9:30
1/11/2017

To policja ma obowiązek odstąpić od pościgu. Ze względu na bezpieczeństwo uciekiniera (który może być złodziejem). Dlatego teraz chcą takich kaskozdejmowaczy znakować farbą, której skład chemiczny jest unikatowy i nawet po kilku miesiącach będzie można stwierdzić, że zatrzymany to ten konkretny uciekinier (o ile oczywiście przy innej okazji uciekniera uda się zatrzymać)

Przeczytaj także:

Ten wpis pochodzi z naszego linkbloga *ptr, dlatego nie widać go na głównej.
*ptr możesz czytać przez RSS albo przez sidebar po prawej stronie serwisu.

28 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. NIe tylko gdy nie ma kasku i nie tylko na skuterze/motorze. Takze, jesli zapie*dala przez wioske w nocy i istnieje szansa, ze moze kogos zabic na chodniku/pasach itp.

  2. A jeśli uciekinier jest mordercą i zanim zostanie złapany zabije jeszcze kilku ludzi, to policja będzie miała na rękach krew tych ofiar.

    • krew ofiar będzie miał bezpośredni sprawca. Nie rozmywaj odpowiedzialności.

  3. Wielka Brytania to piękny kraj^^ . W Polsce gdy ludzie kradną z głodu ( bułki, albo batoniki) ponoszą konsekwencje prawne ,a tam chroni się bezpieczeństwo nawet tych najbiedniejszych XD.

    • poczekaj, poczekaj

      kazda bulka i kazdy batonik bedzie znakowany unikalnym znacznikiem (np. dna, albo lepiej cos co jest wolniej trawione). okregowe stacje wylapywania znacznikow w kanalizacji beda ostrzegaly o dopasowaniu do wzorca ukradzionej bulki, dalej sprawe przejma mobilne zespoly technikow analitykow. potem tylko wjazd do mieszkania, obowiazkowe pobranie probki kalu i juz spoleczenstwo moze sie poczuc jeszcze bezpieczniej

      VY 73

    • A jakby to tobie kradli z “głodu” i to codziennie za dajmy na to stówę to zmieniłbyś zdanię?

    • Jak ktoś chce kupić bezdomnemu posiłek, to część kwoty, jaką na niego przeznacza, jest zabierana przez państwo w formie VAT-u. Tak właśnie władza dba o ubogich.

    • starszy oborowy
      Jest różnica jak ktoś nakradnie towaru za 100 zł w Polskim małym sklepie dla zysku ,a z głodu w Niemieckim ukradnie bułkę. Zagranicznego sklepu przy zyskach rzędu milionów strata nawet tych 100 zł nie ruszy bo i tak w Polsce nie płacia podatków czyli na legalu oszukuje ..

      Seba 2017.11.02 11:37
      Tak było z polskim piekarzem … Rozdawał za darmo pieczywo i skarbówka się za niego wzięła ..

    • grzesioma Nie,dla mnie nie ma żadnej różnicy. Jak ktoś kradnie to jest złodziejem. Nie twoje to nie ruszaj. Głodny zawsze ma opcję- przepraszam jestem głodny, nie jadłem od dwóch dni. Czy mógłby pan dać mi coś czego termin przydatności do spożycia nie dlugo kończy się, albo ma uszkodzone opakowanie?

    • @starszy oborowy – raczej nigdy w życiu nie miałeś sytuacji w której nie jadłeś dwa dni więc jak chcesz się postawić w roli takiej osoby to spróbuj przeżyć dwa dni na ulicy i nie teoretyzuj o moralności

    • starszy oborowy
      W tym problem że nie możesz drugiej osobie dać coś za darmo – skarbówka się tym zainteresuje …

    • młodszy stodołowy
      Pamiętaj że żebractwo w Polsce jest zakazane czyli taka biedna pełnosprawna fizycznie osoba nie może prosić o chleb …
      Art. 58 k.w
      § 1. Kto, mając środki egzystencji lub będąc zdolny do pracy, żebrze w miejscu publicznym, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

      Taką mamy w Polsce znieczulice :( , nawet proszenie o jedzenie jest zakazane …
      Dobrze że jeszcze państwo nie zakazało – bycie biednym …

    • ad piekarza co rozdawał chleb
      No generalnie, to nie prawda, że mu dowalili za rozdawanie chleba bezdomnym, dostał domiar za sprzedawanie pieczywa z pominięciem kasy fiskalnej i kilka innych przekrętów podatkowych (w tym zatrudnianie na czarno)
      www. pit. pl/pages/i/2698.php

  4. A co, jak ktoś odda swoje ubrania komuś innemu?

    • Może będą strzelać w głowę albo odsłonięte części ciała…

  5. A co jeśli przestępca wsiądzie na skuter bez kasku?

    • Złamie prawo i wtedy można go ścigać :)

  6. Chyba mówicie o przypadku który zdarzył się w mojej okolicy, dagenham i rainham. Grupka młodych chłopaków jeździła na skuterach i okradała ludzi właśnie ściągając kaski gdy policja zaczynała ich gonic. Okradli tym sposobem wiele ludzi, kradli samochodu, motocykle a nawet mieli Instagrama na którym zamieszczali na sprzedaż ukradzione przedmioty (mam screenshot). Doszło do tego że wkroczyła społeczność i sgiali ich na własną rękę na Facebooku udzielając sobie informacji gdzie owi chłopcy właśnie przebywają.

    • Szkoda, że nie zawsze Facebook pomaga walczyć z przestępczością. Islamscy terroryści mogą tam bezkarnie rekrutować nowych bojowników, a kiedy Anonymous założyli grupę mającą na celu ich wyszukiwanie i zgłaszanie adminom, została zablokowana.

    • Anonimowi i zablokowana? No bez przesady, po prostu przenieśli się z powrotem na 4chana :)

  7. P.s tej farby używają także w blokach z drzwiami na kod jak i w sklepach już od 3 lat

    • Na czym to polega? Jeśli chodzi o sklepy z odzieżą, to wiem, że doczepiają do towaru ampułki z farbą, które w przypadku próby odczepienia na siłę pękają i trwale brudzą ubranie. Ale w blokach z drzwiami na kod?

    • @Seba
      Po prostu kazdy z KODu wchodzacy do bloku jest znakowany ;)

    • Czym znakowany? Dzwiekiem domofonu?

    • KODowcy wchodzący do bloku są otagowani znacznikiem czasu. Ot przy otwarciu drzwi wejściowych kamerka cyka im zdjęcie i ląduje na tablicy ostrzegawczej w bloku. Z chwilą wyjścia alert jest zdejmowany.

      Niestety KODowcy już się uodporniają, tj zakładają kominiarki lub czapki z długim daszkiem. Wieść niesie, że część z nich nie zdejmuje kamuflażu nawet podczas codziennych czynności jak spanie czy to drugie na s… no umknęło mi teraz.

      Obywatelu pamiętaj! Jeżeli zobaczysz w swoim mieszkaniu kogoś z kominiarką, to nie jest złodziej. To człowiek podejmujący trudy dostania się do Twojego mieszkania pomimo niesprzyjających zachowań ze strony organów ścigania czy społeczeństwa. Każda taka sytuacja oznacza jednego uczestnika marszów nierówności mniej.

      Ahoy!

    • Piotr Konieczny
      Myślę że jemu chodzi o takie osoby które bawią się zamkiem elektrycznym:)
      Bawiący się nie jest świadomy że zamek został wcześniej pomalowany farbą widoczną tylko pod UV .

      U nas stosuje się inne metody znakowania . Każda osoba która ” bawi się ” KODEM ma robioną fotkę :)-

  8. A jakieś źródło?

  9. W UK modne są też w użytku farby typu Alphadot, Smartwater, Immobidot do znakowania wszytskiego co mozna ukrasc więc pewnie i pociskaćto się daw takiego uciekiniera.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: