20:35
20/8/2015

Pod koniec lipca, nasz czytelnik Marek przedłużał umowę w Playu. Wynegocjował dobre warunki, a przy okazji zauważył ciekawą anomalię. Na jego koncie Play24, w trakcie tzw. “przenoszenia umowy”, pojawiły się dane osobowe innego abonenta.

Oto wiadomość od czytelnika:

Trzy dni temu udało mi się w końcu wynegocjować ofertę przedłużeniową dla mojej mamy w Play (za 19,50 zł no limit, sms, mms, rozmowy , stacjonarne oraz 250 MB). Jakby co mogę napisać więcej szczegółów:) bo oferta jest naprawdę dobra:)

Ale wracając do tematu dzisiaj chciałem sprawdzić czy wszystko przetworzyło się poprawnie na koncie play24. Po zalogowaniu się zobaczyłem dane i wszystko było ok. Ale coś mnie tknęło i kliknąłem w taką opcję jak moje numery. Są tam dwa numery, jeden numer z orange (bo numer był przenoszony z tej sieci) i jeden numer playowski. Pomyślałem, że ten numer z play to tzw. numer tymczasowy jaki się dostaje w trakcie przenoszenia umowy.

play24-fail

Wybrałem ten numer i pierwsze moje zaskoczenie było jak w nazwie taryfy pojawiła się jakaś inna taryfa niż mojej mamy, model telefonu też był inny a po kliknięciu w linka moje dane zamurowało mnie:/ Pokazały mi się dane osoby, której w ogóle nie znam (pesel, nr dowodu, nr rachunku, dane adresowe etc).

play24-fuckup

Po pierwszej fali “śmiechu” zacząłem się obawiać o dane mojej mamy ponieważ ktoś inny może mieć dostęp do jej danych osobowych.

Jak się okazało, podpięty numer był w istocie numerem tymczasowym (jako taki widniał na umowie). Wygląda więc na to, że Play podpinając “nowe” numery, nie czyści(ł?) ich historii związanej z poprzednim właścicielem — a co najmniej nie zrobił tego w każdym systemie.

Oto, do czego można było uzyskać dostęp:

  • Imię i nazwisko abonenta
  • Numer dowodu
  • PESEL
  • Adres zamieszkania
  • Numer telefonu kontaktowego (inny niż w Play)

Mam numer w Play, czy ktoś widział moje dane?

Jeśli kiedyś mieliście numer w Play, być może ktoś teraz ogląda Wasze dane… Należy mieć nadzieję, że nieautoryzowany dostęp do danych osobowych był możliwy tylko podczas procedury przepinania numeru i dotyczył tylko byłych klientów Playa — to znacznie ograniczyłoby zakres ujawnienia danych.

Jeśli jednak w systemie istnieje inna funkcja, która odpytuje tą samą “niewyczyszczoną” bazę danych, to niewykluczone, że informacje na temat klientów Playa można zbierać masowo — podobnie jak niedawno miało to miejsce w module książki adresowej. Na skutek błędu programistycznego w systemach Play można było poznać dane osobowe (imię i nazwisko, a często także zawód) dla danego numeru (nie tylko z Play), o ile znajdował się on w książce adresowej abonenta Play.

Sprawę przekazaliśmy do rzecznika Play – czekamy na odpowiedź. Poniżej pytania jakie zadaliśmy:

    1. Z jakiego powodu osoba, której nadano nowy numer, po zalogowaniu się do swojego konta Play24 widziała we właściwościach tego numeru dane osobowe innego klienta Play (imię i nazwisko, adres, numer dowodu, PESEL, numer rachunku i numer telefonu kontaktowego)?

    2. Czy Play usuwa dane byłych klientów, a jeśli tak — kiedy to robi? Czy jako operator musi dane archiwalne o abonentach przechowywać, a jeśli tak, jak długo?

    3. Czy byli klienci Playa muszą wnioskować o usunięcie swoich danych z systemów Play czy usunięcie następuje automatycznie? Jeśli muszą wnioskować — jak to zrobić, a jeśli usunięcie następuje automatycznie — jakie warunki muszą być spełnione aby dane zostały bezpowrotnie usunięte (lub odpięte od numeru)?

    4. Czy Play powiadomił (lub zamierza powiadomić) wszystkich byłych klientów, których numery ponownie przyznał nowym klientom, że ich dane mogły zostać ujawnione osobom trzecim?

    5. Czy pokazywanie błędnych i nadmiarowych danych przez system Play24 należy łączyć z jego awarią w dn. 4 sierpnia, kiedy to system nie był dostępny?

Aktualizacja 23:30
Okazuje się, że dane “przeciekają” także w drugą stronę. Oto komentarz pod naszym wpisem na Facebooku.

play24-2

Aktualizacja 21.08.2015
Odezwała się do nas anonimowo osoba, która opisuje “burzę jaką w Play wywołał artykuł na Niebezpieczniku”. Osoba ta wyjaśnia też przyczynę błędu. Cytujemy jej wypowiedź poniżej:

Kiedy ktoś przenosi numer, dostaje tzw. numer tymczasowy. Jest to numer, z którego większość naszych abonentów nie korzysta i nie rejestruje go w Play24 (kiedyś nie można było na taki numer zakładać kont na Play24, co miało swój sens, bo numer jest na chwilkę, a do tego taryfa tymczasowa to nie taryfa, którą klient chce dostać po przeniesieniu numeru). Kiedy w końcu nadejdzie wyczekiwany moment przeniesienia numeru, numer tymczasowy jest odłączany i podłączany jest numer, który faktycznie przenosi klient do sieci.

Co się dzieje wtedy z numerem tymczasowym? Otóż on trafia na kolejkę do odleżenia (zazwyczaj pół roku, zresztą to samo dzieje się z każdym odłączonym numerem). Gdzieś w backendzie co jakiś czas uruchamiany jest specjalny program, który odpina nieużywane numery z portalu Play24. Zazwyczaj takie odłączenie dzieje się w kilka tygodni po odłączeniu numeru (wszystkie numery temu procesowi podlegają, a klient ma prawo się rozmyślić co do odłączenia numeru, więc trzeba poczekać pewien okres czasu, zanim naprawdę się go odepnie).

Z powyższego wynika, że sytuacja opisana w artykule nie powinna się w ogóle wydarzyć. W tym przypadku numer prawdopodobnie dostał jakiś inny status lub powiadomienie o jego odłączeniu zginęło — ciężko wyrokować dlaczego akurat taka sytuacja czytelnikowi się przytrafiła, jednak proces, który zawiódł nie ma wiele wspólnego z usuwaniem danych klientów.

Dodatkowo, postaram się odpowiedzieć na pytanie 2: “Dane byłych klientów są czyszczone zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, tj. w określonym czasie od ostatniej zapłaconej faktury” oraz pytanie 5: Z całą pewnością “nie” — sytuacja opisana w artykule nie miała związku z tą akurat awarią systemu Play24.

Chciałbym także zaprzeczyć tezom z komentarzy. Sytuacja nie jest wynikiem odtwarzania backupów. Nie mamy wyczyszczonych i niewyczyszczonych baz (a przynajmniej nie celowo). To groziłoby karami. Nie pamiętam też sytuacji odtwarzania jakiejkolwiek bazy z backupu w ciągu ostatnich kilku lat.

Podsumowując, ten błąd mógł wystąpić tylko w specyficznych warunkach, więc nie sądzę, że jego masowe wykorzystanie byłoby możliwe. Numer musiał zostać odłączony, z jakichś przyczyn zgubiony z mechanizmu odpinania go z Play24, a następnie zakupiony (po upływie dosyć długiego czasu) przez nowego klienta.
Zebranie danych wielu klientów Play w ten sposób byłoby dosyć kosztowne, jeśli policzyć 5 zł za starter prepaid (każdy sobie może spróbować oszacować ile mogłoby kosztować zdobycie danych miliona klientów, gdyby milion razy mieć szczęście).

Aktualizacja 21.08.2015
Do redakcji dotarły odpowiedzi rzecznika Play, Marcina Gruszki, który podkreśla, że obecnie ryzyka wycieku danych klientów już nie ma. Oto treść odpowiedzi:

1. Z jakiego powodu osoba, której nadano nowy numer, po zalogowaniu się do swojego konta Play24 widziała we właściwościach tego numeru dane osobowe innego klienta Play (imię i nazwisko, adres, numer dowodu, PESEL, numer rachunku i numer telefonu kontaktowego)?
Zdarzenie, w którym nowy właściciel numeru MSISDN po zalogowaniu do konta Play24 widział dane osoby trzeciej, zostało spowodowane błędnym zadziałaniem mechanizmu odłączania dezaktywowanych numerów telefonów od kont użytkowników w systemie służącym do uwierzytelniania użytkowników serwisu Play24. Sytuacja została przez P4 dokładnie zweryfikowana.

2. Czy Play usuwa dane byłych klientów, a jeśli tak – kiedy to robi?
Czy jako operator musi dane archiwalne o abonentach przechowywać, a jeśli tak, jak długo?

Nowi użytkownicy numerów MSISDN będących wcześniej w użyciu, nie mają możliwości wglądu do danych poprzednich właścicielu numerów. Proces usuwania danych odbywa się automatycznie. Dane Klientów są przetwarzane zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
Operator jest zobowiązany na mocy przepisów prawa do przechowywania danych dotyczących Klienta,
m.in.:
– zgodnie z art. 86 w związku z art. 70 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) P4 sp. z o.o. ma obowiązek przechowywać dane dotyczące wystawionych faktur, w tym dane osobowe abonentów przez okres pięciu lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniej płatności,
– zgodnie z art. 180a ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 243 z późn. zm.) P4 ma obowiązek przechowywać przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia połączenia lub nieudanej próby połączenia, dane o których mowa w art. 180c Pt (tj. dane dotyczące wykonanych usług telekomunikacyjnych), w tym dane osobowe użytkownika końcowego.
– dostawca usług telekomunikacyjnych może przechowywać dane swoich użytkowników z którymi umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych uległa rozwiązaniu lub wygasła, przez okres przedawnienia roszczeń określony w kodeksie cywilnym z uwagi na uzasadnione cele administratora danych.

3. Czy byli klienci Playa muszą wnioskować o usunięcie swoich danych z systemów Play czy usunięcie następuje automatycznie? Jeśli muszą wnioskować — jak to zrobić, a jeśli usunięcie następuje automatycznie
— jakie warunki muszą być spełnione aby dane zostały bezpowrotnie usunięte (lub odpięte od numeru)?

Klienci nie muszą wnosić o usunięcie danych. Proces odbywa się automatycznie.
Mamy zdefiniowane założenia w kwestii terminu, po którym usuwamy dane opierając się na właściwej podstawie prawnej dla danego przypadku (Art. 180 a Prawa telekomunikacyjnego, Art. 86 w związku z art. 70 Ordynacji podatkowej, Art. 24 ust. 1 Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, Art. 118 Kodeksu cywilnego).
Warunkiem objęcia danych procesem usuwania jest upłynięcie terminu wynikającego z odpowiedniego przepisu.

4. Czy Play powiadomił (lub zamierza powiadomić) wszystkich byłych klientów, których numery ponownie przyznał nowym klientom, że ich dane mogły zostać ujawnione osobom trzecim?
Ujawnienie danych miało charakter incydentalny i nie ma wpływu na dane innych, byłych klientów. Zdarzenie zostanie potraktowane jako naruszenia danych osobowych i dopełnione zostaną wszelkie obowiązki informacyjne przewidziane powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
Udostępnienie danych w serwisie Play24 osobie nieuprawnionej stanowi naruszenie danych osobowych w rozumieniu art. 174a ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 243 z późn. zm.). W związku z powyższym przedsiębiorca telekomunikacyjny jest zobowiązany poinformować o zaistniałej sytuacji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a także powiadamia osobę, której dane zostały udostępnione w sposób nieuprawniony.
Klienci są informowani niezwłocznie o udostępnienie ich danych w serwisie Play24 osobie trzeciej po stwierdzeniu i usunięciu błędu.

5. Czy pokazywanie błędnych i nadmiarowych danych przez system Play24 należy łączyć z jego awarią w dn. 4 sierpnia, kiedy to system nie był dostępny?
Sytuacja udostępnienia danych w serwisie Play24 osobie trzeciej, nie ma nic wspólnego z awarią Play24.


Przeczytaj także:

92 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. Spoko, play w moim przypadku twierdzi po miesiacu korzystania przeze mnie z ich stronki internetowej, ze moj numer telefonu ani email nie istnieje w ich bazie danych ;/

    • Miałem ten sam problem musiałem jeszcze raz konto zakładać, porażka.

    • Przerabiałem to kilka razy, polecam ich konsternację gdy przeniesiecie się do redbullmobile (kryptosieć playa). ogólnie porażka u nich totalna jest jeśli chodzi o systemy it – kieeeedyś przez jakieś dwa lata nie można było się dodzwonić na bok gdy miało się pełną blokadę premium, do dziś łapię krzaczki jak właśnie utrata konta w play24 czy niemożność ustawienia grania na czekanie xD i to mimo wielokrotnego składania oficjalnych reklamacji :)

    • Też to miałem, jestem w play od lat na abo, płacę co miesiąc przez play24. W tym miesiącu nie dało się zalogować bez nowego konta, więc na bank utracili bazę albo ktoś usuwa nie te konta :)

    • U mnie było tak samo. Nie logowałem się od 3 tygodni, przedwczoraj chciałem się zalogować i okazało się, że moje konto nie istnieje. Coś kombinowali z tego wynika.

  2. Znowu Play :D

  3. na szczescie przenioslem sie od nich do tmobile ;-D

    • Zamiast wspierać polską firmę zanosisz pieniądze za granicę. Brawo dla tego pana…

    • A który telekom jest polski?

    • Ja sie przeniosłem z Plusa do T-Mobile do Play.. następny będzie Orange (Mam tam ISDN i Neostradę :) ) ? Wszyscy tacy sami.. albo słaby zasięg.. albo nic ciekawego dla starych klientów (W Plusie byłem 15 lat, kilka numerów). W Plusie były problemy z zasięgiem, tak samo Play (może ta sama antena) natomiast w T-Mobile często jakieś problemy z łącznością lub ze zmianą warunków umowy.

    • wRodzinie :}

    • Wspeirac nalezy dobre firmy. jak widac co Polskie to.. Polskie:)

    • Zdaje się, że Plus jest chwilowo w rękach Polskich, przynajmniej w większości.

    • Plus w rękach Soloża, ale firma chyba na Cyprze?

    • No to wiele wyjaśnia :D

    • bart^xt :>?

    • jak to się mówi – z deszczu pod rynne

    • Play polski operator? No ciekawe. Z tego co się słyszy na mieście, to play nie jest tak bardzo polski. Insfrastruktura sieciowa z Huawei, finansowanie z chińskiego banku.
      Btw. dlatego internet w play jakos dziala. bo cały core i reszte maja od jednego producenta, a nie jak reszta, trochę cisco, troche Lucenta, troche noki, troche ericssona i troche alcatela.

  4. Przed odpowiedzią na pytanie będa musieli zatrudnić na etat informatyka z kwalifikacjami . Mogą nie znac odpowiedzi na żadne pytanie. Tylko co w takiej sytuacji ? bo outsorcing właśnie pojechał na wakacje :)

    • Play nie outsourcował it. Mylisz chyba tę firmę z T-mobile, któe outsourcowało wszystko do Indii.

  5. Miałem podobny problem.
    Wykupiłem internet w Playu i chciałem podpiąć ten nr. do Play24. Niestety nie dało się bo numer już był podpięty do innego konta Play24. Pomyślałem że to może jeszcze za wcześnie. Niestety po tygodniu korzystania z internetu nadal numeru nie mogłem podpiąć.
    Po kilku rozmowach z konsultantami okazało się że PLAY nie usuwa nieaktywnych numerów z kont Play24 (bynajmniej w tym wypadku) i internet (numer) był przypisany do poprzedniego właściciela.

    • jestes pewien że “bynajmniej”?

    • facepalm

    • Bynajmniej != przynajmniej

  6. Ja miałem ciekawy przypadek – pewnego dnia jeden z moich numerów został w jakiś sposób przejęty, prawdopodobnie został użyty jako numer właśnie taki tymczasowy dla innej osoby. Play odsyłał mnie z reklamacją z salonu na infolinię, z infolinii na formularz kontaktowy, z formularza do salonu, z salonu na infolinię, a z infolinii na policję. Wszystkie punkty odwiedziłem i po zaledwie dwóch czy trzech miesiącach numer do mnie powrócił, ale… przez cały czas miałem dostęp do kompletu danych “nowego” właściciela (raz tylko przypadkowo z tą osobą rozmawiałem, bo dzwoniąc na swój numer dodzwoniłem się do kogoś innego). Jak zacząłem drążyć temat i pytać kto jest administratorem danych osobowych w Play (lub ABI), bo to jednak wyciek danych, to dostałem odpowiedź, że… usiądźcie… Urząd Komunikacji Elektronicznej… ręce opadły. Taka odpowiedź przyszła z infolinii i z salonu. A co gdybym był jakimś szurniętym stalkerem? Ostatecznie temat porzuciłem, bo numer, który był w rodzinie od pięciu lat, do mnie wrócił, a na tym mi zależało najbardziej (wszystkie urzędy, banki, hasła SMS były na ten numer, więc “nowy właściciel” dodatkowo mógł mieć dostęp do moich danych).

    • Ja bym tego nie zostawił. Walka niektórymi firmami to walka na zniechęcenie. Odsyła się klienta w różne miejsca żąda coraz to nowszych dokumentów, bo może klientowi się odechce reklamacji. Sam walczyłem z pewną firmą ponad pół roku i udało się, kosztowało mnie to więcej niż to co mieli zwrócić ( 80 groszy:) ). Mnie i ich więcej kosztowała cała reklamacja, ale dla zasady warto było.

    • Dokładnie tak. Też miałem awanturę tyle że z Orange dla odmiany (pomieszali z umową), zapomnieli mi włączyć nielimitowane połączenia, które ustaliłem w salonie z gościem. Batalia trwała 8 miesięcy (abonament był na 12 m-cy). Był rzecznik praw konsumenta, był prawnik, była sterta papierów, itd. Krawaciarze radzili mi żebym albo dał spokój, abo szedł do sądu, jeżeli tak mi zależy. Ostatecznie skończyło się pozytywnie – dostałem ustalone nielimitowane połączenia po wysłaniu dokładnie 16 pism (każde nadawałem w ich salonie via FAX), bo na znaczki szkoda mi było ;) Piszę to dlatego, żeby potwierdzić – że firmy działają na zmęczenie. Był moment ciężki, gdy dostałem pismo kolejne odpowiedzi, że Orange uważa dalszą sprawę za bezprzedmiotową z powodu braku nowych okoliczności (ja chciałem w kółko to samo). I zapadła cisza. Pismo od Rzecznika Praw Konsumenta ich ożywiło dopiero. Generalnie należy telekomy traktować z założeniem że chcą człowieka wydymać (mieć kwit na wszystko, nagrane rozmowy). Swoją drogą, część awantury była o to, że zażądałem dostępu do nagrania rozmowy odbytej z salonu z infolinią, w której były ustalane warunki i w tej rozmowie padało wiele razy stwierdzenie że chodzi o nielimitowane połączenia. Nie udało mi się zmusić Orange do udostępnienia nagrania – czy choćby jego odsłuchania (o ile nagrana była faktycznie rozmowa a nie była to ściema). Formalnie piszę dla innych – dostęp do nagrania można uzyskać w toku postępowania sądowego – sąd może nakazać wydanie nagrania…

    • Rozmowa nagrana przez operatora jest jego własnością, i nie ma żadnego prawa które by ich zmusiło do jej udostępnienia. Faktycznie, rozmowy są nagrywane ale teraz pozostaje ostatnie: człowiek. Jeśli trafisz na odpowiedniego człowieka to stwierdzi, że Ci włączy (nawet jeśli było kilka niedociągnięć w samej rozmowie) i będzie po sprawie. Większość osób które rozpatruje reklamacje to osoby niedouczone, z brakiem kompetencji do ich rozpatrywania, które interesują się swoją pracą jak ja zawodami windsurfing’u w Australii. Firmy ich nie szkolą bo reklamacje trzeba rozpatrywać, a edukować każą się po godzinach pracy. To Wszystko za 1000zł/m-c + dopełnienie do całego etatu, czyli 1280zł :)

    • @smenczony
      Tutaj sie mylisz. Jest prawo które zmusza operatora telekomunikacyjengo do udostepnienia treści rozmowy telefonicznej abonentowi – to art. 56 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego

  7. a weź coś powiedz o tych negocjacjach bo to co wycisnąłeś to lepiej niż w virgin mobile, gratulacje

    • Do mnie też sami zadzwonili jak zrezygnowałem z umowy i chciałem przejść na kartę, a nastepnie uciec do RBM. Umowa kończy mi się za 3dni, a 2 dni temu dali mi taką ofertę :)

    • Faktycznie niezłe. Chociaż czy lepsze to jak dla kogo. W porównaniu do Virgin:
      +nielimitowane rozmowy zamiast 100 minut
      -250mb zamiast 2gb imternetu.

      Osobiście wolę neta bo minut i tak nie przegadam, ale jak ktoś bardziej rozmawia niż pisze sms to lepsze.

    • A mnie mieli w dupie… 4 lata temu podpisałem ostatnią umowę, a w sieci jestem od jej początku chyba (od 2007 r.) i od dwóch lat siedzę na nieokreślonym, bo nie dają mi nic lepszego niż mam. Jak dają coś więcej, to zabierają coś innego, albo każą wziąć droższy abonament… a na infolinii mówią “że się nie da nic dodać ponad to, co w ofercie”.

  8. Bart, strona T-mobile nie działa / działa beznadziejnie / jest wybrakowana od kilku miesięcy, wiec chyba wpadniesz z deszczu pod rynne.

  9. Podobna sytuacja jest w T-mobile usługi bankowe. Napiszcie do mnie to Wam opiszę sytuację ;-)

  10. Kilka miesięcy temu wypełniłem quiz orange na ich appce na FB. Formularz do wysłania na końcu pobiera dane klienta takie jak imię, nazwisko, mail, numer telefonu czy adres. Po otworzeniu formularz zastałem wypełniony danymi jakiegoś klienta. Zgłaszałem do zespołu CERT OPL orange, ale odpowiedzi brak. Zapomniałem o tym kompletnie, bo nawet nie raczyli odpisać nic poza automatycznym potwierdzeniem, że zgłoszenie przyjęto… Co robić(jeśli w ogóle cokolwiek, błąd wygląda na niemożliwy do reprodukcji, bo quiz jest już niedostępny), jak żyć?

  11. Ta strona play24 zapewne zawiera dane osobowe z backupu z jakiegos systemu korowego pleja i stal sie zwyczajny blad analityczny/implementacyjny przy pobieraniu danych…

    • taki błąd nie ma prawa mieć miejsca, to nie miejsce dla kapitana mądrego po szkodzie

    • no ni ma prawa, ni ma

      nieuwazni projektanci :)

  12. Mam abonament w Play. Podczas przedłużania go wyszło, że w ogóle nie mam z nimi umowy, choć papiery w domu mówiły co innego…

  13. Miałem przyjemność pracować u każdego z operatorów W4; cóż praca na studia jak znalazł. A, że łączyło się to z moimi zainteresowaniami, to miód.
    Jednak do rzeczy.
    U każdego z operatorów jest podobny problem z danymi po okresie, kiedy rezygnujemy z umowy. Dane zostają i nie są usuwane.
    Komiczna sytuacja jest , kiedy wracamy po czasie znów do tego samego operatora- tworzone jest jakby nowe konto, nawet jeśli dane są te same. Dla porównania- w systemach bankowych czy innych wprowadzając dane typu PESEL czy nr dowodu- system sam się drze, że takie dane już posiada. No niestety tak w przypadku telekomów nie ma.
    Sam system kontroli weryfikacji klientów owszem na początku pracy każdego świeżaka jest, potem to już tych prowadzi się odsłuchy z tego, że czegoś konsul nie sprzedał ,a nie , że kogoś wystarczająco zweryfikował.
    Nie mówię, że jest źle. Ostatnia praca na słuchawce Play miała miejsce 2 lata temu. Znajomych tam mam do dziś, jednak nie wiele się w tej materii dzieje.
    Co do opisanej sytuacji- sam Play ma ponad 12 mln klientów. Oddał przez te 8 lat istnienia na rynku- szacuję, około miliona numerów abonamentowych ( nie liczę ofert prepaid gdzie też trzeba podać dane ) więc problem jest spory

  14. Przygodę z play zacząłem jeszcze za czasów gdy mieli sam pre-paid, od 8 lat mam abonament. Przez ten czas widziałem już tyle kwiatków z ich udziałem że gdy nadarzy się okazja uciekam do orange. Jaja robią sobie z klientów, nowy ma lepiej jak ten przedłużający, dane ciągle wyciekają, pakiety same się aktywują, ubezpieczenia infolinia wciska na potęge. A idź Pan w ch…. z takim operatorem.

    • “nowy ma lepiej jak ten przedłużający” To akurat częsta praktyka nie tylko w Play. Chociaż z pozoru dziwne jest to jak najbardziej logiczne. Nowego klienta trzeba czymś zachęcić. Starym, póki płaci, nie trzeba się przejmować. Dopiero gdy ktoś chce zrezygnować wchodzi dział utrzymania klienta. Z punktu widzenia firmy nie ma sensu proponować korzystnych ofert wcześniej niż to konieczne. W końcu liczy się zysk.

    • i dlatego jeśli chodzi o Plusa to od co najmniej 4 lat mam ten sam patent: przed końcem umowy składam w salonie wypowiedzenie, ignoruję wciskanie kitu sprzedawcy, ignoruję pierwszy telefon z działu utrzymania (najczęściej jeszcze tego samego dnia). Po dwóch tygodniach drugi telefon oferuje mi rabat na abo 50% i tak za 800 minut wymiennnych na sms/mms (jak dla mnie to w zasadzie nolimit) płacę 15 zł miesięcznie

  15. Virgin nie dziala na strukturze play przypadkiem?

    • tak

  16. morony mają problemy z porządnym oskryptowaniem bazy danych
    może nawet nie ma unique id w tablicach, chyba bym się nawet nie zdziwił

  17. chyba coś leżało w cache’u serwera albo samej bazy
    usera już nie było w bazie ale pod “nowym” nadanym id
    które już było ale zostało usunięte z bazy były jego dane w cache’u

  18. Może czas zacząć traktować całą personalie i dane osobowe jak hasła.
    Co jakiś czas zmieniać wszystko co się da i rozgłaszać tylko tym podmiotom na, którym nam zależy. Taki reset.

    • Niestety pesela sobie nie zresetujesz.

    • @Matao, a zmiana płci nie powoduje nadania nowego numeru PESEL?

    • tak, zmienia. tak samo oddanie się do adopcji i uzyskanie statusu świadka koronnego.

  19. 1. Od strony “politycznej” – firmy nie chcą usuwać kont uzytkowników (spadają statystyki), więc utrudniają jak mogą.
    2. Z pierwszego wynika, że nikt nie przejmuje się integralnością danych, wszystko ma być na szybko, łatwe. No to z technicznej strony nawalą hibernate’ów, sqlalchemy, phpowych ormów i mamy co mamy.
    ON DELETE CASCADE nie uświadczysz w dzisiejszym świecie.

  20. Jestem jednym z wielu klientów Play, w ostatnim miesiącu miałem następującą sytuacje. Dostalem fakture, wiec jak zawsze w takiej sytuacji probowalem sie zalogowac na p24. Haslo okazalo sie bledne, a gdy probowalem je przypomniec przez maila otrzymalem wiadomosc ze takiego maila nie ma wgl w bazie. Skontaktowalem sie z dzialem obslugi gdzie otrzymalem informacje ze play miało wyciek kont i niektore zostaly usuniete,pomieszane. Z pomoca obslugi po chwili odtworzylem swoje konto. Pozdrawiam

  21. No nie mogę już. Ile razy chcę coś przeczytać u Was dostaję oczopląsu. Readability, dzięki ci, że jesteś. Wnoszę o switch odwracający kolory na Niebezpieczniku. Na prawdę dajecie radę czytać tu cokolwiek? Tu mały test: ironicsans.com/owmyeyes/

    • Kompletny OT, ale dodam, że ja wolę jasny tekst na ciemnym tle niż odwrotnie (ekran świeci, w przeciwieństwie do gazety). Taki nawyk z czasów terminali tekstowych, czy CP/M na Amstradzie, vel. assemblery na C64.

      W kontekście notatki, czekam na odpowiedź Play, czy w ogóle będzie…

    • Tez się z tym zmagałem. I nie tylko tutaj.
      Ostateczna opcją było zainstalowanie stylish i download dotowych css czarne-na-bialym dla wybranych stron.

    • A dla mnie czarne tło i bały tekst to najlepsza możliwa kombinacja. To jest właśnie readabilty. Oczy się nie męczą.

    • Przykład, który podałeś jest lipą do kwadratu. Bold z interlinią poniżej 1em będzie gówniano-czytelny obojętnie czy jest biały na czarnym czy czarny na białym.
      Poza tym niebezpiecznik nie ma białego na czarnym, tylko na szarym, co jest ogromną różnicą. A poza tym to nie jest blogasek, tylko centrum informacyjne dla hakierów ;) więc kolory muszą być hax0rskie :P

  22. Mnie nie przebijecie. Mam windykacje na karku, bo nie płaciłem rachunków za komórkę.

    Jest jeden problem: ja nigdy nie miałem komórki.

  23. Masz rację, u innych operatorów ten mechanizm działa zupełnie inaczej :)))

  24. Jak dobrze kojarze, w Virgin w tej samej cenie ma sie to wszystko co wymienione w tekscie i nic nie trzeba negocjowac. Po prostu — taka oferta.

  25. a co trzeba powiedzieć, żeby tą umowę wynegocjować?

    • że znasz samego prezesa, a jest to znajomy znajomej która zna Pawła który z kolei zna samego Janka a on zna dyrektora Plej :)
      Bosz… ludzie to kretyni =.=”

  26. Orange jeszcze po roku od przeniesienia numeru wydzwanial z oferta wlaczenia pakietu (nielimitowane cos). Reakcja na pytanie czy pakiet dziala poza orange bezcenna :)

  27. Ja mam prepaid w Play (od 5 lat) za który zapłaciłem w salonie, pod którym to numerem widnieją dane jakiejś firmy. Zorientowałem się, że taka sytuacja ma miejsce kiedy chciałem spersonalizować numer i przejść na abonament. Zeby było ciekawiej PLAY poinformował mnie w jednej z reklamacji, że najprawdopodobniej wszedłem w jego posiaadnie w sposób niezgodny z prawem. Problem (dla PLAY) polega na tym, że posiadam dowód zakupu oraz plastikową kartę z której wyrwałem kartę SIM. Obecnie szukam dobrego prawnika, który pomoże mi pociągnąć sprawę do końca. Oczywiście numer jest ładny i znago rodzina, znajomi itd więc nie chciałbym się z nim rozstawać. Wczoraj byłem na policji, gdzie przedstawiłęm sprawę jednak policjanci rożłożyli ręcę, twierdząc, że nie ma tu przedstępstwa i nic nie mogą pomóc :(

    • A po co prawnik? będziesz się bujał kilka lat, jak zależy ci na numerze napisz prośbę o interwencję do UKE, ładnie opisz sprawę a dokumenty skserowane dołącz jako załączniki.
      UKE to jedyny bat na dupe operatorów, bo wydaje decyzje w trybie administracyjnym. Za czasów prezes Streżyńskiej to srali w gacie ze strachu, teraz sobie śmielej pozwalają ale rispekt jest.

  28. ja miałem podobną sytuacje z kontem w portalu orange.
    poprzednie wygasło wraz z nie opłaconym numerem z popa, zarejestrowałem nowe na ten sam login, co poprzednio tylko inny numer. po zalogowaniu zdziwiłem się, bo były tam wszystkie moje dane, historia smsów, maile itp…

  29. Haha, no nie dziwie sie ze ludzie pomalu uciekaja z tej Polskie gdzie prawie wszystkie infrastruktory leza i hackerzy grabia na lewo i na prawo a takze zarobki sa hujowe. Zaloze sie ze pod koniec 2020 same berety beda rzadzic polska bo jak by nie patrzec to i tak wiekszosc mlodych migruje za granice gdzie nie tylko sa leprze infrastruktory ale mozna normalnie sobie zarobic i zakupic czy to banana czy ananasa jak sie nawet pracuje na najnizszej stawce gdzie w Polsce przy najnizszej stawce czlowiek glowkoje czy kupic dziecku ubranie czy moze jednak nakarmic rodzine.

    ~ Wierny_Grabaz

    • Faktycznie wyjedź za granicę, tu nie potrzebujemy twoich “leprzych infrastruktor”.

  30. Może i Play usuwa dane ale za to Tmobile nie albo też miałem kupę szczęścia. KIlka lat temu przeniosłem numer z TMobile do RedBullMobile. Po dwóch latach RBM dał mi ofertę do odrzucenia a nie mogąc przenieść numeru z RBM do Play, postanowiłem przenieść numer do TMobile. Nie miałem w Tmobile innych numerów telefonów ale wracałem nijako do nich z ich numerem. Sytuacja kuriozalna była gdy pani z infolinii z która dogadywałem szczegóły nowej umowy cytowała mi moje dane które myślałem iż zostały z ich bazy usuniętę włącznie z numerem i serią dowodu osobistego a nawet hasło abonamenta pozostało takie jakie kiedyś u nich miałem.
    A żeby było tragiczniej po jakiś 2 miesiącach zadzwoniono do mnie z TMobile z ofertą dla “wieloletniego klienta naszej sieci” i nawet nie chciało mi się pani tłumaczyć że jakby usuneli moje dane z bazy to by wiedziała że jestem w TMobile od 2 miesięcy. Został mi jeszcze jeden numer w Play ale na pewno gdy będę z jakiejś sieci przenosić numer do innej napiszę na papierze prośbę o usunięcie moich danych z systemu.

  31. Absolutnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że dane byłych klientów są czyszczone.
    Proszę mi nie mówić, że dziś pracownik BOK Play, nie ma wglądu do danych w MISIu lub “CONANIE” klienta, którego zna PESEL a klientem przestał być- rok, dwa czy pięć lat temu?

    Nie wnikam, że czy to jest zgodne czy nie, ale proszę nie mówić, że tak jest. Wystarczy zresztą nie tylko PESEL ale nawet po nazwisku lub numerze klienta.

  32. Należy zacząć od “Pokaż mi swoje towary” a później konsekwentnie zaprzeczać.

  33. A ja mam tubiedronka i jestem zadowolony

    • a ja nie mam tubiedronka i o dziwo tez jestem zadowolony :D Przypadek ?

  34. Czy też macie wrażenie, że serwis internetowy play działa przesadnie wolno? Mam ciągle wrażenie, że mega zamula

  35. Kolejny argument by korzystać z usług prepaid.

    Naprawdę ludzie jesteście gotowi podać wszystkie swoje dane osobowe korporacji i ryzykować ich wyciek dla tych kilku złotych oszczędności miesięcznie?

    • Nie kilka tylko kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt, bo usługi komunikacyjne w ramach abonamentu są nieporównywalnie tańsze niż w ramach prepaid, a część z nich w prepaidzie jest po prostu niedostępna. Gdybyś miał na prepaidzie wydzwonić tyle minut albo wypisać SMSów ile masz w ramach jakiegokolwiek abonamentu to od razu zobaczyłbyś różnicę 200% albo 300% procent jeśli chodzi o koszty. Cały sęk abonamentu polega na płaceniu operatorowi (czy innemu dostawcy usług) z góry, bo jest to dla niego intratne finansowo, dlatego ceny w ramach abonamentów są niższe aby ludzi do tych zobowiązań zachęcać. Coś za coś.

  36. Z racji opisywanej tu sytuacji, dodam od siebie 2 kwestie które myślę, że można powiązać z tą akcją.
    W dniu dzisiejszym konto mojej dziewczyny zniknęło z play24 – po ponad dwóch latach bycia w abonamencie – obecnie karta.
    Druga kwestia – w dniu dzisiejszym zmieniona została jej oferta na kartę a co za tym idzie – naliczone dodatkowe opłaty. Po ponownym założeniu konta w play24 widac tam dotychczasową ofertę. Kod sprawdzający pokazuje jeszcze inną. Przypadek?

  37. Ja jestem w VectoneMobile i nie mam żadnych problemów, nigdy nie lubiłem P4, w głównej mierze za sprawą ich kampanii reklamowej.

  38. Zgadzam się z ot, oczy bolą po kilku linijkach białego na czarnym, w Firefox ie jest automatyczny dodatek ułatwiając czytanie artykułów ale szablon niebezpiecznika ma jakiś błąd i ff nie rozpoznaje sekcji artykułu. A to świetne rozwiązanie bo możecie zachować styl strony i ułatwić czytelność.

    A poza ot, 8 lat temu miałam podobną sytuację w era GSM.

  39. http://blog.lordswm.org/siec-play-operator-ktory-dyma-swoich-klientow-z-internetem

    = oni dymają ludzi jak mogą.
    Sam złapałem ich za rękę i nie mogą się z tego wytłumaczyć.
    Reklamację toczą już ponad pół roku.

  40. Korzystam z Mobile Vikings, które działa na nadajnikach Playa i T-Mobile. Czy mój operator korzysta z tego samego systemu zarządzania danymi czy jest znacznie inny?

    PS: Polecam bardzo Mobile Vikings jeśli chodzi o oferty lub Virgin Mobile. :)

  41. Nie Prawda PLAY nie usuwa danych nawet po kilka lat.
    Miałem w Play dwa numery 3-4 lata temu przeniosłem je do Orange.

    W tym Roku mi zachciało się z powrotu do nich wrócić bo dali mi naprawdę super ofertę (podałem im swój nowy numer dowodu itp.) Co się okazało po przyjechaniu kuriera ze nie może mi wydać przesyłki bo jest na niej mój stary numer dowodu osobistego !

    Więc gdzie te czyszczenie numeru po opłacie ostatniego rachunku i rozwiązania umowy?

    Play kłamie – Orange to złodzieje – Plus dla wieśniaków – a T-mobile dla tych co mają za dużo kasy… Na szczęście nie mam w żadnej z tych topowych sieci i jestem szczęśliwy.

    • a tak w ogóle z tymi danymi to pewnie odbicie od P4 (księżyca Plutona) i nie ma związku z żadna awarią i błędem po prostu tak już jest z odbijaniem tych fal kosmicznych :)

    • to ciekawe co masz? :) chyba że nie masz nic :] hyhy

  42. Około 7 lat temu zamówiliśmy na allegro drukarkę. Gdy paczka do nas przyszła okazało się że jako wypełniacz zostały użyte przeterminowane startery z plusa. Kolega jeden ze starterów sobie wziął, doładował i próbował używać. Po kilku dniach okazało się że ten sam numer posiada jakaś kobieta która w tym czasie leżała w szpitalu i do której nie mógł się dodzwonić jej ojciec, bo telefon dzwonił u kolegi. Żeby było ciekawiej podobno gdy ona używała telefonu to środki, które kolega doładował znikały z jego konta. W sumie to taka ciekawostka co się dzieje z numerami, które są odzyskiwane.

  43. Ta sama sytuacja miała miejsce w Cyfrowym Polsacie. Logując się na swoje konto w ICOK iwidziałem dane innej osoby, jej abonamenty, rachunki itp. Oczywiście CP nie potwierdził nieprawidłowości, olał sprawę, mimo iż o tym wycieku danych na forach internetowych informowały inne osoby… i wkrótce firma straciła bezpowrotnie klienta ;-)

  44. A z innej beczki: kilka lat po tym, jak zdecydowałem się wystartować w konkursie Orange, w którym oczywiście nie wygrałem, zaczęły do mnie przychodzić maile reklamowe od Orange. Sprawa zgłoszona operatorowi, Orange twierdziło, że nie mają mojego adresu mail w bazie i usunęli na mój wniosek dane osobowe i kontaktowe. Sprawa ciągnęła się kilka miesięcy, pierwsza instancja, druga, oczywiście reklamacje odrzucone, sprawa oparła się o rzecznika praw klienta Orange i co? Pewnego dnia w mailu operator przesłał mi link do bazy, z której rzekomo usunięto moje dane. Zalogowałem się na konto, a tu czarno na białym wszystkie moje dane… pozmieniałem je na bzdurne, zapisałem i mam spokój. Operator został poinformowany, ze jednak przetwarzał moje dane bez zgody, ale na moje pytanie jakim cudem do tego doszło nigdy nie dostałem odpowiedzi. Orange, a wcześniej Idea nie potrafili poradzić sobie z elementarnymi sprawami na moim koncie użytkownika więc pożegnałem go z hukiem.

  45. Może czytelnik, który dał Niebezpiecznikowi cynk podzieli się szczegółami dostania wspomnianej oferty za 19,50? Lub może ktoś inny coś wie? Za miesiąc mija mi termin rozwiązania umowy, z chęcią bym przedłużył za tyle, inaczej zmieniam operatora.

  46. Z tego co widać to zmiany wprowadzono na dniach
    Aktualizacja play24 że sklepu fApple
    hxxp://s11.postimg.org/569cbrlbn/image.jpg

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: