10:00
1/4/2015

Advertisement

Jeden z krakowskich startupów w dość niecodzienny sposób postanowił rozpromować wymyślone przez siebie urządzenie do ochrony samochodu. Wyposażył w nie samochód marki Volvo stojący na parkingu przy ul. Straszewskiego w Krakowie i pozwala każdemu chętnemu go “atakować”. Jeśli się uda — samochodem można odjechać. Na zawsze.

Zabezpieczenie samochodu przed dostępem osób trzecich

Ostatnio odkryta dziura w Connected Drive BMW pozwalała na zdalny dostęp do wnętrza samochodu. Krakowska firma uważa, że problem bezpieczeństwa dostępu rozwiązała znacznie lepiej, niż motoryzacyjny gigant. Oto Loxet — urządzenie, które z pomocą aplikacji na smartfonie pozwala otwierać i zamykać zamki drzwi w samochodzie, blokować zapłon oraz udzielać innym pozwolenia na korzystanie z tych funkcji.

IMG_3356

Urządzenie wmontowane w układzie zamka centralnego samochodu działa w oparciu o Bluetooth 4.0 (Bluetooth Low Energy) i jest zbudowany na bazie modułu BLE112 firmy Bluegiga. Telefon z zainstalowaną aplikacją Loxet skanuje otoczenie w poszukiwaniu “swojego” urządzenia. Gdy wykryje je w pobliżu, wysyła sygnał i automatycznie otwiera drzwi. Wtedy też zdejmowana jest blokada zapłonu. Loxet steruje siłownikami zamka i udostępnia na zewnątrz API pozwalające na zdalne otwieranie i zamykanie drzwi.Moduł pracuje jako urządzenie typu peripheral i nieustannie rozgłasza swoją obecność identyfikując się jako iBeacon.

Dostęp do metod API urządzenia wymaga uwierzytelnienia. Wywoływanie metod API nie jest szyfrowane. Urządzenie nie posiada innych interfejsów zewnętrznych oprócz Bluetooth Low Energy (nie posiada WiFi, GSM itp.).

Aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo, komunikacja z aplikacją odbywa się bez potrzeby połączenia z internetem, za pomocą haseł wygenerowanych przy wstępnej konfiguracji. Hasła te nie są również przechowywane online. Aplikacja posiada też możliwość udzielenia pozwolenia na dostęp do samochodu obcym osobom w konkretnych godzinach (przydatne, chociażby dla rodziców nastoletnich latorośli z tendencjami do nocnych rajdów po mieście samochodem rodziców).

Konkurs — do wygrania samochód Volvo

KISS digital próbuje swoich sił na platformie crowdfundingowej Kickstarter — zebrane środki przeznaczą na rozpoczęcie masowej produkcji. Jeśli zżera Was zazdrość, możecie obudzić w sobie polską zawiść i pokazać im, że Loxet do niczego się nie nadaje ;-)

Firma właśnie startuje z konkursem, w którym do wzięcia będzie samochód Volvo. Aby wygrać auto, które zostanie ustawione na parkingu przy ul. Straszewskiego w Krakowie dziś o godz. 12:00, trzeba je po prostu otworzyć. Oczywiście samochód ma wmontowanego Loxeta.

Celem konkursu jest przełamanie zabezpieczeń urządzenia Loxet i zdalne otwarcie drzwi demonstracyjnego samochodu — bez fizycznego kontaktu zarówno z samochodem jak i z telefonem “demo” wyposażonym w aplikację Loxet. Telefon został zaprogramowany tak, aby automatycznie otwierać i zamykać samochód co 10 minut (pozwala to symulować atak na właściciela w celu “przechwycenia” i “powtórzenia” sygnału blokady). Wszelkie bezprzewodowe ataki na zarówno samo urządzenie Loxet, jak i telefon z uruchomioną aplikacją są dozwolone. Aplikację Loxet używaną do sterowania modułem samochodowym pobierzecie stąd: http://loxet.io/konkurs.apk.

Sami z chęcią weźmiemy się za przełamywanie zabezpieczeń Loxeta, jak tylko uporamy się z analizą trojana od MON-u.

Przeczytaj także:

86 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. 404 Not Found

    The request /konkurs.apk was not found on this server.

    • Prosimy kliknąć ponownie.

  2. Patrzac na auto z zalaczonego filmu, chyba sami nie sa pewni tego urzadzenia :)

    • Hola, hola, konkursowy samochód ma dla nas większą wartość niż garniec złota ;)

    • Mi byłoby żal stracić takie cacko.

    • Oj przestań, bardzo fajna klasyczna furka :)

  3. Szczerze? Gdyby system był nie do złamania nie postawili by 20 letniego auta – widać sami boją się, że auto zniknie.

    • Następnym razem postawimy słynnego Passata w tedeiku, będzie dopasowany do gustów szerszej grupy osób ;)

    • I tak przecie stoi na parkingu strzeżonym, a nie pod blokiem w ciemnej uliczce.

    • Może dlatego, że to startup i nie stać ich (jeszcze) na coś droższego? Poza tym, c’mon, to tylko zabawa, nie bawmy się w narzekanie, tylko bierzmy do roboty :)

    • Poza tym konkurs polega na złamaniu zabezpieczeń samego systemu, a nie na wybiciu szyby i zwarciu dwóch kabelków. Tego można się obawiać stawiając samochód do takich testów penetracyjnych dużo bardziej, niż właściwego włamania.

  4. Bezprzewodowe ataki są dozwolone? Usmażyć tę zaawansowaną elektronikę elektromagnesem zasilanym z generatora – najtaniej, najprościej, najszybciej (wymaga dopracowania, bo nie wiadomo jak zamki zareagują na zanik zasilania).

    • Za dużo Breaking Bad kolego… ;)

    • The clue is to przełamać zabezpieczenia. Przed wzięciem samochodu na lawetę, odpaleniem na krótko i ekranowaniem się nie uchronisz :)

  5. Bluetooth, hasla, internet…

    Tak mi sie przypomniala scena z “Gone in 60 sec” kiedy Niki poszedl po “tools’y” na poczatku filmu :)

  6. ej no, to jakieś oszustwo :p Gdzie link do App Store’a?

    • To jest pierwsza warstwa zabezpieczeń – trzeba mieć androida ;)

  7. Za darmo bym nie chciał.

  8. Przecież to startup to skąd mieli wziąć pieniądze na nowsze auto ? :D

  9. Hmmm czekać na sygnał otwarcia, a potem w grę zagłuszacz :)) Ktoś zna się na BT? Bo chętnie bym poteoretyzował :)

    • Na to samo wpadłem :)

  10. cegłówka w okno i brute force? wymienić szybę taniej niż kupić nowy samochód ;)

  11. “Bez fizycznego kontaktu z samochodem”… no bardzo fajne… jeszcze karteczkę powiesić

    “Drogi złodzieju mam ma takie bajeranckie cacko w środku i jak już chcesz mnie ukraść to proszę nie dotykaj, a jedynie macaj falami radiowymi”.

    Nie kupuję. Samochodów nie kradnie się za pomocą macania ich bluetoothem, ale wytrychami. Immobilizer można mechanicznie odłączyć, a system śledzenia zwyczajnie zagłuszyć.

    • Nie ma to jak zamontować w domu drzwi antywałamaniowe za 5000 zł, a w oknie na parterze zostaje zwykła szyba… złodziej podejdzie, wybije szybę, kable pomaca i dowidzenia.

    • Konkurs polega na przetestowaniu konkretnego zabezpieczenia… Mieli pancerne okna powstawiać, wymienić karoserię na taką, której nawet palnikiem nie przetnie i bóg wie co jeszcze zrobić? Twórcy projektu zaprezentowali tylko że zrobienie porządnego protokołu do otwierania/zamykania auta zdalnie nie jest czymś trudnym i twórcy aut na tym poziomie dają ciała. A to jest dość spory problem, w Polsce na niejednym parkingu przy supermarketach (głównie blisko wschodniej granicy, by auto szybko wywieźć) grasują szajki ze snifferami do pilotów od alarmów, otwierają auta zdalnie (w wielu autach otwarcie pilotem = dezaktywacja immobilisera), zwierają kabelki i do widzenia. Wszystko po to by budzić jak najmniej podejrzeń.

    • Ogólnie to we wszystkich nowych autach stawia się na elektroniczne blokady, tak naprawdę auto możesz też holować do warsztatu gdzie rozbierzesz na czynniki i wybebeszysz z całej elektroniki. Ale jaki to ma sens. Bod komputer podpinasz wszystko od świateł i regulacji szyb po kontrole wtrysków i ciśnienia paliwa. Auto otworzysz ale kablami nie odpalisz bo komputer nie uruchomi wtrysków. Czyli rozebranie połowy silnika aby ściągnąć zabezpieczenie. Lepiej włamać się i odjechać bez problemu po mniej niż 60 s.

  12. aplikacja mobilna nie działa mi na windows phone
    jak mam wziąć udział w konkursie???
    PS. na jaką odległość działa bluetooth? jestem z Poznania i nie wiem, czy mogę próbować otworzyć samochód na taką odległość?
    ;_P

  13. Hmmm… takie cos mnie nie przekonuje. To nic takiego zrobic aplikacje, ktora w komunikacji uzywa jakiegos szyfrowania albo nawet posluguje sie np. SSH. Jest to nie do zlamania. To u zwyklych producentow tez w miare dobrze dziala (o ile nie popelnia idiotycznego bledu, ktore niestety sie trafiaja).

    Do rozwiazania jest problem unieruchomienia auta nawet pomimo fizycznego dostepu, zbicia szyby, wymontowania ukladu zabezpieczajacego w takim stopniu aby nie oplacalo sie tego robic.

  14. Wg kickstartera firma jest z Las Vegas? Fajnie że mają oddział w Krakowie i tutaj testują swoje rozwiązania.

    Ciekawe czy ktoś pojawi się o 12 na parkingu :)

    Prima aprilis. Fajnie że się wam chciało.

    Czy firma kiss digital nie będzie wam robiła problemów za podszywanie się pod nich?

    • Firmy z Polski nie mogą zgłaszać projektów w Kickstarterze.

  15. Pamiętajcie że dzisiaj 1 kwietnia :)

  16. Dopatruję się pewnej zależności pomiędzy postem, a dniem 1 kwietnia ;-)

  17. Ile ten samochód będzie tam stał? Chyba Loxnet nie jest za bardzo pewien swojego rozwiązania, jak daje tylko dwie godziny na próby złamania swojej aplikacji.

    A tak mniej na serio: Który rocznik i wersja silnikowa? Czy światła podnoszą się równo? Czy lampy z tyłu są popękane? Czy cieknie uszczelka wokół tylnej szyby? Czy podawacze pasów są całe? To są bardzo ważne pytania przy 480!

    • Samochód stoi na miejscu 30 dni – tyle też czasu dajemy uczestnikom. Przy okazji – skąd wniosek o 2 godzinach?

      Tak, światła podnoszą się równo i nic nie cieknie. Podawacze pasów całe. Widzę, że mamy do czynienia z koneserem Volvo – zółwik :)

  18. Jakby było XC60 to moze bym sie zainteresował.

  19. Poczekam na nowszą wersję systemu i Volvo XC90.

  20. użyj przekazu myśli, zasięg zależy tylko od Ciebie ;)

  21. Serio +25$ za wysyłkę do Polski (kickstarter)? :D

  22. Którego dzisiaj mamy?
    ;-)

    • Brawo, rozbił Pan bank :)

  23. “bez fizycznego kontaktu zarówno z samochodem jak i z telefonem “demo” wyposażonym w aplikację Loxet.”

    Mocny, Koks i Emanuel przyjdą do właściciela tego całego interesu i poproszą go użycie aplikacji w celu otwarcia drzwi. Nie będzie fizycznego kontaktu jeśli tylko posłucha, a nie będzie zgrywał kozaka i samochód będzie ich. ;)

  24. Trochę stare to volvo. Jak bym je ukradł, to na szrot bym pojechał, 500 zł za złomowanie dają.

  25. Patrząc na model samochodu, to oszczędzą na opłacie środowiskowej za utylizację…

  26. prima balerina. Arpil-is- today

  27. dla takiego grata szkoda mi czasu ;)

  28. na aprils fools zapakowalbym go na lawete i wywiozl

  29. To moje osiedle wiec moge sie przejsc i zobaczyc czy to stoi :))))

  30. Pobrałem ale nie zainstaluję.
    Aplikacja ma dostęp do czytania kontaktów a to jej nie potrzebne według mnie.

    • Hmm, wysyłanie do kontaktu kodu odblokowującego samochód w określonych przypadkach ? W opisie sprzętu i oprogramowania jest że umożliwia dzielenie się dostepem do pojazdu poprzez maila czy smsa. Ale ty rób co tam chcesz, nikt nikogo do niczego nie zmusza (Poza google która zmusza wszystkich do wszystkiego).

  31. Cały system jest do niczego – Bluetooth. Jak w ogóle może komuś przyjść do głowy taki głupi pomysł, żeby stosować ten badziew do zabezpieczeń? Nie dość, że mam wątpliwości co do zabezpieczeń (po samochodzie widać że nawet autorzy tego dziwnego rozwiązania je mają), to jeszcze trzeba się martwić po zamknięciu samochodu takim czymś, czy następnym razem się otworzy (to zależy tylko od widzimisie bluetootha).
    Dodatkowo, cały ten konkurs nie ma sensu – z pewnością złodzieje starają się ukraść samochód jedynie drogą radiową ;)

  32. A czy nie wystarczy “zdekompilować” i wywołać LoxetUtils.openLock(); :)?

  33. @Loxet ekipa:
    “Następnym razem postawimy słynnego Passata w tedeiku, będzie dopasowany do gustów szerszej grupy osób ;)”

    Nie zapomnijcie ze “I” ma byc czerwone, inaczej nie bedzie zainteresowania ;)

  34. Najprościej poczekać na sygnał otwarcia a następnie zagłuszyć cały sygnał bluetooth aby sygnał zamknięcia nie mógł dolecieć.

  35. To używa jakiegoś challenge-response, szyfrowanie AES, raczej nic z tego…

    Ale: Bierzemy 2 nadajniko-odbiorniki w paśmie, jakiego używa Bluetooth. Są one skomunikowane ze sobą n.p. przez GSM. Działają na zasadzie repeatera sygnału. Mocny stoi przy samochodzie, Gumiak idzie za delikwentem do knajpy. Cytuję “As you approach the car, you can expect it to already be waiting for you with open arms, without having to unlock the door manually”. Przedłużamy tylko te “open arms” .

    Nie widzę w kodzie apk użycia GPS. Możnaby przed wysłaniem komendy unlock sprawdzić, czy telefon jest mniej-więcej tam, gdzie był gdy zamykaliśmy. W przeciwnym przypadku, wymagamy wduszenia przycisku w apce.

    To jak, nagroda pocieszenia?

    • Tak. Przewidziano medal z ziemniaka.

    • Bardzo podoba nam się Twój pomysł. Co prawda rozwiązanie takie nie podpadnie pod regulamin konkursu, ale zwróciłeś nam uwagę na potencjalnie prawdziwy case – na pewno zajmiemy się zwiększeniem zabezpieczeń przed podobnymi atakami.
      Doceniamy to! Zgłoś się do nas i dostaniesz darmowe urządzenie Loxet :)

    • Atak z przedłużaniem ‘bliskości’ znany ze słabości kart zbliżeniowych, tutaj najsłabszą stroną systemu jest powszechność nadajników i odbiorników BT, co czyni go wykonalnym przez każdego przy zerowych inwestycjach (z kartami trzeba się mocniej postarać – nie taka odległość, sprzęt też mało kto ma w domu), brak obserwatorów (kasjerki w sklepie), a także dużo cenniejszy łup.

      Naprawienie tego poprzez dodanie GPS-u to już rzeźbiarstwo – można zagłuszyć celowo, może samo zniknąć i co wtedy, wyciągnij telefon, odbezpiecz ekran (macie kod na to ustawiony, prawda?), kliknij na widgeta? – takie coś to może gimbus z inteligencją przyrośniętą do dłoni zamiast w środku czaszki, a nie normalny człowiek.

      Doskonale tutaj sprawdziłoby się właśnie SbO – własny protokół radiowy i cały stos sieciowy, których nikt nie kupi w sklepie za 20 zł. Złodziej jak będzie chciał ukraść, to podobnym nakładem środków może użyć lawety czy bejsbola, więc zabezpieczenie poprzez niepowszechność narzędzi jest tutaj adekwatne. Ale zaraz zaraz, takie coś przecież wymyślono – jest w kluczykach.

      Rozumiem, że jedyny zysk z projektu to “skoro masz już w telefonie całe swoje życie, znajomych i pieniądze w banku, to włóż tam jeszcze samochód”? Dodajcie do systemu jeszcze zamki drzwiowe, żeby dom za jednym zamachem też stracić, w końcu jak społeczeństwo informacyjne, to na całość.

      Jak dla mnie to jest kolejne rozwiązanie, które pokazuje że można całkiem fajnie zrobić coś zupełnie niepraktycznego lub szkodliwego. Albo będzie niewygodne, albo niebezpieczne – patrz właśnie karty zbliżeniowe.

  36. Poczekac na otwarcie drzwi, odlaczyc kabelki od zamkow i zaplonu.

    • Jak odłączysz bez kontaktu fizycznego?

      Wiadomo ze to z okazji pierwszego kwietnia, nikt nie tworzyłby czegoś tak bezsensownego :)

  37. Szkoda że wartość samochodu jest pewnie niewiele większa niż bilet do krk.:)
    A będąc na miejscu i zakładając że nie jest to żart na pierwszego kwietnia, najłatwiej pewnie by było nie bawić się w łamanie szyfru otwierającego, tylko poczekać na sygnał otwórz/zamknij i spróbować go zagłuszyć mniej więcej w drugiej połowie, tak by samochód poprzestał tylko na otwarciu. Oczywiście w tym wypadku dla większego bezpieczeństwa nagrody samochód może być zaprogramowany tak że sam się zamyka zaraz pod dostaniu komendy otwórz, lub polecenie zamknij jest przesyłane w tym samym pakiecie co otwórz, ale wtedy ciężko by to było potraktować jako prawdziwy test ;)

  38. Szkoda, ze przesyłka na kickstarterze do Polski kosztuje tyle co samo urządzenie, inaczej bym się skusił, ale jak mam płacić za przesyłkę więcej niż hamburgery to mi się odechciewa, tym bardziej, że to polska firma…

  39. Ale jak już będzie 2 kwietnia to przyznacie się, na czym polegał na prawdę konkurs?:) Czy tylko sprawdzacie, kto zainstaluje apkę nieznanego pochodzenia, czy może na analizie jej kodu (miło, że bez obfuscatora, ale chyba to “fake1/fake2:aaa” powinniście usunąć, HackingCompetitionUtils też bym nie dawał w publicznej paczce…). suggest.php?pass=KyJt5GfL (feedback), 11LoxetKISS99 (log), mytest/mytest – takie rzeczy to grepem nawet widać rzucając tylko okiem w kod bez żadnych narzędzi do analizy (i cała masa UUID-ów) – czy aby na pewno wysyłanie publicznie znanych ciągów w publicznie znanym formacie w zapewne krótkich wiadomościach, czyli o dosyć niskiej entropii, nie uprości złamania tego AES-a (choćby wygenerowania rainbow tables)?

    • Jest 2 kwietnia – konkurs nie był prima aprilisowym żartem :)
      Dostarczone apk nie jest jeszcze wersją release – po prostu daliśmy dokładnie tą samą apkę, która działa w budce na parkingu. Wymienione przez Ciebie elementy to pozostałości naszych programistów do celów debuggowania, oraz elementy nie wpływające na bezpieczeństwo aplikacji.
      Dzięki wielkie za uwagi :)

    • Ale zdajesz sobie sprawę, że skoro daliście już apkę w takiej formie, to praktycznie daliście źródła? I skoro nie obawiacie się o protokół, to równie dobrze te źródła możecie wystawić w formie oryginalnej? Mimo że SbO osobiście uznaję za element bezpieczeństwa, który sprawdza się w niszowych zastosowaniach (tam, gdzie jest mała baza użytkowników – atakujący wybierze mniej kosztowny analitycznie cel, a tam, gdzie trzeba do analizy jakiegoś specjalizowanego sprzętu, również nie będzie inwestował, jeżeli potencjalny rynek zbytu jest niewielki), to ten element na dzień dobry wywaliliście – mając aspiracje światowe to oczywiście dobrze, ale mając aspiracje światowe od razu możecie wystawić te źródła do audytu.

      PS. rozpracowując kiedyś jeden protokół odkryłem, że autor zastosował SHA224 – ale ze zmodyfikowanymi stałymi. Udało mi się je odtworzyć w kilka godzin, mimo silnej obfuskacji źródeł, a później wystarczyło zmodyfikować PurePerl.pm i dalej. To zresztą bardzo dziwne zabezpieczenia były, bo najpierw mieli swój autorski algorytm z tablicą podstawień (ciężka cholernie do odtworzenia, bo duża), później używali AES-CBC, później tamto SHA224 i na koniec coś, co z wyglądu kodu wskazuje na XTEA – i na tym etapie właśnie mnie zatrzymali, bo zwyczajnie brakło mi czasu; po prostu algorytm tak niepopularny, że nie znalazłem modułu perla nadającego się do testowania ataków.

      Oczywiście wcale nie trzeba tego przepisywać na swoje, jest metoda dużo skuteczniejsza i niezawodna, ale kto wie jak to robić to wie.

  40. Jeśli to nie żart, to gratuluje pomysłu na prawie, że darmowe (koszt tego kawałka blachy) pentesty swojego systemu. Fakt, że trochę chybione, bo wyrywanie aut rzadko odbywa się bez fizycznego kontaktu.

  41. Powinniście na stronie umieścić screenshoty nie tylko z iPhona. Rozumiem, że to jest urządzenie wysokiej klasy itp itd, ale tutaj dajecie do zadania tylko .apk co sugeruje, że aplikacja jest też na Androida… Ponadto jeśli chcecie zachęcić użytkowników Androida to robicie to źle. Powinniście dać na stronie zdjęcia z aplikacją na wszystkich systemach jakie obsługujecie. Użytkownicy nie lubią czuć się pomijani czy traktowani drugorzędnie.

  42. Dokładnie o tym samym pomyślałem.

  43. “Jeśli zżera Was zazdrość, możecie obudzić w sobie polską zawiść..” – jakież to prostackie. Niby żarcik ale niesmak pozostaje :-/

  44. No niestety, takie podejrzenie się rodzi, że chyba nie jesteście pewni tego zabezpieczenia, “ryzykując” taką furę… OK, też lubię Volvo, ale to jeszcze nie jest kosztowny klasyk, raczej strupek. Proponuję podstawiać co raz droższe auta, ciekawe do jakiego dojedziecie ;-)
    A poważnie- Interesowałem się dokładnie takim samym systemem, mam nawet kilka próbnych beaconów w szufladzie i zastanawiam się: na co kasa jest potrzebna, bo największy koszt (opracowanie aplikacji) wydaje się być już za Wami? Fundusze seed szaleją z radości na słowo BEACON, to jak “sezamie otwórz się”. Pewnie, KickStarter bardziej hojny i mniej wymagający.

    Temat na czasie, musicie uważać na niego:
    http://www.forbes.com/sites/leoking/2015/02/23/14-year-old-hacks-connected-cars-with-pocket-money/

    jakbyście dali nowego Mercedesa, to może koleś by przyleciał i … no, i nie wiadomo co ;-)

  45. Przede wszystkim postawili to auto w Krakowie żeby 3/4 crackerów z PL nie podjechało na szybkie pentesty, czy co? Nawet z czystej ciekawości podjechałbym podłubać, ale nie będę sunął 600km w jedną mańkę żeby podłubać 5min i wracać bo urządzenie jest podatne ale do ataku akurat przyda się taka antena jaką zostawiłem w magazynie … a surveillance vana się jeszcze nie dorobiłem by wszystko zabrać od razu. Czyli de facto konieczna duża inwestycja, lokalizacja średnio dogodna – chyba że celujecie w podróżujących po europie według tego świeżego tourplanu – tam faktycznie Kraków oznaczony jest jako jedyne miasto w Polsce warte odwiedzenia.

  46. @R@D
    cytat: ‘Telefon został
    zaprogramowany tak, aby
    automatycznie otwierać i zamykać
    samochód co 10 minut ” Co za problem sciagnac tapicerke w drzwiach/bagazniku i poszukac kabelks do zaplonu?

  47. chyba że to rzeczywiście spóźniony prima aprilis…

  48. Oj nie rozumiecie – złamać to jest nagrodą samą w sobie. A co do testu i fizycznego kontaktu z samochodem. Urządzenie jest dodatkiem a nie zabezpieczeniem przeciw kradzieżowym, chodzi o pokazanie że montując je w samochodzie nie obniżymy poziomu zabezpieczeń, jak ktoś wywali szybę, to nie będzie wina tego systemu.

  49. Jak tam patrzę na ten film APLIKACJA otwiera i zamyka samochód co 10 minut trwa to ok 2 sekund.
    1.Podejść poczekać aż aplikacja zadziała pierwszy raz.
    2.Odmierzyć równo 10 minut za drugim razem porostu pociągnąć za klamkę.
    (Chyba że to dalej kontakt fizyczny z samochodem)
    Co o tym sądzicie ?

    • A może weź bejsbola i wywal okna – nie będziesz miał kontaktu fizycznego z samochodem – to kij będzie miał. Później połóż na tapicerkę folię – również nie będziesz miał kontaktu. Na pedały załóż folię, a kierownicy dotykaj w rękawiczkach. Podczas kontroli policji tłumacz, że nie masz fizycznego kontaktu z samochodem.
      Tam są tacy sami tytani intelektu, warto spróbować ;)

  50. Czy załadowanie go na lawetę i odjechanie można traktować jak złamanie zabezpieczenia ? :)

  51. Czy wywózka lawetą do dziupli też się liczy?

    • Fuck, nie przeczytałem postu poprzednika…

    • Fuck, regulaminu konkursu też nie…

  52. Walka o kupę złomu żenada

  53. Polska… dają coś za darmo, jako nagrodę to jeszcze narzekają… Nie podoba się nagroda? To nie bierzcie udziału w konkursie i tyle :)

  54. Taki konkurs już chyba jest
    http://proto-hack.blogspot.com/2014/04/proto-hack-challenge-april.html

  55. Loxet ekipa bój się , bo nadciągam z EiT!

  56. Pomijając datę – to nawet mogłoby być prawdą. Niestety…

    Czemu “niestety” – otóż mam doświadczenia ze “startapami” które się ekscytują BLE, takie pompowanie ego, że aż mdli – a i zdjęcie by dobrze pasowało, nadęte firmy a sprzęt marny. Najtańszy hotair, zasilacz za stówę – brakuje tylko RPi jako sterownika to tego całego ustrojstwa.
    BLE112… skąd ja to znam. Wszystkie polskie “startapy” bekonowe (beacon czy becon – żadna różnica) na nim jadą.

    Brawo dla redakcji za znajomość realiów :) Ale za rok proszę nie zapomnieć o RPi ;)

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: