20:39
11/7/2010

Na pewno zdarzyło się wam to nie raz — brak internetu. Ruszacie wtedy nerwowo na poszukiwania przyczyny, wczołgujecie się pod biurko i widzicie, że “kabel nie styka”, że winna jest ułamana końcówka wtyczki RJ45. Na szczęście na problem tzw. “luźnego kabla” jest prosty sposób

Naprawiamy wtyczki ethernetowe

Oto jak walczyć, ze zmorą każdego administratora sieci (iście w stylu MacGyvera). Potrzebujecie tylko 2 plastykowych zapięć, zwanych też opaskami zaciskowymi (6gr. za sztukę)… i gotowe:

fot. instructables.com

Teraz żaden hardcor, który urywa od internetu nie będzie wam groźny :-)

Dzisiejszy wspis sponsorowały dwie zasady: 1. debugowanie zawsze należy rozpoczynać od warstwy pierwszej modelu ISO/OSI. 2. urządzenia elektryczne lepiej działają gdy są podłączone do prądu. Kto tych zasad nie szanuje, w serwerowni dłużej pracuje.

Przeczytaj także:

55 komentarzy

Dodaj komentarz
  1. U nas każdy nazywa tę końcówkę “języczkiem”. :D

    W moim PC kabel jest przymocowany taśmą :D

  2. Przeczytawszy te dwie zasady, padłem martwy na chodnik.

  3. Ja tam zarabiam nową wtyczkę…

  4. U mnie nie ma języczka i sieć śmiga.

  5. > 1. debugowanie zawsze należy rozpoczynać od warstwy pierwszej modelu ISO/OSI.

    Statystycznie nieefektywne – w 80% problem leży w warstwie ósmej ;)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Layer_8

  6. wtyk rj45 12gr w hurcie, 20-30 w detalu, 3 minuty zaciskania ;)

  7. Dooobre, przyda się;)

    @KS
    Ah, gdybym wszyscy admini tak robili ;))))

  8. @PK: Prawde mowiac, ja mam zawsze zaciskarke i tester rj45+rj11 w torbie od laptopa + garsc wtyczek.

    Na te zaciskowe opaski cale zycie mowielm ‘zipki’. Swietne do wszystkiego, prawie rok na jedej takiej galantej zipce, szerokosc prawie centymetr, mialem zamontowany 12cm wiatrak na chlodzeniu do proca Freezer64 Pro od AC.

  9. Nie wierzę że ta metoda się sprawdzi. Podejrzewam że i tak wtyk nie bezie dobrze osadzony w gnieździe i będzie wypadał. Z ciekawości przy okazji wypróbuje.
    Panie Piotrze: A Pan chodzi z dwoma opaskami zaciskowymi w kieszeni?

    • Peeq: Z dwoma nie — z jedną. Ale mam też super glue, więc… :-)

  10. [cyt] Z dwoma nie — z jedną. Ale mam też super glue, więc… :-) [/cyt] Gdy historią się powtórzy z tą samą wtyczką trzeba nową końcówkę?

  11. A jakiś sposób na karty sieciowe? To znaczy – wtyczka jest OK (sprawdzałem na innej sieciówce), ale z niewiadomych powodów nie działa (dawniej działał) zatrask w karcie…

  12. U mnie nazywa się to trytytki : )

  13. czasem troche papierku wystarczy i tez trzyma

  14. Na zachód od Polski nazywają to kabelbinder ;)

  15. Problemem może być posiadanie opaski zaciskowej… a jak mamy iść do sklepu to lepiej od razu zaopatrzyć się we wtyczkę/kawałek gotowego kabla.
    Przez co w moim przypadku robota na MacGyvera wygląda w tym momencie tak:
    http://wstaw.org/h/d9a0956505b/
    Jeszcze bardziej “polowa” wersja, chociaż sprawuje się całkiem nieźle.

  16. Gwoli ścisłości wtyczka ethernet to 8p8c, a nie rj45…

  17. Ja po prostu ucinam końcówkę i zarabiam nową. Szybciej mi to idzie niż gdybym miał się bawić opaskami zaciskowymi ;-D.

  18. adiblol: Jak jest to komputer stacjonarny to odepnij go od prądu na 20 sekund i włącz z powrotem. Miałem już kiedyś taką sytuacje i ten “Trick” pomógł.

  19. Czemu ten post zastał mnie po powrocie z lokalnego sklepu komputerowego?! Przez was straciłem 5zł!:P
    Wspaniały patent.

  20. “plastykowych”

    co to kurde jest PLASTYK? Taki co maluje obrazy??

    ———–

    na te opaski samochodziarze mówią “trytytki” :)

    • @kubaaa: zamiast się dopytywac po prostu zajrzyj do słownika (vicurry napisał przez i, a ja, jak to mam w swoim dowcipnym zwyczaju zmieniłem na y chcąc sprawdzić ile osób bezpodstawnie przyczepić się po raz drugi — polecam Google plastyk site:niebezpiecznik.pl ;)

  21. @KS i inni mądrusie od zaciskarek: a pomyśleliście, że nie każdy ma zaciskarkę? No i nie każdy jest na tyle inteligentny, żeby ją zawsze nosić przy sobie. Poza tym koszt zaciskarki to już nie są groszowe sprawy. Więc zamiast się czepiać pochwalcie kolegę za prosty i szybki sposób naprawy wtyczki :)

  22. Ostatnio za pomocą takiej opaski zaciskowej (u mnie w okolicy obowiązuje nazwa “trytka” bo przy zaciskaniu robi “trrrrryt” :P ) miałem podwieszoną chłodnicę w Tico :D To był taki bardzo hardware’owy hack :)

  23. Po co komu zaciskarka kiedy są śrubokręty i buty :>

  24. Gorąco wam wszystkim… co?
    ;)

  25. Może “plastyk” był dla jaj, ale ostatnio ten błąd pojawia się na różnych stronach zbyt często i to smutne. “Tfurcoof” Niebezpiecznika stać na żarty wyższych lotów.

    A co do zaciskania scyzorykiem – zaciskałem w swoim życiu 6 końcówek, z czego 4 właśnie śrubokrętem scyzoryka :)

  26. Hmm u nas to się nazywa Ciiband :) ale , cóż zaciskarka wcale nie jest potrzebna, kiedyś zaciskałem śledziem , śrubokrętem i uwaga działało , lecz zaciskanie niestety nie trwało 3 minuty.

  27. tak na marginesie to są to opaski elektryczne :) ale tez mowie zipy :)

  28. Plastyk/plastik – potoczna nazwa tworzyw sztucznych. Prawdopodobnie wzięła się od nazwy jednej z grup tworzyw sztucznych – plastomerów (są także elastomery). Zarówno określenie plastik i plastyk w branży technicznej uważane są za niepoprawne – lepiej stosować określenia ‘tworzywo sztuczne’.

  29. @Piotr: przepraszam zatem za krytyczną uwagę. Co nie zmienia faktu, że jestem w szoku. No ale teraz przynajmniej zrozumiałem Twój pierwszy post :)

  30. ja w takich sytuacjach włączam Wi-Fi

  31. Trochę czasochłonne, ale można bez większych problemów poradzić sobie samym scyzorykiem. http://www.instructables.com/id/How-to-crimp-a-Network-Cable-with-a-Victorinox-Swi/

  32. @yezooz: Na desktopie…? ;)

  33. a Plastyk to przypadkiem nie jest poprostu człowiek uczący malować, rysować, rzeźbić etc? xD

  34. nie lepiej wozic 1 nowy nie uzywany a sprawdzony kabel? people :)

  35. No nie… Piotr nalewasz się z KS a opaski zaciskowe też masz zawsze przy sobie?! Też jestem zwolennikiem zaciskarek (tak, mam w domu, zawsze pod ręką – koło widelca i łyżki w kuchni. To ostatnie to żart). Owszem nie każdemu potrzebna jest zaciskarka ale od czego ma się sąsiada, albo znajomego – zaciśnie i problem rozwiązany tak jak natura chciała.
    Swoją drogą KS: jeśli chodzi o ceny RJ-tek 12gr w hurcie to drogo, a 3 minuty zabawy (licząc od odcięcia kłopotliwej końcówki) to przy dobrej herbacie ;-)
    Pozdr!

  36. U mnie mówimy na te opaski zaciskowe trytki i można nimi coś “zatrytkować” albo coś jest “zatrytkowane” :)

  37. W torbie na lapka to prócz testera i paru końcówek najlepiej mieć paczkę prezerwatyw.
    Nigdy nie wiadomo kiedy coś się morze przydać

  38. Cos drogie te wtyki po 12gr w hurcie, zmien hurtownie, bo Cie obrabiaja, po 4gr sie je kupuje!

  39. […] BOFH-om, życzymy dużo koli, dużo pizzy, niepołamanych końcówek w srętkach, niezatapialnych serwerów, braku false-positivów, zaufanych osób w sieciach z WPA2, szczelnych […]

  40. a moze pomoże mi ktoś ponieważ mam problem ale nie z kablem lecz z samym wejsciem oderwala mi sie taka malutka końcówka zaciskajaca kabel no i cały czas kabel wypada. Da sie coś z tym zrobić?

  41. Właśnie mi się ułamała. Spróbuję na gumę do żucia. Może miętową? Pracuję na Linux Mint…

  42. Co Wy tam wiecie o metodach McGyvera…

    To się TAK robi:

    http://thereifixedit.files.wordpress.com/2011/08/white-trash-repairs-cat.jpg

  43. […] Opaski zaciskowe można także wykorzystać do naprawy kabli ethernetowych — sprawdzają się […]

  44. U nas wołają na to plemniki :)

  45. Ja mam na to o wiele lepszy sposób ;) Zaciskarka do RJ45 i zarabiasz nową końcówkę :)

  46. W sumie można też dać 50 groszy na wtyczkę i poświęcić te dwie minuty, a brak zaciskarki to brak profesjonalizmu, a poza tym jeden z moich kumpli skutecznie zaciska kombinerkami i śrubokrętem. Uprzedzając pytanie, nie, nie jest kotem.

  47. RJ45 “zaciskałem” kilkakrotnie nożykiem kuchennym. Trzymie do dziś.

  48. Słyszałem całkiem inną nazwę tych opasek zaciskowych – KRAWATKI…

  49. Widzę, że wielu tu jest mądrali. Zmienić wtyczkę. Fajnie, chętnie, ale ja np. nie mam możliwości. Sprzętu nie mam, nożami ani niczym nie będę kombinować. Do serwisu nie zaniosę kabla bo nie mam możliwości odłączenia go od modemu – kabel przechodzi przez ścianę z klatki schodowej. Wizyta serwisanta od dostawcy internetu kosztuje ponad 50 zł! Wizyta serwisanta niezależnego też nie będzie darmowa. Tak więc…
    Paranoja.
    Sposób wypróbuję, mam nadzieje że zadziała.

Twój komentarz

Zamieszczając komentarz akceptujesz regulamin dodawania komentarzy. Przez moderację nie przejdą: wycieczki osobiste, komentarze nie na temat, wulgaryzmy.

RSS dla komentarzy: