jak mniemamy, z niepoprawnego zrozumienia treści Informacji, jaką do Państwa kierujemy oraz z niewłaściwego zrozumienia zakresu naszych usług. Kancelaria Odpisów wysyła podmiotom zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Sądowym pismo handlowe dotyczącą uruchomienia aplikacji internetowej. Usługa polega na dostarczeniu Klientowi możliwości pobrania elektronicznej wersji odpisu (jest to skan oryginału wraz ze skanem niezbędnych pieczęci). Klient dokonując opłaty aktywacyjnej otrzymuje również oryginał w formie papierowej wysyłany pocztą a także możliwość dostępu do elektronicznych wersji odpisów innych podmiotów. Odpisy aktualne bezpłatnie pobierane ze strony rządowej różnią się od naszych brakiem pieczęci, które nasze odpisy posiadają. Poza tym oferujemy też naszym Klientom możliwość dostępu do elektronicznej oraz papierowej wersji odpisu pełnego. Jednocześnie informujmy, że Kancelaria Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego powstała na mocy uchwały podjętej przez Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki Deliver o wyodrębnieniu zorganizowanej części przedsiębiorstwa pod nazwą Kancelaria Odpisów z Monitora Sądowego i Gospodarczego i w żaden sposób nie uzurpuje sobie prawa do bycia czy naśladowania żądnej Instytucji Państwowej. Poza tym zaznaczamy, że oferta jest dobrowolna a nie skorzystanie z niej nie skutkuje żadnymi konsekwencjami. Pytania i sugestie prosimy kierować na: wsparcie@eokrs.pl . Kancelaria Odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: